szarywilk Re: ruchawka w eterze:)) 08.01.03, 15:27 Coraz lepsze:-))))))))))) Ale niestety dopiero na jutro, bo dziś czas mi umknął i musze gonic wiatr w lesie, mam nadzieję jednak że jutro się zobaczymy, hę?;-)) Pozdrawiam serdecznie i całuję ..cmok:-)* Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: ruchawka w eterze:)) 09.01.03, 11:29 Mała!!! Jestes tam? Czy Ciem wywiało:-)))))))))))00 Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: ruchawka w eterze:)) 09.01.03, 13:28 no! w końcu mnie wyrko wypuściło:)))))) melduje się:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: ruchawka w eterze:)) 09.01.03, 13:43 No wreszcie...ale jak zdrówko? buźka:-) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: ruchawka w eterze:)) 09.01.03, 14:03 powoli zaczyna się mnie słuchać, mam ndziej że tym razem choróbsko nie wróci, jak narazie dalej jestem pociągająca, wyciągnięta w łóżku:) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: ruchawka w eterze:)) 09.01.03, 14:53 Ale na żadne picie piwa się nie wybierasz , mam nadzieje??? Bo wtedy szkoda Twego leczenia , od razu kulka w łeb poco się męczyc:-)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: ruchawka w eterze:)) 09.01.03, 15:49 gdybym teraz jakikolwiek alkochol sobie zaaplikowała po tej dawce antybiotyku, to by mnie tylko z podłogi zbierali, nie zadne piwko nie wchodzi w rachube. Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: ruchawka w eterze:)) 10.01.03, 09:53 Witaj dnia nastepnego, czy już lepiej się czujesz?:-) Buźka z rana jak śmietana:-)*** Odpowiedz Link Zgłoś