jak dobrze wstac...

28.10.02, 06:38
Wstawac, zboczency i inne takie:)
Nudzi mi sie tu samemu...
Milego dnia,

gruszek bezsenny
    • jajecznical Re: jak dobrze wstac... 28.10.02, 06:50
      kup sobie koze to sie rozerwiesz stary capie
      • _grucha Re: jak dobrze wstac... 28.10.02, 06:52
        Coz za znakomita rada, wujku dobra rada
        • jajecznical Re: jak dobrze wstac... 28.10.02, 06:54
          zmienilem zdanie podesle ci kilka krow
          • _grucha Re: jak dobrze wstac... 28.10.02, 06:56
            Hmmm,
            Jeszcze sie nie obudzilem, wiec nie bede kontymuowal rozmowy z koprofagiem.
            Nudzi mnie.
    • verka.w Re: jak dobrze wstac... 28.10.02, 09:56
      Na bezsennosc najlepsze jest male pifko wieczorkiem. Wiem bo na mnie to
      podzialalo.
      Ale potem trudno wstac :)))
      • _grucha Re: jak dobrze wstac... 28.10.02, 10:38

        taaa, tylko rano pracowac trzeba:((. Ale po pracy i owszem:)
        Witam kolezanke:))
        • verka.w Re: jak dobrze wstac... 28.10.02, 11:08
          No niestety!
          Ja mam nudne zycie biurowe i w sumie moglabym sobie szczelic browarka ale jak
          tu potem odbierac telefony, jezyk sie plata i takie tam ;)
          • _grucha Re: jak dobrze wstac... 28.10.02, 11:11
            Najpierw siem wyrywa kabel - jak duze biuro to i tak nikt nie zauwazy. Moj
            telefon nie dziala juz od 2 miesiecy (to tak, bez zwiazku:) ).
            :))

            gruszek dywersant
Pełna wersja