Gość: BeeBop
IP: *.pie.warszawa.tdci.pl
02.01.03, 16:36
Nie wiem, czy znajdzie się tu ktoś, kto mógłby mi pomóc albo przynajmniej
poradzić jak mam sobie sam pomóc.
Moje życie erotyczne to klęska. Mam 25 lat, skończyłem najbardziej popularny
wydział na Uniwersytecie Warszawskim, mam doskonałą pracę, w opinii osób
trzecich jestem przystojny - słowem żyć nie umierać... :-)))
Do pełni szczęścia brakuje mi tylko udanego życia uczuciowego i erotycznego.
Niestety ani na jednym ani na drugim polu nie potrafię dojsć do siebie po
dwóch spektakularnych porażkach. Klęska związana z uczuciami ma swoje źródła
na początku studiów kiedy to bardzo niefortunnie się zakochałem i do dzis nie
mogę wrócić do pionu. Klęska związana z moim życiem erotycznym jest
uwarunkowana tym, że mając 25 lat jestem wciaż prawiczkiem co jest
bezpośrednio związane z wydarzeniami sprzed trzech lat, kiedy to popisałem
się iście ekspresowym tempem i do tej pory boję się zbliżenia z kobietą.
wiem, że to nie miejsce na takie wyznania, bo wpadają tu głównie osoby z dość
istotnymi osiągnięciami na dwóch omówionych przeze mnie frontach :-))) ale
postanowiłem spróbować.
Pozdrawiam