Mam wrazliwe piersi.

IP: 62.233.162.* 15.01.03, 13:57
czesc. odkrylem u siebie idealna rzecz - mam wrazliwe piersi. jestem facetem.
uwielbiam jak partnerka je ssie i gryzie delikatnie sutki.
Pozdrawiam
    • Gość: Guardian girl Re: Mam wrazliwe piersi. IP: *.acn.waw.pl 15.01.03, 14:35
      No to dales mi nadziej, ze tacy faceci sa na swiecie... :)))) Moj facet albo
      tego nie lubi, albo nie chce sie przynac :((
    • Gość: matt Re: Mam wrazliwe piersi. IP: *.coolnet.pl / *.waw.ppp.coolnet.pl 15.01.03, 14:42
      gratulacje, to rzeczywiście niespotykane. Ty szczęściarzu.
    • olivvka Re: Nic niespotykanego 15.01.03, 14:50
      Gość portalu: zibbi napisał(a):

      > czesc. odkrylem u siebie idealna rzecz - mam wrazliwe piersi. jestem facetem.
      > uwielbiam jak partnerka je ssie i gryzie delikatnie sutki.
      > Pozdrawiam

      Witaj zibbi,
      W swoim krótkim życiu spotkałam wielu mężczyzn, którzy lubili pieszczoty ich
      sutków. Wprawdzie mój mąż nie lubi tego typu pieszczot, zwłaszcza zbyt
      gwałtowych, jednak spotkałam już i takiego, który zakładał sobie na sutki
      klamerki, które do granic bólu ściskały jego sutki. Wydaje mi się więc Twoja
      wrażliwość piersi czymś zupełnie normalnym. Ciesz się z tego, to zawsze o jedna
      strefa erogenna więcej na Twoim ciele:-)))

      pozdrawiam
      olivvka
      • Gość: zibbi Re: Nic niespotykanego IP: 62.233.162.* 15.01.03, 15:32
        dodam jeszcze jedna rzecz: pieszczoty moich sutkow sprawiaja mi tak wielka
        przyjemnosc, ze postanowilem zrobic sobie w sutku kolczyk. na sama mysl o tym,
        ze jakas pani mogla by je pocierac i delikatnie przygniatac popadam w stan
        podniecenia. a stalo sie to przypadkowo. ktoregos dnia poprosilem moja
        partnerke zeby ssala moje sutki. zrobila to i oblal mnie dreszcz.
        Dziekuje Wam za odpowiedz.
        Jesli ktos chcialby napisac: insex@o2.pl
      • Gość: Lorack Do Oliwki... IP: *.phils.uj.edu.pl 15.01.03, 16:55
        Oliwko!
        Troche nie na temat, ale strasznie mnie ta kwestia frapuje- czy cały dzien
        sledzisz tutaj wsztstkie watki i na nie odpowiadasz? malo jest dyskusji, w
        ktorych nie znalazlby sie Twoj post.
        Pomyslalem sobie, ze pewnie robisz to, bo sie nudzisz. Tymczasem wszystkie
        Twoje wpisy sa na wysokim poziomie, co oznacza, ze intelektualnie takie
        czynnosci Cie nie mecza... JAk to robisz?
        • olivvka Re: Do Oliwki... 16.01.03, 16:38
          Gość portalu: Lorack napisał(a):

          > Oliwko!
          > Troche nie na temat, ale strasznie mnie ta kwestia frapuje- czy cały dzien
          > sledzisz tutaj wsztstkie watki i na nie odpowiadasz? malo jest dyskusji, w
          > ktorych nie znalazlby sie Twoj post.
          > Pomyslalem sobie, ze pewnie robisz to, bo sie nudzisz. Tymczasem wszystkie
          > Twoje wpisy sa na wysokim poziomie, co oznacza, ze intelektualnie takie
          > czynnosci Cie nie mecza... JAk to robisz?

          Witaj Lorack,
          A stukam sobie bezwzrokowo pomiędzy czynnościami zawodowymi. Co do mojej
          nieustannej obecności tutaj, hmmm, są lepsi ode mnie :-)))
          Mam po prostu otworzone okienko z tym forum i gdy czuję wewnętrzną
          potrzebę "stuknięcia" kilku słów, to robię to szybciutko i na powrót wracam do
          swoich obowiązków. Pisanie naprawde przychodzi mi z łatwością. Naucz się pisać
          bezwzrokowo, a zobaczysz jakie to jest łatwe.

          pozdrawiam serdecznie
          olivvka
    • Gość: Szalony Kucharz Ja też! :-) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 17:02
      Chociaż okres gryzienia (przynajmniej brodawek) mam za sobą - zbyt mocne
      zostawały po tym ślady...


      Szalony Kucharz
Pełna wersja