co myslicie o homoseksualistach?

09.12.02, 14:38
Czy poglady sie zmienianija na temat homoseksualistow?czy oni wam
przeszkadzaja w czyms?
podobno ponad 70% mezczyzn choc raz w zyciu mialo kontakt z drugim facetem,
co panowie o tym myslicie?czy macie czasem fantazje, ze jestescie z facetem?
prosze o szczere odpowiedzi, przeciez odpowiadamy anonimowo:))nie bojmy sie,
obalmy strach !!
    • Gość: Kobalt Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 15:03
      Staram się o nich nie myśleć
    • olivvka Re: Co ja sądzę 09.12.02, 15:23
      gogogo1 napisał:

      > Czy poglady sie zmienianija na temat homoseksualistow?czy oni wam
      > przeszkadzaja w czyms?
      > podobno ponad 70% mezczyzn choc raz w zyciu mialo kontakt z drugim facetem,
      > co panowie o tym myslicie?czy macie czasem fantazje, ze jestescie z facetem?
      > prosze o szczere odpowiedzi, przeciez odpowiadamy anonimowo:))nie bojmy sie,
      > obalmy strach !!

      Witaj gogogo1,
      Sądzę, że homoseksualiści to tacy sami ludzie jak heteroseksualiści. Często
      spotykana jest jednak u nich większa wrażliwość, większe poczucie estetyki,
      większa kultura wypowiedzi i zachowania, także więsza potrzeba bycia kochanym i
      dawania miłości.
      Wbrew wszelim stereotypom o gayach.
      Osobiście mniej podobają mi się gaye zmanierowani, którzy swoim zachowaniem
      starają się ze wszech miar upodobnić do zachowań kobiecych. Dlatego też wolę
      gayów meskich, zdecydowanych (choć nie znaczy koniecznie dominujących). Tacy
      wzbudzają u mnie dużo więcej sympatii.
      Lesbijki również wolę kobiece niż te, które pozuja na chłopczyce.

      pozdrawiam
      olivvka
    • tessa13 Moje zdanie 09.12.02, 16:24
      Hallo,

      ja nie mam z homoseksualistami żadnych problemów. Może jest tak dlatego, że mam
      w kręgu przyjaciół od lat wielu mężczyzn, którzy preferują własną płeć. Ni i co
      z tego? Jak się tak ładnie mówi: jakiego mnie Boziu stworzyłeś, takiego mnie
      masz. Mój mąż także nie ma problemów albo animozji z tego powodu.

      > Czy poglady sie zmienianija na temat homoseksualistow?

      Wątpię! Z tego, co czasami na ten temat słyszę, wychodzi jeden wniosek: poglądy
      o osobach homoseksualnych są w niektórych środowiskach po prostu nie do
      zmienienia. Są różne aspekty: kulturalne, religijne, prawne (w Niemczech
      Homoseksualizm między mężczyznami był jeszcze kilka lat temu karany!
      *aaaarrrrgh*). No i last but not least jert to oczywiście sprawa wychowania...

      > czy oni wam
      > przeszkadzaja w czyms?

      W czym oni mi mają przeszkadzać???

      > podobno ponad 70% mezczyzn choc raz w zyciu mialo kontakt z drugim facetem,

      Nie wierz statystyce, której sam nie sfałszowałeś! ;-))) Nie, ale na serio:
      statystyki mówią, że chodzi o wyższy - wiele wyższy - procent...

      Serdecznie pozdrawiam

      Tessa
      • Gość: Jack Re: Moje zdanie IP: *.lze.lodz.pl 09.12.02, 16:54
        tessa13 napisała:

        > > podobno ponad 70% mezczyzn choc raz w zyciu mialo kontakt z drugim facetem
        > ,
        >
        > Nie wierz statystyce, której sam nie sfałszowałeś! ;-))) Nie, ale na serio:
        > statystyki mówią, że chodzi o wyższy - wiele wyższy - procent...

        Naprawdę uśmiałem się
        Chyba że, no wiesz, koszykówka, piłka nożna a z dzieciństwa bijatyki na
        podwórku. Pewnie nawet zdarzało się, że leżałem kilka sekund na jakimś albo on
        na mnie, ALE NIE KONTAKTY SEKSUALNE !!!

        A wracając do pytania: czy przeszkadzają nam?
        - nie chcę propagandy homoseksualizmu, w duchu libertynizmu i pseudo-wolności
        - nie chcę żeby moi synowie mieli takiego wychowawcę, np na obozie, koloniach
        - nie chcę żeby ktoś im składał propozycję albo się dowalał
        - nie chcę słyszeć o takich durnych statystykach jak powyżej i wmawianiu
        ukrytego nam homoseksualizmu (a jeśli to prawda to ja i ludzie których znam są
        nienormalni)
        - nie chcę widzieć całujących sie facetów na ulicy albo prowokacyjnie ubranych
        i wszelkich parad miłości
        - nie chcę udowadniania, że jest to taka sama preferencja jak heteroseksualizm
        i prób zrównywania tego prawnie
        - itd

        Jeśli mają takie preferencje ich sprawa, nie mam nic przeciwko temu, ale nie
        mówmy, że to jest ok, fajne, cool, i jeszcze może niech dzieci wychowują

        Traktuję tę preferencję z dużym niesmakiem, ale nie dotyczy to ludzi, mam
        jednego znajomego i nic nie mogę mu zarzucić.
        pozd


        • tessa13 Rozmowa staje się interesująca... 09.12.02, 17:30
          ... miejmy nadzieję, że zostanie na tym poziomie.

          Hi Jack,

          > A wracając do pytania: czy przeszkadzają nam?

          Jeśli chodzi o to, miałabym jeszcze parę pytań...

          > - nie chcę propagandy homoseksualizmu, w duchu libertynizmu i pseudo-wolności

          Respektuję Twoje zdanie, ale w czym proszę bardzo widzisz "propagandę
          homoseksualizmu"?

          > - nie chcę żeby moi synowie mieli takiego wychowawcę, np na obozie, koloniach

          To jest znów inna sprawa: Ty obawiasz się, że "taki" wychowawca sprowadzi
          Twoich synów na "złą drogę". Rozmawiałeś kiedyś z tym wychowawcą?

          > - nie chcę żeby ktoś im składał propozycję albo się dowalał

          To - mój Drogi - jest nie Twoją sprawą! Jeżeli Twój syn (czy Twoja córka) jest
          homoseksualny/a, to po prostu tak jest! Basta.

          > - nie chcę słyszeć o takich durnych statystykach jak powyżej i wmawianiu
          > ukrytego nam homoseksualizmu (a jeśli to prawda to ja i ludzie których znam

          > nienormalni)

          ??? Nie rozumiem, o co Ci chodzi...

          > - nie chcę widzieć całujących sie facetów na ulicy albo prowokacyjnie
          ubranych
          > i wszelkich parad miłości

          Jak w średniowieczu! "Normalna" para może się na ulicy pocałować, ale
          homoseksualna para nie? Love Parade nie ma z homoseksualizmen nic wspólnego -
          Tobie chodzi chyba o CSD...

          > - nie chcę udowadniania, że jest to taka sama preferencja jak
          heteroseksualizm
          > i prób zrównywania tego prawnie

          Ty możesz nie chcieć, ale od zeszłego roku homoseksualne pary mogą w Niemczech
          (w innych krajach już od lat) wziąć "ślub".

          > Jeśli mają takie preferencje ich sprawa, nie mam nic przeciwko temu, ale nie
          > mówmy, że to jest ok,

          TO JEST OK!!!

          > fajne, cool, i jeszcze może niech dzieci wychowują

          A dlaczego nie?! Poinformuj się na temat adopcji przez homoseksualne pary,
          wtedy porozmawiamy dalej.

          > Traktuję tę preferencję z dużym niesmakiem, ale nie dotyczy to ludzi, mam
          > jednego znajomego i nic nie mogę mu zarzucić.

          *grrrrrrrrrrrrrrr* Wydaj książkę "Jak sobie samemu zaprzeczyć"... Kogo znam
          jest OK - wszyscy inni są iiiiiiiiigitt...

          Ciao

          Tessa
          • Gość: Jack Re: Rozmowa staje się interesująca... IP: *.lze.lodz.pl 09.12.02, 17:56
            > To jest znów inna sprawa: Ty obawiasz się, że "taki" wychowawca sprowadzi
            > Twoich synów na "złą drogę". Rozmawiałeś kiedyś z tym wychowawcą?

            istnieje taka mozliwość. Porozmawiam i co?

            > To - mój Drogi - jest nie Twoją sprawą! Jeżeli Twój syn (czy Twoja córka)
            jest
            > homoseksualny/a, to po prostu tak jest! Basta.

            ależ chodzi o to co się stanie jak nie jest homoseksualny

            > > - nie chcę słyszeć o takich durnych statystykach jak powyżej i wmawianiu
            > > ukrytego nam homoseksualizmu (a jeśli to prawda to ja i ludzie których znam
            > > są nienormalni)
            > ??? Nie rozumiem, o co Ci chodzi...

            chodzi o twierdzenia, że postawa mężczyzn krytykujących homoseksualizm wynika z
            ukrytych pragnień i obawy przed tym faktem

            > > - nie chcę widzieć całujących sie facetów na ulicy albo prowokacyjnie
            > ubranych
            > > i wszelkich parad miłości
            >
            > Jak w średniowieczu! "Normalna" para może się na ulicy pocałować, ale
            > homoseksualna para nie?

            Dokładnie tak. Jeśli to średniowiecze, to znaczy że się skończyło w latach 60-
            tych poprzedniego wieku albo jeszcze trwa ....

            > Ty możesz nie chcieć, ale od zeszłego roku homoseksualne pary mogą w
            Niemczech
            > (w innych krajach już od lat) wziąć "ślub".

            masz rację z tym cudzysłowem, wyjatki potwierdzające regułe, mam nadzieję, że
            się nie będzie to rozprzestrzeniać

            > A dlaczego nie?! Poinformuj się na temat adopcji przez homoseksualne pary,
            > wtedy porozmawiamy dalej.

            To jest właśnie propaganda homoseksualizmu. Przecież dwóch tausiów to dużo
            lepiej niż normalnie .... i zaraz mnie uraczysz odpowiednimi statystykami ..

            >
            > > Traktuję tę preferencję z dużym niesmakiem, ale nie dotyczy to ludzi, mam
            > > jednego znajomego i nic nie mogę mu zarzucić.
            >
            > *grrrrrrrrrrrrrrr* Wydaj książkę "Jak sobie samemu zaprzeczyć"... Kogo znam
            > jest OK - wszyscy inni są iiiiiiiiigitt...

            Nie udawaj, że nie rozumiesz, spróbuj może jeszcze raz przeczytać ...
    • yaq To własnie mysle!!!!!! 09.12.02, 17:17
      Jak by sie taki do mnie przystawial to bym mu chyba kutasa odciał !!!!!!!!! i
      zrobil nozem makijaz na twarzy!!!
    • Gość: Kobalt Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 17:21
      Lesbijki mi się podobają.
    • Gość: piosza Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: *.recluce.one.pl / 192.168.0.* 09.12.02, 22:06
      fajny temat też jestem przeciw, jestem konserwatystą
      pewien umiar by się przydał żeby nie przesadzać
      po reportażu z parady Gejów można praktycznie do Talibów przystać
    • Gość: gelson Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: *.ne.client2.attbi.com 10.12.02, 03:04
      Dla mnie wlozenie czlonka facetowi w dupe byloby rownie przyjemne jak wlozenie
      go sobie do maszynki mielacej mieso. Nie wiem jak wytlumaczyc homoseksualizm i
      nie wiem skad masz takie dane ze az 70 % facetow mialo kontakt z innym
      mezczyzna.Moze to bylo 70 % procent Twoich kolegow ???

      Chcialbym powiedziec ze jestem toleracncyjny ,pewnie jestem ale do momentu jak
      taki facet nie zacznie puszczac do mnie oczek i sie przystawiac.Wtedy ryj bym
      mu obil.

      Lezbijki sa piekne.Ale one podobaja sie wszystkim.

      Pozdrawiam
      • Gość: bat Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: 24.84.37.* 10.12.02, 09:27
        Taka mysl przyprawia mnie o mdlosci. Chociaz w
        przeszlosci taki facet mi powiedzial iz mu bardzo sie
        podobam, ale bylem zbyt mlody zeby 'walnac' mu w gebe.
        Homoseksualista, to osoba chora umyslowo na tle
        seksualnym.
    • Gość: Szalony Kucharz Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 09:29
      Moi drodzy!

      Nie chciałem się zbytnio na ten temat wypowiadać – pojawia się on na tym Forum
      dość regularnie i wnioski z niego płynące są niezmienne. Ale nie mogłem się
      powstrzymać widząc panicznie homofobiczne manifesty nożowników, męsko-
      szowinistyczny dualizm w podejściu do homoseksualizmu (damski tak, męski nie) i
      postępującą „finezyjność” Kobalta. Ale od początku.

      Tessa13 napisała:

      > Jak się tak ładnie mówi: jakiego mnie Boziu stworzyłeś, takiego mnie
      > masz. Mój mąż także nie ma problemów albo animozji z tego powodu.

      Moje stanowisko wobec genetycznych wyjaśnień preferencji seksualnych ludzi jest
      dość powściągliwe. To nęcące uzasadnienie czyjegoś homoseksualizmu stanowi
      pułapkę. Doszukując się bowiem źródeł homoseksualizmu w zawirowaniach spirali
      DNA, wyrokach Bożych czy zsądzeniach okrutnego losu tym samym zrzekamy się
      naszej seksualnej podmiotowości. Czy to nie straszne, być jedynie obiektem
      naszych własnych żądz i upodobań? Nosić w sobie świadomość, że nasz partner
      podoba nam się nie dlatego, że sie nam po prostu podoba, tylko dlatego, że
      beznamiętna chemia naszych ciał ma bądź nie ma nas ku sobie?

      Jack napisał:

      > - nie chcę propagandy homoseksualizmu, w duchu libertynizmu i pseudo-wolności
      > - nie chcę żeby moi synowie mieli takiego wychowawcę, np na obozie, koloniach
      > - nie chcę żeby ktoś im składał propozycję albo się dowalał

      A jakoś nikt nie waha się przed powierzeniem swojej córeczki heteroseksualnemu
      opiekunowi wycieczki, obozu czy kolonii. Dziwne, prawda? Homoseksualizm, nie
      wiedzieć czemu, automatycznie kojarzony jest z pedofilią.

      Kobalt napisał:

      > Lesbijki mi się podobają.

      No to jest fascynacja nieodwzajemniona, Kobalcie...

      gelson napisał:

      > Dla mnie wlozenie czlonka facetowi w dupe byloby rownie przyjemne jak wlozenie
      > go sobie do maszynki mielacej mieso.

      A włożenie członka w tenże otwór kobiecy już byłoby całkiem całkiem, tak?
      Wyobraźcie sobie, że aż 1/3 gejów nie uprawia W OGÓLE seksu analnego. W
      liczbach absolutnych zdecydowanie więcej kobiet oddaje się analnym praktykom.
      Dlaczego więc nieodłącznie analizm kojarzony jest z męskim homoseksualizmem???

      > Lezbijki sa piekne. Ale one podobaja sie wszystkim.

      A skąd wiesz?



      Na razie tyle,

      Szalony Kucharz

      PS. Uprzedzając durne docinki i wątpliwości oznajmiam, że nie jestem gejem.
      • Gość: Jack Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: *.lze.lodz.pl 10.12.02, 11:55
        Gość portalu: Szalony Kucharz napisał(a):
        >
        > A jakoś nikt nie waha się przed powierzeniem swojej córeczki
        heteroseksualnemu
        > opiekunowi wycieczki, obozu czy kolonii. Dziwne, prawda? Homoseksualizm, nie
        > wiedzieć czemu, automatycznie kojarzony jest z pedofilią.

        Właśnie, nie wiedzieć czemu kojarzony jest też z rozwiązłością, szybkim seksem,
        klubami, setkami partnerów itd. Ciekawe dlaczego?
        Opiekun/wychowawca nie bierze wsólnego prysznica z dziewczynami, nie sypia w
        ich pokoju, jeśli się spóźnią razem to wzbudza to od razu podejrzenie itd
        Po prostu działa mechanizm ochronny którego nie ma w sytuacji wychowawcy
        homoseksualnego. I nie mam wcale ochoty się zastanawiać czy on bedzie podglądał
        chłopców, ich dotykał czy tylko zachowywał się jak gej, co zresztą może być
        nieopatrznie zrozumiane i atrakcyjne dla nich.

        Wbrew temu co próbujesz sugerować, związki hetero są niesymetryczne, jest to
        ich słabość ale zarazem wielka siła.

        > Kobalt napisał:
        >
        > > Lesbijki mi się podobają.
        >
        > No to jest fascynacja nieodwzajemniona, Kobalcie...

        He he he
        • Gość: Szalony Kucharz Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 13:49
          Gość portalu: Jack napisał(a):

          > Opiekun/wychowawca nie bierze wsólnego prysznica z dziewczynami, nie sypia w
          > ich pokoju, jeśli się spóźnią razem to wzbudza to od razu podejrzenie itd
          > Po prostu działa mechanizm ochronny którego nie ma w sytuacji wychowawcy
          > homoseksualnego.

          Mam rozumieć, że każdy homoseksualny wychowawca bierze wspólny prysznic z
          chłopcami, sypia w ich pokoju, spóźnia się razem? Jakimiś dysponujesz ciekawymi
          badaniami w tej mierze, z którymi jeszcze się nie zapoznałem? Bo to chyba
          nieuprawnione tak od razu przywalać homoseksualistom posiłkując się w zasadzie
          własną wyobraźnią.

          Nakreślasz tutaj (nie tylko zresztą Ty) obraz homoseksualisty, jako osoby tak
          opętanej swoją seksualnością, że nic tylko cały czas myśli o tym, jakby tu
          zatkać jakąś męską szparę, wiek, wzrost nieważny. Łazi taki całymi dniami po
          parkach, dworcach i przystankach, a od ciągłego puszczania oczka to mu się już
          tik nerwowy zrobił. Każde jego działanie ma podtekst (homo)seksualny: je obiad
          w restauracji - wiadomo, szuka towarzystwa; idzie na mecz piłkarski - no
          wiadomo, ma słabość do męskich kiboli i krótkich spodenek odsłaniających
          muskularne uda piłkarzy; zostaje wychowawcą kolonijnym - no, to już mówić nie
          trzeba! Śpiąc, śpiewając, goląc się, biegnąc - jest zawsze gejem i tylko gejem.
          Ludzie kochani, nie przesadzajcie, proszę!

          > Wbrew temu co próbujesz sugerować, związki hetero są niesymetryczne, jest to
          > ich słabość ale zarazem wielka siła.

          Opowiedz mi trochę więcej o asymetrii związków hetero, może się czegoś nowego
          dowiem...

          A związki homo są zawsze i wszędzie symetryczne, tak?



          Szalony Kucharz
      • _owca Re: co myslicie o homoseksualistach? 10.12.02, 12:03

        > Tessa13 napisała:
        >
        > > Jak się tak ładnie mówi: jakiego mnie Boziu stworzyłeś, takiego mnie
        > > masz. Mój mąż także nie ma problemów albo animozji z tego powodu.

        Jeśli zakładamy, ze Bóg stworzył nas tylko dla związków heteroseksualnych, to
        po co mężczyźnie dał punkt G daleko, daleko w odbycie? Mnie trudno do niego
        dotrzeć...
        OWCA.
        • Gość: Gosc Ty sie nie odzywaj oliwka IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.02, 17:50
          Spierdalaj z tego forum ty cwelu ktory podszywasz sie pod kobiete o imieniu
          oliwka. Wszycy wiedza ze jestes facetem i udajesz ze jestes tak kurwa i szmata.
          Podoba ci sie taka zabawa`? Spierdalaj i pisz sobie gdzie indziej .

          My cie tu nie potrzebujemy.
          • Gość: alter gosc Re: Ty sie nie odzywaj oliwka IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.12.02, 18:02
            Sam "Spierdalaj z tego forum ty cwelu ktory podszywasz sie pod gościa o imieniu
            Gosc. (...) Podoba ci sie taka zabawa`? Spierdalaj i pisz sobie gdzie indziej .
            My cie tu nie potrzebujemy."

            Duża buźka na drogę.




            • Gość: Gosc_1 Re: Ty sie nie odzywaj oliwka IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.02, 02:15
              wcale sie pod nikogo nie podszywam. Zadne niezarejestrowane nicki nie sa
              przeciez zastrzezone - Cwelu
              • Gość: alter gosc Re: Ty sie nie odzywaj oliwka IP: *.MAN.atcom.net.pl 11.12.02, 10:30
                Gość portalu: Gosc_1 napisał(a):

                > wcale sie pod nikogo nie podszywam. Zadne niezarejestrowane nicki nie sa
                > przeciez zastrzezone - Cwelu

                Szanowny współforumowiczu!

                Widzę, że nie zajarzyłeś, pozwolę więc sobie na mały wykładzik:
                1. Każdy ma prawo się wypowiadać na forum i nikt nie ma prawa zabronić mu się
                odzywać (no, może z wyjątkiem admina ewentualnie)
                2. Pozwoliłem sobie w mojej poprzedniej odpowiedzi użyć w miarę dokładnego
                cytatu (Twojego) w celu zobrazowania faktu, że mozna dowolnemu uczestnikowi
                forum całkiem bez konsekwencji posłać dowolne gówno, jednak należy się liczyć z
                ewentualnością, że podobne gówno można też otrzymać - także bez konsekwencji.
                3. Odwiedzam różne fora, i napotykam podobne przypadki - po prostu dla
                niektórych uczestników fakt pełnej anonimowości rozmówcy jest nie do
                zniesienia. Pozostaje pytanie, po co tam wchodzą i cokolwiek piszą? To chyba
                taki masochizm intelektualny.
                4. Moje dotychczasowe uwagi są bardziej ogólnoforumowe, ale jestesmy w forum
                Erotica, więc pora przestawić zwrotnicę. Twój post skłaniający osobę o
                pseudonimie Oliwka do nie odzywania się był pisany na fali wzrastającej w takim
                stopniu, że kliknięcie przycisku "wyślij" niechybnie spowodowało mały orgazmik.
                Czy się mylę? Mnie można się przyznać.
                5. Chcę też podziękować za dotychczasową wymianę myśli, dzięki której człowiek
                zawsze może wzbogacić swoją wiedzę. Dowiedziałem się o całkiem nowym znaczeniu
                terminu: cwel. Teraz już wiem, że może on określać kogoś, z kim się nie
                zgadzam, lub go nie lubię. Wielkie dzięki.

                Twój dozgonny Cwel

    • gogogo1 Re: co myslicie o homoseksualistach? 18.12.02, 17:41
      hmmm, czyzby byla ostatnio moda na kontakty homo???
      • jo-ke Re: co myslicie o homoseksualistach? 18.12.02, 18:38
        Też nie myślę o nich. Po prostu toleruję tak samo jak hetero wpychających sobie
        i innym rózne rzeczy w odbyt. Ciało kobiety jest takie piękne i kuszące i daje
        tyle podniet bez uciekania się do tych innych, (których nawet nie jestem
        ciekaw) dla mnie bardzo niesmacznych. Są to dewiacje. I irytuje mnie kiedy
        niektóre osoby starają się przedstawiać to jako normę. To jest chore. I nie
        wierzę w podawane statystyki.
        Osobiście nigdy nawet nie pomyślałem o żadnym mężczyźnie w ten sposób. W
        zupełności wystarczają mi kobiety, ich właściwa, wspaniała dziurka i cała
        reszta. ;-))
        • Gość: Robert Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 12:51
          To już było na innym wątku, ale powtórzę:

          wg badań (powtarzanych w wielu krajach) w całej populacji ludzkiej jet:
          5% osób całkowicie heteroseksualnych
          5% osób całkowicie homoseksualnych
          reszta czyli 90% to osoby w mniejszym lub większym stopniu biseksualne.

          I stąd może osoby tak bardzo anty-gejowskie wyrażają swoje święte oburzenie, bo
          morze właśnie czują obawy, że te marzenia, ktore mają mogą świadczyć o ICH
          homoseksualizmie (typowa homofobia).
          Bo jak inaczej wytłumaczyć część postów na tym wątku. Pamiętajcie, że
          Amerykanie definiują homofobię jako wrogość do grupy społecznej, ktorej się nie
          zna.
          • olivvka Re: co myslicie o homoseksualistach? 19.12.02, 13:35
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > To już było na innym wątku, ale powtórzę:
            >
            > wg badań (powtarzanych w wielu krajach) w całej populacji ludzkiej jet:
            > 5% osób całkowicie heteroseksualnych
            > 5% osób całkowicie homoseksualnych
            > reszta czyli 90% to osoby w mniejszym lub większym stopniu biseksualne.
            >

            Witaj,
            Statystki, z którymi ja się spotykałam wskazywały iż:
            - od 5 do 10% populacji jest orientacji homoseksualnej,
            - ok. 25% populacji ma lub miało za sobą kontakty z tą samą płcią (biseksualizm
            aktywny),
            - ok. 80% populacji miewa fantazje seksualne związane z osobnikami tej samej
            płci (biseksualizm bierny i aktywny - łącznie)
            - ok. 20% populacji jest o orientacji zdecydowanie heteroseksualnej i nie
            ujawniają się u tych osób jakiekolwiek pragnienia dotyczące podejmowania
            kontaktów seksualnych z osobami własnej płci.

            Nie zmienia to jednak faktu, że homoseksualizm i biseksualizm nie są zjawiskami
            marginalnymi. Statystycznie co 10 osoba obok nas jest gayem lub lesbijką, a co
            czwarta osoba uprawiała seks lub podejmowała inną formę aktywności seksualnej,
            z osobą własnej płci.

            > I stąd może osoby tak bardzo anty-gejowskie wyrażają swoje święte oburzenie,
            bo
            >
            > morze właśnie czują obawy, że te marzenia, ktore mają mogą świadczyć o ICH
            > homoseksualizmie (typowa homofobia).
            > Bo jak inaczej wytłumaczyć część postów na tym wątku. Pamiętajcie, że
            > Amerykanie definiują homofobię jako wrogość do grupy społecznej, ktorej się
            nie
            >
            > zna.


            Wszystkim homofobom życzę nabycia umiejętności rozumienia potrzeb innych ludzi
            i wykazywania więcej zrozumienia i tolerancji dla nich.

            pozdrawiam
            olivvka
        • Gość: Direct-Zygmunt Re: co myslicie o homoseksualistach? IP: *.tele2.pl 19.12.02, 14:47
          jo-ke napisał:

          > Też nie myślę o nich. Po prostu toleruję tak samo jak hetero wpychających
          sobie
          >
          > i innym rózne rzeczy w odbyt. Ciało kobiety jest takie piękne i kuszące i
          daje
          > tyle podniet bez uciekania się do tych innych, (których nawet nie jestem
          > ciekaw) dla mnie bardzo niesmacznych. Są to dewiacje. I irytuje mnie kiedy
          > niektóre osoby starają się przedstawiać to jako normę. To jest chore. I nie
          > wierzę w podawane statystyki.
          > Osobiście nigdy nawet nie pomyślałem o żadnym mężczyźnie w ten sposób. W
          > zupełności wystarczają mi kobiety, ich właściwa, wspaniała dziurka i cała
          > reszta. ;-))

          W 100% sie zgadzam, walenie w kake czy to meska czy damska jest wynaturzeniem i
          malo estetyczna forma erotyzmu.

          Kobieta jest piekna bez eksperymentowania z jej zwieraczami!!! Rece precz od
          zwieracza!
Pełna wersja