jak opóźnić..

IP: 80.48.38.* 17.12.02, 08:14
wytrysk??będe wdzięczna za rady:)
    • zenongorg Re: jak opóźnić.. 17.12.02, 12:38
      Hej Anko!
      Jest kilka sposobów:
      Jednym z nich jest silne zaciskanie palcami męskiego członka (mniej więcej po
      środku jego długości, szczegóły znajdziesz w literaturze fachowej - choćby
      starej "Sztuce Kochania" - Wisłockiej:)). Ja osobiście jednak uważam to za mile
      stymulującą pieszczotę :))
      Inną metodą - również stosowaną w trakcie - jest zmiana tempa. Gdy on czuje, że
      to "już niebawem", poproś go, żeby zwolnił (wymaga to odrobiny silnej woli od
      niego - niestety).
      W amerykańskich filmach często padają takie porady: Jak nie chcesz dojść za
      szybko, to wyobraź sobie np. swoją babcię, albo spróbuj szybko pomnożyć w
      pamięci ile jest 37x48, itp. Sposób to ciekawy, choć nie próbowałem
      Na mnie doskonale działały trzy rzeczy:
      - Ona mówiła w odpowiednim momencie: "wytrzymaj". To działało jak zaklęcie...
      - Trening, trening i jeszcze raz trening...
      - I przede wszystkim - uświadomiłem sobie kiedyś, że największą rozkosz czerpię
      z satysfakcji mojej partnerki. To obserwacja jej orgazmu jest dla mie
      największą podnietą i teraz nie potrafię skończyć wcześniej... Tak! To
      zdecydowanie najlepszy sposób!!!

      P.s. Jeśli żadna z powyższych metod nic nie da to zawsze możesz dojść do
      orgazmu za pomocą innych pieszczot. Wypada Ci tylko życzyć, aby Twój partner
      istotnie zechciał zabiegać o Twoją przyjemność... W przeciwnym razie nie wróżę
      Ci udanego związku...

      Tak czy owak - powodzenia
      Gorg
      • Gość: ktoś Re: jak opóźnić.. IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 13:20
        ... pomaga regularny seks.

        Natomiast warto Ci pogratulować! Bowiem z medycznego punktu widzenia wczesny
        wytrysk (nie przedwczesny)jest czymś normalnym, świadczy o wysokiej potencji
        mężczyzny i informuje, że facet dłużej zachowa "wysoką" sprawność niż
        przeciętny homo sapiens.
        • Gość: Kobalt Re: jak opóźnić.. IP: *.acn.waw.pl 17.12.02, 13:45
          Dziekuję Ci stary. Wesołych Świąt !
          • Gość: anyaw73 Re: jak opóźnić.. IP: 208.10.47.* 17.12.02, 17:54
            Mozna tez sprobowac, lekko uciskac (sciskac) moszne pomiedzy jadrami a odbytem.
            Dziala!
      • Gość: Anka Re: jak opóźnić.. IP: 80.48.38.* 18.12.02, 09:07
        zenongorg napisał:

        > Hej Anko!
        > Jest kilka sposobów:
        > Jednym z nich jest silne zaciskanie palcami męskiego członka (mniej więcej po
        > środku jego długości, szczegóły znajdziesz w literaturze fachowej - choćby
        > starej "Sztuce Kochania" - Wisłockiej:)). Ja osobiście jednak uważam to za
        mile stymulującą pieszczotę :))

        spróbuje tego uciskania:)

        > Inną metodą - również stosowaną w trakcie - jest zmiana tempa. Gdy on czuje,
        że
        >
        > to "już niebawem", poproś go, żeby zwolnił (wymaga to odrobiny silnej woli od
        > niego - niestety).

        najbardziej to jeszcze działa;)

        > W amerykańskich filmach często padają takie porady: Jak nie chcesz dojść za
        > szybko, to wyobraź sobie np. swoją babcię, albo spróbuj szybko pomnożyć w
        > pamięci ile jest 37x48, itp. Sposób to ciekawy, choć nie próbowałem

        ten sposób nie brardzo mi sie podoba..liczenie w trakcie..echh

        > Na mnie doskonale działały trzy rzeczy:
        > - Ona mówiła w odpowiednim momencie: "wytrzymaj". To działało jak zaklęcie...

        nie przejdzie..ja przewaznie mówie:"szybciej,mocniej";)
        > - Trening, trening i jeszcze raz trening...
        tu sie zgodze

        > - I przede wszystkim - uświadomiłem sobie kiedyś, że największą rozkosz
        czerpię
        >
        > z satysfakcji mojej partnerki. To obserwacja jej orgazmu jest dla mie
        > największą podnietą i teraz nie potrafię skończyć wcześniej... Tak! To
        > zdecydowanie najlepszy sposób!!!

        ostatnio mam problemy z orgazmem..wiec odpada:(

        > P.s. Jeśli żadna z powyższych metod nic nie da to zawsze możesz dojść do
        > orgazmu za pomocą innych pieszczot. Wypada Ci tylko życzyć, aby Twój partner
        > istotnie zechciał zabiegać o Twoją przyjemność... W przeciwnym razie nie
        wróżę
        > Ci udanego związku...

        juz jest niezbyt udany pod tym wzgledem...ale wierze,że bedzie lepiej..


        > Tak czy owak - powodzenia
        > Gorg

        Dzięki:))
Pełna wersja