Jestem jeszcze dziewicą.

18.10.02, 10:15
Cześć wam wszystkim. Mam 21 lat i do tej pory nie miałam żadnego chłopaka.
Tzn. chodziłąm z chłopakami ale bez seksu. Koleżanki twierdzą , że to jest
nienormalne. Może rzeczywieście, ale mam kompleksy. Boję się tego pierwszego
razu. Czy naprwdę to tak boli?
    • meduza4 Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 10:27
      Oj, dziecko, dziecko......
      Niech ci mama wytlumaczy :)))
      • szkodnik1 Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 10:52
        Zg łoś się do mnie to ci wytłumaczę...
        • meduza4 Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 11:00
          szkodnik1 napisał:

          > Zg łoś się do mnie to ci wytłumaczę...
          >
        • szaruga Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 11:00
          szkodnik1 napisał:

          > Zg łoś się do mnie to ci wytłumaczę...
          >
    • mersalia_one Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 10:57
      cipusia napisała:

      > Cześć wam wszystkim. Mam 21 lat i do tej pory nie miałam żadnego chłopaka.
      > Tzn. chodziłąm z chłopakami ale bez seksu. Koleżanki twierdzą , że to jest
      > nienormalne. Może rzeczywieście, ale mam kompleksy. Boję się tego pierwszego
      > razu. Czy naprwdę to tak boli?

      Nie,no co tu dużo ukrywać...troszkę boli :-),ale do przeżycia :))
      Powodzenia :)
      • szkodnik1 Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 11:00
        Zależy jak się to robi, są takie techniki, że bólu nie czuć....
        Ale to jest wyższa szkoła jazdy i ty chba jeszcze o tym nie słyszałaś...
        ...a jaki jest efekt....mmmmmmmm.....
        • szaruga Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 11:02
          szkodnik1 napisał:

          > Zależy jak się to robi, są takie techniki, że bólu nie czuć....
          > Ale to jest wyższa szkoła jazdy i ty chba jeszcze o tym nie słyszałaś...
          > ...a jaki jest efekt....mmmmmmmm.....
          >
        • meduza4 Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 11:05
          szkodnik1 napisał:

          > Zależy jak się to robi, są takie techniki, że bólu nie
          czuć....
          > Ale to jest wyższa szkoła jazdy i ty chba jeszcze o tym
          nie słyszałaś...
          > ...a jaki jest efekt....mmmmmmmm.....
          >
          • tygrysek_ Re: cipusiu... 18.10.02, 11:11
            to jezd kurwa jak najbardziej normalne!!!!!
            nie masz sie kurwa jego mac czum przejmowac!!!
            przyjdzie czas to i ciebie wyruchają!!:))
            więc czekaj spokojnie i postepuj zgodnie ze starym ludowym przysłowiem:
            "myjcie sie dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny!!"

            łącze sie duchowo z Twoja cipką!:))
            ameno.


            tygrysek...
            • szkodnik1 Re: cipusiu... 18.10.02, 11:16
              Ja też chętnie bym się połączył.....mmmmmmmmm.....
              • _grucha Re: cipusiu... 18.10.02, 11:18
                szkodnik1 napisał:

                > Ja też chętnie bym się połączył.....mmmmmmmmm.....
                >
            • mersalia_one Re: cipusiu... 18.10.02, 11:24
              tygrysek_ napisał:

              > to jezd kurwa jak najbardziej normalne!!!!!
              > nie masz sie kurwa jego mac czum przejmowac!!!
              > przyjdzie czas to i ciebie wyruchają!!:))
              > więc czekaj spokojnie i postepuj zgodnie ze starym ludowym przysłowiem:
              > "myjcie sie dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny!!"
              >
              > łącze sie duchowo z Twoja cipką!:))
              > ameno.
              >
              >
              :-)))))))Oj tygrysku,niezły z Ciebie"aparacik"
              Uśmiałam się jak nie wiemm :)))
              • tygrysek_ Re: cześć mersalko!:) 21.10.02, 07:24
                ..co rozumiesz przez ten "aparacik"..??
                ..ja chciałem jej tylko pomóc, doradzić..:)))


                tygrysek...
                PS..a z resztą kto wie,..może dziś już nie jezd dziewicą,..minęły 3 dni..:)
                • Gość: siteczko Re: cześć mersalko!:) IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 21.10.02, 07:27
                  Ja mam, w mordę jeża, nadzieję, że jednak moich rad posłuchała.
          • edward401 Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 11:16
            Mogłaś gp trochę podszkolić, nie przynosiłby teraz wstydu temu forum ;-)
    • charlie_vip Re: Jestem jeszcze dziewicą. 18.10.02, 11:18
      Ja zrobię to tak że nie zaboli. Co prawda lubię starsze panie,ale czemu nie
      skorzystać z młodej ponętnej(?) dziewczyny. Napisz do mnie.
    • Gość: siteczko Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 18.10.02, 17:19
      1. Mam tyle samo lat, co Ty.
      2. Też jestem dziewicą.
      3. Co więcej jestem jeszcze bardziej niedoświadczona, bo NIGDY nie chodziłam z
      chłopakiem, nawet ANI RAZU się nie całowałam.
      4. Też się boję tego czysto - w tej chwili - potencjalnego i wyobrażanego
      pierwszego razu.
      5 - najważniejsze.
      Twoje koleżanki gadają głupoty. Nie ma czegoś takiego, jak nienormalność. Jest
      sześć miliardów wzorców rozwoju jednostki ludzkiej.
      Może poważniej i bardziej zrozumiale. Coś jest nie tak w rozwoju, jeśli nie
      umie się żyć z ludźmi, krzywdzi ich... Natomiast nie ma nic nienormalnego w
      nietypowości. Tylko społeczeństwo wmówiło wielu z nas, że odmienność jest z
      definicji zła.
      A ja zakładam wręcz przeciwnie. W takiej kulturze Inność jest skarbem, bo może
      uwrażliwić nas na problem innego odczuwania, innego doświadczenia.
      Jeśli jednocześnie ze strachem dręczy Cię pragnienie - gdy się z kimś
      zwiążesz, spróbuj strach przełamać. Polecam - z przyczyn oczywistych jeszcze
      NIE TESTOWANY - sposób: krem znieczulający. Jeśli znasz jakiegoś lekarza, nie
      powinno być problemu z jego zdobyciem.
      A jeżeli pogania Cię tylko strach przed odmiennością - wstań i dumna bądź, że
      jedna rzecz więcej różni Cię od rzekomo jedynie słusznego wzorca. "INNI -
      łączmy się", powtórzę znów, i nie chodzi tu o miłosne połączenie, tylko o
      świadomy bunt przeciw pewnej wizji kultury i ludzkiego rozwoju!
      • Gość: cute Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.pl 18.10.02, 20:21
        patrząc na adres IP mogę wywnioskować że mieszkasz niedaleko odemnie...ciekaw
        jestem czy cię kiedyś na Ursynowie widziałem(bo chyba na U mieszkasz?)
        ale mogę się mylić...

        :)))
        • Gość: siteczko Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 18.10.02, 21:03
          I owszem. Ja się na IP w ogóle nie znam. Ale lepiej skomentuj ducha, a nie
          literę.
          • Gość: cute Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.pl 19.10.02, 17:20
            Gość portalu: siteczko napisał(a):

            >Ale lepiej skomentuj ducha, a nie
            > literę.

            co tu komentować? zgadzam się z tobą i tyle NIC NA SIŁĘ a wyróżniać się
            trzeba :)

            pozdrawiam
        • _grucha Re: Jestem jeszcze dziewicą. 21.10.02, 07:42
          Gość portalu: cute napisał(a):

          > patrząc na adres IP mogę wywnioskować że mieszkasz niedaleko odemnie...ciekaw
          > jestem czy cię kiedyś na Ursynowie widziałem(bo chyba na U mieszkasz?)
          > ale mogę się mylić...
          >
          > :)))

          Niemozliwe, nie wierze ze na Ursynowie jest jakas 21-letnia dziewica... Ze niby
          co?... Jak?... Nie, to jest zart... Ale na wszelki wypadek ide szukac...
      • amelia_ Re: Jestem jeszcze dziewicą. 19.10.02, 02:09
        Ja też mam tyle lat co ty. Dziewictwo straciłam kilka miesięcy temu, czyli
        teoretycznie miałam jeszcze 20 :) Miałam chyba szczęście, bo nic a nic mnie nie
        bolało i wcale nie krwawiłam. Ja się cieszę, że zrobiłam to dopiero teraz,
        byłam gotowa psychicznie i bardzo tego chciałam. I myślę, że mogłam czerpać z
        tego większość radość, niż gdybym zrobiła to mając np. 16. Pozdrawiam
    • Gość: RED BULL Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 00:18
      nie żartujjjjj!Ostatnia dziewicą była Joanna Darc ale to było kilkaset lat
      temu!!!Proponuje zakupic wibrator i rozpocząc treningi.Na ruchanie przyjdzie
      czas.Głowa do góry cycki do przodu i raz i dwa i raz i dwa....!P RAWDA JAKIE TO
      KURWA PRZYJEMNE!!
    • Gość: ja Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.chello.pl 19.10.02, 01:40
      <http://www.hanys73.republika.pl/ikonki/jump1.gif>
    • Gość: ja Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.chello.pl 19.10.02, 01:41
      <img=src"http://www.hanys73.republika.pl/ikonki/jump1.gif>
    • Gość: Kobalt Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.acn.waw.pl 19.10.02, 12:26
      Czy dziś aktualne ?
      • Gość: siteczko Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 19.10.02, 15:05
        Mam nadzieję, że przeczytała tak rzadkie tu głosy rozsądku.
        Bo to jest tak. Pragnąć nic złego, ściślej mówiąc nic złego pragnąć seksu z
        osobą, którą się kocha. I wtedy nie ma co się użalać (co nie znaczy - nie bać
        się; sama się boję. Absolutnie na zapas, bo nie ma "kogoś, kto miałby moje
        wyobrażenia w rzeczywistość przemienić"). Ale chcieć się "cnoty" pozbyć z
        powodu presji koleżanek - to jest debilizm i dowód degeneracji kultury.
        Akceptacja innych stała się dla ludzi tak ważna, że nic już nie potrafią
        zrobić "w zgodzie z własnym wnętrzem".
        Zaiste, lepiej być znienawidzonym za odróżnianie się na siłę, sztucznie nawet,
        za własne poglądy w każdej możliwej sytuacji - ale wolność zachować!
    • mateomat Re: Jestem jeszcze dziewicą. 21.10.02, 10:35
      cipusia napisała:

      > Cześć wam wszystkim. Mam 21 lat i do tej pory nie miałam żadnego chłopaka.
      > Tzn. chodziłąm z chłopakami ale bez seksu. Koleżanki twierdzą , że to jest
      > nienormalne. Może rzeczywieście, ale mam kompleksy. Boję się tego pierwszego
      > razu. Czy naprwdę to tak boli?

      Droga cipusiu (oraz siteczko)! Na szczeście ta choroba jest uleczalna - wiec
      głowa do góry - musicie po prostu poddać sie ostrej seks-terapii! Pozdrawiam!
      PS. Kuracja nie jest bolesna
      • Gość: Verka Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 11:18
        A co ty wiesz o bólu? Co, kobietą jesteś? Tak naprawdę to zależy od faceta, jak
        go kochasz a on Ciebie i Cie szanuje to owszem boli ale tylko ociupinke. Wiem,
        bo sama coś takiego przeżylam w wieku 22 lat. A jakby ktoś mi powiedział, że
        jestem nienormalna, bo w wieku 22 lat jestem dziewicą to bym go wyśmiała.
        • tygrysek_ Re: Jestem jeszcze dziewicą. 21.10.02, 11:31
          oooooooooo...widze że jakaś pani ze Śląskiej ziemi!:)))
          to rzadkość..:)
          • Gość: Verka Niejestem już dziewicą. IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 11:42
            Rzadkość? Ale w jakiej kwestii?
            • tygrysek_ Re: Niejestem już dziewicą. 22.10.02, 07:38
              a w takiej że ludzi ze Śląska mało tutaj jezd!:))
              i miło widzieć kogoś z tych samych okolic!:)))
              • Gość: Verka Vitam IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 09:45
                Pewnie to wynika z faktu, że ludzie ze Śląska tu zaglądają ale sie nie
                odzywają. Ja zauważylam, że tu są wciąż te same osoby. Ja czytuje ale sie nie
                odzywam, a na ten temat coś mnie tchnęło i musialam.
                Pozdrowienia dla wszystkich wierzących w seks z miłości a nie dla sportu. -
                Verka
                • tygrysek_ Re: Vitam 22.10.02, 10:29
                  no jak możesz tak mówić kobieto nieczysta!!!:),..sex jezd tylko z miłości!!!!:))
                  • Gość: Verka Re: Vitam IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 11:47
                    No ja jak do tej pory nie żałuje że zrobilam to pierwszy raz z facetem którego
                    kocham, a raczej kochalam bo mnie rzucił jak mu powiedziałam, że chyba jeszcze
                    nie jestem gotowa tak do końca. To niby co mam myśleć. A teraz jestem z kimś
                    innym, owszem jeszcze go nie kocham bo niechce sie przejechac ponownie. I
                    narazie jeszcze z nim nie spałam, bo jesteśmy razem 2 miesiące a on cierpliwie
                    na mnie czeka. Mam nadzieję, że historia się nie powtórzy.
                    • tygrysek_ Re: Vitam 22.10.02, 12:33
                      kurcze,..ja bym na jego miejscu tyle nie czekał!:)))))
                      • Gość: Verka Re: Vitam IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 13:00
                        Tzn. rzuciłbyś mnie odrazu czy odrazu rzuciłbyś się na mnie?
                      • Gość: Verka Re: Vitam IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 13:03
                        no a pozatym ja mu powiedziałam jak to było, więc pewnie dlatego nie nalega.
                        Aczkolwiek robimy razem inne fajne rzeczy...
                        • tygrysek_ Re: Vitam 22.10.02, 13:17
                          no rzecz jasna że rzuciłbym siem od razu na Ciebie!!:))
                          a jak szybko, czy po 2 dniach czy 2 tygodniach zależałoby jeszcze od tego czyś
                          Ty łakomym konskiem jezd!:))))
                          (czyt. od Twej atrakcyjnosci sexualnej, powabu i sexapealu!:)))


                          tygrysek...


                          • Gość: Verka No, tygrysku_ !!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 13:31
                            No wlasciwie to moj facet nie narzeka. Powiem wiecej, jest calkiem zadowolony
                            bo zaraz na poczatku przedstawil mnie swoim kolega a to chyba o czyms swiadczy?
                            Ale to tylko moje zdanie (troszke wyczytane w gazetach dla malolatow :)))
                            cytuje: "jak chlopak przedstawia Cie swoim kumplom to znaczy ze traktuje Cie
                            powaznie"). A powaznie to ktorys mu nawet powiedzial ze bylby pierdola jakby
                            odpusil. W sumie to ie wiem. Wiem ze dzisiaj sie widzimy u niego bo jego
                            rodzice gdzies ida na imieniny.
                            Pozdrawiam - Verka
                            • tygrysek_ Re: No, tygrysku_ !!! 22.10.02, 13:44
                              taaa... z tego co opisujesz to możliwe żeś Ty łakomy konsek jezd!!:))
                              a Twój obecny godzien aby tak pieknej istoty??:)
                              nie jest tak że idąc ulicą zasłaniasz mu buźke gazetom!??:)))

                              ..ale i tak mu sie dziwie że tyle wytrzymuje..
                              ..a dzis to już w ogóle! chata wolna a wy co!??:))


                              tygrysek...

                              • Gość: Verka Re: No, tygrysku_ !!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 14:10
                                Nie, nie zaslaniam mu buzki gazetom, on moze nie jest najprzystojniejszy na
                                swiecie ale potrafi dawac duzo ciepla (czyt. duzo mnie przytula, a ja to bardzo
                                lubie)
                                Co do wolnej chaty to bardzo sie zastanawiam czy zalozyc stringi czy pantalony,
                                bo czasowo to mamy srednio ok. 5 godz. :)))
                                • tygrysek_ Re: No, tygrysku_ !!! 22.10.02, 14:23
                                  eeee... przytulać często kobiete to każdy lubi!!

                                  nosz kobieto!! najlepiej nic nie zakładaj!!:)))
                                  • Gość: Verka Re: No, tygrysku_ !!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 14:35
                                    Po pierwsze: u nas jest zimno i nic nie zakladajac to byloby mi troszke zimno w
                                    niektorych miejscach ;) zwlaszcza, ze zamierzalam ubrac spodniczke.

                                    Po drugie: chyba byloby fajniej zeby to moj luby ze mnie conieco sciagnal a nie
                                    zeby mu podawac tak na tacy, bez niczego ;)
                                    • tygrysek_ Re: No, tygrysku_ !!! 22.10.02, 14:42
                                      kurcze, szkoda żem nie jezd na jego miejscu...:))
                                      już ja bym urzadził taki show erotyczny że fji fju !!:))
                                      czego jak czego ale wyobraźni to Tygryskowi nie brakuje!:))
                                      zwłaszcza żeś Ty ponoć łakomy konsek jezd...:)))


                                      tygrysek...
                                      • Gość: Verka Re: No, tygrysku_ !!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 15:02
                                        No, nie mow mi takich rzeczy bo sie rozochoce i bedzie problem bo nie wiem czy
                                        chce seksu z moim mezczyzna, troszke mam obawy. Wiesz, takie tam ze nie
                                        sprostam jego wymaganiom bo bylam tylko z jednym facetem do tej pory. Wlasciwie
                                        to nie wiem czy bede potrafila zrobic to tak zeby bylo przyjemnie mojemu lubemu.
                                        • tygrysek_ Re: No, tygrysku_ !!! 23.10.02, 07:26
                                          witaj Verka!:)))
                                          ..i jak już po!!??:)))))))
                                          • Gość: Verka Re: No, tygrysku_ !!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 09:27
                                            No i co mam Ci napisac? Ze tak? Tak, jest po i okazuje sie, ze bylo lepiej niz
                                            myslalam. Owszem, teraz musze zaprzeczyc moim slowom wczesniejszym, ze seks
                                            tylko z milosci ale z drugiej strony to nie bylo dla sportu. Mnie bardzo zalezy
                                            na tym facecie, nie chce go stracic i nie zaluje wczorajszego wieczoru. Nie
                                            zaluje zadnej chwili bo byly dokladnie przemyslane przezemnie i zrobione
                                            swiadomie.
                                            Pozdrawiam - Verka
                                            • tygrysek_ Re: No, tygrysku_ !!! 23.10.02, 09:47
                                              no i widzisz!!! po bólu już!!:))
                                              a dziś napewno jesteś piekniejsza, młodsza i weselsza!:))
                                              • tygrysek_ Re: No, tygrysku_ !!! 23.10.02, 09:51
                                                aha i jeszcze jedno... moja misja dobiegła końca!:))))
                                                ..i chyba czas siem pożegnać:(...chlip!,..
                                                wiec żegnaj Verko Droga! baw sie dobrze i korzystaj z życia bo jest tego warte!
                                                nie żałuj niczego i nigdy nie oglądaj się wstecz!:))

                                                ..i wspomnij czasem Tygryska!:)))

                                                buziaki dla Ciebie!

                                                tygrysek...

                                                • Gość: Verka Re: No, tygrysku_ !!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 10:01
                                                  tygrysek_ napisał:

                                                  > aha i jeszcze jedno... moja misja dobiegła końca!:))))

                                                  Dlaczego niby? teraz potrzebuje duzo porad praktycznych ;)
                                                  Ale i tak nadal uwazam ze seks bez pewnego rodzaju uczucia milosci (ktore
                                                  ogarnia mnie z dnia na dzien coraz bardziej) i zaufania do drugiego czlowieka
                                                  jest bezsensu. Aczkolwiek szanuje poglady innch osob i nie zamierzam nikogo
                                                  nawracac na swoje. Wkoncu nawet konstytucja zapewnia nam wolnosc pogladow.
                                                  Zreszta kazdy ma swoja moralnosc i sumienie.

                                                  > ..i chyba czas siem pożegnać:(...chlip!,..

                                                  No to chyba sie zaloguje na stale :)
                                                  Pozdrowionka - Verka
                                              • Gość: Verka Re: No, tygrysku_ !!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 09:53
                                                tygrysek_ napisał:

                                                > a dziś napewno jesteś piekniejsza, młodsza i weselsza!:))

                                                Az tak to widac? :)))
                                                • tygrysek_ Re: No, tygrysku_ !!! 23.10.02, 10:39
                                                  widać, widać!:))
                                                  • verka.w tygrysku_ !!! Zarejestrowalam sie na stale! 23.10.02, 11:40
                                                    A ja sie zastanawialam od rana dlaczego jak ktos wchodzi do biura to sie do
                                                    mnie glupkowato usmiecha, a oni poprostu odwzajemniaja to ze ja sie glupkowato
                                                    usmiecham. nawet nie bylam swiadoma :)))
                                                  • tygrysek_ Re: tygrysku_ !!! Zarejestrowalam sie na stale! 23.10.02, 12:18
                                                    a dlaczego sie zarejestrowałaś na stale Werko???
                                                    ..ja siem żegnać chciałem...
                                                  • mersalia_one Re: tygrysku_ !!! Zarejestrowalam sie na stale! 23.10.02, 12:28
                                                    tygrysek_ napisał:

                                                    > a dlaczego sie zarejestrowałaś na stale Werko???
                                                    > ..ja siem żegnać chciałem...

                                                    ;-)))niezłe... brutalny "miśku" :))))
                                                  • tygrysek_ Re: tygrysku_ !!! Zarejestrowalam sie na stale! 23.10.02, 12:46
                                                    cześć mersalka!:))))

                                                    ..co Ty tam knujesz w tej główce pięknej zapewne!!:))
                                                    ..najpierw "aparacik" , tera "miśku"...no no...:))


                                                    tygrysek...
                                                  • verka.w tygrysku_ !!! 23.10.02, 12:58
                                                    No to wyglada tak jakbys chcial mnie wygonic ;)
                                                    Ja sie teraz juz nie dziwie nawet czemu tu tak malo ludzi ze slaska, oni sa
                                                    stad wyganiani :)))
                                                    Pozatym ja nie lubie pozegnan, wiesz te wszystkie przytulania, usciski, caluski
                                                    itp. sa takie strasznie przygnebiajace na dowidzenia.
                                                    A zalogowalam sie zeby czasem jak mnie cos jeszcze poruszy na jakims forum to
                                                    wtrace swoje trzy grosze.
                                                    Pozdrowionka - Verka
                                                  • tygrysek_ Re: tygrysku_ !!! 23.10.02, 13:25
                                                    no coś Ty!:)) nie wyganiam cie!:))
                                                    poprostu sie żegnam...:(((
                                                    ..ty już masz swojego "tygryska"..:)))


                                                    tygrysek...(jedynyiprawdziwy!!)
                                                  • verka.w Re: tygrysku_ !!! 23.10.02, 13:48
                                                    tygrysek_ napisał:

                                                    > ..ty już masz swojego "tygryska"..:)))

                                                    chciales powiedziec mialam, bo prawde powiedziawszy to mojego poprzedniego
                                                    faceta nazywalam tygryskiem (ironia losu ;)), a ponadto chcialabym cos wiecej
                                                    niz ciagle za misjonarke "robic" ;) wiec musze tu troszke posiedziec zeby sie
                                                    teoretycznie przyuczyc do "fachu" ;)))
                                                    Pozdrowionka - Verka
                                                  • tygrysek_ Re: tygrysku_ !!! 23.10.02, 14:03
                                                    hihi...to na serio ironia losu!:))
                                                    ..no przyuczaj siem dziewczyno!, nauka nie idzie w las!:)


                                                    tygrysek...
                • Gość: siteczko Re: Vitam IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 22.10.02, 15:58
                  Gość portalu: Verka napisał(a):

                  > Pozdrowienia dla wszystkich wierzących w seks z miłości a nie dla sportu. -
                  > Verka

                  Hurra! Nie jestem jedyna! No i macie, ha!
        • mateomat Re: Jestem jeszcze dziewicą. 21.10.02, 13:26
          Gość portalu: Verka napisał(a):

          > A co ty wiesz o bólu? Co, kobietą jesteś? Tak naprawdę to zależy od faceta,
          jak go kochasz a on Ciebie i Cie szanuje to owszem boli ale tylko ociupinke.
          Wiem, bo sama coś takiego przeżylam w wieku 22 lat. A jakby ktoś mi
          powiedział, że jestem nienormalna, bo w wieku 22 lat jestem dziewicą to bym go
          wyśmiała.

          ...a jak go nie kochasz to boli jak cholera, co?! To jakieś paranaukowe
          wytłumaczenie bólu przy defloracji! Ciekawe, ciekawe! :-) Nie twierdzę, że
          dziewictwo w wieku 22 lat jest anormalne, ale coraz rzadziej spotykane. Seks
          jest wspaniałą rzeczą, wiec nie widzę powodu by opóźniać rozkoszowanie się tą
          przyjemnością! Pozdrawiam
          • Gość: siteczko Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 21.10.02, 19:38
            Ale prawdziwie cenny jest nie sam w sobie, tylko jako dopełnienie miłości.
            Poza tym wierzę, że ma jakąś wartość czekanie na coś ponoć wspaniałego, a nie
            chwytanie od razu. Owszem, prawdą jest też, że z reguły kobiety przeżywające
            perwszy raz jako w pełni dorosłe bardziej się tego doświadczenia boją, niż
            nastolatki. Ale też nie sądzę, by dziewczyna lat piętnastu była do tego
            prawdziwie gotowa.
            I jakby co ideologiczna pewnie jestem, ale nie uważam się za "wsteczną". W
            Boga wierzę, ale nie chodzę do kościoła, uważam za bzdurę zakaz współżycia
            przedmałżeńskiego, popieram legalizację związków homoseksualnych i uważam
            środki antykoncepcyjne za jeden z najcenniejszych wynalazków w historii.

            A za najcenniejsze w życiu społecznym uważam Odmienność i bunt.
            • matrek Re: Jestem jeszcze dziewicą. 21.10.02, 20:09
              Gość portalu: siteczko napisał(a):

              > ...
              > A za najcenniejsze w życiu społecznym uważam Odmienność i bunt.


              A więc więcej buntu nam trzeba :))
            • mateomat Re: Jestem jeszcze dziewicą. 22.10.02, 14:59
              Gość portalu: siteczko napisał(a):

              > Ale prawdziwie cenny jest nie sam w sobie, tylko jako dopełnienie miłości.
              > Poza tym wierzę, że ma jakąś wartość czekanie na coś ponoć wspaniałego, a nie
              > chwytanie od razu. Owszem, prawdą jest też, że z reguły kobiety przeżywające
              > perwszy raz jako w pełni dorosłe bardziej się tego doświadczenia boją, niż
              > nastolatki. Ale też nie sądzę, by dziewczyna lat piętnastu była do tego
              > prawdziwie gotowa.
              > I jakby co ideologiczna pewnie jestem, ale nie uważam się za "wsteczną". W
              > Boga wierzę, ale nie chodzę do kościoła, uważam za bzdurę zakaz współżycia
              > przedmałżeńskiego, popieram legalizację związków homoseksualnych i uważam
              > środki antykoncepcyjne za jeden z najcenniejszych wynalazków w historii.
              >
              > A za najcenniejsze w życiu społecznym uważam Odmienność i bunt.

              Siteczko drogie! Jest cudowną rzeczą w życiu mieć ideały i do końca w nie
              wierzyć. Życie, niestety, jest bardziej prozaiczne, a w owym wyczekiwaniu
              możesz przegapić najpiękniejsze momenty swojego życia. Nie ma nic piękniejszego
              niż pełne zespolenie fizyczno-duchowe z osobą, którą darzy się miłością, ale
              jest totalnym masochizmem pozbawianie się innych form przyjemności. Jedno masz
              życie, raz masz lat -naście czy -dzieścia i to już nigdy nie powróci. A co
              robaczku, jeżeli w wieku 50 lat okaże się piękny, długo wyczekiwany królewicz
              na białym koniu się nie pojawił się w Twoim życiu? Czy będziesz wtedy
              rozkoszować się ascezą seksualną? Czy warto? Uwierz mi seks jest zbyt wspaniałą
              rzeczą by z niego tak pochopnie rezygnować. Serdecznie pozdrawiam :-)
              • Gość: siteczko Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 23.10.02, 09:43
                Mi nie chodzi o królewicza na białym koniu, tylko o mężczyznę, którego
                mogłabym pokochać i który pierwszy w mym życiu by mnie pokochał. Nie widzę nic
                złego w posiadaniu w życiu więcej niż jednego partnera, pod warunkiem, że
                między daną osobą a kolejnymi partnerami była miłość. Związek ma w końcu prawo
                się nie udać...
                • mateomat Re: Jestem jeszcze dziewicą. 23.10.02, 11:26
                  Gość portalu: siteczko napisał(a):

                  > Mi nie chodzi o królewicza na białym koniu, tylko o mężczyznę, którego
                  > mogłabym pokochać i który pierwszy w mym życiu by mnie pokochał. Nie widzę
                  nic
                  > złego w posiadaniu w życiu więcej niż jednego partnera, pod warunkiem, że
                  > między daną osobą a kolejnymi partnerami była miłość. Związek ma w końcu
                  prawo
                  > się nie udać...

                  ...pewnie! Dlatego bardzo serdecznie życzę Ci byś bardzo szybko spotkała tego
                  jedynego, spróbowała zakazanego owocu i rozkoszowała sie urokami cielesno-
                  duchowych igraszek..... :-)
                  • Gość: siteczko Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 23.10.02, 15:55
                    Szczerze mówiąc nie odbieram tego jako zakazanego owocu. Ot, część miłości.
                    Tyle że mnie miłość z wzajemnością nigdy nie była dana.
                    Ale KTO POWIEDZIAŁ, ŻE ŻYCIE MA BYĆ ŁATWE?!
    • bajerful Re: Jestem jeszcze dziewicą. 22.10.02, 10:12
      Twoj nick cipusiu doprawdy wskazuje na niewinność i przesadne umiłowanie pewnej
      częsci ciała. Jaką decyzję byś nie podjęła, myślę że nie powinnaś żałować tego
      kroku....
      Blehehehehehehe
    • Gość: Kostuch Re: Jestem jeszcze dziewicą. IP: 217.96.21.* 22.10.02, 10:17
      Uhh, jaaa ciesz pierdole, to zgłoś sie do papieża, gwarantowana beatyfikacja, a
      może nawet kanonizacja "in die zukunft".
Pełna wersja