Seks z miłości ?

IP: proxy / 157.25.119.* 10.01.03, 16:33
Cześć. Mam pytanie do facetów.
Niedawno rozstałam sie z moim facetem (nie będę Was zadręczać szczegółami i
powodami rozstania). Bardzo to przeżyłam, wyszłam z tego związku mocno
okaleczna i jak na razie nie mam ochoty na jakiekolwiek poważne wiązanie się
z kimkolwiek na stałe. To, że jestem sama nie znaczy, że nie mam ochoty na
seks !
Odpowiedźcie mi proszę, czy jeśli jakaś dziewczyna zaproponowałaby Wam
związek oparty WYŁĄCZNIE na seksie to co byście sobie o niej w tym momencie
pomyśleli ??? Odpowiedzcie mi proszę szczerze.
Czy mam spotykać się z kimś nowym na siłę, dawać mu nadzieję na jakis poważny
i trwały związek, mam go zranić ???
Nie jestem jakąś niewyżytą seksualnie panienką, ale, czy aby kochać się muszę
to robić wyłącznie z osobą, którą kocham ????
    • hip_hopek Re: Seks z miłości ? 10.01.03, 16:51
      hmm no wedlug mnie nie trzeba kochac kogos by z nim "spac" ale moge sie
      przeciez mylic...
    • Gość: Kobalt Re: Seks z miłości ? IP: *.acn.waw.pl 10.01.03, 17:16
      Ad. Odpowiedźcie mi proszę, czy jeśli jakaś dziewczyna zaproponowałaby Wam
      związek oparty WYŁĄCZNIE na seksie to co byście sobie o niej w tym momencie
      pomyśleli ??? Odpowiedzcie mi proszę szczerze.

      Odpowiadam: Zależałoby jaka to dziewczyna i w jaki sposób by uzasadniła swoją
      propozycję (Twoje uzasadnienie nie wywołuje negatywnych reakcji).
    • Gość: Denon Re: Seks z miłości ? IP: *.enterpol.pl / 192.168.13.* 10.01.03, 18:40
      Każdy facet taką propozycją byłby zaskoczony, część z nich wietrzyłaby jakiś
      podstęp i podejrzewała, że za tym się coś kryje, przupuszczam, że jeżeli
      wyjaśnilibyście sobie pewne sprawy to wiekszość nie odmówiłaby z wyjątkiem może
      ortodoksyjnych katolików. Proponuję Ci się jednak nie wychylać, z tym , że
      potrzebujesz tylko seksu, tylko znaleźć faceta i pójść z nim do łóżka, może się
      okazać, że on z Toba też chce być tylko dla seksu i masz sprawę załatwiną.
    • Gość: Dari Re: Seks z miłości ? IP: 213.199.230.* 11.01.03, 21:54
      Aga napisał(a):
      [..]
      > Odpowiedźcie mi proszę, czy jeśli jakaś dziewczyna zaproponowałaby Wam
      > związek oparty WYŁĄCZNIE na seksie to co byście sobie o niej w tym momencie
      > pomyśleli ??? Odpowiedzcie mi proszę szczerze.

      Nie oceniam dziewczyn na tej podstawie.
      Co do moich kolegów to część by pomyślała, że jesteś puszczalska, a część
      by aż piszczała z radości.

      > Czy mam spotykać się z kimś nowym na siłę, dawać mu nadzieję na jakis poważny
      > i trwały związek, mam go zranić ???

      Nie.

      > Nie jestem jakąś niewyżytą seksualnie panienką, ale, czy aby kochać się muszę
      > to robić wyłącznie z osobą, którą kocham ????

      Nie.
      Ale powinnaś mieć świadomość, że możesz z nią mieć dziecko.

      pozdrawiam
      Dari
    • Gość: Dari Re: Seks z miłości ? IP: 213.199.230.* 11.01.03, 21:56
      Aga napisał(a):
      [..]
      > Odpowiedźcie mi proszę, czy jeśli jakaś dziewczyna zaproponowałaby Wam
      > związek oparty WYŁĄCZNIE na seksie to co byście sobie o niej w tym momencie
      > pomyśleli ??? Odpowiedzcie mi proszę szczerze.

      Nie oceniam dziewczyn na tej podstawie.
      Co do moich kolegów to część by pomyślała, że jesteś puszczalska, a część
      by aż piszczała z radości.

      > Czy mam spotykać się z kimś nowym na siłę, dawać mu nadzieję na jakis poważny
      > i trwały związek, mam go zranić ???

      Nie.

      > Nie jestem jakąś niewyżytą seksualnie panienką, ale, czy aby kochać się muszę
      > to robić wyłącznie z osobą, którą kocham ????

      Nie.
      Ale powinnaś mieć świadomość, że możesz z nią mieć dziecko.

      pozdrawiam
      Dari
    • Gość: Dari Re: Seks z miłości ? IP: 213.199.230.* 11.01.03, 21:56
      Aga napisał(a):
      [..]
      > Odpowiedźcie mi proszę, czy jeśli jakaś dziewczyna zaproponowałaby Wam
      > związek oparty WYŁĄCZNIE na seksie to co byście sobie o niej w tym momencie
      > pomyśleli ??? Odpowiedzcie mi proszę szczerze.

      Nie oceniam dziewczyn na tej podstawie.
      Co do moich kolegów to część by pomyślała, że jesteś puszczalska, a część
      by aż piszczała z radości.

      > Czy mam spotykać się z kimś nowym na siłę, dawać mu nadzieję na jakis poważny
      > i trwały związek, mam go zranić ???

      Nie.

      > Nie jestem jakąś niewyżytą seksualnie panienką, ale, czy aby kochać się muszę
      > to robić wyłącznie z osobą, którą kocham ????

      Nie.
      Ale powinnaś mieć świadomość, że możesz z nią mieć dziecko.

      pozdrawiam
      Dari
    • Gość: gong Myślę, że byśmy się zrozumieli... IP: *.izet.pl 14.01.03, 11:10
      Po roztaniu z moją dziewczyną, byłem po prostu wypalony emocjonalnie.
      Spotykałem różne fajne z klasą dziewczyny, zdolne do wspaniałych uczuć,
      inteligentne. Niestety ja nie mogłem odwzajemnić, tego co były mi w stanie dać.
      Sam nie wiem jak to się stało, że bylem nie zdolny do miłości. Chyba żal i
      gorycz oraz strach. Nie ważne. Jestem facetem z dużą potencją. W końcu zacząłem
      lądować w agencjach towarzyskich- nie uważam zeby był to jakiś splendor.
      Szkoda,że nie spotkałem w swoim życiu kogoś takiego, jak TY. Myślę, że byśmy
      się zrozumieli.
    • Gość: mariusz Re: Seks z miłości ? IP: *.coolnet.pl / *.waw.ppp.coolnet.pl 14.01.03, 12:47
      to zdrowe podejście, niczym się nie przejmuj. Sam nieraz tak robię i nie mam z
      tym problemów, dobrze byłoby tylko żeby ta druga osoba nic sobie nie
      obiecywała. Korzystaj z przyjemności jak się da.Życzę powodzenia w
      poszukiwaniach. Tylko niech ten partner do seksu będzie w tym dobry jeżeli ma
      służyć tylko do tego.
    • ptic_a Re: Seks z miłości ? 15.01.03, 11:46
      Albo poznaj żonatego... raczej nie będzie chciał się wiązać emocjonalnie.
    • Gość: Ips Re: Seks z miłości ? IP: *.phils.uj.edu.pl 15.01.03, 12:48
      Witam bardzo.
      przygladam sie zamieszczonym tutaj opiniom i wydaje mi sie, ze jest pewna wazna
      kwestia- faktycznie, istnieje mozliwosc, ze znajdziesz faceta, ktoremu w
      znajomosci moze chodzic tylko o seks. jednak jest tez druga strona- i tutaj nie
      przychylam sie do jednej z opinii, bys po prostu z kims poszla do lozka, a
      potem "sprawdzila", czy facetowi seks wystarcza.
      mysle, ze nalezy w miare wczesnie okreslic swoje oczekiwania wobec relacji z
      druga osoba. by nie zostac uznaną za "puszczalską" (co to za dziwny termin???),
      nie powinno sie to jednak zdarzyc na pierwszym spotkaniu.
      pisze tak dlatego, poniewaz uwazam, iz satysfakcjonujacy seks musi opierac sie
      na pewnym poziomie znajomosci wlasnych potrzeb. rzadko zdarza sie, ze od
      poczatku z kims jest "tak jak ma byc".

      prywatnie sam jestem w dosc podobnej sytuacji- raczej trudno bedzie mi sie w
      cokolwiek zaangazowac (za pare miesiecy wyjezdzam na ponad rok), ale dobry seks
      wspaniale mnie nastawia do zycia, laduje pozytywna energią (jak chyba większość
      ludzi...).

      Coz, pozdrawiam zatem, zycze Ci, bys spotkala odpowiednia osobe, ktora odpowie
      na Twoje potrzeby.
      Po cichu zas sobie bede zyczyl tego samego...

      K.
Pełna wersja