letalin
03.01.03, 21:39
Mam dziki pomysł - jakiś czas temu podszedł do mnie mój syn myjąc zęby
elektryczną szczoteczką . W swojej rozerotyzowanej głowie wpadł mi pomysł na
wykorzystanie tego urządzenia do udziwnienia seksu... Niby nic jak codzień ,
a potem wyciągam spod poduszki maszynę i wykonuję na jej łechtacze manewry .
Czy to nie będzie "Teksańska masakra szczoteczką elektryczną"? Może ktoraś z
pań eksperymentowała z tymi częstotliwościami. Ja mógłbym wtedy oszczędzić
sobie trochę wysiłku , a paluszki odpocząć.