czym się rózni dziewczyna która....

IP: *.acn.pl 04.12.02, 23:33
pójdzie do łóżka z miłości ze swoim ukochanym mężczyzną od takiej która
pójdzie do łóżka z każdym...oczywiście jeśli ktoś wie to apropos facetów też
się to tyczy

czy w ogóle zauważacie jakąś różnicę i czy sprawia wam to różnicę podczas
szukania i poznawania nowych osób/partnerów

pozdrawiam
    • Gość: mala Re: czym się rózni dziewczyna która.... IP: *.attu.pl / 192.168.2.* 05.12.02, 00:58
      dobre;)
    • kalina79 dureń 05.12.02, 08:56
      A czym się różni koń od koniaka? Tym, czym rum od rumaka.

      Doprawdy, durny wątek i durne odpowiedzi...
      • Gość: cute Re: dureń IP: *.acn.pl 05.12.02, 12:42
        a co ma piernik do wiatraka?

        do prawdy nie rozumiem Twojej frustracji
        jesli nie widzisz różnicy to powiedz a nie obrażaj

        pozdrawiam
      • Gość: siteczko Re: dureń IP: *.acn.pl / 10.71.1.* 05.12.02, 13:38
        Mi się wydaje, że inteligentnemu inaczej autorowi chodzi tylko o doznania...
        No cóż... przypuszczam, że technika się nie różni zależnie od braku lub
        obecności więzi uczuciowej. Ale doprawdy nie tylko o technikę chodzi.
        • Gość: cute Re: dureń IP: *.acn.pl 05.12.02, 15:34
          Gość portalu: siteczko napisał(a):

          > Mi się wydaje, że inteligentnemu inaczej autorowi chodzi tylko o doznania...
          > No cóż... przypuszczam, że technika się nie różni zależnie od braku lub
          > obecności więzi uczuciowej. Ale doprawdy nie tylko o technikę chodzi.

          nie, nie chodzi o doznania w sensie stricto :)
          i nie koniecznie tylko o seks

          chciałbym poznać raczej twoje zdanie
          czy wolałabyś mężczyznę który skakał z kwiatka na kwiatek czy takiego który
          mimo iż chciał to jednak według swych zasad i podejścia do seksu
          zdecydował się na miłość właśnie z Tobą i to nie dla samego seksu "doznań"
          tylko dla miłości
          rozumiesz?

          czemu człowieka który chce poznać wasze spojrzenie w tej dziedzinie nazywa sie
          durniem czy "inteligentnym inaczej"?

          jak to jeden z forumowiczów przytoczył ze "szmatami" nie chcę mieć wiele
          wspólnego ale nie dlatego że nie chciałbym się z taką przespać tylko dlatego że
          prawdopodobnie znaczyłbym dla niej tyle samo co dres z kilo żelu na łbie który
          zaliczył ją dzień wcześniej na jakiejś potańcówie w remizie :)

          papa
          • Gość: siteczko Re: dureń IP: *.acn.pl / 10.71.1.* 08.12.02, 17:59
            Dobrze, żeś się nie obraził, poniosło mnie. Ale sformułowałeś tak, że nie
            wiadomo było, o co chodzi.
            Jeżeli chodzi o meritum - ja tu akurat jestem największym wrogiem seksu bez
            miłości... Ale musisz sprecyzować.
      • Gość: AutoBiust Re: dureń IP: *.tlsa.pl 10.12.02, 16:27
        kalina79 napisała:

        > A czym się różni koń od koniaka? Tym, czym rum od rumaka.
        >
        > Doprawdy, durny wątek i durne odpowiedzi...

        hihihi
        dobre :-))
        bo takie polityczne :-))
    • Gość: bat Re: czym się rózni dziewczyna która.... IP: 24.84.37.* 05.12.02, 09:08
      Osobiscie uwazam iz ta ktora idzie do lozka z kazdym, kto
      sie trafi, to swego rodzaju szmata, co nia kazdy moze
      sobie otrzec pewna czesc ciala. Takich panienek nie
      znosze, i traktuje je jak szmaty.
      Do takiej nigdy w zyciu nie mialbym zaufania i uwazam ze
      te osoby sa pozbawione pewnych wartosci.
      • Gość: merien Re: czym się rózni dziewczyna która.... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 15:08
        to prwda ze laski to dziwki i szmaty, ale to tez boskie stworzenia, od których uciec nie sposob.
        mam kolezanke ktora jest ze swoim facetem 4 lata, trzbeba na nia uwazac bo latwo mozna zranic - troche zakompleksiona wystarczy jakas sprzeczka miedzy nimi a ona juz szuka ofiary, kogo by tu usidlic i z kim pojsc do lozka, sam w te sidla wpadlem i teraz kiedy wyjasnilismy sobie wszsystko ja nie moge i tak spac spokojnie w nocy, wszystko mi sie z nia kojarzy
    • rychost Re: czym się rózni dziewczyna która.... 05.12.02, 15:54
      Gość portalu: cute napisał(a):

      > pójdzie do łóżka z miłości ze swoim ukochanym mężczyzną od takiej która
      > pójdzie do łóżka z każdym...oczywiście jeśli ktoś wie to apropos facetów też
      > się to tyczy

      Ta z milosci jest juz uszczesliwiona. Ta z kazdym czuje sie, ze stale je ale
      nie moze sie nasycic. Troche goni w pietke.

      > czy w ogóle zauważacie jakąś różnicę i czy sprawia wam to różnicę podczas
      > szukania i poznawania nowych osób/partnerów

      Wole gdy jestm jedyny. Przynajmniej w okresie gdy jestesmy ze soba. Wole gdy
      dziewczyna poszukuje a nie zalicza. Nie mam pretensji, ze dziewczyna szuka swej
      idealnej polowki. Natomiast gdy jeszcze nie podjelismy decyzji co do naszej
      przyszlosci wole pelna obopolna koncentracje na wybrance/ku.

      Tez pozdrawiam
    • Gość: Kobalt Re: czym się rózni dziewczyna która.... IP: *.acn.waw.pl 05.12.02, 16:42
      Cute, nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie, ale róznica na pewno jest. Aha, i
      chyba nie chodzi aż o to że "z każdym" ? - tylko że z wieloma może ?

      PS. Siteczko, zawiodłem się na Tobie w tym wątku. Rozumiem chęć wykazania sie
      lojalnością wobec przyjaciółki forumowej, ale doprawdy nie warto w tym celu
      obrażać zasady wolności wypowiedzi na forum, której cute w żaden sposób nie
      naruszył, a Twój inwektyw wobec niego - z całą pewnością. Zawiodłem się.
    • tessa13 Re: czym się rózni dziewczyna która.... 09.12.02, 18:46
      > pójdzie do łóżka z miłości ze swoim ukochanym mężczyzną od takiej która
      > pójdzie do łóżka z każdym...

      Zdrową porcją egoizmu!

      Pierwsza pójdzie do łóżka, bo "musi" (obowiązki małżeńskie, itd.); druga
      pójdzie do łóżka, bo jej się tak chce...

      Ciao

      Tessa
      • Gość: cute Re: czym się rózni dziewczyna która.... IP: *.acn.pl 10.12.02, 01:56
        tessa13 napisała:

        > > pójdzie do łóżka z miłości ze swoim ukochanym mężczyzną od takiej która
        > > pójdzie do łóżka z każdym...
        >
        > Zdrową porcją egoizmu!
        >
        > Pierwsza pójdzie do łóżka, bo "musi" (obowiązki małżeńskie, itd.); druga
        > pójdzie do łóżka, bo jej się tak chce...

        ale naciągasz...czyli jak kochasz swojego chłopaka czy męża to seks jest juz
        obowiązkiem i jej sie nie chce...
Pełna wersja