atagk
03.01.03, 18:15
Jestem kobieta, ktora stosunkowo niedawno rozpoczela wspolzycie.Na poczatku
moj facet zajmowal sie mna pieczolowicie.Teraz on akceptuje, ze ja go
pieszcze, sam nie odwzajemnia tego i dazy raczej do szybkich
numerkow.Oczywiscie od czasu do czasu jestem to w stanie zaakceptowac.Ale czy
mezczyzni nie lubia gry wstepnej, dlugich pieszczot?Czy tylko szybkie dojscie
do celu jest satysfakcjonujace?A moze ten egoizm mojego faceta, brak czulosci
wynika z braku uczucia do mnie?Co wy na to Panowie?Co jest dla was
przyjemniejsze???