Filmy erotyczne a zona......

06.11.02, 13:51
Mam takie pytanie. Czy ogladanie filmow erotycznych moze miec wplyw na zone,
ktora nie ma ochoty ne seks ?
Jak moze zareagowac jak zobaczy ze jej maz oglada takie filmy ?
Nigdy tego nie robil !
    • kalina79 żony są różne 06.11.02, 14:01
      Ja czasem oglądam z chłopakiem filmy erotyczne, a także ostre porno... nie
      widzimy w tym nc złego. Czasem cos nas inspiruje. Ale wiem, że niektóre kobiety
      absolutnie nie toleruja tego typu filmów. Niektóre uważaja, że same są
      nieatrakcyjne, skoro mąż ,czy chłopak patrzy na inne nagie kobiety. A przeciez
      to nie o to chodzi... Mężczyźni lubia sobie popatrzeć ,niektóre kobitki też :-)
      • jacekry Re: żony są różne 06.11.02, 14:03
        Masz racje ale chodzi mi o rozbudzenie rzadzy.
        • Gość: messalina Re: żony są różne IP: *.rginternet.pl 06.11.02, 14:39
          Ja takze lubie ogladzc filmy porno; czesto ogladamy je razem z mezem a pozniej maksymalnie podnieceni od razu sie kochamy.
          Mnie osobiscie filmy pornograficzne bardzo podniecaja.Jesli nie wiesz czy Twoja zona to lubi wybierz na poczatek delikatniejszy film; znam takich ktorych porno obrzydza..:))ale pomysl jest dobry; Twoja zona moze nawet sama nie spostrzec jak jej sie zrobi mokro...:))
          pozdrawiam
        • Gość: Szalony kucharz Przyjazna errata: "żądzy" a nie "rzadzy" IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 14:51
          Jeżeli chodzi o rozbudzenie żądzy, to najpierw warto przekonać się, czy w ogóle
          dana żona miewa seksualne reakcje. Co prawda frygidy to obecnie niezmierna
          rzadkość, tym niemniej zdarza się jeszcze spotkać (nie na tym przewspaniałym
          Forum, oczywiście) kobiety absolutnie aseksualne. Należy to uszanować, choć
          niekoniecznie trzeba się żenić ;).

          A teraz na bardziej poważnie: warto wiedzieć też jakiego typu treści erotyczne,
          czy pornograficzne mogą rozbudzić żądzę żony. Chociaż nigdy nic nie wiadomo -
          dobrze nakręcony filmik jest w stanie przekonać do najróżnorodniejszych
          perwersyjek niejedną z pozoru cnotliwą damę. Ale na początek może nie
          przesadzajmy i darujmy sobie "Wesołą farmę", "Laboratorium dr Bolca",
          czy "Festiwal czekoladowego bukkake" ;)))

          No i lepiej nie wprowadzać żony w świat różowej kinematografii, dając się
          któregoś popołudnia przyłapać jej (powracającej wcześniej z pracy) ze
          spuszczonymi komicznie spodniami, z berłem szaleńczo tarmoszonym dłonią i
          przekrwionymi ślepiami tępo wpatrzonymi w telewizor. Wątpię, czy ochoczo się do
          seansu przyłączy. Może rozsądniej byłoby po prostu któregoś miłego wieczora,
          kiedy rzeczona żona wyraźnie daje do zrozumienia, że ma "na coś" ochotę
          zaproponować jej taki ciekawy film o miłości. I nie zrażać się zbytnio i nie
          czerwienić jak burak, gdy z czystej ciekawości zacznie pytać "A skąd to masz?"
          (Przecież wiadomo, że kaseta już od roku czeka na dogodny moment).

          A w trakcie seansu równą uwagę poświęcać i jej, i akcji. Jeżeli oczywiście film
          już widzieliśmy (no pewnie, z tysiąc razy!), to lepiej zajmijmy się żoną, lecz
          nie przeszkadzajmy jej w oglądaniu - nikt tego nie lubi - a raczej postarajmy
          się zgrać nasze karesy z filmowego dziełka fabułą.

          Z poważaniem,

          Szalony kucharz
          • jacekry Re: Przyjazna errata: 'żądzy' a nie 'rzadzy' 07.11.02, 07:56
            Dzieki za wszelkie rady.
            Zobaczymy jak bedzie.
            Dam znac.
    • szarywilk Re: Filmy erotyczne a zona...... 07.11.02, 08:01
      jacekry napisał:

      > Mam takie pytanie. Czy ogladanie filmow erotycznych moze miec wplyw na zone,
      > ktora nie ma ochoty ne seks ?

      Oczywiście że może zwłaszcza gdy gra ona tam główną rolę a jej partnerem nie
      jest bynajmniej jej mąż:)))


      > Jak moze zareagowac jak zobaczy ze jej maz oglada takie filmy ?
      > Nigdy tego nie robil !

      Apopleksją
      • kalina79 Re: Filmy erotyczne a zona...... 07.11.02, 16:53
        Mam wrażenie, że mężczyźni inaczej traktują swoje dziewczyny niż swoje żony.
        Nie róbcie z żon świętych krów. Poza tym trochę dziwne jest, że dwoje ludzi
        pobiera się nie znając się na tyle dobrze, by nie przedyskutować np. o tak
        ważnych sprawach, jaką jest m.in. stosunek do pornografii. Przecież stosunek do
        seksu i erotyki ma wpływ także na wychowanie dzieci.
Pełna wersja