sonnya
14.10.02, 14:11
no wlasnie! czy to w ogole mozliwe? ;P
od jakiegos czasu ja i moj ukochany mamy straaszna jazde na dziecko! no ma
byc dzidzia i juz! za kilka miechow slub i zaraz potem moglibysmy zajac sie
dzialaniami "sprzyjajacymi" ;) ALE...!
hmmm... seks to (uwaga nie bede odkrywcza!) dla nas jedna z
najprzyjemniejszych form spedzania wolnego i niewolnego;P czasu (buhaha
gorzej tego ujac nie moglam!) i za nic nie chcielibysmy z niej rezygnowac,
EGOISCI! no wiec jak to jest? mozna to jakos pogodzic? no ja rozumiem, ze w
ostatnie miesiace ciazy to raczej post totalny obowiazuje bez dwoch zdan i tu
dominuja inne priorytety, ale jak to jest po? czy naturalny porod grozi nam
jakimis skutkami ubocznymi? w sensie..., czy jest "szansa", ze rozciagne sie
niemilosiernie, tak, ze moj mezczyzna sie tam zgubi?;P
sa tu jakies mamunie? tudziez tatusiowie, badz po prostu zorientowani w tym
temacie?
pzdr