sonnya
06.12.02, 16:22
a ja dzis owine w papier mojego ukochanego, albo przynajmniej przywiaze mu do
siusiaka kokardke;))
a potem rozpakuje go powoli, albo nie, albo rozerwe zabkami i poszarpie
opakowanie, zeby szybko wydobyc zawartosc i...!!!! zabiore go dalej niz do
laponii, i bedzie duzo cieplej niz w kominie i bedziemy bardziej czerwoni od
nosa renifera i... tylko z ta broda nie moge nic wymyslic ;)