Pomozcie...

IP: *.acn.waw.pl 25.12.02, 15:17
Jestem z facetem od ponad lat...jescze sie nie kochalismy, tak wiem, ze to
dziwne <dla wielu>, ale jest kila powodow. Najwiekszym problemem gluwnie dla
mnie jest fakt, ze i jego mama nie pracuje i moj tez...caly czas sa w domu.
Ja nawet boje sie w czasie pieszcot, ze ktos wejdzie, zapuka, wpadnie
kolezanka, a rodzice ja wpuszcza...co mam zrobic...boje sie, ze nasze zycie
seksualne moze sie posypac...a potem i reszta zwiazku...
    • Gość: ja Re: Pomozcie... IP: *.ipt.aol.com 25.12.02, 17:31
      po prostu musicie to robic poza domem
      mowisz starym ze gdzies idziecie lub jedziecie i juz
      • Gość: mimimisa Re: Pomozcie... IP: *.acn.waw.pl 25.12.02, 19:39
        gdzies...to nie takie latwe....bo niby gdzie...znajomi na imprach pokoi nie
        udostepniaja...a tam jeszcze mniej atomosfera sprzyjajaca pieszczotom...hmmmm
        a takie miejsce gdzies...to ciezko znalesc...szczegolnie jak z kasy ktora sie
        zdobedzie trzeba sobie oplcic wakacjie...
    • Gość: Dari Re: Pomozcie... IP: 213.199.230.* 25.12.02, 19:31
      mimimisa napisał(a):
      [..]
      > seksualne moze sie posypac...a potem i reszta zwiazku...

      Tak trudno wstawić zamek w drzwi, albo wyjechać wspólnie
      na weekend, wakacje lub urlop ?

      pozdrawiam
      Dari
      • Gość: mimimisa Re: Pomozcie... IP: *.acn.waw.pl 25.12.02, 19:41
        Zamek w drzwiach jest....zamykany od zewnatrz...bo tylko takie do takich drzwi
        sa....Razem na weekend...kuszace...ale jak sie ma te - lat to serio kasy sie
        nie ma za duzo...Z drugiej strony nie chce miec za tych kilka lat w
        pamiecijakis numerkow...gdzies, byle gdzie zeby tylko nikt nie nakryl....
        • Gość: Dari Re: Pomozcie... IP: 213.199.230.* 26.12.02, 02:48
          mimimisa napisał(a):
          > Zamek w drzwiach jest....zamykany od zewnatrz.. [..]

          Można sobie fundnąć zamek zewnętrzny, choćby zwykłą
          prostacką zasuwkę. Bardzo łatwo się to montuje i to do każdych
          drzwi, nawet stalowych :)
          A jak drzwi są otwierane do wewnątrz pokoju to wystarczy je
          zablokować zwykłym drewnianym klinem lub w ostateczności
          jakimś meblem :)

          pozdrawiam
          Dari




    • Gość: krecha Re: Pomozcie... IP: *.hwr.Arizona.EDU 25.12.02, 20:15
      jak chcecie miejsce, gdzie napewno nikogo nie ma,
      to idźcie do biblioteki
      słyszałem, że między półkami jest mniam mniam
    • Gość: jagodka Re: Pomozcie... IP: *.attu.pl / 192.168.2.* 25.12.02, 23:46
      To rzeczywiscie dziwne. Ciekawe ile masz lat...
      Ale coz, to nieistotne. Zawsze jest jakis moment kiedy wiesz, ze "chata bedzie
      wolna np. na 3 godziny"- chyba nie chodzisz po wujkach i ciociach z rodzicami?
      A wyjazd na dwa dni mozna zorganizowac za grosze, uwierz mi.
      • Gość: ja Re: Pomozcie... IP: *.ipt.aol.com 26.12.02, 03:16
        pierdolenie kotka za pomoca mlotka
        jak sie chce to zawsze mozna znalesc sposob
    • Gość: thorsten Re: Pomozcie... IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.02, 07:15
      Gość portalu: mimimisa napisał(a):

      > Jestem z facetem od ponad lat...jescze sie nie kochalismy, tak wiem, ze to
      > dziwne <dla wielu>, ale jest kila powodow. Najwiekszym problemem gluwnie
      > dla
      > mnie jest fakt, ze i jego mama nie pracuje i moj tez...caly czas sa w domu.
      > Ja nawet boje sie w czasie pieszcot, ze ktos wejdzie, zapuka, wpadnie
      > kolezanka, a rodzice ja wpuszcza...co mam zrobic...boje sie, ze nasze zycie
      > seksualne moze sie posypac...a potem i reszta zwiazku...
      blowjob,........maybe
    • Gość: gość Re: Pomozcie... IP: *.tvk.tpsa.pl 26.12.02, 10:18
      Zanim dasz mu pupci, to weź się solidnie za ortografię -
      inaczej sąd nie przyjmnie pozwu o alimenty ;))
      • okruszek_1 Re: Pomozcie... 26.12.02, 11:07
        dziekuje mam dysortografie...
    • okruszek_1 Re: Pomozcie... 26.12.02, 11:25
      Dobra...darujcie sobie. I tak mi nie pomozecie. Musialabym wam wyjasnic cala
      moja sytuacje rodzinna, zeebyscie zrozumieli...a tego nie chce robic.
      Najwazniejsze. Moi rodzice nie chodza razem do cioc, wujkow itp. Jak razem
      wyjdaa musze sie zajmowac niepelnosprawna siostra...a kasy tez nie mam zeby
      gdzies pojechac...dzialki tez nie... Dzieki za odpowiedzi na moj post...
      • Gość: Snam Re: Pomozcie... IP: *.neda.net.ir / 217.66.200.* 26.12.02, 14:14
        okruszek_1 napisała:

        > Dobra...darujcie sobie. I tak mi nie pomozecie. Musialabym wam wyjasnic cala
        > moja sytuacje rodzinna, zeebyscie zrozumieli...a tego nie chce robic.
        > Najwazniejsze. Moi rodzice nie chodza razem do cioc, wujkow itp. Jak razem
        > wyjdaa musze sie zajmowac niepelnosprawna siostra...a kasy tez nie mam zeby
        > gdzies pojechac...dzialki tez nie... Dzieki za odpowiedzi na moj post...


        Rozwaz taka "zabawe" w biurze po godzinach.
        Tutaj, w Teheranie takie rozwiazania sa praktykowane.

    • Gość: bulek trudna sytuacja IP: 195.205.63.* 26.12.02, 23:00
      hej doskonale cie rozumiem bo mam podobna sytuacje ze ciagle sa rodzice w domu
      a co do wyjazdu to tez trudno bo miec kase a wyjechac to dwie rozne rzeczy
      Musisz czekac cierpliwie na dobry moment Trzymam za ciebie kciuki

      pozdrawiam
      • Gość: mimimisa Re: trudna sytuacja IP: *.acn.waw.pl 26.12.02, 23:58
        Dzieki Ci wielkie za zrozumienie...jestes jedyna osoba ktora mnie rozumie...
        Co do po godzinach w biurze...to ciezko, jak sie w tym roku dopiero maturke
        robi...Moze to i dobrze....moze wieksza chec....troszke dluzej przytrzymywana,
        daje potem lepszy efekt, a moze lepiej smakuje...moze to tak jak z jedzieniem
        jak dluzej sie czeka na zjedzenie czegos...to potem lepiej smakuje!!!! Tak sie
        troszke ludze...
    • ekstremistka Re: Pomozcie... 28.12.02, 16:22
      To idzcie na spacer do lasu albo po ziemniaki do piwnicy.
      Wspominasz , ze chodzisz jeszcze do szkoły - nie wiesz , ze "najlepsza na
      swiecie jest miłość w klozecie "???
Pełna wersja