Gość: Kalina
IP: 212.160.182.*
05.11.02, 00:16
Mój przyjaciel jest gejem. Zarówno on i ja mamy stałych partnerów. Mój
przyjaciel zaproponował mi weekend nad morzem. On byłby ze swoim chłopakiem, a
ja ze swoim. Takie przyjacielskie spotkanie. Mój przyjaciel wymyslił jednak,
żebyśmy kochali się w jednym pokoju. On ze swoim , a ja ze swoim. Pierwotna
wersja była taka, że spimy w osobnych pokojach i nie krępujemy sie z niczym,
także z odgłosami miłości ;-)
Potem zaczęliśmy fantazjowac ostrzej i wymysliliśmy, żeby spać w jednym
pokoju, ale na osobnych łóżkach. Moglibyśmy wtedy obserwowac się wzajemnie.
Jeśli powiedziało sie A, można powiedzieć B... W ostatecznej wersji...
moglibyśmy polączyć lóżka i w ten sposób się kochać w takiej bliskości.
Oni są zdeklarowanymi gejami, a my zagorzałymi heterykami (tolerancyjnymi),
więc wymiana partnerów odpada.
Sam pomysł w pierwotnej i tej nieco zaostrzonej wersji mi się podoba.... ale
tez szokuje i daje do myślenia.
Dwie pary.... w takim nietypowym układzie.... Co wy na to? Czy to pomysł
godny realizacji?