the_sweetest_thing1
25.11.02, 23:50
szum wody w łazience mnie nawołuje
by obmyc swe cialo przed TYM spotkaniem
marzenia lubiezne juz sobie snuje
z nadzieja ze skoncza sie spelniam tuz nad ranem...
dzwonek do drzwi, lustro, ostatnie spojrzenie
otwieram pewnie z wielkim uśmiechem
wchodzisz, wpada powietrze...orzeźwienie
jestem spokojna, zapraszam szerokim gestem....
o dwóch godzin bawisz mnie setnie
ciągle spoglądasz, tak, tym spojrzeniem
oblizuje usta, całkiem bezwiednie
ty jestes teraz mym wielkim pragnieniem...
muzyka cicho kołysze nas razem
muskasz mą szyje, odchylam sie lekko
usta rozchylone rozkoszy spazmem
lądujemy razem w wielkim łożu miękko.....