Proszę o wasze opinie... ;-)))

IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 10:31
Witam,
słuchajcie ja wiem że te temat już był wałkowany, ale ja mam wątpliwości i
proszę o wasze opinie i rady, potraktujcie to poważnie. Mam 24 lata poznałam
faceta, zakochałam się i chcę się z nim kochać..., jestem dziewicą
Troche to u mnie trwało, ale jest to moja świadoma decyzja niewymuszona
naciskiem otoczenia itp. itd. i z tego się cieszę. Nie boje się bólu, ciąży -
wiem jak się zabezpieczyć. Jedna tylko rzecz mnie martwi, mój chłopak nie
wie jeszcze że jestem dziewicą, miał kilka partnerek i obawiam się tego czy
będę potrafiła dać mu to czego potrzebuje, boję sie po prostu że brak
doświdczenia będzie mu przeszkadzał.
mam pytanie głównie do panów, jak może reagować facet 28-letni, który po
doświadczonych partnerkach trafia na dziewicę...
    • verka.w Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 10:47
      Vitaj !!!
      Bardzo wazna sprawa to powidziec mu o tym. Wedlug mnie powinien byc szczesliwy
      ze ma taka dziewczyne. A jezeli nie wiesz czy sprostasz jego oczekiwaniom to
      tez mu to powiedz i popros zeby cie wszystkiego nauczyl. Jezeli facet jest
      wpozadku to niemasz sie czym martwic.
      Pozdrowionka i powodzenia - Verka
      • verka.w Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 10:56
        dodam jeszcze moje pewne doswiadczenie sprzed roku. Poznalam faceta 14 lat
        starszego odemnie, byl niesamowicie pociagajacy i niemoglam sie mu oprzec wiec
        w rezultacie wyladowalismy w jego kawalerce. Bylo OK, takie rozne az do momentu
        wyladowania w lozku, powiedzialam mu dopiero wtedy i to byla porazka.
        Powiedzial ze on "nierozdziewicza" i nigdy tego robic niechce. Zalowalam ze mu
        niepowiedzialam a on potem mnie rzucil. A potem spotkalam innego faceta, ale
        jemu powiedzialam wczesniej, byl niezykle czuly i delikatny.
        • Gość: Kobalt Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) IP: *.acn.waw.pl 08.11.02, 11:00
          To ciekawe, że wśród części facetów panuje od lat moda na "nierozdziewiczanie".
          Moim zdaniem jest to jakieś durne bezrefleksyjne pseudo-macho podejście,
          powiedzieć dziewicy "ja nie rozdziewiczam". Nie mówiąc już o tym że gdyby tak
          każdy z nas podszedł do sprawy, to...
          • Gość: Ona Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 11:02
            No właśnie, jak tak każdy by zaczął mówić to zostanę dziewicą do końca zycia
            hahehehheehe
          • kalina79 Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 15:37
            Gość portalu: Kobalt napisał(a):

            > To ciekawe, że wśród części facetów panuje od lat moda
            na "nierozdziewiczanie".
            >
            > Moim zdaniem jest to jakieś durne bezrefleksyjne pseudo-macho podejście,
            > powiedzieć dziewicy "ja nie rozdziewiczam". Nie mówiąc już o tym że gdyby tak
            > każdy z nas podszedł do sprawy, to...


            Każda musiałaby się rozdziewiczyć sama. Ogórek w łapkę i po problemie.
            Grrr.....! Debile!
            • Gość: Kobalt Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) IP: *.acn.waw.pl 08.11.02, 15:48
              Ad. Każda musiałaby się rozdziewiczyć sama. Ogórek w łapkę i po problemie.
              Grrr.....! Debile!

              No właśnie, a gdzie etos defloratora, który "zerwał jej kwiat" ? Tylko faceci z
              ogórkiem w miejscu fallusa mogą się uchylać od tej dziejowej odpowiedzialności.

      • Gość: Ona Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 10:59
        Hej,
        Tak właśnie zrobię, powiem mu o tych moich obawach - boje sie tylko jego
        reakcji, teoretycznie to wiadomo, że jak nie zrozumie to trzeba se dać spokój ,
        ale serce nie sługa...
        • verka.w Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 11:05
          Jak kocha to zareaguje slodkim buziakiem i mocnym przytuleniem.
          Takie jest moje zdanie.... i doswiadczenie...
          Pozdrowionka i powodzenia - Verka
          • Gość: Kobalt Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) IP: *.acn.waw.pl 08.11.02, 14:41
            verka.w napisała:

            > Jak kocha to zareaguje slodkim buziakiem i mocnym przytuleniem.
            > Takie jest moje zdanie.... i doswiadczenie...
            > Pozdrowionka i powodzenia - Verka


            A jak nie kocha, ale jest pomysłowym nierozdziewiczaczem, to zaproponuje seks
            analny, zamiast prawda.
    • tl3 Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 11:02
      Porzuć wszelkie uprzedzenia i mity. Myslę , że jestes dojrzałą , swiadomą, nowoczesną kobietą.
      Takich nam trzeba.
      Pozdrawiam
      • szkodnik1 Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 11:52
        Hej ONA i ty moja maleńka verko.w...
        Zgadzam się z wami i z innymi rozmówcami....
        Faceci lubią rozdziewiczać....lubią też "świeże, nieruszane mięsko"....
        Myślę że nie będzie zły, pomoże ci się zapoznać z zakamarkami pięknego sexu...,
        wprowadzi cię w jego tajniki, bedzie twoim nauczycielem i opiekunem...
        Nie przejmuj się i rób wszystko z uczuciami.... tak jak ci to podpowiada
        serce... nie bądź nachalna i nie wychylaj się a wszystko będzie dobrze...
        A tak na marginesie to skąd ty się wzięłaś - myślałem że 24 letnie dziewice
        dawno wyginęły - tak jak mamuty...hehehehe
        pozdrowienia i dobrej zabawy - możesz potem napisać do mnie jak było...
        • Gość: Ona Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 12:00
          WIDZISZ mój drogi i przez takie własnie osoby jak ty mam wątpliwosci Co to
          znaczy " Gdzieś ty się uchhowała myslałem że dziewice wyginęły" !!!!!!!! i jak
          człowiek ma niem mysleć że coś z nim nie tak jak słyszy takie opinie ????!!!!!!
          • meduza4 Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 12:17
            Daj spokoj, dziewczyno, Szkodnik jest jaki jest...
            Ja bylam niewiele mlodsza od ciebie gdy
            przestalam byc dziewica... i wyobraz sobie,
            ze facet nawet sie nie zorientowal i nigdy sie
            nie dowiedzial :)))
            Nie wiem czy zrobilam dobrze nic nie mowiac,
            ale balam sie reakcji w stylu "a gdzies ty sie
            uchowala". A poniewaz jestem jak wulkan...
            on sobie pomyslal, ze mialam przed nim wielu
            facetow... To juz od dawna przeszlosc, ale teraz
            smieje sie z niego, bo wczesniej on sie chwalil
            swoim wielkim "doswiadczeniem".
            • czarna_26 Re: Meduzo help..... 08.11.02, 15:45
              Chyba się zwymiotuję bo przeczytaniu pewnego postu......... kogo? Tobie chyba
              tłumaczyć nie muszę, Boże jaki to fałszywiec!!!
              Pozdrawiam, CZARNA
            • kalina79 Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 15:47
              meduza4 napisała:

              > Daj spokoj, dziewczyno, Szkodnik jest jaki jest...
              > Ja bylam niewiele mlodsza od ciebie gdy
              > przestalam byc dziewica... i wyobraz sobie,
              > ze facet nawet sie nie zorientowal i nigdy sie
              > nie dowiedzial :)))
              > Nie wiem czy zrobilam dobrze nic nie mowiac,
              > ale balam sie reakcji w stylu "a gdzies ty sie
              > uchowala".

              No i tego nie rozumiem... :( Idąc pierwszy raz z męzczyzną do łózka chciałam
              byc potraktowana wyjątkowo. Dziwictwo nie uwazałam za rzecz wstydliwą. Gdyby
              taki wyśmiał mnie "gdzies ty sie uchowala"- po prostu nie zrobilabym tego z
              nim. Idąc do łóżka muszę ufać, a nie wstydzić się, kiedy właściwie nie ma się
              czego wstydzić. Po przeczytaniu postu meduzy poczułam lekkie rozgoryczenie.
              Chyba bardzo nie ufała swojemu pierwszemu męzczyźnie, skoro bała się jego
              reakcji. Mam nadzieję, że nie przespala się z nim, własnie w celu pozbycie
              sie "klopotu" jakim jest "przewlekle dziewictwo".
          • tl3 Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 13:08
            Kobieto, przełam się. Nie potrzeba takich wielkich psychicznych przygotowań.
            Nie składaj siebie w ofierze.
            Twoja decyzja i jego zachowanie będą odzwierciedlały Wasz poziom zaawansowania w partnerstwie.


        • verka.w Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 12:16
          szkodnik1 napisał:

          > Hej ONA i ty moja maleńka verko.w...
          > A tak na marginesie to skąd ty się wzięłaś - myślałem że 24 letnie dziewice
          > dawno wyginęły - tak jak mamuty...hehehehe
          > pozdrowienia i dobrej zabawy - możesz potem napisać do mnie jak było...

          SZKODNIK1
          a wiesz ze jak ktos na tym forum stwierdzil ze jest 21 letnia dziewica to tez
          wszyscy mysleli ze takie juz dawno wyginely?
          prwada jest taka ze jest bardzo duzo dziewczyn po 20-tce ktore nie spaly z
          facetami. I uwazam ze sa to naprawde madre kobiety bo moga sie do tego
          swiadomie przygotowac. A pozatym nie skacza z kwiatka na kwiatek. I to jest
          podejscie dobre i partia bedzie go bronic.
          Pozdrowionka - Verka
          • meduza4 Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 12:20
            Verka -Szkodnik tego nie zrozumie :(((
            On nie z naszej "partii"
        • Gość: hot_girl Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) IP: *.zedat.fu 08.11.02, 15:25
          szkodnik1 napisał:

          > Hej ONA i ty moja maleńka verko.w...
          > Zgadzam się z wami i z innymi rozmówcami....
          > Faceci lubią rozdziewiczać....lubią też "świeże,
          nieruszane mięsko"....
          > Myślę że nie będzie zły, pomoże ci się zapoznać z
          zakamarkami pięknego sexu...,
          >
          > wprowadzi cię w jego tajniki, bedzie twoim nauczycielem
          i opiekunem...
          > Nie przejmuj się i rób wszystko z uczuciami.... tak jak
          ci to podpowiada
          > serce... nie bądź nachalna i nie wychylaj się a
          wszystko będzie dobrze...
          > A tak na marginesie to skąd ty się wzięłaś - myślałem
          że 24 letnie dziewice
          > dawno wyginęły - tak jak mamuty...hehehehe
          > pozdrowienia i dobrej zabawy - możesz potem napisać do
          mnie jak było...

          oj szkodnik znowu mi goraco.......
          chcialbys posluchac jaka ja jestem w lozku ?
    • sea_man Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 11:49
      Hej Ona,
      Nie bardzo rozumiem twoj problem. Dziewictwo, ktore chcesz ofiarowac swojemu facetowi, ze cudownym darem.
      Powinien czuc sie tym zaszczycony, ze wasnie jemu zaufalas. Byc moze to odosobniona opinia na tym forum, ale
      uwazam, ze "ten pierwszy raz" to jedna ze wspanialszych rzeczy jaka mozemy zaoferowac swoim partnerom
      (mysle tak chociaz ja sam nie moglem mialem to juz za soba, gdy spotkalem moja zone).




      • Gość: Ona Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 11:57
        Zgadzam się z toba całkowicie, tylko żyjemy w takich czsach- nie da się nie
        zauważyc jak ludzie przedmiotowo traktują sex, tym bardziej kiedy jesteś
        wyjątkiem w swoim otoczeniu - zaczynasz miec obawy czy on zareaguje tak jak
        sobie wymarzyłaś czy przypadkiem się nie rozczaruję...
        • Gość: Jola Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) IP: *.dop.krakow.pl 08.11.02, 12:02
          ...a przecież możesz nabyć gromnicę! I wszystko wkrótce będzie w porządku.
          pozdr.
        • meduza4 Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 12:27
          Gość portalu: Ona napisał(a):

          > Zgadzam się z toba całkowicie, tylko żyjemy w takich
          czsach- nie da się nie
          > zauważyc jak ludzie przedmiotowo traktują sex, tym
          bardziej kiedy jesteś
          > wyjątkiem w swoim otoczeniu - zaczynasz miec obawy czy
          on zareaguje tak jak
          > sobie wymarzyłaś czy przypadkiem się nie rozczaruję...

          Jezeli zareaguje jak idiota... to przeciez bedzie
          oznaczac, ze jest niedojrzaly i ze nie jest ciebie
          wart!!! Sama widzisz jak roznie forumowicze podchodza
          do twojego problemu i kto tu jest naprawde dorosly,
          a kto jest dzieciakiem... Z niedojrzalym facetem
          -chocby mial nawet lat 40 a nie 28 najlepiej sie
          nie zadawac. A tak przy okazji -moja kolezanka
          przestala byc dziewica majac lat 26 a jej facet mial
          lat 31 i tez nie mial wczesniej kobiety bo w zasadzie
          jest strasznie niesmialy. Dzisiaj sa szczesliwym
          malzenstwem, maja dziecko i nikt nikomu nie wytyka
          przedmalzenskich doswiadczen seksualnych...
          Moze to jest staroswieckie, ale na pewno -godne
          szacunku !!!
        • sea_man Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 12:30
          No coz, nikt tu za Ciebie nie podejmie decyzji. Ja nie wierze w to, zeby On mial jakiekolwiek obiekcje. Jesli
          jednak sie obawiasz to napomknij mu o tym i jesli reakcja bedzie inna, niz tego bys sobie zyczyla, to moze
          nalezaloby sie zastanowic....
          • Gość: Finezyjny Mam takie marzenie...:))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.02, 13:43
            Sława!

            Właśnie, że mam takie marzenie by poznać dziewczynę...

            Bez doświadczeń...

            I ją wszystkiego nauczyć od początku...

            I mam też ambicję...

            Aby ją nauczyć wszystkiego...

            No prawie wszystkiego...

            Czy rozmumienia własnej sexualności...

            I dopiero potem uczynić kobietą...

            I żeby miała za pierwszym razem orgazm...

            Nauczyć ją odczuwania rozkoszy...

            Tak by poznała wszystkie gry łóżkowe...

            Przed pierwszą głęboką penetracją...

            By wyła nie z bólu,

            ale z rozkoszy...


            I potem całe życie wspominała jaki cudowny był ten pierwsy raz...

            Wiem, że jest to szturm z marszu...

            W szarży kawaleryjskiej...

            Ale czemu nie mieć wszystkiego od razu...

            Dać ukochanej kobiecie...

            Rozkosz od samego początku...

            Ambitne..?

            Ale czemu nie być ambitnym...

            Pozdrawiam i życzę wielu wspaniałych orgazmów po wspaniałym i cudownym
            debiucie...

            Twój F.

            PS Pozwolisz, że zadam Tobie sakramentalne pytanie: Gdzieś Ty się uchowała
            dziewczyno...?
            Bo myslałem, że tylko wśód małolatów trzeba szukac dziewic..?
            • Gość: Ona Re: Mam takie marzenie...:))))) IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 14:13
              To twoje sakramentalne ;-))) pytanie to słyszę dzisiaj juz drugi raz, ale bez
              przesady więcej jest takich osób, i to nie chodzi o to że jestem
              zakompeksioną , niatrakcyjna babą - jest wprost przeciwnie ( tak mówią), zawsze
              jak poznaje faceta to nie wiem dlaczego on z góry zakłada że jestem
              doświadczona kochanką heheeh a ja mam wtedy ubaw i myslę sobie " gdybys chłopie
              wiedział..."
              • Gość: Finezyjny A czy wiecie, że... hahahhahahhahhahaha IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.02, 14:16
                Sława!

                Że w średniowieczu nie zdarzały się nawet 20-letnie dziewice...

                I o 18-letnie było trudno...

                I chyba nie za łatwo o 16-letnie..?

                Pozdrawiam!

                F.
              • finezyjny Re: Mam takie marzenie...:))))) 08.11.02, 14:25
                Gość portalu: Ona napisał(a):

                > To twoje sakramentalne ;-))) pytanie to słyszę dzisiaj juz drugi raz, ale bez
                > przesady więcej jest takich osób, i to nie chodzi o to że jestem
                > zakompeksioną , niatrakcyjna babą - jest wprost przeciwnie ( tak mówią),
                zawsze
                >
                > jak poznaje faceta to nie wiem dlaczego on z góry zakłada że jestem
                > doświadczona kochanką heheeh a ja mam wtedy ubaw i myslę sobie " gdybys
                chłopie
                >
                > wiedział..."

                Sława!

                Dziękuję za odpowiedź, oczywiście był to żart...
                I bynajmniej nie z Ciebie...

                Ale z pewnych streotypów...

                Przyznam się jednak, że bardzo mnie ciekawią Twoje...

                Sprawy erotyczne...

                Bo przecież jesteś dojrzała już kobietą...
                W pełni rozkwitłej kobiecości...

                A przecież natura domaga się swoich praw...

                I jak się ona domagała u Ciebie..,

                A raczej od Ciebie..?

                Sczerze wzruszony

                Twój Finezyjny

                • Gość: Ona Re: Mam takie marzenie...:))))) IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 14:38
                  Widzisz to jest tak z ta naturą - Własnie zaczęła krzyczeć głośno i wyraźnie ;-
                  ))) !!!!!!!! i ja jej odpowiem, i własnie przy tej przy okazji pojawiły sie
                  moje wątpliwości.
                  A i jeszcze jedno: u kobiet (przynajmniej u większości) ta natura jest ściśle
                  związana z emocjami, jeśli nie ma w moim życiu osoby, która porusza te emocje
                  to nie odczuwam takiego czystego fizycznego pociągu wszystko jedno do kogo...
                  • finezyjny Re: Mam takie marzenie...:))))) 08.11.02, 14:46
                    Gość portalu: Ona napisał(a):

                    > Widzisz to jest tak z ta naturą - Własnie zaczęła krzyczeć głośno i
                    wyraźnie ;-
                    > ))) !!!!!!!! i ja jej odpowiem, i własnie przy tej przy okazji pojawiły sie
                    > moje wątpliwości.
                    > A i jeszcze jedno: u kobiet (przynajmniej u większości) ta natura jest ściśle
                    > związana z emocjami, jeśli nie ma w moim życiu osoby, która porusza te emocje
                    > to nie odczuwam takiego czystego fizycznego pociągu wszystko jedno do kogo...
                    JESZCZE...

                    Ale przecież pielęgnujesz swoje ciało.., myjesz...

                    I ono nie reaguje...

                    Na Twój własny dotyk...

                    Gdy widzisz innych...

                    Sceny miłosne...

                    W filmach...

                    Opisy literackie...

                    To czy nie czujesz...

                    Wtedy...


                    No wiesz...


                    Tego...

                    Czegoś..?
                    • Gość: Ona Re: Mam takie marzenie...:))))) IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 14:51
                      To nie jest tak, że nie mam żadnych doświadczeń , wręcz przeciwnie ,
                      doświadczyłam orgazmów i to wielu, po prostu nie miałam pełnego stosunku...,
                      ciało męskie nie jest mi obce, i oczywiście że wszystko to o czym napisałeś na
                      mnie działa ;-)))
                      • finezyjny Re: Mam takie marzenie...:))))) 08.11.02, 14:54
                        Gość portalu: Ona napisał(a):

                        > To nie jest tak, że nie mam żadnych doświadczeń , wręcz przeciwnie ,
                        > doświadczyłam orgazmów i to wielu, po prostu nie miałam pełnego stosunku...,
                        > ciało męskie nie jest mi obce, i oczywiście że wszystko to o czym napisałeś
                        na
                        > mnie działa ;-)))

                        I nigdy nie zapragnęłaś..?

                        Poczuć tak naprawdę...

                        Opowiesz o swoich doświadczeniach...

                        Sex z dziewicą...

                        Jakież to urocze...
            • Gość: Ona Re: Mam takie marzenie...:))))) IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 14:15
              A jeszcze a propos twojego marzenia - szkoda że wiecej facetów nie ma tego typu
              AMBICJI..;-))
              • finezyjny Re: Mam takie marzenie...:))))) 08.11.02, 14:26
                Gość portalu: Ona napisał(a):

                > A jeszcze a propos twojego marzenia - szkoda że wiecej facetów nie ma tego
                typu
                >
                > AMBICJI..;-))

                Ja mam...
                Może to naiwne...

                Ale urocze...
    • dan111 Re: Proszę o wasze opinie... ;-))) 08.11.02, 15:16
      Cześć Ona!

      Jestem w podobnym wieku do Twojego. Mam dziewczynę i bardzo się kochamy. Dla
      mnie informacja o Jej niewinności była bardzo, bardzo przyjemna. To bardzo
      przyjemne wiedzieć, że osoby którą kocham nikt wcześniej nie dotykał w ten
      sposób. Kiedy o tym się dowiedziałem w bardzo miłych okolicznościach, byłem
      najszczęśliwszym i najbardziej zakochanym facetem na ziemi!

      Kiedy idzie się do łóżka z osobą którą bardzo się kocha, nie ważne jest po ile
      będziecie mieli orgazmów, ale to że można być ze sobą tak blisko jak tego
      pragniecie. Sprawisz swojemu mężczyźnie wielką radość i nie przejmuj się jakimś
      kawałkiem skóry który jest lub nie. Na technikę przyjdzie pora później, wtedy
      oboje nauczycie się co sprawia drugiemu największą przyjemność! Jeżeli facet
      skrzywi się gdy się dowie o Twoim dziewictwie, to moim zdaniem nie zasłużył na
      Ciebie!

      I nie zwracaj uwagi na komentarze na forum w stylu: "gdzie się taka uchowała".
      Jesteś nowoczesną i fajną babką której zależy na przyjemności swojego
      mężczyzny. Sama podjęłaś decyzję o współżyciu, więc nie wstydzisz się swoich
      pragnień i potrzeb i nie powtarzasz do znudzenia "ja się boję ciąży" tylko
      skutecznie się zabezpieczasz i zapominasz o strachu. To są Twoje WIELKIE
      atuty!!! Oby więcej takich dziewczyn!

      Gorąco pozdrawiam i życzę miłych wrażeń,
      Dan
Pełna wersja