Ekshibicjonizm i onanizm w jednym...

15.10.02, 12:16
niedaleko mojej pracy...
Facet zaczepial dzisiaj dziewczyny w parku
prezentujac to co ma w spodniach...
Jak mi zaprezentowal to az sie rozesmialam,
bo w zyciu nie widzialam takiego malutkiego :)))
A ja narzekalam do tej pory na facetow ktorych
blizej znalam :)))
Przepraszam wszystkich -dopiero dzisiaj zobaczylam
co to znaczy maly ptaszek :)))))))))))))))
    • iwusia Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 12:22
      daj spokój meduza zimno jest na dworzu, a Ty pewnie jak już bawiłas sie w
      onitologa to w cieplarnianych warunkach hihihi
      pzdr:)
      • meduza4 Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 13:12
        U mnie akurat sie ocieplilo i chyba po raz
        pierwszy na tym forum mowie na 100%
        powaznie!!! W ornitologa bawilam sie
        w warunkach naturalnych :))))
        • edward401 Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 13:20
          Wiesz, gdyby facet miał aparat w porządku, to by nie musiał ganiać po parkach i
          szukać przygód. Choć z drugiej strony, jako duża dziewczynka powinnaś wiedzieć,
          że gdy jest zimno, to ten organ ma niestety parwo się skurczyć ;-)
          • sonnya Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 13:29
            hyhy
            cale szczescie, ze prawdziwe kobialki to istoty niezwykle gorace ;)
            i w sumie nic dziwnego, ze ozieble beznamietne "ryby" narzekaja na swoich
            facetow ;P
        • iwusia Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 13:21
          no u mnie słoneczko też wyjszło ale ciepło nie jest:(
          a tak na marginesie to ciekawie tam u ciebie, ja tam takich widoków nie mam, a
          szkoda można by sie pośmiac albo pomarzyć :)))))
          • meduza4 Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 13:45
            No wiesz iwusia -tak znowu bardzo cieplo
            to u mnie nie jest, ale generalnie cieplej
            niz wczoraj :)))
            Moze edward ma racje, ze sie facetowi
            skurczyl :)))
            Ale az taaaaaaaaaaak ????????
            • edward401 Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 13:50
              Aż tak się skurczył ? No to z nim coś naprawdę nie w porządku, bo na twój
              widok, jego reakcja powinna być odwrotna ;-)
              • meduza4 Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 14:38
                No wlasnie chyba cos nie tak, skoro
                wybuchnelam takim glupkowatym
                smiechem :))))
                • edward401 Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 14:41
                  swoją drogą, biedny człowiek ...
                  • meduza4 Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 14:59
                    Na pewno biedny czlowiek :(((((
                    Pewnie zaczepia w parku bo ma kompleksy.
                    A ja zamiast sie wystraszyc reaguje w taki
                    niepowazny sposob i tylko te kompleksy
                    poglebiam....
                    • samowolny Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 15:19
                      meduza4 napisała:

                      > Na pewno biedny czlowiek :(((((
                      > Pewnie zaczepia w parku bo ma kompleksy.
                      > A ja zamiast sie wystraszyc reaguje w taki
                      > niepowazny sposob i tylko te kompleksy
                      > poglebiam....
                      Pogłębianie sie owego kompleksu spowoduje całkowity zanik owego organu u tego
                      osobnika...
                    • grzmotnik Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 16:16
                      Meduzo uważam , że problem twojego znajomego nie znajduje się w jego spodniach
                      a w sferze twojej psychiki . Spójrz na to tak idziesz sobie przez park (
                      ciekawe co tam robiłaś) a człowiek wyrzuca do kosza gazetę , hot-dog ląduje
                      gdzieś na trawniku . Wstaje z ławki szybciej niż bokser zadaje decydujący
                      cios . Stoisz oszołomiona facet już jest u twych stóp . Jeden szybki ruch
                      ręką ... pasek rozpina się , ostatni guzik jego 500-jedynek puszcza , majtki od
                      armaniego lądują na jego nowych skarpetkach krępując ruchy . Ty zaczynasz się
                      śmiać.............. przyjeżdżają pielęgniarze patrzusz na niego widzisz jego
                      narząd miłości ciągle się śmiejesz . Czujesz się trochę skrępowana ...
                      odchodzisz w towarzystwie przystojnego mężczyzny , pomaga Ci wsiąść do
                      samochodu - masz z tym problemy kaftan trochę krępuje Ci ruchy . Znowu
                      elektrowstrząsy . tak ale nareszcie siadasz przed compem i możesz wszystko
                      poisać!!!
                      Sugeruję mniej leków i elektrowstrząsów więcej sportu - może jakieś ćwiczenia
                      fizyczne żeby się dotlenić ! Ja wiem????

                      P.S. Bez urazy ale nie wierzę w tę historyjkę ponieważ wczoraj dostałem podobną
                      mailem !!
                      • iwusia Re: Ekshibicjonizm i onanizm w jednym... 15.10.02, 16:24
                        nie wierzysz że miał malutkiego czy ze w ogóle był? bo i to i to sie czasem
                        zdarza:)
Pełna wersja