Dziewczyny jak to jest z waszym orgazmem?

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 16:46
Dziewczyny jak to jest z waszym szczytowaniem podczas stosunku? Czy jak
kobieta szczytuje podczas stosunku to ma już dosyć i dalej musi trochę
odpocząć, czy możecie mieć orgaz za orgazmem bez przerywania stosunku. Moja
dziewczyna jak szczytuje podczas kochania się ze mną to ma dosyć. Mnie
doprowadza ustami do orgazmu lub ręcznie albo odczekamy pare minut i kochamy
się dalej.
Pozdrawiam wszystkie kobiety na forumi proszę o odpowiedzi na ten temat!
    • Gość: setka Re: Dziewczyny jak to jest z waszym orgazmem? IP: *.paw.pl 24.11.02, 17:08
      hmm...no to ma fajnie ta twoj adizewczyna jak dochodzi wczesniej niz ty..ja
      sie kocham ze swoim facetem od 2 miesiecy i jeszcze nie maialm orgazmu:(..wiec
      nie pomoge
      • Gość: Rafał Re: Dziewczyny jak to jest z waszym orgazmem? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 17:42
        Nie masz się czym martwić to dopiero dwa miesiące jak rozpoczeliście wspólne
        życie seksualne. Trening czyni mistrza! Musisz pogadać o tym ze swoim facetem.
        Poradz mu aby cwiczył dłuższy stosunek bez wytrysku. Zmieńcie pozycje.
        Urozmaicenie i klimat jest ważny. Na orgazm musisz wytrwale czekać, bo jak za
        wszelką cenę będziesz chciała dojść to nie dojdziesz wcale. Wszystko musi być
        na luzie a z czasem samo przyjdzie, a jak przyjdzie to będzie tylko coraz
        lepiej! Powodzenia!
        • ziereal Re: Dziewczyny jak to jest z waszym orgazmem? 24.11.02, 18:50
          A jak nie przyjdzie, to nie tragedia :))) -zawsze jest przeciez niezastąpiony
          orgazm łechtaczkowy, wiec uszy do góry ;))))
      • penisy Czasem Orgazmu trzeba się ..... 25.11.02, 06:21
        Gość portalu: setka napisał:

        > hmm...no to ma fajnie ta twoj adizewczyna jak dochodzi wczesniej niz ty..ja
        > sie kocham ze swoim facetem od 2 miesiecy i jeszcze nie maialm orgazmu:
        (..wiec
        > nie pomoge

        Czasem Orgazmu trzeba się NAUCZYĆ. Orgazm to skurcze, skurcze to mięśnie. A
        mięsień który musi być wycwiczony (przyzwyczajony) to mięsień PC. Jak to już
        jest ok, to potem imtymna atmosfera, podniecenia i .... :)

        ---
        zapraszam na:
        www.penisy.glt.pl
    • Gość: Nika Re: Dziewczyny jak to jest z waszym orgazmem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.02, 20:46
      Przynajmniej masz gwarancję, że nie udaje:)) U mnie to jest tak, ze kiedy mam
      silny orgazm pojawia sie coś co u mężczyzn nazywa sie chyba "okresem
      refrakcji", czyli zobojetnienia i musze zrobic przerwe. A jeżeli orgazm
      taki "pomniejszy" wystarczy troche "zwolnic" tempo.
      • Gość: Rafał Re: Dziewczyny jak to jest z waszym orgazmem? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 14:25
        Nika dzięki za odpowiedz na moje pytanie. Teraz już mniej więcej wiem jak to
        jest. Mam jeszcze jedno pytanie jaka jest różnica między orgazmem łechtaczkowym
        (np.stymulacja językiem0, a orgazmem pochwowym(podczas stosunku)? Który jest
        mocniejszy i który powoduje większe doznania u kobiety?
        Pozdrawiam Rafał!
    • olivvka Re: Jest tak: 25.11.02, 14:55
      Gość portalu: Rafał napisał:

      > Dziewczyny jak to jest z waszym szczytowaniem podczas stosunku? Czy jak
      > kobieta szczytuje podczas stosunku to ma już dosyć i dalej musi trochę
      > odpocząć, czy możecie mieć orgaz za orgazmem bez przerywania stosunku. Moja
      > dziewczyna jak szczytuje podczas kochania się ze mną to ma dosyć. Mnie
      > doprowadza ustami do orgazmu lub ręcznie albo odczekamy pare minut i kochamy
      > się dalej.
      > Pozdrawiam wszystkie kobiety na forumi proszę o odpowiedzi na ten temat!

      Witaj Rafale,
      W zasadzie, zdolność do przeżywania orgazmu wielokrotnego u kobiety jest
      nieograniczona. Nabywana ona jest wraz z wiekiem i wzrostem doswiadczenia.
      Kobieta w przeciwieństwie do mężczyzny, odczuwa pierwszy orgazm jako dużo
      słabszy od tych, które mogą nadejść później. Mężczyzni także posiadają zdolność
      do orgazmu wielokrotnego, z tymże jednak zastrzeżeniem, że przyjemność
      odczuwana podczas pierwszej ejakulacji jest największa, a każdy kolejny orgazm
      jest słabszy i może odbywać się bez wytrysku nasienia (np. 5 czy 6 orgazm)(z
      uwagi na jego ograniczoną ilość w danym czasie).

      Ja jestem typem kobiety, ktora posiada zdolność do orgazmu wielokrotnego, nawet
      w bardzo krótkim czasie. Nie bedę podawała tutaj liczb obrazujących ilości
      orgazmów na minuty czy godziny, bo to nie miejsce na tego typu przechwałki. W
      każdym bądź razie nie odczuwam po pierwszym orgazmie zniechęcenia, znużenia,
      zmęczenia, ale wprost przeciwnie, odczuwam ochote na kolejne zbliżenie. I pełną
      satysfakcję odnajduję dopiero po wspięciu się na szczyt kilka razy.

      Większość kobiet jednak nie potrafi osiągać orgazmów wielokrotnych, choć natura
      kobieca im to umożliwia. Jak napisałam na wstępie, taka zdolnośc przychodzi
      wraz z nabywaniem doswiadczenia.

      Pytales takze o róznicę podczas odczuwania orgazmu łechtaczkowego i pochwowego.
      Otóż zgodnie z tym, co podaje współczesna seksuologia, nie rozróżnia się
      orgazmu łechtaczkowego i pochwowego. Orgazm jest jeden, różne natomiast sa
      mechanizmy prowadzące do jego wyzwolenia. Kobiety, które posiadają zdolność do
      osiągania orgazmu tylko i wyłącznie w wyniku pobudzania pochwy należą do
      mniejszości i przyznaję, że w swoim raczej bogatym życiu erotycznym spotkałam
      do tej pory jedną taką. Jako ciekawostkę powiem, że mnie udało się jeden jedyny
      raz dojść do orgazmu tylko i wyłącznie w wyniku pobudzania analnego.

      Nie można mówic o różnicy w intensywności orgazmu doznanego poprzez stymulację
      wyłącznie pochwy i stymulację wyłącznie łechtaczki, gdyż różnica intensywności
      występuję u kobiety za każdym razem, tak samo zresztą jak u meżczyzny. Tak więc
      po prostu: raz orgazm jest bardzo intensywny, innym razem nieco stłumiony. A
      zależy to naprawde od bardzo wielu czynników. I absolutnie nie ma na to wpływu
      fakt, która drogą orgazm jest wyzwalany.

      pozdrawiam
      olivvka
      • Gość: Rafał Dzięki OLIWKO! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 15:16
        Dzięki Oliwko za wyczerpującą odpowiedz. Dzięki Tobie wiem teraz więcej na
        temat kobiecych orgazmów.
        Pozdrawiam Rafał!!!
    • seksuolog Re: Dziewczyny jak to jest z waszym orgazmem? 25.11.02, 17:16

      Warto jednak zawsze dodac do tych wypowiedzi ze orgazm u kobiet jest
      sprawa bardzo indywidualna. Nie ma tu zadnych regul i standartow.
      Jesli jedna pani ma orgazm wielokrotny to nie znaczy to nic dla drugiej
      pani ktora ma jeden orgazm - zadna z nich nie jest gorsza ani lepsza,
      po prostu sa inne. Liczenie ilosci orgazmow na minute czy godzine i
      klasyfikacja kobiet pod tym wzgledem jest zupelnie bez sensu tak jak pomiar
      rekordowej dlugosci penisa w milimetrach.

      Skala przezywania orgazmu jest tez bardzo rozna, od lekkiego prawie
      niezauwazalnego to stanow zaniku swiadomosci i objawow padaczkopodobnych.
      Czy wynika z tego cos waznego? Nic.
      • Gość: Rafał Re: Dziewczyny jak to jest z waszym orgazmem? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 00:41
        seksuolog napisał:
        > Skala przezywania orgazmu jest tez bardzo rozna, od lekkiego prawie
        > niezauwazalnego to stanow zaniku swiadomosci i objawow padaczkopodobnych.

        Czy takie orgazmy naprawdę występują (stanow zaniku swiadomosci i objawow
        padaczkopodobnych) i jak często, w jakich warunkach są wywołane i u jakich
        osób?
        • seksuolog Re: Dziewczyny jak to jest z waszym orgazmem? 26.11.02, 07:42
          Gość portalu: Rafał napisał:

          > seksuolog napisał:
          > > Skala przezywania orgazmu jest tez bardzo rozna, od lekkiego prawie
          > > niezauwazalnego to stanow zaniku swiadomosci i objawow padaczkopodobnych.
          > Czy takie orgazmy naprawdę występują (stanow zaniku swiadomosci i objawow
          > padaczkopodobnych) i jak często, w jakich warunkach są wywołane i u jakich
          > osób?

          Objawy takie wystepuja dosc rzadko, nie ma na ten temat badan statystycznych.
          Mozna tez jedynie spekulowac u jakich osob wystepuja, na przyklad byc moze
          u osob o duzej wrazliwosci ukladu nerwowego na bodzce prowadzace do zmiany
          swiadomosci (przykladowo hipnoza, trans, alkohol, narkotyki, sklonnosci
          epileptyczne).

          Wazniejsze jest pytanie dlaczego to cie tak bardzo kreci? Z fachowego punktu
          widzenia nieskonczenie wazniejszy jest problem trudnosci w osiaganiu orgazmu u
          kobiet bo dotyczy on wedlug roznych badan i definicji 30-60% kobiet.
Pełna wersja