ptic_a 12.12.02, 15:42 RANY!!! Ja cały dzisiejszy dzień chodzę jak we śnie. Coś mnie dopadło! Może to ciąg dalszy snu wzbudzonego lekturą tutejszych treści. Niemniej jednak nie chciałbym dzisiaj poprzestawać na śnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
czarna_26 Re: Coś mi się przyśniło 12.12.02, 15:51 Ja dzisiejszą nocke maiłam spokojną, a szkoda........ bo lubię budzić się mokra.... Pozdrawiam, CZARNA Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: Coś mi się przyśniło 12.12.02, 15:55 A jak taki stan utrzymuje się przez cały dzień? P.S. U kobiet objawy takiego stanu są jednak bardziej "dyskretne". I jak tu pracować? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_26 Re: Coś mi się przyśniło 12.12.02, 16:02 ptic_a napisał: > A jak taki stan utrzymuje się przez cały dzień? > > P.S. U kobiet objawy takiego stanu są jednak bardziej "dyskretne". I jak tu > pracować? Słuszna uwaga!:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: Coś mi się przyśniło 12.12.02, 16:14 Cieżki ten dzień! Oj ciężki! Tyle walki to wymaga, aby przetrwać! Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:13 gwalce facetow :))) Tylko uwaga -do jutra moze mi przejsc :( Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:15 Łatwo Ci to mówić! Tylu "fachowców" masz pod ręką. Nic tylko brać i korzystać! Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:20 Fachowcow? Mowisz o tych z forum czy o tych ode mnie z pracy? Tych z forum nie znam a z tych w pracy elektryk mi sie podoba :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:21 A do mnie żadna Śnieżynka dzisiaj nie przyszła, żaden kaloryfer nie nawalił, okna są nowe - nie trzeba ich uszczelniać. W pracy są oczywiście koleżanki lecz te niecnie mnie wykorzystały ... do przemeblowania pokoju (szczęście, że trochę energii przy tym wytraciłem, bo byłaby druga Hiroshima). Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:25 No, nie narzekaj -ten od kaloryfera ciagle nie przyszedl chociaz pare dni temu to zglosilam! A elektryka ledwo co widuje... Przy kompie obok siedzi moj kolega, ale jego gardlo boli i nie moze... Tobie sie tylko wydaje, ze ja tak moge kiedy chce :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_26 Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:27 Meduzo, ja na twoim miejscu tego elektryka bym zgwałciła:))) (o ile nie jest żonaty) pamiętaj: "żyje się raz"! :))) Ale się rozgadaliście! Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:30 Czarna! Nie jest zonaty -przynajmniej obraczki nie nosi i zawsze sie na moj biust gapi :))) To chyba zdrowy objaw u faceta. No i wysoki, przystojny i w ogole :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_26 Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 18:05 meduza4 napisała: > Czarna! > Nie jest zonaty -przynajmniej obraczki nie nosi > i zawsze sie na moj biust gapi :))) To chyba zdrowy > objaw u faceta. No i wysoki, przystojny i w ogole :) JUŻ CI ZAZDROSZCZE! jak byłam młodsza miałam takie fantazje erotyczne, teraz jespełniam:) hmmm taki facet! ja bym się nie zastanawiała:) a to że się gapi to dobrze, jest to przyjemne co? też to lubię.....:))) Pozdrawiam, CZARNA Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:31 "Wykorzystaj" go! Na starość będziesz żałować, że zaniechałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:33 ptic_a napisał: > "Wykorzystaj" go! Na starość będziesz żałować, że zaniechałaś. Wykorzystam jak dorwe gdzies w jakiejs kanciapie a nie na publicznym korytarzu lub schodach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:36 Hmmm, to mogłoby dodać odrobinę "smaczku". Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:33 czarna_26 napisała: > Ale się rozgadaliście! Owszem, rozgadaliśmy się. Ale Ty powinnaś to zrozumieć. Przecież i Ty miewasz takie sny (i nie tylko sny). Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:29 Owszem, jest Ci dużo łatwiej! Podejrzewam, że Twój kolega dużo łatwiej odpowiedziałby czynem na Twoją propozycję, niż moje koleżanki na moją... więc nie śmiem im niczego proponować. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:31 Niestety moj kolega nie jest czlowiekiem czynu :( Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:35 Ja chyba też nie zasługuję na to miano, w końcu niczego przecież nie zaproponowałem moim koleżankom. A to, co we mnie drzemie staram się ukryć przed nimi. Może i on reprezentuje taki typ. Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:38 Czas na mnie! Jutro opowiem, jak przeżyłem (a właściwie czy przeżyłem) kolejną noc. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 16:54 Moze nie jest tak zle -wymasowal mi plecy zanim wyszedl z pracy :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_26 Re: A ja dzisiaj... 12.12.02, 18:16 meduza4 napisała: > Moze nie jest tak zle -wymasowal mi plecy zanim > wyszedl z pracy :))))))) Żartujesz?:))) opowiadaj wszystko co się wydarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
yaq Re: Coś mi się przyśniło 12.12.02, 21:49 Oj mi sie dzisiaj snilo ze przyszla do mnie kolezanka z roq i mi powiedziala ze bede tatusiem i musimy ustalic date slubu. STRASZNE Odpowiedz Link Zgłoś