bez slipek po domu

07.01.03, 18:21
jak wracam z roboty do domu to pierwsze co robie to sciagam spodnie i jakies
tam majty i tak spedzam reszte dnia w domu. tshirt i nic wiecej.
lubie gdy moj sie swobodnie buja i moge go w kazdej chwili dotknac.
    • Gość: hm... Re: bez slipek po domu IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.01.03, 22:20
      uprawaisz ekshibicjonizm nie tylko fizyczny ale i slowny...interesujące...
      • Gość: gogo Re: bez slipek po domu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 02:22
        nie boisz sie ,ze sie przeziębisz???
        :))
        • eucaliptus Re: bez slipek po domu 08.01.03, 17:55
          mam w domu cieplutko jak w raju
    • _roxy_ Re: bez slipek po domu 08.01.03, 02:39
      eucaliptus napisał:

      > jak wracam z roboty do domu to pierwsze co robie to sciagam spodnie i jakies
      > tam majty i tak spedzam reszte dnia w domu. tshirt i nic wiecej.
      > lubie gdy moj sie swobodnie buja i moge go w kazdej chwili dotknac.

      I co ?
      Często sobie nim tak, hm.., majtasz ?
      • olivvka Re: bez slipek po domu 08.01.03, 09:18
        _roxy_ napisała:

        > eucaliptus napisał:
        >
        > > jak wracam z roboty do domu to pierwsze co robie to sciagam spodnie i jaki
        > es
        > > tam majty i tak spedzam reszte dnia w domu. tshirt i nic wiecej.
        > > lubie gdy moj sie swobodnie buja i moge go w kazdej chwili dotknac.
        >
        > I co ?
        > Często sobie nim tak, hm.., majtasz ?


        I od czasu do czasu "odlejesz" się do umywalki lub zlewu, prawda? (chyba
        wyczytałam to na Forum Mężczyzna :-))) ) Czasami też "obszczasz" (jak to
        wdzięcznie ująłeś w osobnym wątku) deskę od sedesu, o ile zadasz już sobie trud
        wejścia do toalety :-))) To tak by było śmieszniej.

        Powyższe jest poparte wypowiedziami Eucaliptusa na Forum Mężczyzna :-)))

        pozdrawiam serdecznie
        olivvka

        PS. Nie mam nic przeciwko oddawaniu moczu przez mężczyzn do umywalki, to tak na
        marginesie. Mój misio też czasami jest leniuchem. A mnie zdarza się, że gdy on
        okupuje sedes, nasiusiać do wanny :-)))
        • Gość: andy Re: bez slipek po domu IP: *.carcade.com.pl 08.01.03, 09:34
          ...to może zacznijcie sobie siusiać do talerzy, filiżanek, kubeczków, może
          będzie jeszcze bardziej zabawnie...
        • Gość: smyk Re: to jeszce nic ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 10:52
          olivvka napisała:

          > _roxy_ napisała:
          >
          > > eucaliptus napisał:
          > >
          > > > jak wracam z roboty do domu to pierwsze co robie to sciagam spodnie i
          > jaki
          > > es
          > > > tam majty i tak spedzam reszte dnia w domu. tshirt i nic wiecej.
          > > > lubie gdy moj sie swobodnie buja i moge go w kazdej chwili dotknac.
          > >
          > > I co ?
          > > Często sobie nim tak, hm.., majtasz ?
          >
          >
          > I od czasu do czasu "odlejesz" się do umywalki lub zlewu, prawda? (chyba
          > wyczytałam to na Forum Mężczyzna :-))) ) Czasami też "obszczasz" (jak to
          > wdzięcznie ująłeś w osobnym wątku) deskę od sedesu, o ile zadasz już sobie
          trud
          >
          > wejścia do toalety :-))) To tak by było śmieszniej.
          >
          > Powyższe jest poparte wypowiedziami Eucaliptusa na Forum Mężczyzna :-)))
          >
          > pozdrawiam serdecznie
          > olivvka
          >
          > PS. Nie mam nic przeciwko oddawaniu moczu przez mężczyzn do umywalki, to tak
          na
          >
          > marginesie. Mój misio też czasami jest leniuchem. A mnie zdarza się, że gdy
          on
          > okupuje sedes, nasiusiać do wanny :-)))



          A na dodatek awanturuje się z żoną bo gdy się chce wysiusiać to zlew jest pełny
          naczyń.
      • eucaliptus Re: bez slipek po domu 08.01.03, 17:57
        _roxy_ napisała:

        > eucaliptus napisał:
        >
        > > jak wracam z roboty do domu to pierwsze co robie to sciagam spodnie i jaki
        > es
        > > tam majty i tak spedzam reszte dnia w domu. tshirt i nic wiecej.
        > > lubie gdy moj sie swobodnie buja i moge go w kazdej chwili dotknac.
        >
        > I co ?
        > Często sobie nim tak, hm.., majtasz ?

        przy kazdej okazji, po prostu lubie byc nago w swoim domu
Pełna wersja