Jak to jest z tym zdradzaniem??????

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 14.12.02, 23:15
Wiem, wiem nie jestem święty i po 7 latach małżeństwa zapragnąłem jakiejś
odmiany.

Te znajomości wirtualne to jedna wielka bzdura, jakieś wrzeszczące Pomadki
czy inne dewoty albo panie, które deklarują jak to już chcą, a taka jedna,
która chciała najbardziej to od sierpnia nie zrobiła NIC poza pisaniem
słodkich maili czego to ona niby nie zrobi!!!!!!!!

Czy nigdy żadna z Was nie miała ochotę na "skok w bok" tylko dla
przyjemności????? Ja tak i wcalę się tego nie wstydzę.

Setki razy słyszałem, że to nie forum towarzyskie, ale z uporem maniaka
spytam się czy istnieją w Warszawie panie, które chcą z róznych powodów
przespać się z innym niż własny facetem???????

Mam 38 lat, wyglądam dużo młodziej, podobno jestem nawet przystojny.
Używam kosmetyków Dune pour homme, wzrost 178 waga 79.
Z wykształcenia Magister Zarządzania (z dyplomem).

Jeżeli któraś z Was naprawdę chce i się nie wstydzi proszę o kontakt
zdecydowany4@gazeta.pl


    • Gość: bleeeeeeeeeeee wstyd Tobie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 14:37
      Gość portalu: zdecydowany4 napisał(a):

      > Wiem, wiem nie jestem święty i po 7 latach małżeństwa zapragnąłem jakiejś
      > odmiany.
      > Jeżeli któraś z Was naprawdę chce i się nie wstydzi proszę o kontakt
      > zdecydowany4@gazeta.pl

      zdecydowanie nie..... bleeeeeeeeeee, co Ty desperatki szukasz?????? co mi po
      facecie, ktory ma ze soba i swoja polowica problem, ktory chce puknac tylko z
      nudow. toz to ja wole wybrac jakiegos ponetnego, nie znudzonego, swiezego i co
      najwazniejsze NA MNIE napalonego a nie generalnie. dla takich nudziarzy jak Ty
      to tylko agencja, nic w zyciu za darmo! skoro nie potrafisz rozpalic zadnej
      laski w realu czemu myslisz ze uda Ci sie to przez net?
      wstydzic sie powinienes wlasnej nieudolnosci.. a fe
      bleeeeeeeeeeeee
      • Gość: zdecydowany4 Re: wstyd Tobie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.12.02, 17:58
        Gość portalu: bleeeeeeeeeeee napisał(a):
        > wstydzic sie powinienes wlasnej nieudolnosci.. a fe
        > bleeeeeeeeeeeee

        Kto tu mówi o nieudolności? Wiem czego chcę i wiem również, że jest wiele
        osób "samotnych" w swoich związkach i między innymi do nich dedykowane jest to
        pytanie, ale skoro potrafisz tylko krytykować???????
    • Gość: Laura o rany IP: *.acn.pl / 10.72.0.* 19.12.02, 20:09
      jakis ty bezposredni. moze dlatego jeszcze ci sie nie powiodlo. polecam troche
      finezji. wiele pan marzy skrycie o goracym seksie z nieznajomym, ale zadna(lub
      prawie)sie do tego glosno nie przyzna. kobiete sie zdobywa a nie wyrywa.
      szczegolnie jesli jestes zonaty i to co masz do zaoferowania jest mowiac krotko
      nieco ograniczone ;)
    • niuniek6 Re: Jak to jest z tym zdradzaniem?????? 20.12.02, 09:37
      Z latwo bys chcial- ko0biety sa latwe ale nie az tak. zaprzyjaznij sie z jakas
      najpierw- umow na zwykle spotkanie( na takie latwiej je namowic) - i juz w
      realu podzialaj. Oczywiscie zdazaja sie przypadki ze na necie sie dwie osoby
      na seks umawiaja - ale to juz zalezy od szczescia.
    • Gość: kobo Re: ...MARKA IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.12.02, 10:19
      ... i jeszcze podaj marke i rocznik samochodu! Dochody miesieczne potem....
    • wariatka.ze.scyzorykiem Re: Jak to jest z tym zdradzaniem?????? 20.12.02, 11:33
      Zdecydowany -a pani z Kielc moze byc???
      I pamietaj, ze ja mam scyzoryk wiec od razu powiedz,
      gdzie odeslac potem twoje zwloki???
      :))))))))))
      • lekkoduch Re: Jak to jest z tym zdradzaniem?????? 20.12.02, 13:19
        A to palant z Ciebie.
        Podaje taki firmę kosmetyków i tytuł...
        Kogo, pytam, kogo to obchodzi ?
        Ty jesteś zdecydowany ? Na co ?
        Chyba żeby dostać po pysku.
        Nie jesteś zdecydowany tylko zakompleksiony i głupi.
        Ja mam prawie 50 lat i mam każdą babkę, którą chcę
        pod warunkiem, że i ona jest choć trochę chętna.
        Trzeba umieć patrzeć na kobietę, umieć mówić..
        Ty byś chciał, żeby któraś przyszła do Ciebie i powiedziała :
        tak ja chcę być przez ciebie przeleciana...
        Dobrze Ci tu radzili..
        Zaproś którąś gdzieś, poświęć trochę czasu
        i wyczuj czy coś z tego będzie.
        Ale po tym co napisałeś - wiem, że nic z tego.
        Idź sobie do agencji. To w sam raz dla takich dupków...
        • Gość: zdecydowany4 Re: Jak to jest z tym zdradzaniem?????? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.12.02, 19:27
          lekkoduch napisał:

          > A to palant z Ciebie.
          > Chyba żeby dostać po pysku.
          > Nie jesteś zdecydowany tylko zakompleksiony i głupi.
          To w sam raz dla takich dupków...

          No no ostro powiedziane, ale nie mówię, że nie masz racji. Cóż człowiek uczy
          się przez całe życie, ale przyznaję, że czasem są sytuację, kiedy pragniesz
          uniknąć tych kolacyjek, spacerków, wernisaży. Warszawa to naprawdę małe miasto
          i po co potem się tłumaczyć!!!. Mądrzy ludzie, którzy nie mają czasu albo
          ochoty na proponowaną przez Ciebie "grę wstępną" wymyślili coś takiego jak
          Adult Friends Finder. Wchodzisz do programu wybierasz wiek , kolor, rasę czy
          wyznanie, cel spotkania............ i masz zapewnione to co chcesz bez całej
          ryzykownej otoczki.
          Przydało by się u nas coś takiego.

          Dlatego zanim następnym razem obrzucisz mnie inwektywami pomyśl, że leniwy nie
          zawsze oznacza głupi.
Pełna wersja