Autentycznie chcę całować

IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 10:54
lecz do ruchanki mnie jakoś nie ciągnie... Przechodzę okres fascynacji
kobietą od pasa w górę. Mógłbym chodzić z syrenką, tylko że syrenki nie
chodzą.
    • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 10:56
      Uwielbiam kobiece piersi:)) pieścić i całować:)))
      • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 11:00
        To miło, że przychodzi moment, kiedy od razu do majtek się nie dobieracie......
        a więcej czasu poswięcacie na "od pasa w góre"...:)))))
        • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 11:04
          Lubię całować kobiecą szyję:))) Szczególnie w okolicach gdzie pod skórą jest
          aorta:PPP, miejsce to cudownie pulsuje:))))
          • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 11:10
            Co do szyji, to najbardziej lubię kark, tuż przy ramionach............mmmmmm,
            cudo... :))))
            Aż dreszcze po plecach przechodzą......:)))
            • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 11:17
              A ja za tym dreszczem w trop:)))
              Pocałunki składam delikatnie masując barki:))))
              • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 11:59
                Mmmmmmmmmm......milusio..:)))
                A teraz ramionka, a o pocałunki proszę w okolicach uszu....... :)))))
                • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 12:05
                  To za jednym to za drugim uszkiem:)))
                  Szepczę cicho szszszs...............
                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 12:23
                    Zamknęłam oczy i jest mi tak dobrze.......
                    Cicho wokół, tylko delikatny szum, jakby morza.........
                    Dreszcze przebiegaja po całym moim ciele.... :))))
                    • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 12:48
                      Buszuję delikatnie w Twoich włosach:))))
                      Całuję przymknięte powieki:)))
                      • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 13:01
                        Wydaję ciche westchnienie....
                        Niech ta chwile trwa wiecznie....
                        Widzę, że twoje ręce, są nie tylko na mych ramionach.....:))))
                        • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 13:06
                          Wydawało mi się przez moment, że szeptałas:))) sięgaj tam gdzie wzrok nie sięga:)))
                        • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 13:28
                          Pod delikatną skórą wyczuwam lekkie drania mięsni, naciskam je lekko:)))) Rozluźniają się:)))
                          • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 13:50
                            Wprawiasz mnie w stan transu..... i tylko myśli uporczywie dobijace sie do
                            mojej głowy...... skad ta lekkośc w jego dłoniach, skąd namiętność w
                            pocałunkach, skąd..............:)))
                            • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 14:11
                              Zapach palonego drzewa sandałowego upaja także i mnie:)))
                              Pięknie wyglądasz naga w blasku świec:))))
                              • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 15:05
                                Szepczę do ucha magicze słowy, każdy dotyk przypłacasz drżeniem........... tak
                                pięknie reagujesz......
                                • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 15:11
                                  Nie mogę uspokoić oddechu... bicie serca czuję w skroniach....
                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 16:47
                                    Bicia serca nie czuję...
                                    • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 17:54
                                      To serce tak bije, nie dzwon Zygmuntowski..... ???
                                      Gorąco rozlewa się po całym mym ciele.....
                                      • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 18:08
                                        Jestes:)) Opada ciemny woal kadziła i swiec :)))
                                        • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 18:15
                                          Gotowym spełniać każde Twe żądanie:)))
                                          • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 18:23
                                            Podejdź bliżej, jestem w kąpieli...........:)))
                                            • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 18:25
                                              Dookoła świece..... Ty i Ja......i ta muzyka, cichutko grająca w oddali...:)))
                                              • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 18:34
                                                W łaźni, woń olejków erotycznych połączona z parą:)))
                                                Zbliżam się do Ciebie z kieliszkiem szampana...
                                                Ręka Twoja sięgająca po kieliszek poruszyła delikatnie pianę....
                                                Wystarczająco na tyle aby mógł ujrzeć Twoją piers powabną:))))
                                                • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 18:49
                                                  Szampan, jak miło....lubie bąbelki... i jeszcze truskawki przyniosłeś..
                                                  Oj, uważaj troszeczkę oblałeś mnie, tak niby niechcący....a już zaczynasz
                                                  smakować.....
                                                  To miłe ........zamykam oczy i znów zaczął wirować świat.....:))))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 18:55
                                                    Wyczekuję każdego Twojego ruchu... niech ta przeklęta piana opadnie.... ciało Twoje zaróżowione od kąpieli...
                                                    w oczach odbija się blask swiec... nie przymykaj oczu....
                                                    Podaję Ci truskawki... gorące usta obejmują pierwszą z nich.. chwila... nagryzasz tylko kawałeczek...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:04
                                                    Niecierpliwość targa twą osoba, poczekaj chwile............. ale ty już jesteś
                                                    ze mną w kąpieli, delikatnie gładząc twarz moją.........
                                                    Twoje ręce błądzą po twarzy, szyji, ramionach, szukając bóg wie czego....
                                                    A ja juz nie mogę się doczekać, prosze...........
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:07
                                                    Zrzucam z siebie nasiąknięty wodą szlafrok... wreszczie czuję Twoją bliskosc...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:10
                                                    Dotyk twojego nagiego ciała wprawia w drżenie, każdy centymetr ciała mego....
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:12
                                                    Nawilżone nasze ciała splatają się pod wodą.... usatami swoimi szukam Twoich ust....
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:18
                                                    Nasze ciała... niby w szale gonią jedne za drugim... by nasycić się... by zawładnąć...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:26
                                                    ...wszechogarniającym porzadaniem...
                                                    Ręcę błądzą po ciałach, niczym oszalałe............ usta całuja namiątnie..
                                                    I ciche westchnienie z ust moich sie dobywa ......proszę kochany........
                                                    Wewnątrz mnie wulkan obudził sie na dobre, rozszalała lawa szuka upływu.....
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:30
                                                    Gorączka pieszczot i pocałunków omamiła nas tak bardzo... że zostaliśmy w
                                                    suchej wannie...
                                                    Wycieram Twoje ciało suchym ręcznikiem, nawilżam balsamem. Nakładasz na siebie
                                                    koszulkę,przenoszę Cię pod kominek.....
                                                    Wpatrzeni i wsłuchani w palące się drwa..
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:36
                                                    Gruby szlafrok otula me ramiona, pieści swoją miękkością....
                                                    Tak tu dobrze... cicho i ciepło, a ty znów zaczynasz zabawą............
                                                    kosmykiem moich włosów... :))))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:41
                                                    Mając w pamięci cudowne chwile uniesień,
                                                    żałuję że dla mnie dzień już się kończy
                                                    Noc zachowa dla nas wszystkie przeżycia
                                                    A nowy dzień da nam nowe szanse
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 19:48
                                                    Wychodzisz, ja jeszcze chwilkę przed kominkiem leże......... cichutki jęk żalu
                                                    z mych ust się dobywa, dobranoc .........mówię, po czym z uśmiechem na ustach(
                                                    na samo wspomnienie) zasypiam w objęciach mysli swoich....:))))
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 20:23
                                                    Ad. Wychodzisz, ja jeszcze chwilkę przed kominkiem leże......... cichutki jęk
                                                    żalu z mych ust się dobywa, dobranoc .........mówię

                                                    No mnie nic innego nie pozostaje powiedzieć w tej sytuacji - DOBRANOC
                                                    Tylko was na chwilę samych zostawić... :)
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 21:44
                                                    No widzisz.... taki prosty temat, a w ludziach jakie nastroje potrafi
                                                    wywołać... :)))))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 10:53
                                                    Wyczekałem aż się poruszysz
                                                    Kawy czy herbaty! - wołam od kuchni
                                                    Do siebie - dziewczyny lubią brąz ... lalalalalala... nie tylko Rysiek o tym
                                                    wie... lalalalalala
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 10:59
                                                    Jak miło się obudzić i słyszeć ciebie...:)))
                                                    Od razu się uśmiecham....Weź kawę i przyjdź do sypialni, tak ją wypijemy... :)))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 11:23
                                                    Kawa, bułeczka maślana i róża:)))
                                                    Oczy masz przymróżone, przeciągasz się leniwie... co mruczysz?...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 12:01
                                                    Okruszki, okruszki.... i tu... i tu... i tam.... ups
                                                    Pyszna kawa, nieprawdaż:))))
                                                  • Gość: Randia_ Re: Autentycznie chcę całować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 13:49
                                                    Gdzieś się troszkę zgubiłam.. :)))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 13:57
                                                    I jakaś taka odmieniona jesteś:))
                                                  • Gość: randia_ Re: Autentycznie chcę całować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 14:10
                                                    Wybacz mi, nie mogłam.....
                                                    Natłok spraw mnie przytłoczył...
                                                    Wrócę ok. 16 i na obiad cię gdzieś zabiorę... :))))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 16:23
                                                    Gładko ogolony, biała koszula, spinki u mankietów w kształcie żabki(takie
                                                    miałem)... spodnie wyprasowane w kancik....woda toaletowa...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 22:00
                                                    Ty gotowy czekasz na mnie, a tam szef za drzwiami krzyczy że roboty w huk....
                                                    Wybacz......
                                                    Obiecuję poranną kawę i gorace jak ja, tosty... :))))
                                                    Dasz się skusić ???
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 09:47
                                                    Ciężko jest otworzyć oczy z rana... okna oszronione... w kominku ogień zgasł...
                                                    wyciągam rękę... miejsce u mojego boku puste...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 11:08
                                                    Rozsunęłam zasłony, promyk słońca łaskocze twarz twoją.....
                                                    Jeszcze nie wiesz, że jestem obok..... stoję z gorącą kawą, oparta o framugę....
                                                    wpatrzona jak słodko się budzisz..... :)))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 11:45
                                                    zaskoczyłaś mnie... wyrwałaś mnie ze snu lekkiego, aczkolwiek miłego...
                                                    czego dowody...z drżeniem... z czołem gorącym... ukryć przed Tobą na pewno nie
                                                    zdołam...
                                                    gdy zobaczyłem Ciebie stojącą w drzwiach, z kubkiem kawy...oczy zalotnie
                                                    spoglądają na mnie...światło z okna poprzez Twoje włosy rzuca delikatny cień na
                                                    twarz... gruby szlafrok luźno związany paskiem...oparta jesteś o framugę, jedna
                                                    noga ociera się o drugą nogę... ruszasz do mnie tanecznym krokiem...
                                                    teraz napewno już nic ukryc przed Tobą nie zdołam...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 12:20
                                                    Niosę jeszcze ciepłe rogaliki...
                                                    Widzę, że jesteś głodny, ale chyba nie rogaliki cię interesują....
                                                    Siadam na brzegu, a Ty, na powitanie, delikatnie całujesz mnie w policzek...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 12:31
                                                    Wtulam sie w twe ramiona, a Ty tak cudownie głaszczesz mnie po włosach...
                                                    Jakie to miłe, jak bardzo mi tego brakowało....
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 12:42
                                                    Nachylasz się... Twoje włosy delikatnie głaszczą moją skórę...przytrzymując
                                                    Ciebie za kołnierz szlafroka, składam długi ,namiętny pocałunek...
                                                    karmimy się nawzajem rogalikami...całując się po każdym kęsie...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 13:02
                                                    Bardzo lubie jeść z toba.... jest ciepło, miło......
                                                    Po śniadaniu, przeciagam się leniwie.... rozciagam się na łózku, a ty ani
                                                    myślisz wstać.... i dobrze, zostań dziś ze mną.....
                                                    Głaszczesz mnie po włosach, przymykam oczy, ale nie pozwalasz mi zasnąć.....
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 13:50
                                                    Oczywiście...ani myślę wstać...kiedy leżysz przy mnie...nic nie jest już
                                                    ważne...leżymy z twarzami zwróconymi do siebie...Twoje ciało pręży się
                                                    leniwie...odwzajemniasz każdy mój dotyk...odruchowo napinam mięśnie...przez to
                                                    i Twoje reakcje są silniejsze...
                                                    Kiedy dotknąłem Twoich piersi...cofnęłaś sie odruchowo...aby za chwilę przyjąć
                                                    pieszczotę...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 14:13
                                                    Wiesz jak lubie twój dotyk, choć ostatnio nie było mi dane go smakować.....
                                                    temu teraz chłonę go natarczywie, prosząc o jeszcze...
                                                    Ciało napięte niczyn struna, czeka na następny ruch twojej dłoni, która
                                                    przesuwa się coraz niżej...
                                                    Próbuję odwzajemnić pieszczotę, lecz ręce drżą... jedyne co mogę teraz zrobić,
                                                    to mocniej się do ciebie przysunąć, chłonąc zapach ciała twego....
                                                    Namiętne pocałunki zasypują twoję twarz, szyję, ramiona.....
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 14:42
                                                    Teraz ja wyczuwam, że jesteś niecierpliwa...spragniona bliskości...pocałunki
                                                    Twoje na mym ciele zostawiają wilgotne ślady...
                                                    Językiem delikatnie pieszczę Twoje sutki, przez moment twarde i suche...by
                                                    zaraz zabłyszczeć po pocałunku...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 14:55
                                                    Jestem... ogień płonący we mnie, parzy niemiłosiernie...ciało spragnione twego
                                                    dotyku, pręży się...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 15:05
                                                    Twoje ręce błądzą po całym moim ciele.........po ramionach, plecach
                                                    pośladkach.... na chwilę się zatrzymujesz, ściskasz je delikatnie.......jakie
                                                    to przyjemne...
                                                    Język milutko bawi się sutkami...rozkosz jaka rozlewająca się po ciele moim,
                                                    jest jak lawa wypływająca z krateru...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 15:39
                                                    Nie masz pojęcia jak działasz na moje zmysły...wyostrzyły się do maksimum...
                                                    wzrok mój poznaje krągłości i zakamarki Twojego ciała... słyszę Twój oddech,
                                                    szepty i namowy, chociaż mieszają się one z uczuciem szumu w moich
                                                    uszach...dotyk, zmysł ten mnie zaskoczył...kazde zetknięcie z Twoim ciałem
                                                    odbieram jak falę gorąca...wracam zaraz aby poczuć ją mocniej... i mocniej...
                                                    i...mocniej...zmysły smaku i węchu podążają za dotykiem, też pragną zaznać
                                                    takich uniesień...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 16:27
                                                    Czy zmysły dotarły wszędzie... może mnie zwiodły...potwierdzenie zanajduję
                                                    szybko...jestem tu i teraz...ze mną Ty...
                                                    Oddajemy się wspomnieniom dopiero co przeżytych chwil...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 16:44
                                                    Całuję twoje twarz, ramiona, szyję.... drżysz calutki, tak przyjemnie....
                                                    Pocałunkami pieszczę każdy centymetr twojego ciała... szepczę do ucha nieznane
                                                    ci wersety miłośc, jezytkiem delikatnie bawiąc się nim... Rękoma pokonuję każdy
                                                    milimetr ciała twego... czuję jak sie napinasz, to znów rozluźniasz...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 16:54
                                                    Ja ciągle, żyję nimi...... jakby się nie skończyły.....
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 18:12
                                                    I znów zostawiłeś mnie tu samą, a ciało i dusza moja krzyczy...
                                                    Leżę sobię w sypialni, w puchu pościeli, w świetle kominka i czekam, czekam na
                                                    ciebie...
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 10.01.03, 18:15
                                                    Przyroda pustki nie zniesie
                                                    Tak piękny bardzo Kobalt przybywa z dobrą nowiną
                                                    Napijemy się wina
                                                    A potem - do roboty
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 18:20
                                                    No wiesz.....
                                                    Tak od drzwi, do roboty....
                                                    :)
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 10.01.03, 18:25
                                                    Najpierw napijemy się wina
                                                    In vino veritas wiadomo
                                                    Robotas nie zając est
                                                    Nunc est bibendum
                                                    Dyskurs ciąg dalszy wyznaczy
                                                    Chciałoby się napisać - klaczy
                                                    Ale ogierem się nie jest
                                                    Więc się nie napisze:)
                                                    Gdy znakomitego kol. Szaławiłę:) nowa już kochanka
                                                    Do snu ukołysze
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 19:01
                                                    Ach, zdrada powiadasz, szepcząc mi do ucha...
                                                    Kochanek mój, w ramionach innej do snu głowę składa...
                                                    Mnie zostawił samą, wokół cisza głucha...
                                                    I co ja mam zrobić?? Pytań co nie miara...

                                                    Chyba z zapomnienie pójdzie mi się rzucić...
                                                    Dajże wina trochę, niech rozbudzi zmysły...
                                                    W tym pociechę znajdę, żeby się nie smucić...
                                                    I by znów usmiechy na mym licy błysły...
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 10.01.03, 19:09
                                                    Ciężko Ci na sercu
                                                    Ja to czuję
                                                    Nawet gdy Cię nie całuję
                                                    Na razie
                                                    Za chwilę pojedziemy przecież w pełnym gazie
                                                    Na seksualnym kamazie
                                                    Talent Twój poetycki
                                                    Przypomina nieco lutnię the sweetest thing ?
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 11.01.03, 00:48
                                                    To miło, że do Pani tak znakonitej ...
                                                    Przyrównujesz mój poetycki talent...
                                                    Niestety jej we mnie szukać nie trzeba...
                                                    Choć rodzinne mniędzy nami skojarzenia....

                                                    A coż do nas Panie miły...
                                                    Możemy poruszać się bez mechanicznej siły...
                                                    Głowa, ręce to podstawa...
                                                    A nie jakaś tam jamaha....
                                                    :))))
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 11.01.03, 17:42
                                                    Głowa, ręce to podstawa
                                                    Jako żywo ja przyklasnę
                                                    Przecie to mózgowa sprawa
                                                    Daje orgazm nam w prezencie

                                                    Siostry sisters ? więź przyjaźni ?
                                                    Wracam do tematu fraszki
                                                    Zdejmiesz swoje fatałaszki ?:)
                                                    Gdy erosa przyjdzie pora
                                                    Teraz bardziej telesfora
                                                    Szaławiła offline w weekend ?
                                                    Męczy się tam biedaczysko
                                                    Myśląc o swej cudownej partnerce
                                                    Rozpalonej w wirtualu
                                                    Kto wie
                                                    Może nawet myśli o - c y c a l u !:)
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 11.01.03, 19:49
                                                    Odzienie nie duże, bo tylko szlafroczek...
                                                    Me ciało otula, jak ciepły obłoczek...
                                                    Zdjąć żadna sztuka, wystarczy za ogonek pociągnąć smialej....
                                                    A stanę przed tobą, jak sam stworzyciel, miał zamysł...

                                                    Więc jednak nie zdrada jest tego powodem...
                                                    Kochany mój wierny pozostał jak trzeba...
                                                    To braki w dostępie są jego zgryzotą...
                                                    A że śni, to dorze, to duża pociecha...

                                                    :))
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 11.01.03, 19:50
                                                    Odzienie nie duże, bo tylko szlafroczek...
                                                    Me ciało otula, jak ciepły obłoczek...
                                                    Zdjąć żadna sztuka, wystarczy za ogonek pociągnąć smialej....
                                                    A stanę przed tobą, jak sam stworzyciel, miał zamysł...

                                                    Więc jednak nie zdrada jest tego powodem...
                                                    Kochany mój wierny pozostał jak trzeba...
                                                    To braki w dostępie są jego zgryzotą...
                                                    A że śni, to dorze, to duża pociecha...

                                                    :))
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować 11.01.03, 19:56
                                                    Odzienie nie duże, bo tylko szlafroczek...
                                                    Me ciało otula, jak ciepły obłoczek...
                                                    Zdjąć żadna sztuka, wystarczy za ogonek pociągnąć smialej....
                                                    A stanę przed tobą, jak sam stworzyciel, miał zamysł...

                                                    Więc jednak nie zdrada jest tego powodem...
                                                    Kochany mój wierny pozostał jak trzeba...
                                                    To braki w dostępie są jego zgryzotą...
                                                    A że śni, to dorze, to duża pociecha...

                                                    :))
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 11.01.03, 20:03
                                                    Cztery razy po dwa razy:))

                                                    Zdejmujmy śmiało moja mała (?)
                                                    Ja na piękno jestem czuły
                                                    Nawet gdy mnie nie przytulisz
                                                    A poza tym by the way
                                                    Jaki rozmiar Twój...tam wyżej?:)
                                                    No wiesz chodzi mi o temat
                                                    Gdy będę mógł Twe przymioty zwizualizować
                                                    Łacniej napiszę ten poemat:)
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 13.01.03, 10:15
                                                    Cóż ja widzę już od progu
                                                    Kobalt u stóp Randii nadobnej
                                                    Dłuższą chwilę zwlekę trochę
                                                    Muszę poznać ich zamiary

                                                    Kobalt, widzę człek doświadczony
                                                    zaczyna z tej lub z owej strony
                                                    niby zdrada moja, inne atuty jego
                                                    Oj tumani,bałamuci, ale nic z tego

                                                    Randia, dziewczę to czułości spragnione
                                                    Z początku rumieni się, na pokusy reaguje
                                                    Czyżby zapomniała komu serce przyrzeczone
                                                    Och, wspomniała imię moje, uczucie żyje

                                                    Cóż mam robić w takiej sytuacji
                                                    Wkroczyć drastycznie do akcji
                                                    Może zabić jego, może ją, może oboje
                                                    W rozterce jest serce moje

                                                    Oboje niewinni może, może szczęscie im pisane
                                                    Jak w brazylijskiej telenoweli, wieczny melodramat
                                                    NIE, będę walczył, czemu cierpieć katusze nieopisane
                                                    Z francuskiego romansu uczynię w amerykańskim stylu dramat


                                                    Kobalcie i Randio! wchodzę w progi...
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować- cd.. IP: *.acn.waw.pl 13.01.03, 10:31
                                                    Niezłe !
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 13.01.03, 10:37
                                                    Dobra, dobra kolego popraw krawat:)))
                                                  • Gość: randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 11:40
                                                    Ach, wreszcie, mój miły z delegacji wrócił...
                                                    Serce, aż skacze do góry z radości...
                                                    Fakt, może się trochę tym wszystkim zasmucił...
                                                    Lecz mi wybaczy to w imie miłosci...

                                                    Miły mój, nie musisz się troskać...
                                                    Wiernam ci jest po wsze czasy, najdroższy...
                                                    Musisz tylko przy mnie pozostać...
                                                    I pielęgnować jak owoc najsłodszy...

                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 13.01.03, 12:34
                                                    Słyszałem o mężczyźnie
                                                    który słowa wymawia tak pięknie
                                                    że może mieć każdą kobietę
                                                    ledwie tylko wypowie jej imię

                                                    Jeżeli milczę obok twego ciała
                                                    i cisza kwitnie na ustach jak obrzęk
                                                    to dlatego że słyszę jego kroki
                                                    i chrząkanie pod naszymi drzwiami.

                                                    n/m L.C.







                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 13.01.03, 13:12
                                                    Oparłam się wdziękom kolegi kobalta...
                                                    Nie dałam się ponieść jego namowom...
                                                    Choć byłam bliska wiary w słowy jego...
                                                    Wierną być postanowiłam, dla ciebie...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 13.01.03, 13:52
                                                    cichutko na palcach
                                                    klucz w drzwi włożyłem
                                                    jest czy jej nie ma
                                                    na szczęście nie było
                                                    szybko wazon woda
                                                    świeca obrus czysty
                                                    wino czerwone
                                                    jak krew gorąca
                                                    jak miłość
                                                    jak śpiew
                                                    jak ona
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 13.01.03, 17:42
                                                    Jak milutko, skarbie... kolacja, świece i Ty...
                                                    Już jestem, wróciłam... mam nadzieję, że czekasz na mnie z otwartytmi
                                                    ramionami...
                                                    :))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 14.01.03, 09:25
                                                    Cofnijmy czas:)))
                                                    Jestem z Tobą przy kolacji:)))
                                                    Nie musisz już nic więcej mówić, zrozumiałem wszystko...
                                                    Chciałbym prosić Ciebie o wybacznie, że zwątpiłem w Twoją uczciwość...
                                                    całuję w rękę...
                                                    Napijmy się wina...
                                                    Mam coś dla Ciebie...spoglądasz na mnie, swoimi cudownie błyszczącymi
                                                    oczami...usta Ci drżą ze wzruszenia... otwierasz niewielkie czerwone
                                                    pudełeczko...

                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 14.01.03, 12:40
                                                    Kochanie, jak dobrze, że wszystkie nieporozumienia już za nami...
                                                    Przecież wiesz, że nie mogłabym zrobić nic złego...
                                                    Kolacja jest cudowna, a szampan delikatnie schłodzony, świece tlą się
                                                    delikatnie...
                                                    A coz to ?? Ręcę z nerw mi sie trzęsą, och jakie to piękne...
                                                    :)))
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować- cd.. IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 12:43
                                                    Ad. A coz to ?? Ręcę z nerw mi sie trzęsą, och jakie to piękne...

                                                    To wzruszenie zapewne po przeczytaniu wątku dwóch plus jedna nieopodal...
                                                    :))
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 14.01.03, 12:46
                                                    A skąd kolega kobalt wie, że akurat na tym wątku me oczy się zatrzymały???
                                                    Inwigilacja jakaś czy co ?? :))))
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować- cd.. IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 12:52
                                                    Randia, ale ja muszę Cibie o coś poważnie zapytać bo sama widzisz jaki temat -
                                                    jaki jest rozmiar Twojego biustonosza?:) (O ile to nie jest tajemnica
                                                    małżeńska) ?
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 14.01.03, 12:56
                                                    Kobalcie nie psuj nam wieczoru:)))
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 14.01.03, 12:58
                                                    Tajemnicą to nie jest... ale jak w czymś ci to pomoże.... 75D :)))
                                                    A zdradzisz mi tajemnice, po co ?? :))
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować- cd.. IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 13:04
                                                    randia_ napisała:

                                                    > Tajemnicą to nie jest... ale jak w czymś ci to pomoże.... 75D :)))
                                                    > A zdradzisz mi tajemnice, po co ?? :))


                                                    Bo widzisz 75D oznacza że między obwodem ciała pod biustem a obwodem w biuście
                                                    jest aż 18-20 cm !!! Masz około 75cm pod Swoimi Piersiami i około 95cm.... ach
                                                    ależ się Szaławiała ucieszy wieczorem !!
                                                    :)
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować- cd.. IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 13:08
                                                    Tylko czy on potrafi docenić piękno Tych Piersi? Tak się o Was martwię
                                                    Randio...:)
                                                    :)
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 14.01.03, 13:15
                                                    Gwoli sprostowania, mam 76 pod, a w 102....

                                                    A to nie mnie sie pytaj, czy sobie poradzi, narazie radzi sobie całkiem
                                                    niezle..:))))
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować- cd.. IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 13:18
                                                    To masz nie D lecz G ! G! Nie ściskaj tak tych cudeniek !
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 14.01.03, 13:29
                                                    Wierz mi nie sciskam ich... :))))
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować- cd.. IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 17:22
                                                    randia_ napisała:

                                                    > Wierz mi nie sciskam ich... :))))


                                                    Zdejmij biustonosz i daj Im trochę pooddychać. Mogę w nie luciutko podmuchać:)
                                                    Tylko nie wiem czy ta bryza doleci.
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 15.01.03, 12:19
                                                    No wiesz, tak w pracy ?? Nie mogę.. :))))
                                                    Ale później czemu nie..:)
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 14.01.03, 13:15
                                                    Podoba Ci się?..niech ta bransoletka na Twojej ręce zawsze przypomina Ci mój
                                                    dotyk...delikatny...
                                                    Nie wytrzymałem... zatapiam swoje usta w Twoich..
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 14.01.03, 13:25
                                                    usta...szyję...wszystkie te cuda natury...są dla mnie...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 14.01.03, 13:28
                                                    Jest piękna, na zawsze mi bedzie ciebie przypominać... ale zaraz, to brzmi jak
                                                    pożegnanie...
                                                    Całujesz tak namietnie, jakbyś nigdy więcej miała ich nie posmakować...
                                                    :((
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 14.01.03, 14:09
                                                    Randio... to wszystko z tęsknoty wielkiej...za Twoim zapachem,smakiem...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 14.01.03, 14:31
                                                    Kochany, ja z taka tęsknotą na ciebie czekałam...
                                                    W myślach wciąż minuty wyliczałam...
                                                    Ale jesteś to dobrze, juz tulisz me ciało...
                                                    Pocałunkiem obsypiesz, wypieścisz i ukochasz...:))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 14.01.03, 14:36
                                                    Oj tak...Kochana...oj tak...stęsknionym bardzo i spragnionym bliskości....
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 14.01.03, 14:51
                                                    Więc choć utulę cię w ramionach swych... pocałunkiem obdarzę, poszeptam
                                                    magiczne słówka na ucho....
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 14.01.03, 15:25
                                                    Objęci...całując się...przechodzimy w stronę kominka...rozpinam Twoją elegancką
                                                    suknię...zsuwa się z szelestem...oczom moim ukazałaś się ubrana w kuszący
                                                    komplet bielizny...biustonosz podtrzymujący kształtne piersi...pas i cienkie
                                                    pończoszki...stringi...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 14.01.03, 18:29
                                                    Pod żołądkiem
                                                    rośnie płomyk strachu
                                                    Moje słońce
                                                    nosi czarne stringi
                                                    gasi światełko lęku
                                                    Promykiem języka
                                                    wchodzi
                                                    w moje usta
                                                    Liżę wzeszłą gwiazdę
                                                    Palce ciepłego spokoju
                                                    idą tarczą twarzy
                                                    Jakbym rzeźbił pierwszy raz

                                                    n/m
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 11:39
                                                    Kochany tak szybko musiałam wczoraj opuścić twe ramiona.... obowiązki służbowe
                                                    mnie wzywały... choć serce z żalu mało nie pęknie...
                                                    Dziś też nie wiem ile czasu tu będę, ale obiecuję, popołudniem do ciebie
                                                    przybędę...:)))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 11:57
                                                    Świat jest okrutny:((((
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 12:17
                                                    Jestem kochany i już będę... nigdzie iść nie muszę... dobre anioły nam
                                                    sprzyjają... :)))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 13:20
                                                    Jesteś...:))))A już miałem przekląć do końca świat okrutny...
                                                    Winna temu jest i pogoda...mokro...nudno...smutno...PRECZ złe myśli:))

                                                    Zasuńmy zasłony, aby odizolować się od przygnębienia...stwórzmy własny
                                                    mikroklimat...do cichych szeptów...pocałunków...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 13:38
                                                    Zasłony zasunięte...wokół mnóstwo lamp... na stole butelka wina... w oddali
                                                    cichutko gra muzyka... i my...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 13:53
                                                    ...objęci...zaczynamy tańczyć...wpatrując się w oczy...

                                                    I krążymy w zmrużone swe oczy wpatrzeni,
                                                    A jedwab szeleści o nagość, ach cyt...

                                                    I szepty, wołanie i zawrót, i rytm.

                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 14:13
                                                    W twych ramionach nawet tamiec jest transem... leciutko się na tobie opieram,
                                                    żeby zaraz po tym ulecieć z podmuchem wiatru...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 14:29
                                                    ...wiatr ten jest przyjemny...unosi także i mnie...tańczymy nie dotykając
                                                    stopami podłogi...w obrotach i figlach zapomnienie...zrzucamy ciężary i pęta...
                                                    taniec w stanie nieważkości...dłonie nasze powoli trafiają celu...czas płynie
                                                    wolniej...coraz wolniej...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 14:50
                                                    Unosimy się w obłokach... ciała splątane... ręcę bładzące... ustami twych ust
                                                    szukam, by poczuć ich smak....
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 15:22
                                                    opadamy powoli na puchowe poduszki...na łoże potężne...specjalnie dla nas
                                                    przygotowane...nie przestajemy tańczyć...choć muzyka została wysoko...
                                                    kładąc się na łóżu nadal tańczymy...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 15:42
                                                    Nasze ciała w rytm muzyki się poruszają... dłonie bładzą po ciałach niczym
                                                    oszalałe... taniec dziki... usta, ust szukają... kochany niech czas się
                                                    zatrzyma...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 16:02
                                                    ...taniec nasz dziki a jaki naturalny...każde nasze ruchy są zaskakujące a
                                                    jednocześnie takie oczywiste...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 17:55
                                                    Kochany podaj mi proszę wina, niech rozleję sie w mych ustach, jak przed chwilą
                                                    rozlewała się twój pocałunek...
                                                    Ja dam ci zasmakować owoców... bądę cię nimi karmić, az do zaspokojenia
                                                    głodu...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 18:28
                                                    autentycznie, głodny jestem...owoce Twojego ciała...owoce z Twojego
                                                    ciała...brał będę garściami...nadgryzał delkatnie, by w pełni nasycić się
                                                    sokami...niektóre będę brał do ust i językiem rozcierał o podniebienie...
                                                    jeszcze owoców,jeszcze...winogron, owoców miłości...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 15.01.03, 20:10
                                                    Jedz kochany, nasyć swój głód... nakarmię cię wszystkimi owocami tego świata...
                                                    nawet tymi których nie znasz...
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 16.01.03, 11:34
                                                    Witam cię skarbie..... mówię stojąc z kawą w ręku... jaki ty dziś
                                                    zapracowany... mogę cię na chwilę oderwać i zrobić ci mały masaż ???
                                                    :)))
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 17.01.03, 10:52
                                                    Kochany, obiecałam, że nie pozwolę umrzeć naszemu swiatu.... więc codzień będę
                                                    tu na ciebie czekać...
                                                    :)))
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 20.01.03, 12:45
                                                    Witam po długiej nieobecności.....:))))
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 20.01.03, 15:43
                                                    Wracam, wracam po długiej rozłące -
                                                    Dłonie twoje, niecierpliwe, lgnące.

                                                    Wszystko - dawne, a niby na nowo -
                                                    Drogi oddech-znajomy ruch głową...

                                                    Znów prowadzisz przez wszystkie pokoje,
                                                    I idziemy, idziemy oboje...

                                                    Nowej sukni nie postrzegłem wcale -
                                                    Śmiech Twój dzwoni, że patrzę niedbale.

                                                    Pokazujesz dłonią niespodzianie
                                                    Nowe w kwiaty obicia na ścianie

                                                    I list do mnie zaczęty na stole -
                                                    "Pełen żalu...Niech leży...Tak wolę".

                                                    Okno nagle otwierasz w głąb nieba -
                                                    Niepotrzebnie, a właśnie tak trzeba.

                                                    Dłoń ma tulisz do serca, więc słyszę,
                                                    Jak uderza,- choć w ustach masz ciszę...

                                                    I w tej ciszy, w straszliwym milczeniu
                                                    Skroń mi, płacząc, składasz na ramieniu.


                                                    n/m
                                                  • szalawila Re: Autentycznie całuję... 21.01.03, 15:12
                                                    Przyjdż do mnie,
                                                    jak ja do Ciebie.

                                                    Kochaj mnie,
                                                    jak ja Ciebie.

                                                    Ubóstwiaj mnie,
                                                    jak ja Ciebie.

                                                    Tylko tyle pragnę,
                                                    wzamian za to samo.
                                                  • randia_ Re: Autentycznie całuję... 21.01.03, 22:01
                                                    Kochany wcześniej nie mogłam, ale obiecuję być jutro przy tobie, od samego
                                                    rana....
                                                    Przywitam cię kubkiem gorącej kawy i słodkim jak miód pocałunkiem...
                                                  • fleur.du.mal Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 13.01.03, 10:48
                                                    szalawilo, jak mozesz!
                                                    rymujesz tego-jego, pisane-pisane, dramat-dramat...
                                                    auuu,
                                                    cierpie...



                                                    szalawila napisał:

                                                    > Cóż ja widzę już od progu
                                                    > Kobalt u stóp Randii nadobnej
                                                    > Dłuższą chwilę zwlekę trochę
                                                    > Muszę poznać ich zamiary
                                                    >
                                                    > Kobalt, widzę człek doświadczony
                                                    > zaczyna z tej lub z owej strony
                                                    > niby zdrada moja, inne atuty jego
                                                    > Oj tumani,bałamuci, ale nic z tego
                                                    >
                                                    > Randia, dziewczę to czułości spragnione
                                                    > Z początku rumieni się, na pokusy reaguje
                                                    > Czyżby zapomniała komu serce przyrzeczone
                                                    > Och, wspomniała imię moje, uczucie żyje
                                                    >
                                                    > Cóż mam robić w takiej sytuacji
                                                    > Wkroczyć drastycznie do akcji
                                                    > Może zabić jego, może ją, może oboje
                                                    > W rozterce jest serce moje
                                                    >
                                                    > Oboje niewinni może, może szczęscie im pisane
                                                    > Jak w brazylijskiej telenoweli, wieczny melodramat
                                                    > NIE, będę walczył, czemu cierpieć katusze nieopisane
                                                    > Z francuskiego romansu uczynię w amerykańskim stylu dramat
                                                    >
                                                    >
                                                    > Kobalcie i Randio! wchodzę w progi...
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować- cd.. IP: *.acn.waw.pl 13.01.03, 10:50
                                                    Fleur - jakaś kobieta, estetka ? Może będzie 2 na 2 i nie będę musiał się
                                                    strzelać z Szaławiłą...
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować- cd.. 13.01.03, 11:01
                                                    fleur.du.mal napisała:

                                                    > szalawilo, jak mozesz!
                                                    > rymujesz tego-jego, pisane-pisane, dramat-dramat...
                                                    > auuu,
                                                    > cierpie...
                                                    >
                                                    Wybacz, ale ja też cierpię
                                                    wrcam ja sobie z delegacji
                                                    już miałem prezenty rozpakować
                                                    a moja kochanka z innym

                                                    Wierz mi, gorsze rymy cisnęły mi się do głowy:))))))))))
                                                  • fleur.du.mal cierpie... 13.01.03, 12:19
                                                    Ma czulosc kobieca, nieszczesciem wzruszona
                                                    co bezlitosnie cie sledzi krok w krok
                                                    juz pragnie przygarnac cie do swego lona,
                                                    gdy raptem na strofy te pada moj wzrok!

                                                    Ten dramat co w me-
                                                    lodramat,- oh, nie!
                                                    W rymie zamienia sie!

                                                    Wiec kajaj sie, blagaj, klecz i jecz,
                                                    Karaj duchowo, lecz tez wrecz!
                                                    I nie szczedz trudu- smagaj sie, mecz!
                                                    By zmazac zbrodnie twe!



                                                    szalawila napisał:

                                                    > fleur.du.mal napisała:
                                                    >
                                                    > > szalawilo, jak mozesz!
                                                    > > rymujesz tego-jego, pisane-pisane, dramat-dramat...
                                                    > > auuu,
                                                    > > cierpie...
                                                    > >
                                                    > Wybacz, ale ja też cierpię
                                                    > wrcam ja sobie z delegacji
                                                    > już miałem prezenty rozpakować
                                                    > a moja kochanka z innym
                                                    >
                                                    > Wierz mi, gorsze rymy cisnęły mi się do głowy:))))))))))
                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 17:22
                                                    Gość portalu: randia_ napisał(a):

                                                    > Wybacz mi, nie mogłam.....
                                                    > Natłok spraw mnie przytłoczył...
                                                    > Wrócę ok. 16 i na obiad cię gdzieś zabiorę... :))))

                                                    Po obiedzie nie zapomnijcie o małym cycalku dla mnie !
                                                    :)
                                                  • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 17:43
                                                    Randia_

                                                    Moje oczy Twoją piersią się sycąc
                                                    by przytulić jej kasztan,do Ciebie wypłyną

                                                    Moje dłonie na Ciebie szukając sposobu
                                                    będą mnożyc się.By nie zaznać ciała głodu

                                                    kiedy oczu i dłoni mi zbraknie,języka śliną
                                                    wezmę.Sutki w dół przeciekną do wargi-

                                                    I poczuję Twą wilgoć na języku starannym
                                                    tym co,jak plaster,bliźni rosą Twoje rany

                                                    I odpowiesz ud drżeniem,że trafiłem językiem,a usta
                                                    wypełnią ci pępek,by jego studnia nie była pusta

                                                    A gdy ciała nie starczy,wymyślę Cię inną...

                                                    n/m

                                                  • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 17:51
                                                    Dzięki, dzięki, czekam jeszcze na reakcję piersi Randii kiedy się znów tu
                                                    pojawią.

                                                    Ale, ale. Cytuję: "kiedy oczu i dłoni mi zbraknie,języka śliną
                                                    wezmę". A jeszcze jak śliny zabraknie żebyś napisał, no wiesz, żeby był pełny
                                                    cycal. Ale bez pośpiechu rzecz jasna, narazie idzie w dobrym kierunku...
                                                    :)
        • Gość: serenada Re: Autentycznie chcę całować IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 08.01.03, 11:06
          a u mojego Męża z "całuśności" dwója!wyznanie Kobalta mnie pokrzepiło,że nie
          każdy facet tak z kissami na bakier;))
          • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 11:28
            Gość portalu: serenada napisał(a):

            > a u mojego Męża z "całuśności" dwója!wyznanie Kobalta mnie pokrzepiło,że nie
            > każdy facet tak z kissami na bakier;))


            Może Twój stary się jeszcze podciągnie... A jak nie to jego strata (?)
    • ptic_a Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 11:18
      Ja tam wolę uwielbiać CAŁĄ kobietę. Po co ograniczać się tylko do kilku miejsc?

      A fakt, że nie trzeba od razu pędzić do "celu" rzeczywiście sprawia mnóstwo
      przyjemności. Już samo poszukiwanie "celu", ocieranie się o niego, daje mi
      ogromną satysfakcję.
      Zawsze, po takich bardzo długich poszukiwaniach, z założenia nieuwieńczonych
      sukcesem, czuję niesamowite ciepło, spokój i zadowolenie porównywalne pod
      względem siły do tego, które towarzyszy "odnalezieniu celu".
      • the_sweetest_thing1 Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 14:41
        Kiedy patrzę tak zalotnie
        myślisz "tak zrobie to, musze spróbować!"
        gdy usta rozchylam przewrotnie
        myślisz "autentycznie chcę całować!"
        :)
        Kobalt to bardzo piękne, gyż niestety pocałunek coraz bardziej w naszych
        czasach traci na wartości, a moze być najbardziej zmysłowym elementem (hmm
        jest) gry miłosnej kochanków:)
        • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 20:32
          the_sweetest_thing1 napisała:

          > Kiedy patrzę tak zalotnie
          > myślisz "tak zrobie to, musze spróbować!"
          > gdy usta rozchylam przewrotnie
          > myślisz "autentycznie chcę całować!"
          > :)
          > Kobalt to bardzo piękne, gyż niestety pocałunek coraz bardziej w naszych
          > czasach traci na wartości, a moze być najbardziej zmysłowym elementem (hmm
          > jest) gry miłosnej kochanków:)

          Hej
          Kiedy patrzysz tak zalotnie
          Zakochuję się przelotnie :))

          Ad. Pocałunek - Tak, trzeba nam wszystkim powrotu do źródeł i pracy u podstaw,
          a nie dawaj! huzia na Józia, anal-banal, czad i wypierd (przepraszam wszystkie
          Panie:), niech się coś wydarzy ty usiądziesz mi na twarzy, skok indyjski
          nieudany noga w gipsie, chuj złamany, itd. itp.:) Trzeba nam, mówiąc krótko, re-
          humanizacji sexu. Bo inaczej nam się przejjje:). Mniej jest lepiej - moja
          dewiza erotyczna ostatnio tak wygląda.
          • the_sweetest_thing1 Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 13:49
            hmmm zakochujesz się przelotnie?
            wraz ze spełnieniem szybko minie
            od rana znowu spoglądam przewrotnie
            kuszenie, niepewność, flirt niech nie zginie...
            :)))
            pocałunek to taka słodka przystawka do cudownego flirtowania...:)
            • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 17:21
              A to trafna, jak zazwyczaj u Ciebie, obserwacja - wraz ze spełnieniem
              zakochanie słabnie. Jeno miłość pozostaje niewzruszona spełnieniem, albo raczej
              umocniona nim.

              Pocałunek to nie jest przystawka
              Pocałunek to jest podstawka
              Rehumanizacji instrument
              Wraz z cycalem rehumanizacji postument :)

              • szalawila Re: Autentycznie chcę całować 09.01.03, 17:41
                Randia_

                Moje oczy Twoją piersią się sycąc
                by przytulić jej kasztan,do Ciebie wypłyną

                Moje dłonie na Ciebie szukając sposobu
                będą mnożyc się.By nie zaznać ciała głodu

                kiedy oczu i dłoni mi zbraknie,języka śliną
                wezmę.Sutki w dół przeciekną do wargi-

                I poczuję Twą wilgoć na języku starannym
                tym co,jak plaster,bliźni rosą Twoje rany

                I odpowiesz ud drżeniem,że trafiłem językiem,a usta
                wypełnią ci pępek,by jego studnia nie była pusta

                A gdy ciała nie starczy,wymyślę Cię inną...

                n/m
    • ekstremistka Re: Autentycznie chcę całować 08.01.03, 21:18
      O! Ciekawe! Nagle Ci się tak stało?
    • candycandy Re: Autentycznie chcę całować 10.01.03, 14:11
      Są pocałunki jak sny swobodne:
      jaskrawo piękne, dziko szczęśliwe....

      ...więc strzeż się szału rozcałowania!

      >CandyCandy<
      • Gość: Kobalt Re: Autentycznie chcę całować IP: *.acn.waw.pl 10.01.03, 17:00
        candycandy napisała:

        > Są pocałunki jak sny swobodne:
        > jaskrawo piękne, dziko szczęśliwe....
        >
        > ...więc strzeż się szału rozcałowania!
        >
        > >CandyCandy<


        OK, dzięki, będę uważał - Kobalt
    • Gość: Kobalt Oda do Pełnego Biustonosza IP: *.acn.waw.pl 13.01.03, 13:28
      Cyceńki, ach moje cyceńki !!!
      Jakiż jam przy was maleńki...
      • morelka1 Re: Oda do Pełnego Biustonosza 15.01.03, 20:23
        Kobalcie coz to za melancholijne wrecz westchnienie;))))))
        I skad ta nagla dewiza;)))Pocalunek faktycznie jest niesamowitym przezyciem.....
        • Gość: Kobalt Re: Oda do Pełnego Biustonosza IP: *.acn.waw.pl 16.01.03, 11:39
          Wiesz przecież że jestem wrażliwy... A może zechcesz napisać zwrotkę-ciąg
          dalszy od siebie ?:)
          • morelka1 Re: Oda do Pełnego Biustonosza 16.01.03, 17:13
            Wiesz jesli pisze to jak to sie mowi do szufladki:)Zreszta nie bede tutaj
            odwracac niczyjej uwagi od Twojej tworczosci;)Tak dobrze Ci idzie:)moze jakis
            tomik....?
            • Gość: Kobalt Re: Oda do Pełnego Biustonosza IP: *.acn.waw.pl 16.01.03, 17:16
              morelka1 napisała:

              > Wiesz jesli pisze to jak to sie mowi do szufladki:)Zreszta nie bede tutaj
              > odwracac niczyjej uwagi od Twojej tworczosci;)Tak dobrze Ci idzie:)moze jakis
              > tomik....?


              Morelka tak skromnie odpowie
              A przecież o cyckach wie
              Krocie więcej ode mnie
              Choć... nie wie jakie to łakocie :)
              • morelka1 Re: Oda do Pełnego Biustonosza 16.01.03, 17:23
                Jakie to lakocie?hmm....oj no chyba wiem troche sie slyszalo roznych opinii;)No
                ja jednak gustuje w innych lakociach;)
                Chce tylko zastzrec ze to ja odkrylam talent!!;)I ja moge nadzorowac wydawanie
                tomika....
                tylko czy dobry poeta moze przeczyc samemu sobie?tu piszesz tylko o
                pocalunkach...natomiast Twoj drugi watek...hmmm...;))))
                • Gość: Kobalt Re: Oda do Pełnego Biustonosza IP: *.acn.waw.pl 16.01.03, 17:28
                  morelka1 napisała:

                  > Jakie to lakocie?hmm....oj no chyba wiem troche sie slyszalo roznych opinii;)
                  No
                  >
                  > ja jednak gustuje w innych lakociach;)
                  > Chce tylko zastzrec ze to ja odkrylam talent!!;)I ja moge nadzorowac
                  wydawanie
                  > tomika....
                  > tylko czy dobry poeta moze przeczyc samemu sobie?tu piszesz tylko o
                  > pocalunkach...natomiast Twoj drugi watek...hmmm...;))))



                  :) Mój drugi wątek powstawał w chwili blokady twórczej:) i się całkowicie nie
                  liczy w dorobku poetyckim, może co najwyżej uchodzić za niewinną humoreskę,
                  zupełnie nie odpowiada zainteresowaniom autora. Tomik możemy razem zszyć,
                  sądząc po rozmiarach mojego talentu więcej niż jednego egzemplarza rynek nie
                  wchłonie:)). No napisz teraz jakiś dwuwiersz !
                  • morelka1 Re: Oda do Pełnego Biustonosza 16.01.03, 17:42
                    > Moge napisac wiecej...tylko czy to oto chodzi...tu nie ma nic o czesciach
                    ciala;)))powszechnie uwazanych za lakocie;)

                    Czy aby pokochac wystarczy
                    samo slowo na wietrze
                    bez ust je szepczacych?
                    Czy wystarczy ufnosc
                    bez iskierki pewnosci
                    w oczach ja potwierdzajacych?
                    Czy wystarczy tesknota
                    bez pocalunku na pozegnanie?
                    Czy wystarczy usmiech
                    nieziemsko slodki
                    ale tylko pod powiekami moimi?
                    Czy wystarczy lza duszy
                    gdzy czuje, że to wlasnie Ty?
                    Czy wystarczy Twoj obraz
                    w sercu gleboko zakorzeniony
                    i wiara, ze skosztuje kiedys
                    tak upragnionego owocu?
                    Czy wystarczy nadzieja
                    ze samotnosc
                    to przedsionek wspolnego nieba?
                    Czy wystarczy samo marzenie
                    bez horyzontu spelnienia go?
                    nie wiem...
                    moze bujam w oblokach
                    zyje snem na jawie
                    zywie sie zludzeniami
                    ale marze
                    pragne
                    snie
                    i czekam....
                    • Gość: Kobalt Re: Oda do Pełnego Biustonosza IP: *.acn.waw.pl 16.01.03, 17:44
                      Hej, no i kto tutaj ma talent !! Brawo. Piękny erotyk platoniczny.
                      • morelka1 Re: Oda do Pełnego Biustonosza 16.01.03, 17:51
                        Staram sie jak moge:)Zdarza sie kazdemu;P
                        Ehh....nabralam ochoty na cos slodkiego;)
                        • Gość: Kobalt Re: Oda do Pełnego Biustonosza IP: *.acn.waw.pl 20.01.03, 17:49
                          morelka1 napisała:

                          > Staram sie jak moge:)Zdarza sie kazdemu;P
                          > Ehh....nabralam ochoty na cos slodkiego;)

                          Ach, na coś słodkiego ! Wydaje się że zaczynam rozumieć Twoje potrzeby co do
                          łakoci i chyba nie będzie to rurka z kremem
                          :)
                          • morelka1 Re: Oda do Pełnego Biustonosza 21.01.03, 15:58
                            Oj tak rurki z kremem nie mialam wplanach...aczkolwiek tez lubie;)Ale mam
                            slabosc do mleka ostatnio;)
Pełna wersja