brak wytrysku

IP: *.pai.pl 11.12.02, 11:01
Sluchajcie, panowie. Czy ktos mial problem - stosunek bez wytrysku? Ale nie
powstrzymywany, tylko po prostu nie mogl. Moj facet to ma, a ja nie wiem co
mu jest. Myslalam ze facetowi wystarczy niewiele zeby... a on najpierw jest
twardy, a potem mu przechodzi, nawet w czasie stosunku. Co to jest?
beza
    • Gość: gprs Re: brak wytrysku IP: *.lze.lodz.pl 11.12.02, 12:32
      Zawsze?
      Kochacie się w krótkich odstępach czasu?
      Chyba on po prostu nie może ...
      przemęczenie, za małe podniecenie, może trzeba trochę uatrakcyjnić, zmiana
      pozycji ...

      Ja mam tak za drugim razem, jeśli odstęp mniejszy niż 3-4 godziny i brak
      dobrego relaksu. Zresztą zależy od dnia i nastroju
      pozd
      • Gość: beza Re: brak wytrysku IP: *.pai.pl 11.12.02, 12:52
        Dzięki za poważną odpowiedź. W związku z różnymi problemami emocjonalnymi w
        naszym związku mam obawę, że rzeczywiście chodzi o za małe podniecenie...
        beza
        • Gość: XXX Re: brak wytrysku IP: *.inter / 80.48.110.* 11.12.02, 20:20
          Witam!

          Wydaje mi się że to przeszkody natury psychicznej, a takie przeszkody są
          trudne do pokonania. Ja sam miałem takie kłopoty z kilkoma moimi pierwszymi
          dziewczynami, to jest niestety niezależne od niego. Potrzeba dużo czasu żeby
          pokonać taką przeszkodę, ale napewno się da czego ja jestem przykładem!!

          pozdrawiam!!
    • rychost Re: brak wytrysku 11.12.02, 18:58
      Moze byc jeszcze kwestia wieku i chorob. Mozna miec orgazm bez wytrysku.
      Aczkolwiek to trudne.

      Pozdrawiam
    • Gość: Kobalt Re: brak wzwodu i brak harmonii w związku IP: *.acn.waw.pl 11.12.02, 21:22
      Gość portalu: beza napisał(a):

      > Sluchajcie, panowie. Czy ktos mial problem - stosunek bez wytrysku? Ale nie
      > powstrzymywany, tylko po prostu nie mogl. Moj facet to ma, a ja nie wiem co
      > mu jest. Myslalam ze facetowi wystarczy niewiele zeby... a on najpierw jest
      > twardy, a potem mu przechodzi, nawet w czasie stosunku. Co to jest?
      > beza


      To nie tyle problem braku wytrysku. To raczej problem utraty wzodu w trakcie
      stosunku, a to o wiele poważniejsza sprawa, o wiele. Głębokie problemy w
      związku są najprawdopodobniejszą przyczyną. Trzeba uzdrowić fundamenty związku
      zanim ten wierzchołek góry lodowej stanie jak należy.
      • Gość: Kobalt Re: brak wzwodu i brak harmonii w związku IP: *.acn.waw.pl 11.12.02, 21:30
        PS. utrata wzwodu jest podświadomą formą karania partnerki
    • crz4u Re: brak wytrysku 12.12.02, 14:51
      Jeśli wg. ciebie facet jest podniecony jak cholera
      i nie ma tego wytrysku, to znaczy ze coś nie tak ze zdrowiem.
      Może ma obniżony poziom hormonów a przez to libido, a moze
      jest problem a prostatą.

      Jeśli zaś jest inaczej to macie problem, bo pewnie go
      "to" nie kręci. Jeśli wcześniej się zdarzało a teraz nie
      to jest jeszcze gorzej, bo w końcu gość może stracić
      zainteresowanie a co najgorsze stracić przy tobie
      "poczucie męskości", poczucie że jest się facetem i spełnia
      się rolę jak facet. Wtedy będzie klops. Sory ale to smutna prawda.

      Ja kiedyś miałem podobne problemy. Na początku było super,
      po 2 latach libido opadło, a że od początku widziałem (niestety)
      pewne wady u parnerki które mają wpływ na moje podniecenie, to zacząłem
      je widzieć wyraźniej, zaczęły się problemy z "ochotą", potem
      ze wzwodem. Myślałem w końcu że coś ze mną nie tak, z fizjologią,
      ze jestem przemęczonym przepracowany, jak wielu aktywnych zawodowo
      facetów koło 30-tki.

      Jednak kiedy poznałem moją obecną partnerkę wszystko minęło "jak ręką odjął".
      Przemęczenie, choroba, to wszystko okazało się fikcją, bo nowa partnerka
      wyzwoliła we mnie to o czym kiedyś prawie już zapomniałem. A że już jako
      nastolatek miałem spory temperament, to mogłem sobie o tym przypomnieć dopiero
      po zmianie partnerki.
      Szkoda tylko, że ucierpiała na tym moja poprzednia partnerka moje emocje no i
      moje sumienie. Bo dla mnie kochać uczuciem i bzykać to dwie niezależne rzeczy.
      I związek dla mnie oznacza te dwie rzeczy na raz - obustronnie.

      Musisz porozmawiać ze swoim chłopakiem. Zapytać go czy to z powodu
      tego ze go może mniej kręcisz. Zapytać o to czy może gdybyście razem
      zrobili coś innego (łaszki, bielizna, świńtuszenie, trójkąt) to
      czy to by pomogło. Musisz się wtedy zastanowić, czy faktycznie coś
      czego mu teraz brakuje, będziesz w stanie mu dać potem , kto wie moze
      zawsze, bo jesli to ci nie będzie odpowiadało to nie wróżę przyszości
      niestety.

      Pozdrawiam i mimo wszystko zycze sukcesu !
Pełna wersja