Życie seksualne Catherine M.

IP: *.acn.waw.pl 19.11.02, 09:20
Przeczytałem, ktoś jeszcze czytał ? Jakie wnioski ? Strasznie się pruła i
trochę dziwne że o tym teraz pisze in extenso, w sumie lektura trochę
przytłaczająca choć momentami pożyteczna (np. rozdział o sztuce fellatio).
    • Gość: rb13 Re: Życie seksualne Catherine M. IP: 80.48.253.* 19.11.02, 22:08
      Zrobiła dużo szumu koło swojej osoby dla jeszcze większego szmalu. Erotycznie
      bardzo cieńkie te jej historyjki. Niektóre nasze forumowiczki zapędziły by ją w
      kozi róg. Tylko że one nie nazywają się catherine Milet.I tu pies pogzrebany.
      Reasumując -cienka skandalistka i chyba jednak mitomanka.
      • Gość: Kobalt Re: Życie seksualne Catherine M. IP: *.acn.waw.pl 19.11.02, 22:53
        Gość portalu: rb13 napisał(a):

        > Zrobiła dużo szumu koło swojej osoby dla jeszcze większego szmalu.
        Erotycznie
        > bardzo cieńkie te jej historyjki. Niektóre nasze forumowiczki zapędziły by ją
        w
        >
        > kozi róg. Tylko że one nie nazywają się catherine Milet.I tu pies pogzrebany.
        > Reasumując -cienka skandalistka i chyba jednak mitomanka.

        No tak, jak nie wiadomo o co chodzi (dlaczego to napisała) to chyba masz rację -
        for money. Erotycznie cienkie to te historyjki nie są jak dla mnie, raczej
        nieco za grube (ale - fakt - dla pieniędzy mogła zmyślać). Jeśli zaś jakieś
        forumowiczki tutaj przeżyły więcej niż napisano w tej książeczce, to ... ja
        dziękuję :))
        • amelia_ Re: Życie seksualne Catherine M. 20.11.02, 00:04
          ten temat był poruszony przeze mnie na forum "Książki", i wypowiadały się same
          kobiety :) a tu proszę :)

          ***

          Amelia
          • Gość: Kobalt Re: Życie seksualne Catherine M. IP: *.acn.waw.pl 20.11.02, 17:58
            amelia_ napisała:

            > ten temat był poruszony przeze mnie na forum "Książki", i wypowiadały się
            same
            > kobiety :) a tu proszę :)
            >
            > ***
            >
            > Amelia

            A tu sami bezzębni starcy. A jakie konkluzje co do tej książki na forum książki
            please (żebym nie musiał iść przez to, 3 główne wnioski podsumowujące tamtą
            dyskusji please)
Pełna wersja