Urozmaicenia w sexie

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 14:19
Mam prosbe: czy moglibyscie podac jakies sposoby na urozmaicenie zycia
sexualnego? Od razu mowie, ze sado-maso odpada :-) Czy ktos moglby podac mi
jakies sposoby by uczynic sex ciekawszym? Prosze o powazne odpowiedzi, a nie
cos w stylu: "hej lalka, daj telefon, to ja ci pokaze" :-)
Dzieki za wyczerpujace odpowiedzi.
Sidney
    • Gość: AdamM (Poznań) zrezygnować na rok :-) nt IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 01.11.02, 21:38
      • Gość: Sidney Re: zrezygnować na rok :-) nt IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 22:03
        Nie wchodzi w gre :-) Potrzebuje czegos by uczynic dlugotrwale pozycie bardziej
        interesujacym. Jakies pikantne pomysly itp. :-)
    • Gość: vito Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 00:18
      Moja droga oto kilka moich propozycji :
      a) poczytaj KAMASUTRE
      b) poszukajcie jekiejś pary spragnionej sexu
      C) poszukaj jakiejś samotnej osoby spragnionej sexu
      d) wspólna masturubacja ( jeden drugiego )
      e) wspólna ----||----
      • Gość: Sidney Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 00:29
        Hey!

        > Moja droga oto kilka moich propozycji :
        > a) poczytaj KAMASUTRE
        > b) poszukajcie jekiejś pary spragnionej sexu
        > C) poszukaj jakiejś samotnej osoby spragnionej sexu
        > d) wspólna masturubacja ( jeden drugiego )
        > e) wspólna ----||----
        • Gość: vito Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 00:58
          Moja droga,zapomniałem o najważniejszym i najbardziej skutecznym punkcie,jakim
          jest SKOK W BOK ( polecam moją skromną,choć nie do końca,osobę) :-) PA
          • Gość: siteczko Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.acn.pl / 10.133.129.* 02.11.02, 13:01
            Najwyraźniej na tym forum nie ma szans ktoś, kto chce uprawiać seks tylko z
            kimś, kogo kocha.
            • Gość: vito Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 21:48
              Moja droga,to forum jest po to,żeby się wypowiedzieć,a nie po to,żeby uprawiać
              sex.Nikt Ci nie każe tu się kochać,a jak ktoś ma ochotę zawrzeć nową znajomość
              opartą o sex,to się nie mieszaj... POZDRAWIAM SERDECZNIE :-)
            • Gość: vito Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 21:50
              Moja droga,to forum jest po to,żeby się wypowiedzieć,a nie po to,żeby uprawiać
              sex.Nikt Ci nie każe tu się kochać,a jak ktoś ma ochotę zawrzeć nową znajomość
              opartą o sex,to się nie mieszaj... POZDRAWIAM SERDECZNIE :-)
              • Gość: Sidney Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 01:40

                > Moja droga,to forum jest po to,żeby się wypowiedzieć,a nie po to,żeby
                uprawiać
                > sex.Nikt Ci nie każe tu się kochać,a jak ktoś ma ochotę zawrzeć nową
                znajomość
                > opartą o sex,to się nie mieszaj... POZDRAWIAM SERDECZNIE :-)

                Spokojnie - juz sie nie sprzeczac :-)
                Istotnie: Siteczko dobrze prawi - chce kochac sie tylko z jedna osoba, zatem
                SKOK w BOK nie wchodzi w gre, choc oczywiscie dziekuje za gotowosc Vito :-))
                Wolalabym jednak zdecydowac sie na jakies mniej hm... "skoczne" zachowania :-))
                Pozdrawiam :-)
                Sid
            • Gość: Sidney Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 01:41


              > Najwyraźniej na tym forum nie ma szans ktoś, kto chce uprawiać seks tylko z
              > kimś, kogo kocha.

              Ma szanse, tylko pewnie takich ludzi jest mniej :-))
              Sid
              • Gość: vito Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 21:56
                Drogie Panie!!!

                Jest wielu ludzi,którzy uprawiają sex tylko z ukochaną osobą.Problem jednak w
                tym,że ogromna część tych osób w ogóle nie ma pojęcia czym jest ów miłość,która
                rzekomo ich łączy.Założę się,że 90% par jest ze sobą z bardzo przyziemnych
                powodów(kasa,wygląd,pozycja społeczna,itp)-i to jest całkiem niezłe,bo po paru
                latach bycia ze sobą przychodzi przyzwyczajenie,które ludzie ci błędnie
                interpretują.Dlatego jakiś skok w bok od czasu do czasu to kwestia zdrowia
                fizycznego i psychicznego.Co do tych 10% ludzi,którzy na prawdę znalezli ten
                kwiat paproci,tę Atlantydę życia - miłość,uważam że są prawdziwymi
                szczęściarzami.Tych ludzi krzywdzić nie można,trzeba ich zostawić samym
                sobie,to jest rzecz święta.Ja jeszcze nie spotkałem ludzi prawdziwie
                zakochanych,więc mogę sobie pozwolić na małe grzeszki w mowie i czynach w
                stosunku do kogoś należącego do tych 90%.Jeśli Wy,drogie panie,jesteście w
                związku opartym o miłość(w sensie uczucia) to też nie czuję się winny,bo
                przecież wygłaszam tu tylko luzne,figlarne uwagi.Dlatego moje zdanie na temat
                sexu jest takie,że należy to robić zawsze kiedy ma się ochotę i z każdym,kto ma
                na to ochotę(oczywiście przy wzajemnej akceptacji,zgodzie)Może kiedyś zmienię
                zdanie - w końcu każdy człowiek jest kosmopolitą... POZDROWIONKA !!!!!!
                • Gość: Kalina czemu niektórym nie chce się czytać? IP: 212.160.182.* 04.11.02, 07:02
                  Kamasutra jest nudna... opisuje niezliczone pozycje (smiesznie nazwane) , które
                  nierzadko wymagaja akrobatycznych umiejętności. Na rynku jest wiele ksiażek,
                  które przystepnie i miło się czyta i mozna z nich sie dowiedzieć wielu nowych
                  rzeczy, które pomogą urozmaicić seks.
                  Mówię o książkach, a przecież jest jeszcze inetrnet! To już prawidziwa kopalnia
                  pomysłów. Dość wspomniec, że najczesciej wpisywanym słowem do wyszukiwarek
                  jest "sex". Mozna zatem szukac inspiracji w sieci. Tylko, że niektórzy wola
                  mieć wszystko podane na tacy i... cacy. Nie trzeba sie wysilać "bo ktoś
                  wszystko powie".

                  Odpowiadając na samo pytanie zawarte w temacie:
                  Urozmaiceniem jest juz sama zmiana miejsca. Nie koniecznie należy to robic w
                  sypialni. Stól kuchenny jest równie dobrym miejscem. Mozna jako miejsce do
                  seksu wykorzystywac różne meble, a także wanne czy kabine prysznicową. MOzna
                  mnożyć pozycje... spróbowac to zrobić w inny sposób jak zwykle. Erotyczna
                  bielizna tez jest wskazana. Można spróbowac seksu analnego, jak ktoś lubi.... z
                  resztą, co ja się tu rozpisuję- poszukaj sama, tego, co Ci odpowiada :-)
                  • finezyjny O kamasutrze, jodze i wynalazkach... 07.11.02, 03:16
                    Gość portalu: Kalina napisał(a):

                    > Kamasutra jest nudna... opisuje niezliczone pozycje (smiesznie nazwane) ,
                    które
                    >
                    > nierzadko wymagaja akrobatycznych umiejętności. Na rynku jest wiele ksiażek,
                    > które przystepnie i miło się czyta i mozna z nich sie dowiedzieć wielu nowych
                    > rzeczy, które pomogą urozmaicić seks.
                    > Mówię o książkach, a przecież jest jeszcze inetrnet! To już prawidziwa
                    kopalnia
                    >
                    > pomysłów. Dość wspomniec, że najczesciej wpisywanym słowem do wyszukiwarek
                    > jest "sex". Mozna zatem szukac inspiracji w sieci. Tylko, że niektórzy wola
                    > mieć wszystko podane na tacy i... cacy. Nie trzeba sie wysilać "bo ktoś
                    > wszystko powie".
                    >
                    > Odpowiadając na samo pytanie zawarte w temacie:
                    > Urozmaiceniem jest juz sama zmiana miejsca. Nie koniecznie należy to robic w
                    > sypialni. Stól kuchenny jest równie dobrym miejscem. Mozna jako miejsce do
                    > seksu wykorzystywac różne meble, a także wanne czy kabine prysznicową. MOzna
                    > mnożyć pozycje... spróbowac to zrobić w inny sposób jak zwykle. Erotyczna
                    > bielizna tez jest wskazana. Można spróbowac seksu analnego, jak ktoś lubi....
                    z
                    >
                    > resztą, co ja się tu rozpisuję- poszukaj sama, tego, co Ci odpowiada :-)
                  • finezyjny O kamasutrze, jodze i wynalazkach... 07.11.02, 03:16
                    Gość portalu: Kalina napisał(a):

                    > Kamasutra jest nudna... opisuje niezliczone pozycje (smiesznie nazwane) ,
                    które
                    >
                    > nierzadko wymagaja akrobatycznych umiejętności. Na rynku jest wiele ksiażek,
                    > które przystepnie i miło się czyta i mozna z nich sie dowiedzieć wielu nowych
                    > rzeczy, które pomogą urozmaicić seks.
                    > Mówię o książkach, a przecież jest jeszcze inetrnet! To już prawidziwa
                    kopalnia
                    >
                    > pomysłów. Dość wspomniec, że najczesciej wpisywanym słowem do wyszukiwarek
                    > jest "sex". Mozna zatem szukac inspiracji w sieci. Tylko, że niektórzy wola
                    > mieć wszystko podane na tacy i... cacy. Nie trzeba sie wysilać "bo ktoś
                    > wszystko powie".
                    >
                    > Odpowiadając na samo pytanie zawarte w temacie:
                    > Urozmaiceniem jest juz sama zmiana miejsca. Nie koniecznie należy to robic w
                    > sypialni. Stól kuchenny jest równie dobrym miejscem. Mozna jako miejsce do
                    > seksu wykorzystywac różne meble, a także wanne czy kabine prysznicową. MOzna
                    > mnożyć pozycje... spróbowac to zrobić w inny sposób jak zwykle. Erotyczna
                    > bielizna tez jest wskazana. Można spróbowac seksu analnego, jak ktoś lubi....
                    z
                    >
                    > resztą, co ja się tu rozpisuję- poszukaj sama, tego, co Ci odpowiada :-)
                    • finezyjny Re: O kamasutrze, jodze i wynalazkach... 07.11.02, 03:25
                      finezyjny napisał:

                      > Gość portalu: Kalina napisał(a):
                      >
                      > > Kamasutra jest nudna... opisuje niezliczone pozycje (smiesznie nazwane) ,
                      > które
                      > >
                      > > nierzadko wymagaja akrobatycznych umiejętności. Na rynku jest wiele ksiaże
                      > k,
                      > > które przystepnie i miło się czyta i mozna z nich sie dowiedzieć wielu now
                      > ych
                      > > rzeczy, które pomogą urozmaicić seks.
                      > > Mówię o książkach, a przecież jest jeszcze inetrnet! To już prawidziwa
                      > kopalnia
                      > >
                      > > pomysłów. Dość wspomniec, że najczesciej wpisywanym słowem do wyszukiwarek
                      >
                      > > jest "sex". Mozna zatem szukac inspiracji w sieci. Tylko, że niektórzy wol
                      > a
                      > > mieć wszystko podane na tacy i... cacy. Nie trzeba sie wysilać "bo ktoś
                      > > wszystko powie".
                      > >
                      > > Odpowiadając na samo pytanie zawarte w temacie:
                      > > Urozmaiceniem jest juz sama zmiana miejsca. Nie koniecznie należy to robic
                      > w
                      > > sypialni. Stól kuchenny jest równie dobrym miejscem. Mozna jako miejsce do
                      >
                      > > seksu wykorzystywac różne meble, a także wanne czy kabine prysznicową. MOz
                      > na
                      > > mnożyć pozycje... spróbowac to zrobić w inny sposób jak zwykle. Erotyczna
                      > > bielizna tez jest wskazana. Można spróbowac seksu analnego, jak ktoś lubi.
                      > ...
                      > z
                      > >
                      > > resztą, co ja się tu rozpisuję- poszukaj sama, tego, co Ci odpowiada :-)

                      Sława!

                      Podzielam zdanie Kaliny: Kamasutra jest nudna!

                      Bo to jest tylko, no może przedwszystkiem, czysta i bardzo wyrafinowana...
                      gimnastyka.

                      Chciałem kiedyś zrobić wyjątkowo mojej wyjątkowej partnerce o kilkanaście lat
                      młodszej ode mnie...

                      Wiec wykombonowałem najbardziej odlotową pozycję: sirgwaasanacośwariackiego...

                      Rzeczywiście orgazmy mieliśmy wspaniałe, nie powiem...

                      Ale jak mi na koniec chrupnęło, choć jestem wysportowany, i mało co nie
                      dostałem wylewu krwi do mózgu...

                      To już więcej nie uprawiam sexu...

                      stojąc na głowie przy wstrzymanym oddechu...

                      I doszedłem do wniosku..,

                      że w moim wieku wystarczą mi mniej wyrafinowane sposoby...

                      Pozdrawiam!

                      Finezyjny
                      • kalina79 Re: O kamasutrze, jodze i wynalazkach... 07.11.02, 18:40
                        finezyjny napisał:

                        >
                        > Chciałem kiedyś zrobić wyjątkowo mojej wyjątkowej partnerce o kilkanaście lat
                        > młodszej ode mnie...
                        >
                        > Wiec wykombonowałem najbardziej odlotową pozycję: sirgwaasanacośwariackiego...
                        >
                        > Rzeczywiście orgazmy mieliśmy wspaniałe, nie powiem...

                        A poco zaznaczasz, że partnerka była KILKANAŚCIE lat młodsza? No tak...
                        zapomniałam, że taki odlotowy facet, który wymyśla takie odlotowe pozycje może
                        uprawiac sex tylko z taka odlotową młodą dziewczyną. :))))
                        • Gość: Finezyjny Re: O kamasutrze, jodze i wynalazkach... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.02, 18:53
                          kalina79 napisała:

                          > finezyjny napisał:
                          >
                          > >
                          > > Chciałem kiedyś zrobić wyjątkowo mojej wyjątkowej partnerce o kilkanaście
                          > lat
                          > > młodszej ode mnie...
                          > >
                          > > Wiec wykombonowałem najbardziej odlotową pozycję: sirgwaasanacośwariackieg
                          > o...
                          > >
                          > > Rzeczywiście orgazmy mieliśmy wspaniałe, nie powiem...
                          >
                          > A poco zaznaczasz, że partnerka była KILKANAŚCIE lat młodsza? No tak...
                          > zapomniałam, że taki odlotowy facet, który wymyśla takie odlotowe pozycje
                          może
                          > uprawiac sex tylko z taka odlotową młodą dziewczyną. :))))

                          Sława!

                          Jak to po co?
                          Dla podkreślenia dramatyzmu całej sytuacji...

                          Mojego zaangażowania emocjonalnego i intelektualnego...

                          Twój F.

                          PS I dla podkreślenia całego wyrafinowania tego:
                          asacoś tam sirgwa kompletnewariactwo

                          Przy jego nieergonomiczności
                          • kalina79 Re: O kamasutrze, jodze i wynalazkach... 11.11.02, 13:28

                            > > A poco zaznaczasz, że partnerka była KILKANAŚCIE lat młodsza? No tak...
                            > > zapomniałam, że taki odlotowy facet, który wymyśla takie odlotowe pozycje
                            > może
                            > > uprawiac sex tylko z taka odlotową młodą dziewczyną. :))))
                            >
                            > Sława!
                            >
                            > Jak to po co?
                            > Dla podkreślenia dramatyzmu całej sytuacji...
                            >
                            > Mojego zaangażowania emocjonalnego i intelektualnego...

                            No tak... ze starą byś się tak nie certolił i nie starał się jej zaimponować.
                            Przed młodszą trzeba sie czymś konkretnym popisać...
                      • Gość: Sidney Re: O kamasutrze, jodze i wynalazkach... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 23:37


                        >
                        > Wiec wykombonowałem najbardziej odlotową pozycję: sirgwaasanacośwariackiego...
                        >
                        > Rzeczywiście orgazmy mieliśmy wspaniałe, nie powiem...
                        >
                        > Ale jak mi na koniec chrupnęło, choć jestem wysportowany, i mało co nie
                        > dostałem wylewu krwi do mózgu...
                        >
                        > To już więcej nie uprawiam sexu...

                        :-)) Cos ryzykowna ta kamasutra :-))
                        Sid
                        • finezyjny Re: O kamasutrze, jodze i wynalazkach... 07.11.02, 23:51
                          Gość portalu: Sidney napisał(a):

                          >
                          >
                          > >
                          > > Wiec wykombonowałem najbardziej odlotową pozycję: sirgwaasanacośwariackieg
                          > o...
                          > >
                          > > Rzeczywiście orgazmy mieliśmy wspaniałe, nie powiem...
                          > >
                          > > Ale jak mi na koniec chrupnęło, choć jestem wysportowany, i mało co nie
                          > > dostałem wylewu krwi do mózgu...
                          > >
                          > > To już więcej nie uprawiam sexu...
                          >
                          > :-)) Cos ryzykowna ta kamasutra :-))
                          > Sid

                          Sława!

                          A jak to robią akrobaci cyrkowi...

                          Czyż nie cudownie byłoby...

                          Przeżywać orgazm

                          "tańcząc na linie pośród braw..."
                  • Gość: Sidney Re: czemu niektórym nie chce się czytać? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 23:35
                    Gość portalu: Kalina napisał(a):

                    > Odpowiadając na samo pytanie zawarte w temacie:
                    > Urozmaiceniem jest juz sama zmiana miejsca. Nie koniecznie należy to robic w
                    > sypialni. Stól kuchenny jest równie dobrym miejscem. Mozna jako miejsce do
                    > seksu wykorzystywac różne meble, a także wanne czy kabine prysznicową. MOzna
                    > mnożyć pozycje... spróbowac to zrobić w inny sposób jak zwykle. Erotyczna
                    > bielizna tez jest wskazana. Można spróbowac seksu analnego, jak ktoś lubi....
                    z resztą, co ja się tu rozpisuję- poszukaj sama, tego, co Ci odpowiada :-)

                    W sumie wiekszosc z tego juz probowalismy - no, moze oprocz sexu analnego.
    • Gość: Tedi Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.11.02, 15:34
      Trudno Tobie Sidney szczerze doradzić, gdyż nie znam Twych preferencji i co do
      tej pory Twa wyobraźnia uczyniła w tym kierunku. Jeżeli masz ochote, to podziel
      się dotychczasowymi doświadczeniami.
      Pozdrawiam
      Tedi
      • Gość: Sidney Re: Urozmaicenia w sexie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 23:48
        Gość portalu: Tedi napisał(a):

        > Trudno Tobie Sidney szczerze doradzić, gdyż nie znam Twych preferencji i co
        do tej pory Twa wyobraźnia uczyniła w tym kierunku. Jeżeli masz ochote, to
        podziel się dotychczasowymi doświadczeniami.

        No, coz - miejsca byly rozne, prysznic, wanna, łaka, nawet pub :)
        Techniki takze. Nie gimnastykowalam sie wprawdzie w stylu kamasutry, ale
        probowalismy roznych urozmaicen jak jedzenie i inne takie. Tempo rowniez bywalo
        rozne - raz wolno, delikatnie, dlugo, z namaszczeniem, potem znow szybko...
        (tzn. nie tym samym razem, tylko nastepnym :)) ). Probowalismy tez rownoczesnej
        masturbacji. No i oczywiscie bielizna + przebieranki i jakies tam maskarady :)
        pewnie cos wiecej tez tam bylo, ale teraz nie pamietam.
        Mysle, ze daloby sie to o wiele bardziej urozmaicic. DLatego zglosilam sie
        tutaj, liczac, ze moze ktos doradzi cos ciekawego.
        pozdrawiam Sid

        • kalina79 Sid... az tak ci sie nudzi? 11.11.02, 13:37
          To może zapiszecie się do klubu swingersów? To daje wam możliwośc zamiany
          partnerów kilkakrotnie w ciągu nocy... a to juz sie chyba nie moze tak szybko
          znudzic.. :)
          • finezyjny Re: Sid... chyba rzeczywiście potrzebuje nowego... 11.11.02, 21:47
            kalina79 napisała:

            > To może zapiszecie się do klubu swingersów? To daje wam możliwośc zamiany
            > partnerów kilkakrotnie w ciągu nocy... a to juz sie chyba nie moze tak szybko
            > znudzic.. :)
          • Gość: Sidney Re: Sid... az tak ci sie nudzi? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 23:17
            kalina79 napisała:

            > To może zapiszecie się do klubu swingersów? To daje wam możliwośc zamiany
            > partnerów kilkakrotnie w ciągu nocy... a to juz sie chyba nie moze tak szybko
            > znudzic.. :)

            :))) Gdybysmy brali pod uwage wariant "z innymi partnerami" to pewnie
            skorzystalabym z twojej rady :)
            Sid
Pełna wersja