seks z nieletnia

24.10.02, 09:11
Czesc zboczency - pewnie sie zdziwicie, ale to bedzie watek o sztuce, he he
he:) .
Wczoraj poszlo mi sie do miejsca, co to je ludzie opera nazywaja. Obejrzalem
sobie cos o nastepujacej tresci.
15-letnia japonska panienka do towarzystwa hajtnela sie z amerykanskim
zboczylem - pedofilem. Ch..j wie dlaczego, ale potem wzieli slub. A ze
kolesiowi szybko sie znudzila jej zolta dziurka, to stwierdzil, ze wraca
posuwac rodaczki. Przed odjazdem jeszcze zrobil jej bachora, co by sie sama
nie nudzila w dlugie wieczory:)).
Potem nic sie nie dzialo, az do zakonczenia, w ktrym nasza lolitka,
spragniona faceta i naprawde ostrej jazdy stwierdzila, ze zrobi sobie dobrze
mieczem wiszacym na scianie (miala naprawde olbrzymia chcice). Wziela wiec
sprzet i... Nie trafila. .Zamiast w dziure, rozprula sobie flaki, hi hi hi.
Ot i cale story. tytul oryginalny: "pani Motyl". Wg mnie po polaku to by bylo
jakos "dmuchawiec" ( tak jak w "w pogoni za Amy" :-))) )
Jednym slowem brazylijska telenowela, skondensowana do trzech godzin, o
silnym zabarwieniu pornograficznym. I jeszcze to ich wycie - ledwo to
wytrzymalem;)).
Tycze wszystkim milego dnia,
gruszek
    • meduza4 Re: seks z nieletnia 24.10.02, 09:39
      Grucha -brzuch mnie rozbolal od tej
      historii i znowu mnie mdlic zaczelo :(((
      Ty uwazaj, bo ja mam wrazliwy zoladek :((
      • _grucha Re: seks z nieletnia 24.10.02, 09:47
        meduza4 napisała:

        > Grucha -brzuch mnie rozbolal od tej
        > historii i znowu mnie mdlic zaczelo :(((
        > Ty uwazaj, bo ja mam wrazliwy zoladek :((

        To wszystko przez to, ze umysl scisly zostal dopuszczony do "wielkiej
        sztuki":))). Spojrzalem na sprawe syntetycznie, ekstrahujac z tresci to, co
        bylo najwazniejsze:)))

        p.s.
        A skad ten bol brzucha sie pojawil? Przeciez nie bylo zadnych drastycznych
        opisow:)...
        • szkodnik1 Re: seks z nieletnia 24.10.02, 09:49
          ...hehehehe a ja wiem...
          • meduza4 Re: seks z nieletnia 24.10.02, 09:50
            szkodnik1 napisał:

            > ...hehehehe a ja wiem...

            I co -cieszysz sie :)))
Pełna wersja