czy sa tu jakies tancerki go-go?

26.11.02, 10:50
Idac za ciosem watku pytan do kurtyzany, tym razem to ja chcialam zadac
pytania troszke innej kwestii, aczkolwiek rowniez erotycznej i jednoczesnie
skierowac ja do tancerek go-go.
Zastanawia mnie kilka rzeczy:
1. jak zostac tancerka gogo? (ukonczona szkola tanca czy wystarczy poczucie
rytmu?)
2. jak duzo zasu poswiecacie dziennie na przygotowania? Ile wieczorow w ciagu
tygodnia przypada na prace platna?
3. czy to sie oplaca?
4. jaki rodzaj wygladu jest preferowany w tym zawodzie?
5. czy tancerki sa w stanie pez uszczerbku na zdrowiu zaprzestac zawodu gdy
stwierdza, ze juz nie chca tanczyc?
6. jak czesto tancerki to rowniez prostytutki?

Jesli jakies dziewczyny "siedza" w tym zawodzie to w miare mozliwosci rosze o
powazna odpowiedz.
Pozdrovionka - Verka
    • czarna_26 Re: czy sa tu jakies tancerki go-go? 26.11.02, 12:11
      verka.w napisała:

      > Idac za ciosem watku pytan do kurtyzany, tym razem to ja chcialam zadac
      > pytania troszke innej kwestii, aczkolwiek rowniez erotycznej i jednoczesnie
      > skierowac ja do tancerek go-go.
      > Zastanawia mnie kilka rzeczy:
      > 1. jak zostac tancerka gogo? (ukonczona szkola tanca czy wystarczy poczucie
      > rytmu?)
      > 2. jak duzo zasu poswiecacie dziennie na przygotowania? Ile wieczorow w ciagu
      > tygodnia przypada na prace platna?
      > 3. czy to sie oplaca?
      > 4. jaki rodzaj wygladu jest preferowany w tym zawodzie?
      > 5. czy tancerki sa w stanie pez uszczerbku na zdrowiu zaprzestac zawodu gdy
      > stwierdza, ze juz nie chca tanczyc?
      > 6. jak czesto tancerki to rowniez prostytutki?
      >
      > Jesli jakies dziewczyny "siedza" w tym zawodzie to w miare mozliwosci rosze o
      > powazna odpowiedz.
      > Pozdrovionka - Verka

      Ja nią byłam:)3 lata temu..........
      A teraz zaspokoję Twoją ciekawość:
      1. Nie musisz mieć ukończonej żadnej szkoły tańca (a jeśli ją masz to tym
      lepiej dla Ciebie:))
      2.Czasu poświęcasz tyle ile chcesz, im więcej tym lepiej, masz wtedy dobrą
      kondycję fizyczną.
      Pracowałam najczęściej od: Wtorku do Niedzieli, zdecydowanie najlepszy jest
      weekend, najwięcej ludzi przychodzi. Poniedziałki były kiepskie.......
      Najwięcej kasy zarabiałam z napiwków "tzw":))) czasem były zawody w błocie,
      wtedy też dobrze płacili:)
      3. Opłaca się:) i to bardzo!
      4. Wygląd jest tu najważniejszy! -musisz być zgrabna, szczupła, ładna, dobrze
      jak masz długie włosy i jesteś troszkę opalona (jeśli tańczysz dobrze to sukces
      gwaratnowany!)ale, UWAGA!: są też takie night cluby, gdzie potrzebują i
      tłustawe dziewczyny, nie koniecznie też piękności, bo gusta są jak wiesz
      zapewne różne! jednemu podoba się to drugiemu tamto.....:)
      5. Jak chciałam zrezygnować to zrobiłam to bez żadnych problemów:) tak było w
      moim przypadku, choć zdarza się że mogą być kłopoty, zależy to wyłącznie od
      miejsca pracy:)
      6. Prostytutką nie byłam, ale moje niektóre koleżanki tak, choć większość
      odmawiała:) nie musisz nią być, tą decyzję pozostawiam tobie:)
      Pozdrawiam, CZARNA
      • bzykacz_ Re: czy sa tu jakies tancerki go-go? 27.11.02, 16:56
        Czarna_26, a powiedz mi jedną rzecz. Ja tam zawsze w klubie lubie sobie
        dziewczyny poprzytulać, pogłaskać, czasem pocałować. I generalnie nie
        protestują. Czy to tak zawsze, czy to jest taki standard obsługi klienta, czy
        to już zależy od dziewczyny?

        Pozdr.

        Bzykacz_
        • czarna_26 Re: czy sa tu jakies tancerki go-go? 27.11.02, 22:19
          bzykacz_ napisał:

          > Czarna_26, a powiedz mi jedną rzecz. Ja tam zawsze w klubie lubie sobie
          > dziewczyny poprzytulać, pogłaskać, czasem pocałować. I generalnie nie
          > protestują. Czy to tak zawsze, czy to jest taki standard obsługi klienta, czy
          > to już zależy od dziewczyny?
          >
          > Pozdr.
          >
          > Bzykacz_

          Jak to nie wiesz czemu to robią dziewczyny w night clubach? - to proste, dla
          kasy!
          Potem śmieją się do rozpuku z was facetów, jak bardzo jesteście naiwni i za
          pogłaskanie po dupce od razu rzucacie kasą:)))
          U mnie można było macać dziewczyny, ale tylko jeśli ona tego chciała a jak nie
          to ochrona zaraz się zjawiała i było po wszystkim:)
          Natomiast jeśli chodzi o mnie, to często zdarzało mi się że faceci (4-5 czasem
          mniej) zamawiali sobie taniec na stole z moim udziałem, lub ze mną i jakąś inną
          dziewczyną, wtedy robiłyśmy różne świństewka na ich oczach, a właściwie przed
          ich twarzami:) wiesz zapewne co i jak skoro tam bywasz:) pieszczoty, pocałunki
          etc...... mnie osobiście podobało się to na maxa! do dziś miło to wspominam z
          dwóch powodów: było to bardzo opłacalne (finansowo) i podniecające, a jeśli to
          byli młodzi biznesmeni to hmmm, dla mnie bobma:)))
          Pozdrawiam, CZARNA
          • bzykacz_ Re: czy sa tu jakies tancerki go-go? 27.11.02, 22:33
            czarna_26 napisała:
            > Jak to nie wiesz czemu to robią dziewczyny w night clubach? - to proste, dla
            > kasy!

            No tak. Na to nie wpadłem.

            Ale na serio, kiedyś dawno dawno temu byłem w takim klubie z kolegami, ledwo
            ledwo uzbieralismy na taniec indywidualny (czasy studencki - szukaliśmy do
            ostatniej 10 groszówki) i muszę stwierdzić, że panienka baaaaardzo się starała,
            żeby ten pobyt był dla nas przyjemny, choć raczej na więcej kasy liczyć nie
            mogła. Chyba, że liczyła, że jeszcze kiedyś wpadniemy - przeliczyła się :(

            > Potem śmieją się do rozpuku z was facetów, jak bardzo jesteście naiwni i za
            > pogłaskanie po dupce od razu rzucacie kasą:)))

            My się też z Was śmiejemy - rzucasz trochę kaski i od razu po dupce macać
            możesz. ;)

            > etc...... mnie osobiście podobało się to na maxa! do dziś miło to wspominam z
            > dwóch powodów: było to bardzo opłacalne (finansowo) i podniecające, a jeśli
            to
            > byli młodzi biznesmeni to hmmm, dla mnie bobma:)))

            No to fajowo. Wiesz, Czarna, czytam trochę Twoje posty na tej grupie i tak
            między nami, to to o czym tu piszesz to są chyba w najlepszym wypadku Twoje
            niespelnione fantazje.

            > Pozdrawiam, CZARNA

            Ja również pozdrawiam,

            Bzykacz_.
            • czarna_26 Re: czy sa tu jakies tancerki go-go? 27.11.02, 22:39
              A co jeśli tak nie jest?:)))))
              W moim życiu zdarzyło się już tak wiele że nikt, ani nic nie jest w stanie mnie
              zaszokować, a zwłaszcza w sexie........
              Pozdrawiam, CZARNA
    • Gość: dominika Re: czy sa tu jakies tancerki go-go? IP: *.tele2.pl 26.11.02, 12:41
      verka.w napisała:

      > Idac za ciosem watku pytan do kurtyzany, tym razem to ja chcialam zadac
      > pytania troszke innej kwestii, aczkolwiek rowniez erotycznej i jednoczesnie
      > skierowac ja do tancerek go-go.
      > Zastanawia mnie kilka rzeczy:
      > 1. jak zostac tancerka gogo? (ukonczona szkola tanca czy wystarczy poczucie
      > rytmu?)




      Dzień dobry,wszakrze nie tańczę od pół roku,ale pracowałam w tym zawodzie 2
      lata.
      Wśród tancerek z którymi pracowałąm były: - nauczycielki,
      - studentki,
      - fryzjerki,
      - matki,
      - mężatki,
      - i.t.dalej...
      Jednym słowem zwykłe dziewczyny jakich widzisz tysiąc na ulicy.

      ----------------------


      > 2. jak duzo zasu poswiecacie dziennie na przygotowania? Ile wieczorow w ciagu
      > tygodnia przypada na prace platna?

      Nie poświęcamyżadnego czasu na przygotowania.Miałyśmy być w klubie na 20.00 i w
      garderobie czas na umalowanie,przebranie.(30-40 min)
      Każdy wieczór jest płatny.Niektóre dziewczyny pracowały 7 dni w tyg inne 6,5.
      Organizowałyśmy sobie wolne tak,żeby w klubie zawsze było przynajmniej ok.20
      dziewczyn.



      > 3. czy to sie oplaca?

      Tak,bardzo.W jeden wieczór zarobiłam najwięcej 2300 zł za samą komsumpcję
      (drinki) plus tańce na życzenie (na których głównie zarabia striptiserka)
      Taniec w wię kszości klubów kosztuje 100 zł z czego 70,80% dla dziewczyny.Do
      tego dochodzą napiwki od klientów.


      > 4. jaki rodzaj wygladu jest preferowany w tym zawodzie?


      Po prostu dziewczyna ma być zadbana.Oczywiście najlepiej szczupła.Znam
      dziewczynę z 15 kg nadwaga która zarabiała najwięcej w klubie.






      > 5. czy tancerki sa w stanie pez uszczerbku na zdrowiu zaprzestac zawodu gdy
      > stwierdza, ze juz nie chca tanczyc?


      Tak ,robiłam to wiele razy.
      O jaki uszczerbek ci chodzi? Fizyczne zdrowie czy psychiczne?
      Można wziąć wolne na miesiąc,dwa potem znowu taczyć.Nikt
      nikogo do niczego nie zmusza.



      > 6. jak czesto tancerki to rowniez prostytutki?


      W klubie była jedna zasada:pracujemy od 20.00 do 4.00 a co robimy po
      pracy to nikogo nie obchodzi.Zadnego sexu w klubie(mam na myśli normalna klub
      go-go a nie burdel z rurką) I mimo że w Warszawie pracowałam w 3 klubach
      to nijak sie one mają do zachodnich klubóói wystrojem i poziomem kultury
      tak tancerek jak i klientów.



      >
      > Jesli jakies dziewczyny "siedza" w tym zawodzie to w miare mozliwosci rosze o
      > powazna odpowiedz.
      > Pozdrovionka - Verka
      • czarna_26 Re: czy sa tu jakies tancerki go-go? 26.11.02, 13:09
        Gość portalu: dominika napisał:

        > verka.w napisała:
        >
        > > Idac za ciosem watku pytan do kurtyzany, tym razem to ja chcialam zadac
        > > pytania troszke innej kwestii, aczkolwiek rowniez erotycznej i jednoczesni
        > e
        > > skierowac ja do tancerek go-go.
        > > Zastanawia mnie kilka rzeczy:
        > > 1. jak zostac tancerka gogo? (ukonczona szkola tanca czy wystarczy poczuci
        > e
        > > rytmu?)
        >
        >
        >
        >
        > Dzień dobry,wszakrze nie tańczę od pół roku,ale pracowałam w tym zawodzie 2
        > lata.
        > Wśród tancerek z którymi pracowałąm były: - nauczycielki,
        > - studentki,
        > - fryzjerki,
        > - matki,
        > - mężatki,
        > - i.t.dalej...
        > Jednym słowem zwykłe dziewczyny jakich widzisz tysiąc na ulicy.
        >
        > ----------------------
        >
        >
        > > 2. jak duzo zasu poswiecacie dziennie na przygotowania? Ile wieczorow w ci
        > agu
        > > tygodnia przypada na prace platna?
        >
        > Nie poświęcamyżadnego czasu na przygotowania.Miałyśmy być w klubie na 20.00 i
        w
        >
        > garderobie czas na umalowanie,przebranie.(30-40 min)
        > Każdy wieczór jest płatny.Niektóre dziewczyny pracowały 7 dni w tyg inne 6,5.
        > Organizowałyśmy sobie wolne tak,żeby w klubie zawsze było przynajmniej ok.20
        > dziewczyn.
        >
        >
        >
        > > 3. czy to sie oplaca?
        >
        > Tak,bardzo.W jeden wieczór zarobiłam najwięcej 2300 zł za samą komsumpcję
        > (drinki) plus tańce na życzenie (na których głównie zarabia striptiserka)
        > Taniec w wię kszości klubów kosztuje 100 zł z czego 70,80% dla dziewczyny.Do
        > tego dochodzą napiwki od klientów.
        >
        >
        > > 4. jaki rodzaj wygladu jest preferowany w tym zawodzie?
        >
        >
        > Po prostu dziewczyna ma być zadbana.Oczywiście najlepiej szczupła.Znam
        > dziewczynę z 15 kg nadwaga która zarabiała najwięcej w klubie.
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        > > 5. czy tancerki sa w stanie pez uszczerbku na zdrowiu zaprzestac zawodu gd
        > y
        > > stwierdza, ze juz nie chca tanczyc?
        >
        >
        > Tak ,robiłam to wiele razy.
        > O jaki uszczerbek ci chodzi? Fizyczne zdrowie czy psychiczne?
        > Można wziąć wolne na miesiąc,dwa potem znowu taczyć.Nikt
        > nikogo do niczego nie zmusza.
        >
        >
        >
        > > 6. jak czesto tancerki to rowniez prostytutki?
        >
        >
        > W klubie była jedna zasada:pracujemy od 20.00 do 4.00 a co robimy po
        > pracy to nikogo nie obchodzi.Zadnego sexu w klubie(mam na myśli normalna klub
        > go-go a nie burdel z rurką) I mimo że w Warszawie pracowałam w 3 klubach
        > to nijak sie one mają do zachodnich klubóói wystrojem i poziomem kultury
        > tak tancerek jak i klientów.
        >
        >
        >
        > >
        > > Jesli jakies dziewczyny "siedza" w tym zawodzie to w miare mozliwosci rosz
        > e o
        > > powazna odpowiedz.
        > > Pozdrovionka - Verka


        DOMINIKO!
        W zupełności zgadzam się z Tobą, ale generalnie chodzi o 6 punkt.
        Pozdrawiam, CZARNA
    • verka.w Dzieki za odpowiedzi 26.11.02, 13:12
      A wiec z tego wynika, ze wbrew temu co sie zwyklo mowic i myslec na temat
      dziewczyn tanczacych w klubach nocnych, to jest to zawod zupelnie "czysty" i
      nie ma w nim nic co mogloby w jakis sposob ublizac kobiecie, przyznaje ze
      troche przedmiotowo traktuje kobiete, ale biorac pod uwage ze tancerki rewiowe
      rowniez sa tak traktwane, a ponadto musza miec juz konkretnie ustalone wymiary
      i wyglad, to jest to dobry sposob dla kobiet lubiacych taniec i chcacych na nim
      zarobic.
      A z ciekawosci: czy kluby nocne czesto maja mozliwosc zakwaterowania swoich
      pracownic oraz czy lepiej gdy dziewczyna jest dochodzaca czy mieszkajaca?
      Vielkie dzieki za vszelkie komentarze - Verka
      • czarna_26 Re: Dzieki za odpowiedzi 26.11.02, 13:18
        verka.w napisała:

        > A wiec z tego wynika, ze wbrew temu co sie zwyklo mowic i myslec na temat
        > dziewczyn tanczacych w klubach nocnych, to jest to zawod zupelnie "czysty" i
        > nie ma w nim nic co mogloby w jakis sposob ublizac kobiecie, przyznaje ze
        > troche przedmiotowo traktuje kobiete, ale biorac pod uwage ze tancerki
        rewiowe
        > rowniez sa tak traktwane, a ponadto musza miec juz konkretnie ustalone
        wymiary
        > i wyglad, to jest to dobry sposob dla kobiet lubiacych taniec i chcacych na
        nim
        >
        > zarobic.
        > A z ciekawosci: czy kluby nocne czesto maja mozliwosc zakwaterowania swoich
        > pracownic oraz czy lepiej gdy dziewczyna jest dochodzaca czy mieszkajaca?
        > Vielkie dzieki za vszelkie komentarze - Verka
        >

        Oczywiście że lepiej, mój night club tego nie zapewniał, ale z dobrych źródeł
        wiem że są też takie, w których można "tymczasowo" zamieszkać.
      • Gość: dominika Re: Dzieki za odpowiedzi IP: *.tele2.pl 26.11.02, 13:59
        verka.w napisała:

        > >
        >
        > A z ciekawosci: czy kluby nocne czesto maja mozliwosc zakwaterowania swoich
        > pracownic oraz czy lepiej gdy dziewczyna jest dochodzaca czy mieszkajaca?

        Ja przyjechałam prosto z Okęcia i poszłam z walizka do klubu.Szef załatwił mi
        niedrogi hotel,ale dalej radzić musiałam sobie sama.
        • bzykacz_ Re: Dzieki za odpowiedzi 27.11.02, 16:52
          E to Ty niezła jesteś. Ma się rozumieć, że przyleciałaś do Wawy SAMOLOTEM i
          poszłaś do klubu pracować ;)
          • Gość: dominika Re: Dzieki za odpowiedzi IP: *.tele2.pl 28.11.02, 15:15
            bzykacz_ napisał:

            > E to Ty niezła jesteś. Ma się rozumieć, że przyleciałaś do Wawy SAMOLOTEM i
            > poszłaś do klubu pracować ;)


            Dokłądnie tak,przyleciałam z Grecji(gdzie tańczyłam) do Warszawy z zamiarem
            aby tańczyć dalej.Nie rozumiem twojego zdziwienia.
            Czytaj dokładnie,ta praca daje duże zarobki,dziewczyny non stop wyjeżdżały
            sobie na weekedny do Wiednia,Berlina....
            • Gość: dominika Re: Dzieki za odpowiedzi IP: *.tele2.pl 28.11.02, 15:16
              PS. na bilet samolotowy zarabiałam w ciągu 1,2 nocy.
Pełna wersja