Fetysz stop

20.12.02, 17:56
Uwielbiam miec calowane,pieszczone, masowane stopy. Czy uwazacie ze jest
to "fetysz" i dlaczago tak malo Panow jest zaintersowanych tak forma
pobudzenia seksualnego.
    • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 18:03
      Nie, to nie musi być fetysz. Niewykluczone że również bardzo lubisz pieszczoty
      jeszcze paru innych obszarów swojego ciała. Panowie są zaganiani (kariera
      zawodowa, kursy i konferencje, internet) i dlatego nie mają czasu na zajęcie
      się każdym odcinkiem erogennym. Tak to bym widział z grubsza.
      • anyaw73 Re: Fetysz stop 20.12.02, 18:26
        Drogi Kobalcie!
        Oczywiscie masz racje twierdzac ze sa jeszcze inne miejsca erogenne, ale akurat
        odpowiednia stymulacja stop doprowadza mnie do orgazmu. Wiec kiedy zacznya sie
        fetysz? Czy jest jakas granica? A apropo Panow to kiepskie wytlumaczenie z tym
        brakiem czasu a lozku nie mozna sie spieszyc.
        • chatte Re: Fetysz stop 20.12.02, 18:42

          Anyaw73, ja tez mam tak wrazliwe stopy, dlonie i
          przedramiona, tak wiec odpowiednia stymulaca tych miejs
          prowadzi mnie do orgazmu...co do fetyszu - nie sadze aby
          to pod niego podpadalo. w moim rozumieniu fetysz to
          jakis przedmiot (czasami czesc ciala), ktora podnieca
          sama w sobie, a w twoim wypadku, jak juz powiedzial
          kobalt, strefa erogenna jest pobudzana i tyle. fetyszem
          byloby jakbys dochodzila do orgazmu pieszczac cudze
          stopy (masturbujac sie przy tym lub nie). fetysz jest
          niezbedny do podniecenia sie, a pewno pieszczoty stop
          nie sa jedyna rzecza, ktora cie podnieca?

          pozdrawiam
          • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 20:20
            No właśnie, jak chatte objaśniła, fetysz dotyczy czegoś zewnętrznego
        • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 19:01
          Pogratulować strefy orgazmogennej. Domyślam się że lista na tym się nie
          kończy ?:). Faceci rzeczywiście się czasem opuszczają w seksie. Fetysz
          szybkości czy co ?
    • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 19:08
      Pytanie do obu Pań: jak zakwalifikowałybyście wyżej opisane orgazmy ? Zwykle
      słyszy się o orgazmach łechtaczkowych, czasem pochwowych...szerzej - jak byśmy
      w takim razie rozumieli istotę orgazmu skoro nasuwają się określenia - orgazm
      stopowy i orgazm przedramionowy ? Byłżeby to zawsze orgazm w głowie ? Nie
      wydaje mi się ?
      • chatte Re: Fetysz stop 20.12.02, 19:22

        kobalt, kazdy orgazm rodzi sie w glowie. do tego
        dochodza rozne rodzaje stymulacji i wijemy sie z
        rozkoszy ;-). co do rodzaju orgazmow - ja zawsze
        pieszczoty tych stref odczuwam w dwoch miejscach - tam,
        gdzie sie faktycznie dokonuja (czyli stopy itd) oraz
        miedzy nogami:D - to tak jakby cos od tamtych miejsc
        promieniowalo, rozchodzilo sie po calym ciele i zbieralo
        w cipce - zaryzykowalabym stwierdzenie - w
        lechtaczce...ale czy tak samo jest u innych pan to nie
        recze...
        • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 19:31
          No właśnie ! Bez głowy i cipki nie ma orgazmu !
          :)
          Przy tym świat nauki, jak zwykle informujący że potrzebne są dalsze badania
          ponieważ każde z dotychczasowych zaprzecza poprzednim, jest aktualnie mocno
          przekonany że centrum cipki jest łechtaczka (Ty też skłaniasz się do takiego
          spojrzenia), wielu badaczy w ogóle zaprzecza istnieniu czegoś takiego jak
          orgazm pochwowy. Ja też:)

          Reasumując, wg mnie orgazm bierze się - w niewyjaśniony dotychczas sposób - z
          głowy i łechtaczki.

          PS. Nie wiedziałem natomiast że łechtaczka może być nawet nie dotykana by
          zadziałała, dlatego Wasze informacje mnie zaintrygowały.
          • Gość: Szalony Kucharz To w takim razie, Kobalcie... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 19:36
            skoro napisałeś, że:

            > No właśnie ! Bez głowy i cipki nie ma orgazmu !

            > Reasumując, wg mnie orgazm bierze się - w niewyjaśniony dotychczas sposób - z
            > głowy i łechtaczki.

            ... to my jeszcze nigdy w życiu nie przeżyliśmy orgazmu. No, chyba że
            dysponujesz jakąś cipką/łechtaczką, o której nam jeszcze nie napisałeś :-)))

            > PS. Nie wiedziałem natomiast że łechtaczka może być nawet nie dotykana by
            > zadziałała, dlatego Wasze informacje mnie zaintrygowały.

            Ano, może...


            Sz. K.
            • Gość: Kobalt Re: To w takim razie, Kobalcie... IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 19:39
              Mówiliśmy z Paniami o kobiecym orgazmie, szkoda że Twoja jakże błyskotliwa
              głowa była w tym czasie przy Twoim kutasie
              :)
              • Gość: Szalony Kucharz Kiedyś potrafiłem... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 19:44
                ... sięgnąć głową kutasa, ale przetrąciłem sobie kręgosłup i już nie umiem :-)))

                A że rozmawiamy o kobiecym orgazmie, to wiem - nie ma przecież wdzięczniejszego
                tematu do rozmowy z Paniami ;-)))

                Tylko jakoś się Panie spłoszyły... :-(


                I co teraz?

                Sz. K.
                • Gość: Kobalt Re: Kiedyś potrafiłem... IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 19:46
                  Teraz możesz przez chwilę oddać się ćwiczeniom rehabilitacyjnym
                  • Gość: Szalony Kucharz Przyjemniaczek z ciebie... n/txt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 20:26
                    • Gość: Kobalt Naucz się kulturalnego włączania w rozmowę n/txt IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 20:27
                      • Gość: Szalony Kucharz Tak, Mistrzu! n/txt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 20:31
                        • Gość: Kobalt Re: Tak, Mistrzu! n/txt IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 20:32
                          Nadal zachowujesz się jak ordynus
          • chatte Re: Fetysz stop 20.12.02, 19:48
            Gość portalu: Kobalt napisał(a):

            wielu badaczy w ogóle zaprzecza istnieniu czegoś takiego
            jak
            > orgazm pochwowy. Ja też:)

            nie jestem tego taka pewna! znam kobiety, ktore wrecz
            nie znosza pieszczot lechtaczki, i ktore szczytuja
            podczas normalnego stosunku, wiec? sama kiedys
            probowalam to sprawdzic i bylam pieszczona palcami
            wewnatrz pochwy, tak aby absolutnie nie dotknac
            lechtaczki i oczywiscie mialam orgazm - jak na moj gust
            tylko i wylacznie pochwowy. byc moze mozna to
            wytlumaczyc tym, ze lechtaczka jest znacznie wieksza niz
            nam sie wydaje - to co wystaje z cipki to jej malenki
            fragmencik. reszta schowana - wiec calkiem mozliwe, ze
            podczas stosunku orgazm osiagamy poprzez draznienie
            owych ukrytych partii lecztaczki, a slynny punkt g bylby
            jakims skupiskiem nerwow lechtaczkowych :-). niezla
            teoria, co?


            > PS. Nie wiedziałem natomiast że łechtaczka może być
            nawet nie dotykana by
            > zadziałała, dlatego Wasze informacje mnie
            zaintrygowały.

            no a jak to inaczej wytlumaczyc? albo na przyklad
            przezywanie orgazmu przez zwiazana i chlostana
            kobiete...? to przemawia na korzysc teorii, ze orgazm
            rodzi sie w glowie...
            • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 19:51
              Pasuje mi ta teoria wielkiej łechtaczki.

              Co do orgazmu kobiety walonej knutem to już tutaj uważam raczej wkraczamy w
              peryferyjne dla seksu tematy typu facet miał orgazm po podwyżce:)
              • chatte Re: Fetysz stop 20.12.02, 19:59
                Gość portalu: Kobalt napisał(a):

                > Pasuje mi ta teoria wielkiej łechtaczki.

                kazda teoria jest dobra, dopoki tlumaczy zjawisko ;-)))

                > Co do orgazmu kobiety walonej knutem to już tutaj
                uważam raczej wkraczamy w
                > peryferyjne dla seksu tematy typu facet miał orgazm po
                podwyżce:)

                najlepiej przekonaj sie sam ;-)
          • Gość: jagodka Re: Fetysz stop IP: *.attu.pl / 192.168.2.* 20.12.02, 23:45
            Co za bzdura??!!!????
            Pewnie ze jest orgazm pochwowy i nie tylko pobudzanie lechtaczki moze
            doprowadzic kobiete do szczytowania!
      • Gość: Szalony Kucharz Dobre pytanie :-))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 19:26
        Może stopniowy?

        Albo jeżeli wywołany poprzez stymulację podeszwy to "podstępny"? :-)))



        Wasz podnóżek,

        Szalony Kucharz
        • Gość: Kobalt Re: Dobre pytanie :-))) IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 19:33
          Pomyślałem o Tobie gdy relacjonowałem przed sekundą wyniki badań naukowych - że
          na pewno zabierzesz głos w takim kontekście :)
          • Gość: Szalony Kucharz No proszę, jakiś facet o mnie myśli :-))) n/txt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 19:37
      • Gość: Anyaw73 Re: Fetysz stop IP: 208.10.47.* 20.12.02, 19:45

        Trudno to opisac ale jest to jakas forma przyzycia psychicznego, cos w rodzaju
        snu erotycznego. Wydaje mi sie ze jednak dochodzi do jakis wewnetrznych
        przezyc, wiec moze to jest rodzaj orgazmu pochwowego???????

        Gość portalu: Kobalt napisał(a):

        > Pytanie do obu Pań: jak zakwalifikowałybyście wyżej opisane orgazmy ? Zwykle
        > słyszy się o orgazmach łechtaczkowych, czasem pochwowych...szerzej - jak
        byśmy
        > w takim razie rozumieli istotę orgazmu skoro nasuwają się określenia - orgazm
        > stopowy i orgazm przedramionowy ? Byłżeby to zawsze orgazm w głowie ? Nie
        > wydaje mi się ?
        • Gość: Anyaw73 Re: Fetysz stop i dloni IP: 208.10.47.* 20.12.02, 19:53
          Panowie a co wy myslicie na tego typu pieszczoty w sensie otrzymywania
          oczywiscie. Czy jest to cos co moglo by byc podniecajace dla was. Pytam
          poniewaz uwielbiam piekne, zadbane meskie stopy i dlonie sa bardzo podniecajace.
          • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop i dloni IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 20:00
            Ja jestem pieszczochem więc absolutnie !!
            Ale - i tu vox populi by zapewne tak brzmiał - nie może się obejść bez the real
            job !
            • Gość: t Re: Fetysz stop i dloni IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 20.12.02, 20:25
              Mój Mężczyzna ma piękne, seksowne stopy, ale niestety, baaaardzo wrażliwe!
              Jakiekolwiek dotknięcie poniżej kostek kojaży mu się wyłącznie z łaskotkami
              (tymi natarczywymi, odpychajacymi, nie pieszczotą :((( na początku podobnie
              reagował na pieszczotę sutków, ale to można było stosunkowo łatwo przełamać,a
              ze stópkami nici:((((((
              • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop i dloni IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 20:52
                cóż, w porządku facet
                • Gość: t Re: Fetysz stop i dloni IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 20.12.02, 21:21
                  ale ja go chcę kochać całego, a nie do kostek!
                  • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop i dloni IP: *.acn.waw.pl 21.12.02, 13:30
                    Gość portalu: t napisał(a):

                    > ale ja go chcę kochać całego, a nie do kostek!

                    A to dobre. Ma Twój partner z Ciebie pociechę:)
                    • Gość: t Re: Fetysz stop i dloni IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 22.12.02, 22:22
                      różnie to bywa, czasem mam ochotę zgłosić go zaocznie na listę Wariatki-ze-
                      scyzorykiem, no ale "True love's course never did run smooth(...)" - albo jakoś
                      tak. Pozdrawiam.
                • Gość: t Re: Fetysz stop i dloni IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 20.12.02, 21:27
                  Poza tym, zasada wzajemności: nie wiedząc jakie to może być przyjemne, nie może
                  sobie zdawać sprawy ile radości może np:niewinny masaż stóp sprawić mnie!
        • Gość: Kobalt Re: Fetysz stop IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 19:56
          Bardzo ciekawe to o rodzaju snu erotycznego - jakieś wszechobejmowanie tego
          doświadczenia ? Faktem jest że w trakcie orgazmu dochodzi do gwałtownych
          skurczów macicy - zapewne stąd Twoje wrażenie głębokości epicentrum orgazmu z
          idącym za tym wskazaniem na pochwę ?
          Zwolennik teorii łechtaczkowego centrum cipki.
          • Gość: Anyaw73 Re: Fetysz stop IP: 208.10.47.* 20.12.02, 19:59
            No tak musze przyznac ze teoria Chatte jeste bardzo intrygujaca, szczegolnie ze
            zawsze uwazalam sie za kobiete ktora preferuje orgazmy pochwowe???? moze to
            wreszcie tlumaczy moja preferecje :)
            • chatte Re: Fetysz stop 20.12.02, 20:08
              Gość portalu: Anyaw73 napisał(a):

              > No tak musze przyznac ze teoria Chatte jeste bardzo
              intrygujaca, szczegolnie ze
              > zawsze uwazalam sie za kobiete ktora preferuje orgazmy
              pochwowe???? moze to
              > wreszcie tlumaczy moja preferecje :)

              o, to piekna nazwa: "teoria chatte" ;-)))).
              a to z wielkoscia lechtaczki to juz nie teoria, czytalam
              to jakis czas temu w jakims naukowym czasopismie
              • Gość: Anyaw73 Re: Fetysz stop IP: 208.10.47.* 20.12.02, 20:17
                Tym bardziej jest ciekawe, z przyjemnoscia bym przeczytala ten artykul.
                • Gość: Szalony Kucharz Proponuję... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 20:29
                  ... Natalie Angier "Kobieta. Geografia intymna", Prószyński i S-ka, Warszawa
                  2001


                  Szalony Kucharz
                  • anyaw73 Re: Proponuję... 20.12.02, 20:40


                    Dzieki :)

                    Gość portalu: Szalony Kucharz napisał(a):

                    > ... Natalie Angier "Kobieta. Geografia intymna", Prószyński i S-ka, Warszawa
                    > 2001
                    >
                    >
                    > Szalony Kucharz
                    • Gość: Szalony Kucharz Prosię bardzo! :) n/txt IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 21:02
                • chatte Re: Fetysz stop 20.12.02, 20:35
                  Gość portalu: Anyaw73 napisał(a):

                  > Tym bardziej jest ciekawe, z przyjemnoscia bym
                  przeczytala ten artykul.

                  bij-zabij (tylko ubierz sie do tego seksownie;-))) nie
                  pamietam gdzie to bylo... moze poszukaj w internecie
                  • mista_lova_lova Re: Fetysz stop 05.01.03, 20:41
                    chatte napisała:
                    > bij-zabij (tylko ubierz sie do tego seksownie;-))) nie
                    > pamietam gdzie to bylo... moze poszukaj w internecie

                    koteczko linka dla mista bo bede piescil stopki nie
                    pozwalacjac dojsc do orgazmu przez pol nocy...
    • Gość: jagodka Re: Fetysz stop IP: *.attu.pl / 192.168.2.* 20.12.02, 23:30
      To nie jest zaden fetysz! Ja tez to uwielbiam! Moj mezczyzna jak raz zauwazyl
      jaka przyjemnosc sprawia mi pieszczac moje stopy - to wciaz to wykorzystuje:)
      • Gość: t Re: Fetysz stop IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 20.12.02, 23:33
        Zazdrość mnie zzera, od stóp począwszy.......
        • Gość: jagodka Re: Fetysz stop IP: *.attu.pl / 192.168.2.* 20.12.02, 23:47
          :)
    • mista_lova_lova aniu 21.12.02, 16:28
      anyaw73 napisała:

      > Uwielbiam miec calowane,pieszczone, masowane stopy.
      Czy uwazacie ze jest
      > to "fetysz" i dlaczago tak malo Panow jest
      zaintersowanych tak forma
      > pobudzenia seksualnego.

      malo panow, ktorzy to lubia? tak mowisz bo nie spotkalas
      mista lova lova !
      • Gość: Anyaw73 Re: aniu IP: *.il.sprintbbd.net 22.12.02, 17:53
        Mista!
        Ja tylko ubolewam ze jest ich malo co nie znaczy ze ich nie spotykam :)
        • mista_lova_lova Re: aniu 05.01.03, 20:39
          Gość portalu: Anyaw73 napisał(a):

          > Mista!
          > Ja tylko ubolewam ze jest ich malo co nie znaczy ze
          ich nie spotykam :)

          nie ubolewaj bo kiedys nagle mozesz poczuc goracy jezyk
          mista zwiedzajacy twoje skrepowane cialo...
      • Gość: Anyaw73 Dziekuje wszystkim za IP: *.il.sprintbbd.net 22.12.02, 17:56
        interesujaca konwersacje. Co prawda nadal nie wiem czy Panowie lubia to....
        Oczywiscie Kobalt stwierdzil ze tak......... a reszta?
    • Gość: _cholercia_ oj dzieciaczki dzieciaczki:) IP: *.acn.waw.pl 23.12.02, 00:06
      polecam ---> www.fetyszyscistop.doo.pl
      milego czytania i ogladania:)
      Szalony Kucharzu... troszke mnie zawiodles... Ty skarbnica wiedzy o ciele i
      rozkoszach wszelakich tym razem niezbyt wiele mogles powiedziec:) ha!:) w koncu
      to moze ja cos wskaze a nie "bedzie mi wskazywane":)
      inny adres rowniez ciekawy ---> www.nylony.pl :)
      Swiateczne i Noworoczne pozdrowienia dla: czarnej, olivki, meduzy, SZ.K.,
      kobalta i reszty, ktora rozpoznaje i chetnie czytam:)
      co do czytania to olivka i Sz. K. sa absolutnie NAJ:)
      <CMOK>
      • Gość: Szalony Kucharz Tak mi przykro, cholerciu, że zawiodłem... :-) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 21:10
        _cholercia_ napisał(a):

        > Szalony Kucharzu... troszke mnie zawiodles... Ty skarbnica wiedzy o ciele i
        > rozkoszach wszelakich tym razem niezbyt wiele mogles powiedziec:)

        No cóż, przyznaję że "foot-fetish" to nie moja bajka... Proszę mnie źle nie
        zrozumieć - wiem, że stopy kobiece (męskie pewnie też) bywają niezwykle
        erogenną strefą i umiejętne ich pieszczoty dostarczają wręcz ekstatycznych
        wrażeń. Tylko... moja "świnka" podczas najniewinniejszego nawet masażu stóp
        prędzej pęknie ze śmiechu, niż cokolwiek innego - taka jest w tym miejscu
        przewrażliwiona. A seks, choć powinien być radosny, to nie może być śmieszny,
        prawda? Ale za to ma fioła na punkcie rajstop i pończoch! :-)))

        Poza tym, pewien dystyngowany dżentelmen raczył był w niezwykle kurtuazyjny
        sposób wyprosić mnie z dyskusji...

        Przedświąteczny Szalony Kucharz

        PS. W ramach pokuty mogę przedstawić na Forum anatomię stopy :-))))))
        • Gość: _cholercia_ pokuta zaakceptowana:) trzymam za slowo:) IP: *.acn.waw.pl 23.12.02, 21:54
          a co do masazu stop i "pekania" ze smiechu... to powiem ci w "wielkiej
          tajemnicy", ze ja pekam do tej pory, ale...
          no wlasnie! jest "ale"! i to bardzo bardzo bardzo wazne "ALE":)
          z wlasnego doswiadczenia wiem, ze malezy pouciskac troszke mocniej stopke w
          odpowiednich miejscach ( wybacz, teraz walcze raczej z "ogolem zadan
          swiatecznych":) wiec nie podam ci dokladnie tych miejsc ) a osobka z
          wierzgajacej konczynami zamienia sie w osobke cokolwiek spokojniejsza,
          zrelaksowana, a po dalszej "pracy nad stopa" wrecz podniecona:) i mowie tu nie
          o reakcji klasycznej fetyszystki, ale zupelnie "normalnej" (przynajmniej w tym
          temacie) kobiecie:)
          mnie sama natomiast duuuuuzo bardziej podnieca tzw. "footjob":) trzymanie
          miedzy zlaczonymi stopami, masowanie, lekkie dociskanie penisa mojego
          Ukochanego to zabawa rozkoszna tak dla mnie jak i dla niego:)

          pozdrawiam:) pozostajac dalej w glebokim szacunku tak dla wiedzy jak i dla
          stylu wypowiedzi:))

          P.S.
          1) to miejsce to np. poduszka pod duzym palcem lub podbicie - tam musza
          jakies "wazne" nerwy biec:)
          2) czy moge juz zamilknac i dalej czytac z zapartym tchem kazdy watek przez
          wasza spolke pisany?:)

          • Gość: Szalony Kucharz To jest już jedno noworoczne postanowienie! :-) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 22:35
            Odnaleźć punkt "G" na kobiecej stopie! :-)))

            _cholercia_ napisała:

            > 2) czy moge juz zamilknac i dalej czytac z zapartym tchem kazdy watek przez
            > wasza spolke pisany?:)

            Nie! Należy głęboko i równomiernie przy czytaniu oddychać! Endorfiny rozchodzą
            się wtedy szybciej po całym ciele i zmysłowy odbiór wątków jest przez to
            pełniejszy. Poważnie! ;-)))


            Przedświąteczny Szalony Kucharz
            • Gość: Anyaw73 Re: To jest już jedno noworoczne postanowienie! : IP: 208.10.47.* 23.12.02, 22:49
              Jestem "ZA"
            • Gość: _cholercia_ podoba mi sie:) IP: *.acn.waw.pl 23.12.02, 23:05
              naturalnie postanowienie noworoczne:) czekam na wyniki tak badan wstepnych jak
              i na dokladne sprawozdanie z wynikow badan:)

              a co do oddychania... coz boje sie, ze jezeli te endorfiny mi sie zbyt dobrze
              rozprowadza po calym ciele - to pojawi sie tu nowy watek - mojego Ukochanego
              p.t. "zabierzcie ta napalona babe i oddajcie mi moja zone!":)
              ale... uwaga zdradzam sekret nr 2... taki cichutko sie przyznam, ze nie jedna
              rade "zespolu EROTICA" wzielam sobie do serca i zastosowalam z ogromna aprobata
              tegoz Ukochanego:))) a, ze czyta sie Was cuuuudnie, lekko i przyjemnie to juz
              mowilam i nie bede sie powtarzac! o!:)
    • _roxy_ Re: Fetysz stop 25.12.02, 20:55
      anyaw73 napisała:

      > Uwielbiam miec calowane,pieszczone, masowane stopy. Czy uwazacie ze jest
      > to "fetysz" i dlaczago tak malo Panow jest zaintersowanych tak forma
      > pobudzenia seksualnego.

      Prowokacja kolejna chyba. Większość panów, to faceci lubiący dominujące kobiety
      z zadbanymi stópkami. Przynajmniej tacy są ci, których ja spotykam, a gdy się
      tak przejrzy fora, czaty...
      Ja uwielbiam, gdy widzę, jak mężczyźni z uwiebieniem patrzą na moje stopy w
      odpowiednich sandałkach na obcasie.
      roxy
      • Gość: fol Re: Fetysz stop IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 22:18
        _roxy_ napisała:

        > anyaw73 napisała:
        >
        > > Uwielbiam miec calowane,pieszczone, masowane stopy. Czy uwazacie ze jest
        > > to "fetysz" i dlaczago tak malo Panow jest zaintersowanych tak forma
        > > pobudzenia seksualnego.
        >
        > Prowokacja kolejna chyba. Większość panów, to faceci lubiący dominujące
        kobiety
        >
        > z zadbanymi stópkami. Przynajmniej tacy są ci, których ja spotykam, a gdy
        się
        > tak przejrzy fora, czaty...
        > Ja uwielbiam, gdy widzę, jak mężczyźni z uwiebieniem patrzą na moje stopy w
        > odpowiednich sandałkach na obcasie.
        > roxy

        Hmmmm!
        To prawda , ja uwielbiam piękne kobiece stópki , szczególnie w odlotowym
        obuwiu!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Anyaw73 Do Roxy IP: 208.10.47.* 26.12.02, 16:37
        _roxy_ napisała:

        > anyaw73 napisała:
        >
        > > Uwielbiam miec calowane,pieszczone, masowane stopy. Czy uwazacie ze jest
        > > to "fetysz" i dlaczago tak malo Panow jest zaintersowanych tak forma
        > > pobudzenia seksualnego.
        >
        > Prowokacja kolejna chyba. Większość panów, to faceci lubiący dominujące
        kobiety
        >
        > z zadbanymi stópkami. Przynajmniej tacy są ci, których ja spotykam, a gdy się
        > tak przejrzy fora, czaty...
        > Ja uwielbiam, gdy widzę, jak mężczyźni z uwiebieniem patrzą na moje stopy w
        > odpowiednich sandałkach na obcasie.
        > roxy

        Roxy!
        Ciesze sie ze masz wiecej szczescia w spotykaniu takich factow.
        • _roxy_ Re: Do Roxy 26.12.02, 18:21
          Gość portalu: Anyaw73 napisał(a):


          >
          > Roxy!
          > Ciesze sie ze masz wiecej szczescia w spotykaniu takich factow.

          Może ci, których Ty poznajesz do tego się nie przyznają.
          Wielu facetów jakoś o tym nie mówi, bo i po co w sumie, ale z pewnością
          zwracają na to uwagę.
          Czy któryś z Twoich znajomych powiedział, że nie interesuje go, jak wyglądają i
          są obute kobiece stopy ? Czy któryś powiedział, że nie chce byś to robiła, gdy
          próbowałaś pieścić go stopami ?
          pozdr.
          • Gość: Anyaw73 Re: Do Roxy IP: 208.10.47.* 26.12.02, 19:13
            To ze zwracaja uwage to sie zgadza i nawet o tym otwarcie mowia, jak
            podniecajace sa dla nich damskie stopy czy nogi ale mi chodzilo o facetow
            ktorzy stosuja pieszczoty damskich stop jako forme sprawienia partnetrce
            przyjemosci a nie sobie.
            • kochanek_do_bani Re: Do Roxy 28.12.02, 12:40
              Gość portalu: Anyaw73 napisał(a):

              > To ze zwracaja uwage to sie zgadza i nawet o tym otwarcie mowia, jak
              > podniecajace sa dla nich damskie stopy czy nogi ale mi chodzilo o facetow
              > ktorzy stosuja pieszczoty damskich stop jako forme sprawienia partnetrce
              > przyjemosci a nie sobie.
              Kochama Any, 100 % racja i prawidlowa uwaga, ja jestem po to aby Tobie bylo
              dobrze, a moje odczucia, tez wazne, ale to juz w Towich raczkach lezy ten
              temat.Pozdrawiam czule i goraco....
              • anyaw73 Kochanek do bani 28.12.02, 17:57
                Dzieki za wsparcie :)
                • kochanek_do_bani Re: Kochanek do bani 29.12.02, 14:32
                  Kocik nie moze byc inaczej, pozdrawiam Cie cieplutko, tak trzymac :-)))))
                • _roxy_ Re: Kochanek do bani 29.12.02, 18:11
                  anyaw73 napisała:

                  > Dzieki za wsparcie :)

                  A w czym Ty tu wsparcia potrzebowałaś i w czym on go udzielił, bo ja nie widzę..
                  roxy
            • _roxy_ Re: Do Roxy 29.12.02, 18:10
              Gość portalu: Anyaw73 napisał(a):

              > To ze zwracaja uwage to sie zgadza i nawet o tym otwarcie mowia, jak
              > podniecajace sa dla nich damskie stopy czy nogi ale mi chodzilo o facetow
              > ktorzy stosuja pieszczoty damskich stop jako forme sprawienia partnetrce
              > przyjemosci a nie sobie.

              No i ja powyżej mówię właśnie nie tylko o wyglądzie stóp, ale też o
              pieszczotach z ich pomocą. Jednak na moje pytanie nie odpowiedziałaś.
              Czy kiedykolwiek próbowałaś faceta pieścic stopami ? Czy kiedykolwiek, gdy to
              robiłaś, któryś powiedział Ci, lub z jego zachowania wyczulaś, że mu się to
              nie podoba? Bo z Twego wątku wynika , że całe rzesze panów pieszczonych stopami
              przez Ciebie, skarciły Cię i stąd Twoje żale.
              A może Ty tymi stopami pieściłaś panów nie tam, gdzie trzeba i dlatego całe to
              nieporozumienie ? Może Ty im obcas w oko pakowałaś ? NO bo jesli tak, to ja się
              wtedy nie dziwię. To nie o to chodzi ! Nie obcas w oko, tylko na przykład stopy
              zgrabnie obejmujące tego owego (Nie chodzi też o przyduszanie szyi).
              roxy
              • anyaw73 Roxy wyjasnijmy moj problem! 30.12.02, 04:32
                Moze rzeczwiscie nie wyrazilam sie doslownie, ale chodzi mi o pieszczoty moijch
                stop przez facetow tzn. tak jak Panowie wiedza o paru punktach erogennych i
                przewaznie sie na nich koncentruja tak o stopach zapominaja.
                A odpowiadajac na twoje pytanie to tak, zdazylo mi sie uzywac mojich stop w
                roznych girekach seksualnych co prawda nie przypominam sobie aby to sie kiedys
                skonczylo orgazmem mojego partnera, przewaznie byla to forma gry wstepnej
                • kochanek_do_bani Re: Roxy wyjasnijmy moj problem! 05.01.03, 14:54
                  Mozemy to sprawdzic...GG 2403035 Pozdrawiam cieplutko i caluje Twoje nozki
                  tez...
Pełna wersja