Gość: Aga
IP: proxy / 157.25.119.*
10.01.03, 16:33
Cześć. Mam pytanie do facetów.
Niedawno rozstałam sie z moim facetem (nie będę Was zadręczać szczegółami i
powodami rozstania). Bardzo to przeżyłam, wyszłam z tego związku mocno
okaleczna i jak na razie nie mam ochoty na jakiekolwiek poważne wiązanie się
z kimkolwiek na stałe. To, że jestem sama nie znaczy, że nie mam ochoty na
seks !
Odpowiedźcie mi proszę, czy jeśli jakaś dziewczyna zaproponowałaby Wam
związek oparty WYŁĄCZNIE na seksie to co byście sobie o niej w tym momencie
pomyśleli ??? Odpowiedzcie mi proszę szczerze.
Czy mam spotykać się z kimś nowym na siłę, dawać mu nadzieję na jakis poważny
i trwały związek, mam go zranić ???
Nie jestem jakąś niewyżytą seksualnie panienką, ale, czy aby kochać się muszę
to robić wyłącznie z osobą, którą kocham ????