Obiekt pozadania....

27.11.02, 10:16
Czesto obok niej przechodze, bo ona zwykle
stoi na parkingu przy przystanku z ktorego odjezdza
moj autobus i musze powiedziec, ze ma w sobie
to cos, co wprawia w zaklopotanie i porusza serce...
Widzialam jak faceci ogladaja sie za nia i wzrokiem
pelnym ognia gladza jej cudowne ksztalty...
Tak -to ona! Nowiutka Honda w jakims takim
jaskrawym kolorze, ktory juz z daleka przykuwa moj
wzrok :))))))))))))))
To tylko zart na rozruszanie towarzystwa :)
    • verka.w Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 10:34
      meduza4 napisała:

      > Czesto obok niej przechodze, bo ona zwykle
      > stoi na parkingu przy przystanku z ktorego odjezdza
      > moj autobus i musze powiedziec, ze ma w sobie
      > to cos, co wprawia w zaklopotanie i porusza serce...
      > Widzialam jak faceci ogladaja sie za nia i wzrokiem
      > pelnym ognia gladza jej cudowne ksztalty...
      > Tak -to ona! Nowiutka Honda w jakims takim
      > jaskrawym kolorze, ktory juz z daleka przykuwa moj
      > wzrok :))))))))))))))
      > To tylko zart na rozruszanie towarzystwa :)

      a tam zart, zaczelas to powiedz wiecej, jaka to honda, jaki kolor, pastel czy
      metalik, wkoncu jest to samochod czy motocykl... nie badz egoistka, napisz
      wiecej na jej temat... nie tylko mezczyzni pozadaja takich cacek....
      • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 10:40
        Samochod :) Kolor... zolto -zielony, taki bardzo,
        bardzo jaskrawy.... A wiecej bede mogla powiedziec
        jak znajde odwage, by sie do niej zblizyc....
        Zanotuje wtedy numery rejestracyjne i sprawdze jaki
        to model, bo na razie dech mi zapiera jej widok :))))
        • verka.w Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 10:53
          meduza4 napisała:

          > Samochod :) Kolor... zolto -zielony, taki bardzo,
          > bardzo jaskrawy.... A wiecej bede mogla powiedziec
          > jak znajde odwage, by sie do niej zblizyc....
          > Zanotuje wtedy numery rejestracyjne i sprawdze jaki
          > to model, bo na razie dech mi zapiera jej widok :))))

          Smialo meduza podejdz blizej do tego cudnego autka, kolor juz mnie pociaga, nr.
          rej. niewazne, wazny model... czy ma alufelgi czy jakies super kolpaczki? a
          moze model sportowy? niskie zderzaki, spojlery, ciemne szyby, fantastycznie
          brzmiacy uklad wydechowy z blyszczaca podwojna koncowka.
          I cos co mnie w autkach pociaga najbardziej, ale to juz musisz podejsc naprawde
          blisko, by zajrzec do srodka... deska rozdzielcza.... ile na liczniku... czy
          jest obrotomierz... automatyczna skrzynia biegow czy tradycyjna....
          Ech... jak cudnie wyobrazic sobie taki samochodzik... i pozadac go...
          • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 11:14
            Model sportowy -na 100%...
            A cos wiecej... no nie wiem -musialabym sie bardzo
            do tego autka zblizyc :) Moze dzis po pracy, albo jutro
            z rana... Tylko jak nas wlasciciel na tym zblizeniu
            przylapie to ja nie wiem, co mi zrobie.. Jakos tak boje
            sie i lekam -moze mam zahamowania?
            • verka.w Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 11:36
              meduza4 napisała:

              > Model sportowy -na 100%...
              > A cos wiecej... no nie wiem -musialabym sie bardzo
              > do tego autka zblizyc :) Moze dzis po pracy, albo jutro
              > z rana... Tylko jak nas wlasciciel na tym zblizeniu
              > przylapie to ja nie wiem, co mi zrobie.. Jakos tak boje
              > sie i lekam -moze mam zahamowania?

              Nie boj sie, podejdz lecz ma rada, NIE DOTYKAJ, napewno krzywdy nie zrobi lecz
              moze zaczac krzyczec, a wtedy wlasciciel moze byc zly, jednak gdy podejdziesz z
              podziwem to kto wie, wlascicielem moze sie okazac jakis fajny facet, a wtedy to
              juz twoja w tym glowa aby poznac od srodka dokladnie to cacko :)))
              • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 11:38
                Najgorzej jak wlascicielem bedzie... jakas laska...
                No to wtedy oberwe za swoje...
                • ptic_a Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 12:01
                  ... albo staniesz się obiektem pożądania!
                  • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 12:04
                    ptic_a napisał:

                    > ... albo staniesz się obiektem pożądania!

                    Wlasciciela czy wlascicielki?
                    Bo dla mnie to niestety jest roznica :(
                • daemianus Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 12:12
                  Wara od mojej Hondy!
                  Buahahahahahahhahahahaha ;)

                  Daemianus
                  • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 12:17
                    daemianus napisał:

                    > Wara od mojej Hondy!
                    > Buahahahahahahhahahahaha ;)
                    >
                    > Daemianus

                    Na pewno twoja? A dokumenty wozu masz przy sobie?
                    • verka.w Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 12:35
                      meduza4 napisała:

                      > daemianus napisał:
                      >
                      > > Wara od mojej Hondy!
                      > > Buahahahahahahhahahahaha ;)
                      > >
                      > > Daemianus
                      >
                      > Na pewno twoja? A dokumenty wozu masz przy sobie?
                      >
                      Meduza
                      Proponuje zebys daemianus'owi zadala jakies pytanie typu czy np. honda ma jakas
                      naklejke czy nie, Ty napewno wiesz a jak on nie wie to znaczy ze to nie jego
                      autko jest.
                      A wracajac do kwesti wlasciciela lub wlascicielki pojazdu, to jeseli jakas
                      kobietka jezdzi tuningowanym autkiem to jest lewa, a jak jest lewa to moze
                      spojzy na Ciebie meduzo przychylnym oczkiem... :)))
                      • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 12:54
                        Ale ja nie chce zeby kobieta patrzyla na mnie
                        przychylnym oczkiem :( Ja tam wole facetow...
                        A co do naklejek -musze poogladac autko z kazdej
                        strony, bo jak na razie tylko prawy bok i przod
                        widzialam....
                        • verka.w Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 13:21
                          meduza4 napisała:

                          > Ale ja nie chce zeby kobieta patrzyla na mnie
                          > przychylnym oczkiem :( Ja tam wole facetow...
                          > A co do naklejek -musze poogladac autko z kazdej
                          > strony, bo jak na razie tylko prawy bok i przod
                          > widzialam....

                          Proponuje zwlaszcza z tylu, pupcie takich cacek sa sliczne.... :)))
                          • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 13:30
                            No widzisz -o pupci zapomnialam :(
                          • ptic_a Re: Obiekt pozadania.... 28.11.02, 09:42
                            Wasze pupcie podobno nie są gorsze... Wolałbym oglądać się za Waszymi :)
                            • ptic_a Re: Obiekt pozadania.... 28.11.02, 12:43
                              ... na pewno są atrakcyjniejsze od Celin Dion. Tak przynajmniej utrzymywałyście
                              w tamtym wątku.
                              • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 28.11.02, 12:50
                                ptic_a napisał:

                                > ... na pewno są atrakcyjniejsze od Celin Dion. Tak
                                przynajmniej utrzymywałyście
                                >
                                > w tamtym wątku.

                                Ale ten watek nie jest o naszych dupciach, tylko
                                o dupciach samochodow :)))))))))))))
                                • ptic_a Re: Obiekt pozadania.... 28.11.02, 14:18
                                  Oooo, faktycznie. To, dlatego, że wszystko mi się kojarzy.
                                  • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 28.11.02, 14:21
                                    Z czym ci sie kojarzy :)))))
                                    Przeciez watek motoryzacyjny tez musi byc na forum!
                                    • ptic_a Re: Obiekt pozadania.... 28.11.02, 14:36
                                      Już mam dwa samochody, których posiadanie leczy mnie z "małego kompleksu" :)

                                      Czas pomyśleć o czymś przyjemniejszym!

                                      No to myślę :)
                                      ... bez przerwy.

                                      Czasem jeszcze pogadam...
    • rb13 Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 14:57
      Mnie się podoba pupcia nowej Megane 2. Jest boska- wprost jej pożądam. Cóz ale
      lubię pupcię mojej naThalki , bo lubi sie to co się ma. A pożadanie z wiekiem
      przygasa do ...starego samochodu - oczywiście !
      • verka.w Re: Obiekt pozadania.... 27.11.02, 15:04
        rb13 napisał:

        > Mnie się podoba pupcia nowej Megane 2. Jest boska- wprost jej pożądam. Cóz
        ale
        > lubię pupcię mojej naThalki , bo lubi sie to co się ma. A pożadanie z wiekiem
        > przygasa do ...starego samochodu - oczywiście !

        No widzisz, mozna pozadac z daleka ale nigdy tego nie miec bo przy blizszym
        poznaniu moze sie okazac ze to ladne tylko z wierzchu a naprawde to ciagle sie
        psuje, no i na odwrot.
        Ja uwielbiam patrzec na tyleczek mojego pezocika, jest sliczny bo sama mu
        nakleilam czarnego jastrzebia w locie... mmmm... moglabym go glaskac ciagle a
        gdy go myje to moglabym myc cale wieki...
    • Gość: Kobalt Re: Obiekt pozadania.... IP: *.acn.waw.pl 27.11.02, 17:46
      Ci faceci.
      Pewnie nawet się onanizują w garażu przy cinquecento.
      • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 28.11.02, 09:50
        Gość portalu: Kobalt napisał:

        > Ci faceci.
        > Pewnie nawet się onanizują w garażu przy cinquecento.

        Nie... w cinquecento to chyba nie... Ale w lepszym
        autku to zapewne onanizuja sie z najwieksza
        przyjemnoscia :)))))))))
        • vvojtek Re: Obiekt pozadania.... 28.11.02, 10:36
          a Ty byś TO robiła w jakim samochodzie?
          • meduza4 Re: Obiekt pozadania.... 28.11.02, 10:52
            vvojtek napisał:

            > a Ty byś TO robiła w jakim samochodzie?

            Echhhhhhhhhhh...
            W tej Hondzie... Ale wlasciciel musi czytywac to
            forum, bo juz ja zabral :(
    • niuniek6 honda??? 28.11.02, 10:57
      Czym tu sie podniecac?
      przecie to masowka dla plebsu:)))

      meduza4 napisała:

      > Czesto obok niej przechodze, bo ona zwykle
      > stoi na parkingu przy przystanku z ktorego odjezdza
      > moj autobus i musze powiedziec, ze ma w sobie
      > to cos, co wprawia w zaklopotanie i porusza serce...
      > Widzialam jak faceci ogladaja sie za nia i wzrokiem
      > pelnym ognia gladza jej cudowne ksztalty...
      > Tak -to ona! Nowiutka Honda w jakims takim
      > jaskrawym kolorze, ktory juz z daleka przykuwa moj
      > wzrok :))))))))))))))
      > To tylko zart na rozruszanie towarzystwa :)
      • vvojtek Re: honda??? 28.11.02, 11:04
        słabo rozumiesz kobiety (lub może tylko tą sytuację)
        • meduza4 Wojtek ma racje... 28.11.02, 11:12
          a poza tym wypraszam sobie obrazliwe epitety pod
          adresem tak fajnego autka....
          Przesliczna, cudowna, urzekajaca, podniecajaca...
          wlasnie ze Honda
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • niuniek6 Re: Wojtek ma racje... 28.11.02, 11:22
            No w sumie tez sie zastanawialem jak kupowalem auto ... ale uznalem ze honda to
            za skromne jak na mnie:)


            meduza4 napisała:

            > a poza tym wypraszam sobie obrazliwe epitety pod
            > adresem tak fajnego autka....
            > Przesliczna, cudowna, urzekajaca, podniecajaca...
            > wlasnie ze Honda
            > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • meduza4 I jakie.... 28.11.02, 11:25
              w koncu kupiles? Dziewczynie sie spodobalo?
              • niuniek6 Re: I jakie.... 28.11.02, 11:38
                A czy to wazne jakie? Czy dziewczynie sie spodobalo? Kazdej mojej dziewczynie
                sie podoba. Od kiedy je mam jakos tak latwiej wszystko idzie ... eeeech.



                meduza4 napisała:

                > w koncu kupiles? Dziewczynie sie spodobalo?
            • vvojtek Re: Wojtek ma racje... 28.11.02, 11:25
              Kurna! To przecież nie chodzi o hondę jako hondę, tylko o wyobrażenie Meduzy z
              nią związane - zawsze można się postarać o zmianę obiektu pożądania. To tylko
              zależy od jej (chemii?)
              • meduza4 Re: Wojtek ma racje... 28.11.02, 11:34
                vvojtek napisał:

                > Kurna! To przecież nie chodzi o hondę jako hondę, tylko
                o wyobrażenie Meduzy z
                > nią związane - zawsze można się postarać o zmianę
                obiektu pożądania. To tylko
                > zależy od jej (chemii?)

                No ale co ja mam z chemia wspolnego?
                I jaki moze byc inny obiekt mego pozadania niz
                taki samochod? Nie mow mi, ze jakis facet........
                • vvojtek Re: Wojtek ma racje... 28.11.02, 11:47
                  Oczywiście że masz dużo wspólnego z chemią - dokładniej - sposób w jaki
                  funkcjonujesz (co Ci się podoba) zależy od różnych procesów zachodzących w
                  Twoim ciele.
                  Obiekt - mógłby to być inny samochodzik? (A może też jego właściciel? Tu
                  możliwe są różne interakcje)
                  • meduza4 Re: Wojtek ma racje... 28.11.02, 12:14
                    To juz wole inny samochodzik... a od biedy nawet
                    deskorolke... bo na wlascicielach takich rzeczy
                    po prostu nie mozna polegac :)))))))))))
                    • vvojtek Re: Wojtek ma racje... 28.11.02, 13:26
                      ale ogólnie lubisz facetów?
                      (a w sposób intymny, szczególny?)
                      • meduza4 Re: Wojtek ma racje... 28.11.02, 13:34
                        vvojtek napisał:

                        > ale ogólnie lubisz facetów?
                        > (a w sposób intymny, szczególny?)

                        Kiedys lubilam i to bardzo :)
                        Ale mnie to zgubilo i teraz mam do nich awersje, tfu!!!
                        Chcialam polubic dziewczynki.... i jakos nie moge :(
                        To zdecydowalam sie na samochody -fajne hobby,
                        przynajmniej dowiem sie czegos o motoryzacji :))))))
            • Gość: Capricorne13 Re: Wojtek ma racje... IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 28.11.02, 11:39
              I co kupiłeś BMW ze szrotu w Niemczech?
Pełna wersja