cardamon
11.11.02, 13:29
To jest jak poezja, jak muzyka !! Mozna mnie namalowac kiedy to robie i
powstanie piekny, subtelny i intrygujacy, podniecajacy obraz. Jeszcze tylko w
ramy oprawic i jest arcydzielo !
Mozna nakrecic cudowny film erotyczny, kiedy bujam sie na hustawce w ogrodzie
i pieszcze swa rózowa myszke..
Wersja dla odwaznych - mozna stanac pod pomnikiem w centrum miasta i strzelac
na wszystkie strony, badz tez ukazac na ulamek sekundy co sie ma pod spodnica.
Onanizm to poezja, to milosc swego ciala to akceptacja i wyzwolenie !