GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS??

IP: *.chello.pl 13.12.02, 15:55
GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? JAK BYŁO?? CZY PAMIĘTASZ PIERWSZY RAZ?? OPISZ TO.
    • szalawila Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 13.12.02, 16:37
      Pamiętam ... w karetce pocałowałem pielęgniarkę:))))))))))))
      • meduza4 Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 13.12.02, 16:39
        szalawila napisał:

        > Pamiętam ... w karetce pocałowałem
        pielęgniarkę:))))))))))))

        Ja tez pamietam! W przedszkolu pocalowalam kolege:)))
        Naskarzyl na mnie :(
        • szalawila Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 13.12.02, 16:54
          W przedszkolu też bałem się dziewczynek:)))
          Jedna nawet zorganizowała małą mafię i podstawiły chłopakom nogi podcas
          rytmiki:)))))))))))))
    • Gość: Gość Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? IP: *.nat.otvk.pl 13.12.02, 16:54
      Praktycznie gdzie się da: namiot, samochód, hotel, las, maska samochodu, nad
      rzeczką - było tego dużo....
      • czarna_26 Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 18:45
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Praktycznie gdzie się da: namiot, samochód, hotel, las, maska samochodu, nad
        > rzeczką - było tego dużo....

        Widzę że kolegi miejsca są bardzo zbliżone do moich:))) a może już gdzieś
        kiedyś razem ze sobą spaliśmy?:)))
        Pozdrawiam, CZARNA
        • amstaf1 Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 18:46
          czarna_26 napisała:

          > Gość portalu: Gość napisał(a):
          >
          > > Praktycznie gdzie się da: namiot, samochód, hotel, las, maska samochodu, n
          > ad
          > > rzeczką - było tego dużo....
          >
          > Widzę że kolegi miejsca są bardzo zbliżone do moich:))) a może już gdzieś
          > kiedyś razem ze sobą spaliśmy?:)))
          > Pozdrawiam, CZARNA

          z nim spalas???? grrrrr
          • czarna_26 Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 18:53
            amstaf1 napisał:

            > czarna_26 napisała:
            >
            > > Gość portalu: Gość napisał(a):
            > >
            > > > Praktycznie gdzie się da: namiot, samochód, hotel, las, maska samocho
            > du, n
            > > ad
            > > > rzeczką - było tego dużo....
            > >
            > > Widzę że kolegi miejsca są bardzo zbliżone do moich:))) a może już gdzieś
            > > kiedyś razem ze sobą spaliśmy?:)))
            > > Pozdrawiam, CZARNA
            >
            > z nim spalas???? grrrrr

            ZAZDROSNY? TO LUBIĘ:))) JAKA MNIE TERAZ SPOTKA KARA?
            P.S. widzę że nadrabiasz zaległości:))) bo dawno Cię tu nie widziałam:)
            • amstaf1 Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 18:58
              czarna_26 napisała:

              > amstaf1 napisał:
              >
              > > czarna_26 napisała:
              > >
              > > > Gość portalu: Gość napisał(a):
              > > >
              > > > > Praktycznie gdzie się da: namiot, samochód, hotel, las, maska sa
              > mocho
              > > du, n
              > > > ad
              > > > > rzeczką - było tego dużo....
              > > >
              > > > Widzę że kolegi miejsca są bardzo zbliżone do moich:))) a może już gd
              > zieś
              > > > kiedyś razem ze sobą spaliśmy?:)))
              > > > Pozdrawiam, CZARNA
              > >
              > > z nim spalas???? grrrrr
              >
              > ZAZDROSNY? TO LUBIĘ:))) JAKA MNIE TERAZ SPOTKA KARA?
              > P.S. widzę że nadrabiasz zaległości:))) bo dawno Cię tu nie widziałam:)

              ja zazdrosny??? hmmm juz ty wiesz...
              a kara.. domyslaj sie...nie powiem
        • Gość: lidka Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 24.04.03, 15:40
          W POLU, W PARKU, W SAMOCHODZIE
    • chatte Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 18:52

      miejsca rozne - dom, hotel, agencja towarzyska, pks,
      pociag (toaleta), samolot, samochod, dzakuzi, klasa,
      stajnia, gajowka, las, przy ognisku - masa tego;).
      pierwszy raz zaskakujaco dobry - orgazm i zadnych
      sensacji, ktorymi straszyly kolezanki;-)))
      • czarna_26 Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 18:54
        chatte napisała:

        >
        > miejsca rozne - dom, hotel, agencja towarzyska, pks,
        > pociag (toaleta), samolot, samochod, dzakuzi, klasa,
        > stajnia, gajowka, las, przy ognisku - masa tego;).
        > pierwszy raz zaskakujaco dobry - orgazm i zadnych
        > sensacji, ktorymi straszyly kolezanki;-)))

        T Ty chyba jesteś prostytutką co?
        • amstaf1 Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 18:56
          czarna_26 napisała:

          > chatte napisała:
          >
          > >
          > > miejsca rozne - dom, hotel, agencja towarzyska, pks,
          > > pociag (toaleta), samolot, samochod, dzakuzi, klasa,
          > > stajnia, gajowka, las, przy ognisku - masa tego;).
          > > pierwszy raz zaskakujaco dobry - orgazm i zadnych
          > > sensacji, ktorymi straszyly kolezanki;-)))
          >
          > T Ty chyba jesteś prostytutką co?

          daj jej spokoj... fajnie ma stuka sie wszedzie.. przynajmniej to robi , bo ja
          siedze i mi zimno
        • chatte Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 18:58
          czarna_26 napisała:

          > chatte napisała:
          >
          > >
          > > miejsca rozne - dom, hotel, agencja towarzyska, pks,
          > > pociag (toaleta), samolot, samochod, dzakuzi, klasa,
          > > stajnia, gajowka, las, przy ognisku - masa tego;).
          > > pierwszy raz zaskakujaco dobry - orgazm i zadnych
          > > sensacji, ktorymi straszyly kolezanki;-)))
          >
          > T Ty chyba jesteś prostytutką co?

          Pytasz, bo chcesz wiedziec czy byc zlosliwa?
          • czarna_26 Do Chatte.... 16.12.02, 19:04
            Szczerze? - złośliwa być nie chce, nawet bym nie śmiała bo ja nie jestem
            prostytutką, a kochałam sie równie dużo i w różnych podobnych miejscach do
            Ciebie, czyli w pewnym sensie jesteśmy podobne do siebie, ale większość
            forumowiczów właśnie tak to odbierze, zobaczysz, czas pokarze:)))
            Pozdrawiam, CZARNA
            • amstaf1 Re: Do Chatte.... 16.12.02, 19:07
              czarna_26 napisała:

              > Szczerze? - złośliwa być nie chce, nawet bym nie śmiała bo ja nie jestem
              > prostytutką, a kochałam sie równie dużo i w różnych podobnych miejscach do
              > Ciebie, czyli w pewnym sensie jesteśmy podobne do siebie, ale większość
              > forumowiczów właśnie tak to odbierze, zobaczysz, czas pokarze:)))
              > Pozdrawiam, CZARNA

              przesadzasz, bo masz zle doswiadczenie z paroma typami na tym forum ;)
              ale prawda jest taka ze po prostu wiele osob po prostu nie bedzie w to wierzyc
              ( i nie mysle tu o sobie)
              • czarna_26 Re: Do Chatte.... 16.12.02, 19:14
                amstaf1 napisał:

                > czarna_26 napisała:
                >
                > > Szczerze? - złośliwa być nie chce, nawet bym nie śmiała bo ja nie jestem
                > > prostytutką, a kochałam sie równie dużo i w różnych podobnych miejscach do
                >
                > > Ciebie, czyli w pewnym sensie jesteśmy podobne do siebie, ale większość
                > > forumowiczów właśnie tak to odbierze, zobaczysz, czas pokarze:)))
                > > Pozdrawiam, CZARNA
                >
                > przesadzasz, bo masz zle doswiadczenie z paroma typami na tym forum ;)
                > ale prawda jest taka ze po prostu wiele osob po prostu nie bedzie w to
                wierzyc
                > ( i nie mysle tu o sobie)

                Słuszna uwaga, bo Polacy już tacy są, zakłamani i nie wierzący w nic:)
                Ja wiem swoje, nie musze za wszelką cenę tutaj nic nikomu udowadniać, pisze bez
                ścim, jak jest i wszystko:)
                • amstaf1 Re: Do Chatte.... 16.12.02, 19:17
                  czarna_26 napisała:

                  > amstaf1 napisał:
                  >
                  > > czarna_26 napisała:
                  > >
                  > > > Szczerze? - złośliwa być nie chce, nawet bym nie śmiała bo ja nie jes
                  > tem
                  > > > prostytutką, a kochałam sie równie dużo i w różnych podobnych miejsca
                  > ch do
                  > >
                  > > > Ciebie, czyli w pewnym sensie jesteśmy podobne do siebie, ale większo
                  > ść
                  > > > forumowiczów właśnie tak to odbierze, zobaczysz, czas pokarze:)))
                  > > > Pozdrawiam, CZARNA
                  > >
                  > > przesadzasz, bo masz zle doswiadczenie z paroma typami na tym forum ;)
                  > > ale prawda jest taka ze po prostu wiele osob po prostu nie bedzie w to
                  > wierzyc
                  > > ( i nie mysle tu o sobie)
                  >
                  > Słuszna uwaga, bo Polacy już tacy są, zakłamani i nie wierzący w nic:)
                  > Ja wiem swoje, nie musze za wszelką cenę tutaj nic nikomu udowadniać, pisze
                  bez
                  >
                  > ścim, jak jest i wszystko:)

                  przeciez ty jestes facetem... nie pamietasz? ;))
                  • czarna_26 Re: Do Chatte.... 16.12.02, 19:18
                    amstaf1 napisał:

                    > czarna_26 napisała:
                    >
                    > > amstaf1 napisał:
                    > >
                    > > > czarna_26 napisała:
                    > > >
                    > > > > Szczerze? - złośliwa być nie chce, nawet bym nie śmiała bo ja ni
                    > e jes
                    > > tem
                    > > > > prostytutką, a kochałam sie równie dużo i w różnych podobnych mi
                    > ejsca
                    > > ch do
                    > > >
                    > > > > Ciebie, czyli w pewnym sensie jesteśmy podobne do siebie, ale wi
                    > ększo
                    > > ść
                    > > > > forumowiczów właśnie tak to odbierze, zobaczysz, czas pokarze:))
                    > )
                    > > > > Pozdrawiam, CZARNA
                    > > >
                    > > > przesadzasz, bo masz zle doswiadczenie z paroma typami na tym forum ;
                    > )
                    > > > ale prawda jest taka ze po prostu wiele osob po prostu nie bedzie w t
                    > o
                    > > wierzyc
                    > > > ( i nie mysle tu o sobie)
                    > >
                    > > Słuszna uwaga, bo Polacy już tacy są, zakłamani i nie wierzący w nic:)
                    > > Ja wiem swoje, nie musze za wszelką cenę tutaj nic nikomu udowadniać, pisz
                    > e
                    > bez
                    > >
                    > > ścim, jak jest i wszystko:)
                    >
                    > przeciez ty jestes facetem... nie pamietasz? ;))


                    No właśnie, mam kutasa! zapomniałam:))))))))
                    • amstaf1 Re: Do Chatte.... 16.12.02, 19:27
                      czarna_26 napisała:

                      > amstaf1 napisał:
                      >
                      > > czarna_26 napisała:
                      > >
                      > > > amstaf1 napisał:
                      > > >
                      > > > > czarna_26 napisała:
                      > > > >
                      > > > > > Szczerze? - złośliwa być nie chce, nawet bym nie śmiała bo
                      > ja ni
                      > > e jes
                      > > > tem
                      > > > > > prostytutką, a kochałam sie równie dużo i w różnych podobny
                      > ch mi
                      > > ejsca
                      > > > ch do
                      > > > >
                      > > > > > Ciebie, czyli w pewnym sensie jesteśmy podobne do siebie, a
                      > le wi
                      > > ększo
                      > > > ść
                      > > > > > forumowiczów właśnie tak to odbierze, zobaczysz, czas pokar
                      > ze:))
                      > > )
                      > > > > > Pozdrawiam, CZARNA
                      > > > >
                      > > > > przesadzasz, bo masz zle doswiadczenie z paroma typami na tym fo
                      > rum ;
                      > > )
                      > > > > ale prawda jest taka ze po prostu wiele osob po prostu nie bedzi
                      > e w t
                      > > o
                      > > > wierzyc
                      > > > > ( i nie mysle tu o sobie)
                      > > >
                      > > > Słuszna uwaga, bo Polacy już tacy są, zakłamani i nie wierzący w nic:
                      > )
                      > > > Ja wiem swoje, nie musze za wszelką cenę tutaj nic nikomu udowadniać,
                      > pisz
                      > > e
                      > > bez
                      > > >
                      > > > ścim, jak jest i wszystko:)
                      > >
                      > > przeciez ty jestes facetem... nie pamietasz? ;))
                      >
                      >
                      > No właśnie, mam kutasa! zapomniałam:))))))))

                      a pokazesz mi go????? podobno przeogromny ;)
              • _mysza Re: Do Chatte.... 18.12.02, 14:09
                amstaf1 napisał:

                >
                > przesadzasz, bo masz zle doswiadczenie z paroma typami na tym forum ;)
                > ale prawda jest taka ze po prostu wiele osob po prostu nie bedzie w to
                wierzyc
                > ( i nie mysle tu o sobie)

                amstaf masz racje ze ne uwierze.... zwlaszcza w wc w pociagu... ja to nawet z
                takich toalet pociagowych nie kozystam a co dopiero sie seksic... jeszcze mozna
                jakiegos syfa dostac alebo co... ale w inne miejsca uwieze... sa bardziej
                realne...
                • chatte od Chatte.... 18.12.02, 20:50
                  _mysza napisała:

                  > amstaf masz racje ze ne uwierze.... zwlaszcza w wc w
                  pociagu... ja to nawet z
                  > takich toalet pociagowych nie kozystam a co dopiero
                  sie seksic... jeszcze mozna
                  > jakiegos syfa dostac alebo co... ale w inne miejsca
                  uwieze... sa bardziej
                  > realne...

                  mysza, sprawe wiary i niewiary zostawiam teologom i
                  duchownym. wracajac do seksu - to, ze ty nie kochalabys
                  sie w takim miejscu nie znaczy ze inni tego nie robia.
                  rozne sa upodobania. mowie ci jak kotka myszy;-).mi
                  tam sie podobalo - pociag szarpal, wokol zapach moczu i
                  dymu papierosowego, do drzwi dobijaja sie inni
                  pasazerowie, a ty jeczac stoisz oparta o drzwi z
                  podwinieta spodniczka, wypinasz sie, a facet laduje cie
                  od tylu...
              • natalkaa Re: Do Czarnej 19.12.02, 09:00
                powiedz mi gdzie Ty nie uprawiałaś sexiku, bo ponoc dajesz na lewo i prawo
                ;-))))
                • czarna_26 Re: Do Czarnej 20.12.02, 16:45
                  natalkaa napisała:

                  > powiedz mi gdzie Ty nie uprawiałaś sexiku, bo ponoc dajesz na lewo i prawo
                  > ;-))))

                  A co żal dupe ci ściska? a ja słyszałam o tobie odwrotnie, że boisz się brać do
                  ust i na widok kutasa uciekasz jak byś zobaczyła godżillę:)))))))
            • chatte Do Czarnej.... 16.12.02, 19:13

              ee, Czarna, przeciez to forum jest wlasnie o tych
              sprawach. Czemu mieliby to tak odbierac? A tak
              odpowiadajac na pytanie - zawodowo zajmuje sie zupelnie
              czyms innym;-). Fajnie jest poczytac o tym, co inni
              robia - to moze byc bardzo inspirujace. Rowniez
              pozdrawiam!
              Chatte poszukujaca nowych wrazen;-)
              • czarna_26 Re: Do Czarnej.... 16.12.02, 19:15
                chatte napisała:

                >
                > ee, Czarna, przeciez to forum jest wlasnie o tych
                > sprawach. Czemu mieliby to tak odbierac? A tak
                > odpowiadajac na pytanie - zawodowo zajmuje sie zupelnie
                > czyms innym;-). Fajnie jest poczytac o tym, co inni
                > robia - to moze byc bardzo inspirujace. Rowniez
                > pozdrawiam!
                > Chatte poszukujaca nowych wrazen;-)

                Ja równiez ich poszukuję, a sex z kobietą........ hmmmmm bardzo lubię
                • chatte Re: Do Czarnej.... 16.12.02, 19:28
                  czarna_26 napisała:

                  >
                  > Ja równiez ich poszukuję, a sex z kobietą........
                  >hmmmmm bardzo lubię

                  Ooo, dziewczyno, wiesz co dobre!
                  • czarna_26 Re: Do Czarnej.... 16.12.02, 19:29
                    chatte napisała:

                    > czarna_26 napisała:
                    >
                    > >
                    > > Ja równiez ich poszukuję, a sex z kobietą........
                    > >hmmmmm bardzo lubię
                    >
                    > Ooo, dziewczyno, wiesz co dobre!


                    Ja bez sexu ta jak bez ręki:))) uzależnienie? - mało powiedziane!!!:)))
                    Pozdrawiam, CZARNA
              • amstaf1 Re: Do Czarnej.... 16.12.02, 19:16
                chatte napisała:

                >
                > ee, Czarna, przeciez to forum jest wlasnie o tych
                > sprawach. Czemu mieliby to tak odbierac? A tak
                > odpowiadajac na pytanie - zawodowo zajmuje sie zupelnie
                > czyms innym;-). Fajnie jest poczytac o tym, co inni
                > robia - to moze byc bardzo inspirujace. Rowniez
                > pozdrawiam!
                > Chatte poszukujaca nowych wrazen;-)

                a tak powaznie to naprawde robilas to w tylu miejscach?
                masz jeszcze pomysly gdzie by to zrobic?
                ten samolot... to jest ciekawa sprawa...
                • chatte Re: Do Czarnej.... 16.12.02, 19:27

                  no pewnie, nie sadzilam, ze zrobi to na kimkolwiek
                  wrazenie, przynajmniej na TYM forum;-)nie robilam tego
                  oczywiscie dzien w dzien - troszke juz zyje na tym
                  swiecie;-). a pomyslow mam jeszcze troche - najbardziej
                  mam teraz ochote na seks w restauracji: na poczatek gra
                  na sali, finisz prawdopodobnie w toalecie ;-)). a
                  samolot byl bodajze lotowski, duzo miejsc wolnych - my z
                  tylu. wystarczylo poczekac, az obie stewardesy udadza
                  sie na ploty do przodu bo nie mialy zbyt duzo roboty.
                  ale i tak zerkaly na to, co wyczynialismy,a przy wyjsciu
                  patrzac prosto w oczy z usmiechem jedna z nich
                  powiedziala(niezla laska, swoja droga): mam nadzieje, ze
                  mieli panstwo bardzo przyjemna podroz:-)))
                  • amstaf1 Re: Do Czarnej.... 16.12.02, 19:31
                    chatte napisała:

                    >
                    > no pewnie, nie sadzilam, ze zrobi to na kimkolwiek
                    > wrazenie, przynajmniej na TYM forum;-)nie robilam tego
                    > oczywiscie dzien w dzien - troszke juz zyje na tym
                    > swiecie;-). a pomyslow mam jeszcze troche - najbardziej
                    > mam teraz ochote na seks w restauracji: na poczatek gra
                    > na sali, finisz prawdopodobnie w toalecie ;-)). a
                    > samolot byl bodajze lotowski, duzo miejsc wolnych - my z
                    > tylu. wystarczylo poczekac, az obie stewardesy udadza
                    > sie na ploty do przodu bo nie mialy zbyt duzo roboty.
                    > ale i tak zerkaly na to, co wyczynialismy,a przy wyjsciu
                    > patrzac prosto w oczy z usmiechem jedna z nich
                    > powiedziala(niezla laska, swoja droga): mam nadzieje, ze
                    > mieli panstwo bardzo przyjemna podroz:-)))

                    dobre.. stewardesy pewnie same sie zabawialy sobą podglądając Was
                    a jezeli chodzi o restauracje to dobry plan.. to akurat bylo latwe do
                    wykonania, ale bardzo podniecające, polecam bardzo
                    wybieraj lokale z kameralnym klimatem, to bardziej kreci... znaczy mnie
                    • czarna_26 DO AMSTAFA! 16.12.02, 19:36
                      amstaf napisał:

                      dobre.. stewardesy pewnie same sie zabawialy sobą podglądając Was
                      a jezeli chodzi o restauracje to dobry plan.. to akurat bylo latwe do
                      wykonania, ale bardzo podniecające, polecam bardzo
                      wybieraj lokale z kameralnym klimatem, to bardziej kreci... znaczy mnie

                      Ciebie? nie tylko! wszystkich facetów to kręci! moje doświadczenie zapamiętane
                      z restauracji, (to było latem tego roku) jak byłam w spódniczce bez bielizny:)
                      to dopiero zakręciło:))) stał mu przez cały czas, apetyt gdzieś zniknął:)
                      wspominam to bardzo miło....... potem namiętny sex u niego....... chetnie bym
                      to powtórzyła:)
                      • amstaf1 Re: DO AMSTAFA! 16.12.02, 19:40
                        czarna_26 napisała:

                        > amstaf napisał:
                        >
                        > dobre.. stewardesy pewnie same sie zabawialy sobą podglądając Was
                        > a jezeli chodzi o restauracje to dobry plan.. to akurat bylo latwe do
                        > wykonania, ale bardzo podniecające, polecam bardzo
                        > wybieraj lokale z kameralnym klimatem, to bardziej kreci... znaczy mnie
                        >
                        > Ciebie? nie tylko! wszystkich facetów to kręci! moje doświadczenie
                        zapamiętane
                        > z restauracji, (to było latem tego roku) jak byłam w spódniczce bez bielizny:)
                        > to dopiero zakręciło:))) stał mu przez cały czas, apetyt gdzieś zniknął:)
                        > wspominam to bardzo miło....... potem namiętny sex u niego....... chetnie bym
                        > to powtórzyła:)
                        ale skonczyliscie u niego.. a my w kibelku, knajpka jakas mala na rynku w wawie
                        (przytulna)
                        ale na początku jakos sie balem, nie wiem czego, pozniej juz poszlo, nie mialem
                        nic do stracenia, niestety rzadko mam takie akcje, ale wy kolezanki mieliscie
                        ich duzo wiecej zatem mam od kogo sie uczyc
                      • chatte Re: DO AMSTAFA! 16.12.02, 19:40
                        czarna_26 napisała:


                        > wspominam to bardzo miło....... potem namiętny sex u
                        niego....... chetnie bym
                        > to powtórzyła:)

                        wytrzymaliscie do konca posilku? mmm, to i pewno droga
                        do jego domu tez byla przyjemna? taksowka? to by sie
                        ukladalo w super akcje;-)
                        • czarna_26 Re: DO AMSTAFA I CHATTE! 16.12.02, 19:44
                          Musze zaraz zmykać, kończę:((( szkoda! a może tak mały trójkącik? ja, amstaf i
                          chatte? nowe twarze, nowa cipka...... hmmm co wy na to?
                          P.S.
                          Chatte, napisze do Ciebie maila jeśli można, mam pytanko:)
                          Pozdrawiam, CZARNA
                          • amstaf1 Re: DO AMSTAFA I CHATTE! 16.12.02, 19:47
                            czarna_26 napisała:

                            > Musze zaraz zmykać, kończę:((( szkoda! a może tak mały trójkącik? ja, amstaf
                            i
                            > chatte? nowe twarze, nowa cipka...... hmmm co wy na to?
                            > P.S.
                            > Chatte, napisze do Ciebie maila jeśli można, mam pytanko:)
                            > Pozdrawiam, CZARNA
                            powiem tak ZAJEBISCIE INTERESUJĄCA PROPOZYCJA
                            meilika do mnie masz, poczekajmy co powie chatte...
                          • chatte Re: DO AMSTAFA I CHATTE! 16.12.02, 19:51
                            czarna_26 napisała:

                            > Musze zaraz zmykać, kończę:((( szkoda! a może tak mały
                            trójkącik? ja, amstaf i
                            > chatte? nowe twarze, nowa cipka...... hmmm co wy na
                            to?
                            > P.S.
                            > Chatte, napisze do Ciebie maila jeśli można, mam
                            pytanko:)
                            > Pozdrawiam, CZARNA

                            prosze bardzo, adres u gory. do nastepnego spotkania!
                            • czarna_26 Re: DO AMSTAFA I CHATTE! 16.12.02, 19:54
                              A tak wogóle to Pad (gość, który napisał ten post) będzie w szoku! ale się
                              rozpisaliśmy!
                              Maila wysłałam Chatte, a teraz do Amstafa: ale się napaliłeś co?:))))))
                              Szkoda że musze wyjść, długo jeszcze będziecie?
                              CZARNA
                              • chatte Re: DO AMSTAFA I CHATTE! 16.12.02, 19:58
                                czarna_26 napisała:

                                > A tak wogóle to Pad (gość, który napisał ten post)
                                będzie w szoku! ale się
                                > rozpisaliśmy!
                                > Maila wysłałam Chatte, a teraz do Amstafa: ale się
                                napaliłeś co?:))))))
                                > Szkoda że musze wyjść, długo jeszcze będziecie?
                                > CZARNA

                                tez nie dlugo bo lece na silownie podgladac kapiace sie
                                dziewczyny;-)))
                    • chatte Re: Do Czarnej.... 16.12.02, 19:38
                      amstaf1 napisał:

                      > a jezeli chodzi o restauracje to dobry plan.. to
                      akurat bylo latwe do
                      > wykonania, ale bardzo podniecające, polecam bardzo
                      > wybieraj lokale z kameralnym klimatem, to bardziej
                      kreci... znaczy mnie

                      o, czyzbys juz to testowal?? przyznam, ze inspiracja
                      jest "Sliver";-)
                      • amstaf1 Re: Do Czarnej.... 16.12.02, 19:45
                        chatte napisała:

                        > amstaf1 napisał:
                        >
                        > > a jezeli chodzi o restauracje to dobry plan.. to
                        > akurat bylo latwe do
                        > > wykonania, ale bardzo podniecające, polecam bardzo
                        > > wybieraj lokale z kameralnym klimatem, to bardziej
                        > kreci... znaczy mnie
                        >
                        > o, czyzbys juz to testowal?? przyznam, ze inspiracja
                        > jest "Sliver";-)
                        to akurat przetestowalem, nie planowalem tego po prostu tak jakos udalo sie
      • caline Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 21:00
        chatte napisała:

        >
        > miejsca rozne - dom, hotel, agencja towarzyska, pks,
        > pociag (toaleta), samolot, samochod, dzakuzi, klasa,
        > stajnia, gajowka, las, przy ognisku - masa tego;).
        > pierwszy raz zaskakujaco dobry - orgazm i zadnych
        > sensacji, ktorymi straszyly kolezanki;-)))

        Chatte, w agencji towarzyskiej? Opowiadalas jak bylo w samolocie, opowiedz jak
        bylo w agencji
        Ja kiedys zaczelam piescic sie z kolega w nocnym ekspresie, bylo sporo ludzi
        ale wszyscy zmeczeni po tygodniu pracy, nawet do toalety nie wyszlismy.
        A jeszcze kiedys po obiedzie polozylismy sie w ogrodzie i taka nas naszla
        ochota, w miedzyczasie przyjechala kolezanka, byla eks mojego chlopaka i
        szukala nas bo dom zostawilismy otwarty. Ja wtedy sie wstydzilam ale dzisiaj
        zaluje ze przestalismy, moglo cos z tego wyjsc
        Pozdrowienia dla Chatte i Czarnej
        • chatte Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 23:59
          Dziekuje za pozdrowienia:-)). W agencji to troche sie
          nacielismy. No bo najpierw facet zadzwonil i upewnil sie
          czy obsluguja pary, a oni oczywiscie potwierdzili, ze
          tak. Jak juz sie pojawilismy to "recepcjonistka-
          streczycielka" troche sie zdziwila, ze para, ale nic -
          zaprosila nas do pokoju obok. Nawet przyjemnie wygladal -
          byly 2 tapczany, ultrafiolet, czysto. Potem
          recepcjonistka wprowadzila panienki - stanely sobie pod
          sciana i mielismy wybierac. I tu nieprzyjemny moment -
          streczycielka widzi, ze dziewczyny maja kwasne miny:
          mowia, ze na seks z kobieta to one sie nie zgodza za
          zadne skarby swiata. tak wiec zostaly tylko 2 panny
          chetne no i ok. jedna zajela sie moim facetem, druga
          mna. Moja dziewczyna byla mlodziutka - miala 18 lat,
          calkiem niezla w te klocki - nie bylam pierwsza laska,
          ktorej robila dobrze;-). jak my sie juz wyhasalysmy
          przenioslysmy sie obie do mojego mezczyzny i "jego"
          panny i stworzylismy rozkoszny czworokacik. Tylko
          tapczan moglby byc wiekszy;-)). Ogolnie fajne
          doswiadczenie, jedyny minus to te skwaszone prostytutki
          wybrzydzajace na seks z kobieta - ale to raczej
          wina "recepcjonistki", ktora obiecalaby nawet gwiazdke z
          nieba, zeby tylko zwabic klientow. "moja" mi potem
          wyjasnila, ze to sa Ukrainki i Rosjanki, one sa
          bardziej "tradycjonalne" od Polek.
          Ta Twoja przygoda w nocnym ekspresie tez fajna - mnie
          wlasnie bardzo podnieca jak wiem, ze ktos moze w kazdej
          chwili nas zobaczyc;-). Kiedys, jak jeszcze bylam
          zupelna szczeniara, mialam tez przygode w pociagu -
          jechalam wowczas na wycieczke szkolna bodajze nad morze.
          Ale to juz historia na inna okazje.

          Zycze dobrej nocy:-)))
          Ch.
          • caline Do chate 18.12.02, 21:22
            chate,
            a co cie najbardziej podniecalo: to ze bylas w agencji towarzyskiej, miejsce
            czy partycypacja dodatkowych osob w waszych igraszkach?
            Nie przeszkadzalo ci, ze twoim mezem zajmowala sie inna kobieta? I w finale:
            twoj maz skonczyl z toba czy ktoras z pan, czy tez z kazda mial jakis final?
            Przepraszam za niedyskretne pytania ale w koncu po cos sie tym pochwalilas
            chate no nie?
            • chatte Do caline 18.12.02, 22:57
              caline napisała:

              > twoj maz skonczyl z toba czy ktoras z pan, czy tez z
              kazda mial jakis final?


              moj zwierzak prawie przezyl orgazm gdy widzial jak mnie
              piescila kobieta - moj wypiety tyleczek, ona mi wlozyla
              3 paluszki w cipke od tylu i poruszala nimi rytmicznie.
              w tym czasie on i druga pani obslugiwali sie w 69. musze
              ci sie przyznac, moj zwierzak jest swietny w te klocki!
              final byl we czworo. zgadnij czy facet mial cos
              przeciwko oblugiwaniu przez 3 laski;-). a ja sie
              cieszylam, ze mial material porownawczy i doszedl do
              oczywistego wniosku, ze jestem najlepsza:-)

              > Przepraszam za niedyskretne pytania ale w koncu po cos
              sie tym pochwalilas
              > chate no nie?

              pochwalilam? alez skad...
    • Gość: Kobalt Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 18:57
      Na klapie włazu na strych domu, we właz cały czas walił od dołu młodszy brat
      mojej partnerki. Było ok
    • rampampam_ Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 16.12.02, 21:54
      Na morzu to było.
      Jacht nieco ponad 10 m długości, wiała "8" i stan morza był też coś koło tego,
      bo Zatoka Pomorska łatwo się daje rozbujać.
      Załoga liczyła aż 12 głów, a właściwie 6 par, więc podwachta miała niemal
      grwarancję, że na pokład wywołana nie będzie i mogła się zająć sobą.
      Mokrzy i zmarznięci zleźliśmy pod pokład. Każda para próbowała znaleźć sobie
      wygodne miejsce.
      Udaliśmy się z koleżanką do kabiny dziobowej (tak wypadło z podziału miejsc do
      spania) - a tam niemiłosierny hałas wody przelewającej się nad nami, kapie z
      forluku, dziób skacze metr w górę, metr w dół, na boki też lata w miarę jak
      sternik odpada i ostrzy. Rzucało nami jak workami kartofli po ciężarówce
      jadącej setką po kartoflisku. I w tych warunkach nas "dopadło".
      Na dobrą sprawę musieliśmy się tylko siebie dobrze trzymać, a ruchy zapewniał
      nam jacht. Po paru godzinach mieliśmy ciała całe w siniakach, ale takiej jazdy
      to ja nigdy przedtem ani potem nie zaznałem.

      Pozdrawiam,

      Ram pam pam.
      • chatte Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 17.12.02, 00:02
        No to niezle Was wytrzeslo, nie ma co;)). Cale
        szczescie, ze nikt z Was nie mial morskiej choroby!

        pzdr
        • Gość: Yagissa Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 01:28
          Niemalo bylo tych miejsc, ale chyba nie chodzi tutaj o nudna wymienianke i
          klepanie.....:))) Przytocze jedno wspomnienie, ale chyba jedno z lepszych:))
          Pojechalam z moim facetem do handlarza uzywanymi czesciami samochodowymi, ale
          go nie bylo i zonka powiedziala, ze lada chwila wroci... zmierzchalo juz, a my
          czekalismy bezczynnie w samochodzie... do czasu :)))) do czasu gdy nagle nas
          naszlo.... :))) bez jednego zdania rzucilismy sie na siebie i bylo troszke
          niewygodnie, ale jakze ekscytujaco....:))) najbardziej podniecala nas mysl, ze
          oto nagle na podworko wlasnego domu moze wjechac ow handlarz i zdziwi sie nieco
          widzac nasze dziwne pozy :))) dodam, ze zdazylismy doslownie w ostatniej
          chwili....:))) pozdrawiam!!
        • rampampam_ Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 17.12.02, 13:15
          chatte napisała:

          > No to niezle Was wytrzeslo, nie ma co;)). Cale
          > szczescie, ze nikt z Was nie mial morskiej choroby!


          He, he!

          Trzęsło nie
          miłosiernie, ale to było właśnie to, co tygrysy i tygrysice lubią najbardziej.
          Jeżeli żeglujesz po morzu, to wiesz, że choróbsko morskie atakuje głównie
          osoby, które mają na pokładzie (lub pod nim) mało albo nic do roboty. No, my
          mieliśmy duuużo zajęć i to ciekawych.

          A tak na marginesie - brać żeglarska jest wyjątkowo ruchliwą społecznością.
          Warunki na łódkach, zwłaszcza małych kabinówkach na śródlądziu (a tak większość
          z nas zaczyna żeglarską karierę) zachęcają do odrzucenia konwenansów: w jednej
          kabinie z reguły noc w noc radośnie kopulują co najmniej die parki czerpiąc
          podniety nie tylko z partnera, ale i z tego co słyszą od sąsiadów. Co więcej -
          mały jacht stojąc na wodzie znakomicie przenosi dynamikę ruchów tej drugiej
          pary, tak że odczuwa się to fizycznie niemal jak sex grupowy.
          Do tego dochodzi możliwość kąpieli za burtą (obowiązkowo nago oczywiście) w
          każdej niemal chwili...
          Miło takie przezycia powspominać teraz, gdy jeziora skute lodem.

          Pozdrawiam,

          Ram pam pam
          • chatte w zimnej wodzie? 18.12.02, 23:00
            > Do tego dochodzi możliwość kąpieli za burtą
            (obowiązkowo nago oczywiście) w
            > każdej niemal chwili...

            czyz tak zimna kapiel nie zmniejsza, khmm, klejnotow? ;-)
            • rampampam_ Re: w zimnej wodzie? 19.12.02, 08:41
              A zmniejsza, Piękna Chatte, zmniejsza.
              Tyle, że przy odpowiednim potraktowaniu one się w parę chwil z powrotem
              powiększają.
              To jest nawet ciekawe zjawisko, bo lekko przemarznięte klejnoty "rosną w
              oczsch" wielokrotnie. A taka zimna kąpiel doskonale przywraca kondycję i
              zapotrzebowanie na sex.
              Zresztą, nocą teperatura wody nie wydaje się taka niska, Szok to jest wlecieć
              do wody prosto z nasłonecznionego pokładu.
              Zupełnie inna historia, że zamiast niezbyt ciepłych Mazur można się dziś wybrać
              do Dalmacji, Grecji, na Cypr, gdzie woda jest zdecydowanie cieplejsza.

              A-hoj!

              Ram pam pam
              • pomyslowy.dobromir Zimna woda - zyciowy wyczyn 21.12.02, 03:52
                Mój życiowy wyczyn - w górach, w strumieniu, w wodzie do
                pasa. Woda nie lodowata, ale porządnie zimna - nie mam
                pojęcia, jak to się nam mogło udać technicznie. Ale się
                udało.
                Reszta towarzystwa na pobliskiej polance zażywała
                słoneczka, udając, że nic nie słyszą.

                Dobromir
                • mista_lova_lova gratulacje chlopie 21.12.02, 16:41
                  masz jaja ze stali !
    • Gość: musashi Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? IP: *.natned.com.pl 17.12.02, 09:04
      A pamiętacie takie hasło, synonim głupawki: miłość gołych w pokrzywach? Kilka
      lat temu łaziliśmy z dziewczyną nocą po osiedlu w poszukiwaniu nietypowych
      wrażeń. I pewnego razu dopadło nas nieopodal nieogrodzonego,zarośniętego
      jakimiś chaszczami zdziczałego ogrodu, czy czegoś w tym stylu. Był niezły czad
      bo było dopiero koło północy, dookoła łazili jeszcze jacyś ludzie, a miejsce
      które sobie wybraliśmy lubili nawiedzać menele, tym bardziej że blisko była
      meta. Było extra zajebiście... i dobiero wtedy poczułem że dziwnie pieką mnie
      kolana. Początkowo złożyłem to na karb podrażnienia przez ostrą trawę, ale na
      drugi dzień rano poszedłem obejrzeć nasze miejsce przy świetle.
      SSSSSSSSSSZZZZZZZZZZOOOOOOOOOOOKKKKKKKKK. Pijaczkowie wycięli sobie placyk w
      największej kupie pokrzyw w okolicy, a myśmy uwalili się na samym środku...
      najgrubsze ze ściętych łodyg miały grubość palca... Kolana piekły mnie przez
      półtora miesiąca. Ale to było niepowtarzalne...


      ipsa sua melior fama
    • salfatore Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 17.12.02, 15:43
      lato 2002, Mazury, jeziorko i skwar niemiłosierny... my kulturalnie na kajaczku
      płyniemy...rozmawiamy...i dopadło nas po drugiej stronie jeziora...
      rozpędziliśmy się kajakiem i na pełnej szybkości wjechaliśmy w trzciny, prawie
      pod sam brzeg... było szybko, mokro i kołysało ale wrażenia niesamowite...jak
      się już wygramoliliśmy z tych trzcin to odeszła nam ochota na wiosłowanie :)
    • rb13 Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 18.12.02, 17:19
      Na księżycu ! Naprawdę tyle ,że to była makieta z papier-mache ! Pokruszyliśmy
      go całego na strzępy ale warto było. Tylko reżyser na drugi dzień wyzywał jakiś
      tam od wandali
      • Gość: lajtowo(y) Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? IP: 193.110.121.* 26.04.03, 18:05
        w palacu kultury :)
        • Gość: galliano Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.03, 19:00
          Bardzo miły temat na wspominki!!!
          Przypomnijmy sobie:
          Samochód, kajak, sauna (prawie mi serce stanęło), przebieralnia na basenie,
          polanka mchowa ;)) w lesie, kibelek w pubie, w budowanym domu.

          No i kilka sprzętów w domu.
          • frank.n.stein Re: GDZIE UPRAWIAŁEŚ SEKS?? 27.04.03, 00:11
            a mnie zgwałciła jedna panienka... gdzieś w jakimś domku
            nad morzem... w erotycznych filmach czegos takiego nie
            widziałem... ech... stare czasy... ;)
Pełna wersja