iwusia 06.01.03, 13:24 kotłowni pilnie poszukuję!;))))))) idą mrozy a tu ogień przygasa:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
szarywilk Re: palacza do mojej... 06.01.03, 13:40 Cze! Jestem fajny i lubie żar...mogem palić ale ile za to??? Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 06.01.03, 13:48 po godzinach to ja mam Lecha:)) Szary fajny jesteś? mówisz? co do ceny to sie umówimy, to będzie zależało od tego jak dobrze potrafisz dorzucić do pieca:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
szalawila Re: palacza do mojej... 06.01.03, 14:51 Systemy Grzewcze Lecha są mało wydajne:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 06.01.03, 14:55 wydajne nie wydajne, ważne by dobrze w kocioł dawało:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szalawila Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:00 Na nadchodzące mrozy, wydajność będzie nieodzowna:))) Gwarantuję, że chociaż po godzinach, mój system utrzyma żar długo:)) Co najmniej do następnej regulacji:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:07 Szala...mam nadzieje tylko że nie jest to system argentyńskii w kolejce czekac nie będe:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szalawila Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:19 Gdzieżby tam argentyński, abośmy to jacy tacy:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
szalawila Re: palacza do mojej... 06.01.03, 16:10 Melduję swoją gotowość:))) Jestem do dyspozycji:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 07.01.03, 13:50 czyli moge na Ciebie liczyć jak w tej "słodkiej" reklamie "mówisz!-masz!":))))) skoro tak to może jakieś referencje, żebym miała pewność o niwygasalności Twego zapału:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szalawila Re: palacza do mojej... 07.01.03, 16:08 Cała wieś może zaświadczyć i pół osiedla z sąsiedniego miasteczka też:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 08.01.03, 14:10 To Ty masz niezły przerób:) palacz pierwsza klasa:) Odpowiedz Link Zgłoś
szalawila Re: palacza do mojej... 08.01.03, 14:13 Proszę się jeszcze zastanowić:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 08.01.03, 14:20 wiem wiem, z tego co piszesz to może być potrzebna straż pożarna:)) Odpowiedz Link Zgłoś
szalawila Re: palacza do mojej... 08.01.03, 14:25 Regulatory temperatury w prezencie, na dobrą współpracę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 08.01.03, 14:44 widze że nam doczynienia z profesjonalistą, i nic nie ulegnie przegrzaniu w trakcie eksploatacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
szalawila Re: palacza do mojej... 08.01.03, 15:01 Oczywiscie:)))tu się ujmie tu się doda:))) satysfackja gwarantowana:))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 08.01.03, 15:06 czy to jakaś receptura przekazywana z pokolenia na pokolenie? Pan z dziada pradziada palacz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
szalawila Re: palacza do mojej... 08.01.03, 15:22 Już pradziad mojemu dziadkowi powiadał: "Synu pamiętaj , niczego człowiekowi w życiu nie potrzeba bardziej niż ciepła. Dbaj szczególnie o kobiety, gdyż natura w nich taka, że ciągle tego potrzebują. O zapłatę się nie dopominaj" Jak pradziad powiedział tak dziadek zrobił, interes się rozwijał. Przetrwał wszelkie klęski i zawieruchy. Co było dalej, dopowiedz sobie sama:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 08.01.03, 15:25 grunt to odpowiednia motywacja to i zapłata tez bedzie odpowiednia, dobrze że się ich słuchałeś:))))) nie zawsze zapłata jest przyczyną, często jest skutkiem dobrej motywacji:) Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:03 Ja, po dwutygodniowej regeneracji znowu mogę grzać ile wlezie! Aleście powypisywali przez ten czas! Od rana tylko czytam archiwum... Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:08 uuuuuuu to juz z zaworkami cos nie teges? skoro regeneracja potrzebna...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:18 Czytając Wasze teksty można się rozgrzać, oj można. Czasem takie studiowanie aż małą eksplozją grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 07.01.03, 13:52 wierz mi nawet nie dotknęłam jeszcze zapałek:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: palacza do mojej... 07.01.03, 15:52 "Zapałka", ciekawe przezwisko, nigdy tak GO nie nazywałem. Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 08.01.03, 14:11 a co nigdy sie nie zapalił przy odpowiedniej drasce?:) Odpowiedz Link Zgłoś
ptic_a Re: palacza do mojej... 09.01.03, 09:58 Nieodpowiednia ognia nie roznieci! Ale jak na razie to mam w sobie raczej zbyt wiele żaru. W sam raz na dzisiejsze przymrozki (u mnie -25 stopni C). RANY, ale bym się rozgrzał pod cieplutką kołderką! A na co Wy macie ochotę? Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:01 <smark>..a co? nie jestem może??? biore fure wegla i jestemy kwita <pierd>...hyhyhy... przeca mnie lubisz, nie?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:05 aaaaaaa nie boi się pan tak węgiel wozić?:)))))))))hihihi No lubia cie lubia cie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:12 Węgiel nie gaz - nie wybuchnie:-)))) Ale moje gazy to hohoho!!! Ja ciem też lubiem...a Pani nie boi sie tak jak ktoś obcy bedzie dowalał do pieca??;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:16 A czego tu się bać? najwyżej łopate ukradnie ale i ta łańcuchem do podłogi przymocowana:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: palacza do mojej... 06.01.03, 15:21 Jak to czego sie bac??? Wilka złego!!!! Basior to duży, chycic może, w tej chatynce, co to w szczerym polu stoi nie bezpiecznawo jest zdeczka;-)) A łopata jak bedzie na łancuchu do obrony nie posłuży:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 07.01.03, 13:53 mowicie tak jakbyscie tej dziewecki co to ten wyngiel zmowila nie znoli, toz jej wilki nie strasne:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: palacza do mojej... 08.01.03, 08:31 Znam ja ci te dziewecke, wiem ze zdolna wilka udusić własnymi szkitkami i wypatroszyć. Ale czasem taki diabełek wcielony w niego wstępuje i ciężko go powstrzymać przed gwałtem...:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 08.01.03, 14:13 łee tam i tak nie uwieze ześ wilku taki strachliwy, tos dziewecka tylko spojzala spod łoka a o gwałcie to ni ma mowy!;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: palacza do mojej... 08.01.03, 14:27 Ciałoby sie zec : spod byka, ale racej pasuje tu: spod wilka, hehehehehe No pewnie ze gwałtu ni bydzie jak Tobie bedzie sie to podobac i wstrętu zadnego ni das jemu.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 08.01.03, 14:47 no! bo to wsysko musi byc z zamiloania i z pasją, bo jak bdzie z pasja to jak nas Adaś pzeleci że hohoho, a łogień az w niebiosa byndzie stseloł. Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: palacza do mojej... 08.01.03, 15:01 eee..chyba mnie łocy męcom bo nieco siem zgubił w tym bezkresie zerojedynkowych informacji na ekranie....nie ces palaca to nie, jak nie mas wengla to mów a nie mnie tu fajnego zacymujes. Ja dozuce gdzie indziej...boze, ja malo widze i malo wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: palacza do mojej... 08.01.03, 15:08 cusik pan nerwowy jakiś, a co ty mysloł że ja kota w worku byde brać? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: palacza do mojej... 08.01.03, 15:12 A bo brak perspektyw..tfu! jakisik słowo obce mnie sie przyplontało do pyska..zmenconym brakiem ruchawki w eterze a i cierpliwośc nigdy nie była mojom mocnom stronom...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobalt Re: palacza do mojej... IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 10:02 iwusia napisała: > kotłowni pilnie poszukuję!;))))))) > idą mrozy a tu ogień przygasa:))))))) Mrozy szły i już nawet przyszły. No i jak w kotłowni, buzuje ?:) Odpowiedz Link Zgłoś