rb13
18.12.02, 08:26
W dawnych ,dawnych czasach było coś takiego co nazywało się flirtem. To była
i jest do dziś ( niestety w zaniku)wielka sztuka gry miłosnej , która nigdy
nie przekracza pewnej granicy. To jest też naprawdę cudowne - umiejetność
balansowania na krawędzi niedomówień i skojarzeń.
Sex na internecie to erotyka w biegu .I po co ten pośpiech. Trzy posty i jaka
jesteś cudowna/y (kłamstwo - przecież sie naprawde nie znamy),nie moge żyć
bez Ciebie ( bzdura- do kolejnego razu z kimś innym), chodżmy
do "konsumpcji" , bo cię kocham( perfidne kłamstwo !).A potem krzyk i łzy po
internecie . Oszust/ka czuję sie niczym itp...
Wiecej finezji Pannie i Panowie !
Wzywam Was !Do nauki flirtu!!!!!!!!!! To wielka sztuka !
Oczekuje na efekty na tych stronach !