pytanko do dziewczyn, ktore ...

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 15:03
Mam pytanie do dziewczyn, ktore uprawiaja seks analny, mam tylko jedna prosbe
zeby potraktowac to powaznie.
Jak "przygotowujecie"sie do seksu analnego?Slyszalam ze mozna robic sobie
lewatywe siemieniem lnianym, moze wiecie cos wiecej na ten temat, a moze
macie jakies inne sposoby, nie mowie oczywiscie o tym "naturalnym";). Dzieki
z gory.
    • olivvka Re: Odpowiadam 09.12.02, 15:17
      Gość portalu: * napisał(a):

      > Mam pytanie do dziewczyn, ktore uprawiaja seks analny, mam tylko jedna prosbe
      > zeby potraktowac to powaznie.
      > Jak "przygotowujecie"sie do seksu analnego?Slyszalam ze mozna robic sobie
      > lewatywe siemieniem lnianym, moze wiecie cos wiecej na ten temat, a moze
      > macie jakies inne sposoby, nie mowie oczywiscie o tym "naturalnym";). Dzieki
      > z gory.

      Witaj*,
      Przed seksem analnym stosuję lewatywe ze zwykłej, średnio ciepłej wody.
      Objętość wlewu zależna jest od intensywności seksu analnego, który zamierzam
      uprawiać. Jeśli ma to być seks analny raczej delikatny, bez silnej, gwałtownej
      penetracji i ma trwać niezbyt długo, wystarczy w zupełności wykonanie lewatywy
      z objętości ok. 1-1,5 litra. Zalecam powtórzyć zabieg 2-3 krotnie. Jeśli
      natomiast planowany seks analny ma być nieco "ostrzejszy", a więc połączony z
      gwałtowną penetracją, być może z użyciem akcesoriów o średnicy większej niż
      normalny penis, wówczas stosuję lewatywę głęboką, a więc 2,5-3 litrową,
      powtarzaną 2-3 krotnie. Zabieg jest nieco czasochłonny, jednak po pierwsze
      zdrowy (o ile nie wyjaławia się jelita zbyt często), a po drugie powodujący
      dość gruntowne oczyszczenie odbytnicy i jelit z treści kałowych, tak że przy
      stosunku nie trzeba raczej martwić się o pobrudzenie partnera lub pościeli.

      Rzeczywiście niektórzy zalecają lewatywe z siemienia lnianego. Siemię lniane
      zwiększa perystaltykę jelit oraz dokładniej je oczyszcza. Mnie jednak brakuje i
      chęci i czasu na parzenie siemienia lnianego, więc stosuję lewatywę ze zwykłej
      czystej wody.

      Dokonywanie wlewu doodbytniczego także może odbywać się na różne sposoby.
      Możesz dokonać tego bądź za pomocą specjalnej kanki do lewatywy (pojemnik na
      wodę + wąż + końcówka zaciskowa - koszt w aptece ok. 17-20 PLN za kankę o
      objętości 0,8 litra - większe niestety rzadko są spotykane w sprzedaży), bądź
      uprościć caly zabieg i dokonywać tego domowym sumptem przy pomocy węża od
      prysznica: odkręcasz końcówkę prysznica i wąż delikatnie przystawiasz do
      odbytnicy, tak by woda powolnym strumieniem wypełniała Twoje wnętrze. Wada tego
      typu rozwiązania jest taka, że nie kontrolujesz ilości wlewanego płynu do
      swojego odbytu. Jednak przy odrobinie wprawy i nabraniu doswiadczenia łatwo
      ilość wlewanej wody będziesz mogła określić na podstawie własnych odczuć i
      napęcznienia brzucha.

      pozdrawiam
      olivvka
      • 8_pasazer_nostromo Bleeeeeeeeeeeeeeeeeee 09.12.02, 15:35
        Proszę olivvko, nie pisz więcej bo się zrzygam, obrzydziłaś chyba wszystkim
        seks, a na pewno analny.....bleeeeeeeeeeeeeeeebleeeeeeeeeeeee
        • Gość: Szalony Kucharz To po co czytasz? n/txt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 15:38
      • Gość: Szalony Kucharz Uzupełniam... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 15:51
        Perystaltykę jelita można zwiększyć stosując nieco chłodniejszą wodę (30-35 st.
        C) oraz rozpuszczając w roztworze wlewanym trochę mydła. Nie zapominajmy
        jednak, że jelito może różnie reagować na środki drażniące (mydliny, czopki,
        itp.), dlatego najbezpieczniej zaczynać od czystej, ciepłej wody.

        Wyjałowieniu jelita można przeciwdziałać spożywając jugurcik, Actimel czy inne
        preparaty zawierające żywe kultury bakterii (oczywiście dopiero po zakończonej
        zabawie).

        W przypadku lewatyw z oleju czy siemienia lnianego należy pamiętać o tym, że
        jelito grube absorbuje wodę, a nie tłuszcz, dlatego samooczyszczenie się
        odbytnicy czy ewentualnie okrężnicy będzie wtedy trwało dłużej niż w przypadku
        klasycznej wodnej klizmy.

        Szalony Kucharz
        • 8_pasazer_nostromo Do Kucharza i Zwiedłej Olivvy 09.12.02, 15:55
          Wasze porady w sprawach seksu, przypominają ksiażkę napraw samochodu osobowego,
          zero mistyki i ezoteryki, rzygać mi się chce jak Was czytam, zresztą odtąd nie
          czytam Waszych autorskich postów...bleeeeee
          • Gość: Szalony Kucharz Zaraz mi serce z żalu pęknie... n/txt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 15:57
      • Gość: Kobalt Re: Małe pytanko ode mnie IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 15:58
        Czy kanał pupny wyrabia się, poszerza się w miarę używania seksualnego, czy też
        jego ścisłość pozostaje bez zmian ? Serio.
        • olivvka Re: Proszę o uściślenie :-))) 09.12.02, 16:02
          Gość portalu: Kobalt napisał(a):

          > Czy kanał pupny wyrabia się, poszerza się w miarę używania seksualnego, czy
          też
          >
          > jego ścisłość pozostaje bez zmian ? Serio.

          A mozesz uściślić Kobalciku co rozumiesz przez "kanał pupny"? Czy chodzi Ci o
          zwieracz, czy o okrężnicę?

          pozdrawiam
          olivvka
          • Gość: Kobalt Re: Proszę o uściślenie :-))) IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 16:08
            Jestem za mało wyrobiony analnie bym mógł tak precyzyjnie omawiać fenomen
            analizmu - chodzi mi o całość drogi analnej którą przebywa eksplorujący
            penis... Jeśli jakieś jej fragmenty się zmieniają przez używanie, a inne nie -
            to chciałbym usłyszeć które tak, a które nie.
            • olivvka Re: Więc odpowiadam 09.12.02, 16:20
              Gość portalu: Kobalt napisał(a):

              > Jestem za mało wyrobiony analnie bym mógł tak precyzyjnie omawiać fenomen
              > analizmu - chodzi mi o całość drogi analnej którą przebywa eksplorujący
              > penis... Jeśli jakieś jej fragmenty się zmieniają przez używanie, a inne nie -

              > to chciałbym usłyszeć które tak, a które nie.

              Kobalcie,
              Uelastycznieniu ulega miesień zwieracza, który stanowi wejście do odbytnicy.
              Wielu lekarzy, specjalistów przestrzega przed seksem analnym twierdząc, że
              nadmierne rozciąganie zwieracza prowadzi do atonii tego mięśnia. Ja jednak nie
              byłabym tak radykalna w wydawaniu takich opinii. W moim przypadku nie doszło do
              jakichkolwiek zmian, które mogłyby niepokoić mnie czy proktologa.

              Uelastycznienie polega na tym, że przez zwieracz odbytnicy można "przepchnąć"
              przedmioty o większych średnicach. Nie pozostaje jednak po ich wyjęciu z
              wnętrza odbytnicy szczelina odbytu. A jeśli pozostaje, to jedynie na niedługą
              chwilę, później mięsień zwieracza na powrót zaciska się i wejście do odbytu
              jest znowu nieco utrudnione.

              Jakimkolwiem zmianom nie podlegają jelita. Pomimo, iż zbudowane są one z błony
              mięśniowej nie ulegają żadnym zmianom. Średnica jelita grubego jest większa od
              średnicy penisa. Przy regularnym fistingu analnym rzeczywiście istnieje
              niewielkie prawdopodobieństwo, że okrężnica nieco się rozciągnie.

              Nawet regularne uprawianie seksu analnego nie powinno prowadzić do zmian, które
              mogłyby nas zaniepokoić. Pamiętać należy jednak, że każdy organizm może
              reagować w różny sposób.

              Tworzenie się hemoroidów od uprawiania seksu analnego jest natomiast wierutną
              bzdurą.

              pozdrawiam
              olivvka
              • Gość: Kobalt Dziękuję za eudycyjne objaśnienie IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 16:27
                No, muszę powiedzieć Oliwko że znasz zagadnienie. Wręcz mi się wydajesz
                medyczką. Jeśli ja dobrze zrozumiałem, to w wyniku używania kanału pupnego -
                kolokwialnie mówiąc - "łatwiej wchodzi za następnym razem" (no własnie, znowu
                wątpliwość - od razu za następnym, czy dopiero np. stukrotna penetracja
                powoduje trwałe uelastycznienie ??)
                No i ta atonia mięśnia zwieracza - co to jest, jakie powoduje problemy
                praktyczne ?
                • olivvka Re: Wyjaśniam więc dalej 09.12.02, 16:40
                  Gość portalu: Kobalt napisał(a):

                  > No, muszę powiedzieć Oliwko że znasz zagadnienie. Wręcz mi się wydajesz
                  > medyczką. Jeśli ja dobrze zrozumiałem, to w wyniku używania kanału pupnego -
                  > kolokwialnie mówiąc - "łatwiej wchodzi za następnym razem" (no własnie, znowu
                  > wątpliwość - od razu za następnym, czy dopiero np. stukrotna penetracja
                  > powoduje trwałe uelastycznienie ??)

                  Wiadomo, iż praktyka czyni mistrza. Tak więc z pewnością po stukrotnym
                  przejściu przez mięśnie zwieracza będzie łatwiej zagłębić się we wnętrzu
                  odbytnicy, niż za drugim razem.

                  Większość nieprzyjemnych doznać towarzyszącym analnej penetracji, o których
                  wspominają kobiety, wiąże się z nieumiejętnym przejściem penisa przez owe
                  mięśnie. Uczynienie tego w sposób zbyt gwałtowny powoduje wystąpienie uczucia
                  gwałtownego bólu i odbierane jest rzeczywiście jako bardzo nieprzyjemne.
                  Zwieracz jednak posiada zdolności do dość swobodnego rozciągania się, czego
                  przykłady może każdy z nas zaobserwować podczas wyprózniania się, defekacji.

                  By móc zagłębić się w odbytnicy należy tak rozluźnić mięśnie zwieracza jak przy
                  oddawaniu stolca. Tylko wówczas możliwe będzie bezbolesne "przedarcie" się
                  przez mięśnie zwieracza penisem.


                  > No i ta atonia mięśnia zwieracza - co to jest, jakie powoduje problemy
                  > praktyczne ?

                  Atonia - (gr. átonos ‘nienapięty’) med. utrata napięcia mięśniowego wywołana
                  chorobą lub mechanicznie. Poprzez uszkodzenia mechaniczne rozumiemy w tym
                  przypadku uszkodzenia wywołane penisem podczas przechodzenia jego przez mięśnie
                  zwieracza do wnętrza odbytu. Przy umiejętnym penetrowaniu (niesiłowym
                  przebijaniu się przez zwieracz) atonia jest czymś raczej abstrakcyjnym. Co
                  innego, gdy penetracja odbywa się np. bez zgody partnera i próbuje się dokonać
                  wejścia do kanału odbytniczego przy napiętych mięśniach zwieracza. Wtedy
                  rzeczywiście może dojść do poważnych uszkodzeń mechanicznych.

                  W celu rozluźnienia mięsni zwieracza można używać naparów ziołowych (np.
                  wspomniane siemię lniane) albo np. ziołowego Scopolanu produkowanego przez
                  lubelski Herbapol (czopki doodbytnicze). Ze Scopolanem jednak bym uważała i nie
                  polecam użycia więcej niż 3-4 czopków.

                  pozdrawiam
                  olivvka
                  • Gość: Kobalt Re: Wyjaśniam więc dalej IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 17:14
                    Ale nie wyjaśniłaś praktycznych skutków atonii, mogę się tylko domyslać, że
                    może tu chodzić o walenie w gacie bez kontroli, ha ?
                    • Gość: Szalony Kucharz To się nazywa nietrzymanie stolca, Kobalcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 17:29
                      I jest na to specjalny zestaw ćwiczeń, zwanych ćwiczeniami Kegela.

                      A problem ten dotyczy, według badań przeprowadzonych w 1993 przez International
                      Foudation For Functional Gastrointestinal Disorder zaledwie 2,2% ogólnej
                      populacji, i głównymi czynnikami ryzyka są wiek, płeć (kobiety generalnie mają
                      większe problemy z kontynencją), i niski poziom zdrowia. Badania nic nie
                      wspominają o skutkach urazów, związanych na przykład z uprawianiem seksu
                      analnego.


                      Szalony Kucharz
                      • Gość: Kobalt Re: To się nazywa nietrzymanie stolca, Kobalcie IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 17:32
                        Ja bym jednak dla bezpieczeństwa nalegał żeby panie zainwestowały w te czopki o
                        których pisze Oliwka, a panowie w smary.
                        • Gość: Szalony Kucharz Nikt nie mówi przecież, aby robić to na sucho! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 17:40
                          Boże broń! Najważniejsza w tym wszystkim jest satysfakcja strony biernej i
                          uwierz mi - analna rozkosz to nie wymysł przemysłu porno.

                          Szalony Kucharz
              • Gość: Szalony Kucharz Drobna errata IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 16:34
                Szanowna Olivvka napisała:

                > Nie pozostaje jednak po ich wyjęciu z
                > wnętrza odbytnicy szczelina odbytu. A jeśli pozostaje, to jedynie na niedługą
                > chwilę, później mięsień zwieracza na powrót zaciska się i wejście do odbytu
                > jest znowu nieco utrudnione.

                Szczelina odbytu (fissura ani) to dość poważna dolegliwość, o której już
                zresztą kiedyś pisałem. Chodziło Pani zapewne o stan dylatacyjny zwieracza...

                > średnicy penisa. Przy regularnym fistingu analnym rzeczywiście istnieje
                > niewielkie prawdopodobieństwo, że okrężnica nieco się rozciągnie.

                A propos rozciągnięcia. Moja dziewczyna operowała niedawno kobietę 27-letnią,
                farmaceutkę zresztą, z megacolonem czyli okrężnicą olbrzymią. To, co nosiła pod
                skórą ta nieszczęśnica to chyba absolutny rekord w historii Akademii Medycznej
                w Poznaniu - można było autentycznie wejść w całości do jej "kiszki"! Ale seksu
                analnego nie uprawiała ;-)


                Szalony Kucharz
                • olivvka Re: Drobna errata - uściślam 09.12.02, 16:42
                  Gość portalu: Szalony Kucharz napisał(a):


                  >
                  > Szczelina odbytu (fissura ani) to dość poważna dolegliwość, o której już
                  > zresztą kiedyś pisałem. Chodziło Pani zapewne o stan dylatacyjny zwieracza...
                  >

                  Fisura ani to termin określający bolesną szczelinę odbytu :-))) (wg mojej
                  wiedzy)

                  pozdrawiam
                  olivvka
                  • Gość: Szalony Kucharz Fissura ani wg mojej wiedzy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 17:09
                    Szczelina odbytu jest to wąskie, płytkie owrzodzenie, sięgające od brzegu
                    odbytu do grzebienia. Umiejscawia się zwykle na tylnej ścianie kanału odbytu
                    (godz. 12.00 w pozycji kolanowo-łokciowej). Umiejscowienie w obrębie przedniej
                    ściany kanału odbytu zdarza się rzadko i dotyczy zwykle kobiet. Szczelinie
                    odbytu towarzyszy stan spastyczny zwieracza odbytu.

                    Wyróżnia się postać ostrą i przewlekłą szczeliny.

                    Postać ostra przedstawia się jako świeże, nieznacznie krwawiące pęknięcie
                    anodermy, bez zmian zapalnych w otoczeniu.

                    Szczelina przewlekła ma większe rozmiary i kształt trójkątny, brzegi jej są
                    pogrubiałe i stwardniałe. U podstawy stwierdza się obrzmiały fałd skóry, tak
                    zwany guzek wartowniczy, a sąsiadująca ze szczytem szczeliny brodawka i zatoka
                    ulegają zapalnemu przerostowi. Dno szczeliny stanowią włókna mięśnia zwiracza
                    wewnętrznego. Przez guzek wartowniczy przenika dość często podskórna przetoka.

                    Za: Roman Góral, Chirurgia okrężnicy i odbytnicy, W-wa 1993.

                    Mam nadzieję, że wyjaśniłem dostatecznie zagadnienie fissury ani.


                    Szalony Kucharz
              • Gość: * Do Oliwki IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 19:15
                Dzieki, nie spodziewalam sie tak dokladnych odpowiedzi, ciesze sie ze jest tu
                taki ekspert:)))czyzbys miala jakies wyksztalcenie medyczne albo cos takiego?
            • Gość: Szalony Kucharz Lekcja anatomii dla Kobalta IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 16:26
              Drogi Kobalcie!

              Przybliże Tobie teraz nieco anatomię dolnego odcinka przewodu pokarmowego, tak,
              abyś miał chociaż blade pojęcie, o co w tym wszystkim chodzi.

              Idąc od strony wnikającego penisa napotykamy na zwieracz wewnetrzny odbytu,
              który wraz ze zwieraczem wewnętrznym oraz mięśniem dźwigaczem odbytu tworzą
              zespół zwieraczy odpowiedzialny w głównej mierze za trzymanie stolca oraz
              defekację. Zwieracz zewnętrzny to taki mięśniowy pierścień (po łacinie
              pierścień to anus) składający sie z trzech części: głębokiegj, powierzchownej i
              skórnej). Dalej od zwieracza do bańki odbytnicy biegnie tzw. kanał odbytu
              długości mniej więcej 4 cm. w obrębie górnego piętra kanału odbytu, tuż nad
              tzw. grzebieniem znajdują się trzy poduszkowate, sinawe uwypuklenia zwane
              guzkami krwawniczymi, czyli hemoroidami.

              Sprawa mylącego zwieracza wewnętrznego. Otóż zwieracz ten nazywa się
              wewnętrznym nie dlatego, że znajduje się wewnątrz odbytnicy, zamykając ją
              jakoby od strony esicy, lecz dlatego że wyścieła ścianę odbytu od środka. Jest
              to mięsień gładkokomórkowy, o bladoróżowym zabarwieniu, nie podlegający sile
              woli.

              Zagłębiamy się dalej. Bańka odbytnicy kończy się na jakimś 15-17 cm głębokości
              zgięciem esiczo odbytniczym. Sama odbytnica jest nico powyginana i "ponacinana"
              poprzecznie fałdami zwanymi zastawkami Houstona.

              Za zgięciem odbytniczym jest już esiczy odcinek okrężnicy i na tę głębokość to
              schodzą już tylko wytrawni fisterzy oraz kolonoproktolodzy.

              Tyle z podstaw analno-rektalnej anatomii. Pytania?

              Szalony Kucharz
              • Gość: Kobalt Też niesłychanie erudycyjne IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 16:36
                Ale po co aż taka wiedza (znowu: byłbyś medykiem?), dla mnie to może tam w
                pupie nawet diabeł siedzieć a na koniec dnia liczy się tylko jak konstrukcja
                pupy przekłada się na wyniki seksualne. Jak dany element konstrukcyjny rzutuje
                na wydarzenia w kanale pupnym, najlepiej skontrastować tę analizę ze stosunkiem
                pochwowym, aby wydobyć tylko i wyłącznie unikatowe elementy pożycia pupnego.
                • Gość: Szalony Kucharz Przecież wiesz Kobalcie... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 16:39
                  ... że oboje z Madame Olivvką jesteśmy s o c j o l o g a m i . Dziwne,
                  prawda?


                  Trzymaj się ciepło,

                  Szalony Kucharz
                  • Gość: Kobalt Pozostaje pytanie (także do Oliwki) IP: *.acn.waw.pl 09.12.02, 16:46
                    o unikatowe walory pożycia analnego w zestawieniu ze stosunkiem pochwowym. ??
        • 8_pasazer_nostromo No odpowiedz Kobaltowi, stary kanalarzu... 09.12.02, 16:02
          • Gość: Szalony Kucharz Obiecałeś, że już nie będziesz czytać n/txt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 16:03
        • Gość: Szalony Kucharz "Kanał pupny" - dobre!!! :-))))))) n/txt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 16:04
      • Gość: Szalony Kucharz Uzupełniam II IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 16:02
        Ważna sprawa!

        W przypadku posługiwania się prysznicem należy pamiętać o odpowiednim doborze
        niskiego ciśnienia wody! Wlew wykonany pod nadmiernym ciśnieniem może skończyć
        się bardzo bardzo nieprzyjemnie, i zdarza się ten błąd w sztuce nawet
        najbardziej doświadczonym pielęgniarkom.

        Szalony Kucharz
        • Gość: mały jaś Drogi Kuchazu... IP: *.tele2.pl 09.12.02, 16:27
          a co bedzie jak dupa po prostu peknie, cy zdazylo ci sie to jak cie ktos
          pukal????? ty mas takie doswiadcenie kuchazu....wytlumac mi, bo ja nie wiem, o
          co tu chodzi....
Pełna wersja