Zdrada

25.12.02, 07:06
Miala miejsce w sklepie ,dokladnie w delikatesach "U Krzysztofa"w pewnym
kanadyjskim miasteczku z duza polonia .Byla tam piekna ekspedientka ,erotoman
wlasciciel ,jego zona ,inne ekspedientki ,klienci sklepu itp.Cale to
towarzystwa bezustannie zmienialo partnerow .Trwalo to okolo osmiu
lat .Dzisiaj dzieci z trzech malzenstw ,niektore z tych dzieci maja po kilka
latek dopiero,sa polsierotami ,zreszta rozwod rodzicow dziala gorzej na
psychike dziecka niz smierc ktoregos rodzica wlasnie .Wlasciciel juz nie jest
wlascicielem ,eks -zona wyslala go dwukrotnie zreszta na przymusowe
wczasy.Piekna ekspedientka juz nie jest piekna ,tylko zebrze i zgrzyta zebami
bo z zasilku trudno nakarmic dzieci .A jest takie przykazanie , ktore mowi :
" Nie cudzoloz".
    • zdzichu-nr1 Re: Zdrada 26.12.02, 22:26
      No cóż, wspomnienia też się jakoś liczą...
Pełna wersja