Ale mi sie chce...

16.01.03, 10:10
ale za darmo sie nie bede produkowac i o tym
opowiadac :)))))))))))))))))))
    • Gość: gong Re: Ale mi sie chce... IP: *.izet.pl 16.01.03, 10:20
      Czego rządasz wzamian? Rozkazuj..................
      • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 10:22
        No, wiadomo, ze chodzi o pieniadze...
        Najlepiej -grube pieniadze :)))))))
        • Gość: gong Re: Ale mi sie chce... IP: *.izet.pl 16.01.03, 10:25
          O.K. Gruba forsa. Możesz na nią liczyć. Czego mogę wymagać? :-)))))))
          • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 10:48
            Mozesz wymagac dlugich opowiesci o tym czego
            mi sie chce :))))
            • Gość: gong Re: Ale mi sie chce... IP: *.izet.pl 16.01.03, 10:50
              Zgoda. Uchyl-w ramach promocji-rąbka tajemnicy. Daj próbkę swoich opowieści. :-
              )))
              • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 11:53
                Tak z grubsza to chce mi sie faceta :))))))
                • Gość: gong Re: Ale mi sie chce... IP: *.izet.pl 16.01.03, 12:30
                  Faceta, ale czy tylko wirtualnie? :-)))))))))))
                  • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 12:46
                    A potrafisz to zrobic wirtualnie???
                    • Gość: gong W ten sposób..... IP: *.izet.pl 16.01.03, 13:09
                      meduza4 napisała:

                      > A potrafisz to zrobic wirtualnie???

                      W ten sposób, jestem totalnym beztalenciem ( być może za wyjątkiem
                      opowiadań,ale to nie toooooooo).
                      Pozostaje nam droga werbalna. Co Ty na to? :-))))
                      • meduza4 Re: W ten sposób..... 16.01.03, 13:13
                        Werbalnie? Hmmm... Werbalnie to mozna sobie tylko
                        poopowiadac... :))))))))))
                        • Gość: gong Re: W ten sposób..... IP: *.izet.pl 16.01.03, 13:17
                          Zawsze to jakiś początek. Następna faza może byc organoleptyczna!!!:))))))
                        • Gość: gong Re: W ten sposób..... IP: *.izet.pl 16.01.03, 13:20
                          Zawsze to jakiś początek. Następna faza może byc organoleptyczna!!!:))))))
                          • meduza4 Re: W ten sposób..... 16.01.03, 13:24
                            Czy faza organoleptyczna to jest cos takiego,
                            ze jeden organ lepi sie do drugiego organu? :))))))
                            • Gość: gong :-))))))) IP: *.izet.pl 16.01.03, 13:31
                              meduza4 napisała:

                              > Czy faza organoleptyczna to jest cos takiego,
                              > ze jeden organ lepi sie do drugiego organu? :))))))
                              Jest to proces lepiąco - ssący:0

                              • meduza4 Re: :-))))))) 16.01.03, 13:40
                                Musisz mi zademonstrowac :)))
                                Ja tam nie znam takich fachowych okreslen...
                                Co tu wymagac od niewyksztalconej sprzataczki :)
                                • Gość: gong Sprzątaczki.... IP: *.izet.pl 16.01.03, 14:16
                                  Sprzątaczka ma fach w ręku. Z racji zawodu potrafii czyścić...itp.
                                  Natomiast,aby cokolwiek Tobie zademonstrować, muszę się z tobą zobaczyć. Sama
                                  rozumiesz....:)
                                  • meduza4 Re: Sprzątaczki.... 16.01.03, 14:48
                                    A moze sprzatam w twojej firmie?
                                    • Gość: gong Jeżeli.... IP: *.izet.pl 17.01.03, 08:33
                                      Jeżeli w Łodzi, to istnieje takie prawdopodobieństwo....:-)))
                                      • meduza4 Re: Jeżeli.... 17.01.03, 09:25
                                        No niestety nie... Ale zawsze mozna zmienic prace:)
                                        • Gość: gong :-((((( IP: *.izet.pl 17.01.03, 09:32
                                          Żeby być obok Ciebie, to gdzie?:)
                                          • meduza4 Re: :-((((( 17.01.03, 09:45
                                            A moze to ja chce zmienic sobie prace!
                                            W koncu ile mozna byc sprzataczka :)))))
                                            • Gość: gong Zmiana pracy IP: *.izet.pl 17.01.03, 11:42
                                              meduza4 napisała:

                                              > A moze to ja chce zmienic sobie prace!
                                              > W koncu ile mozna byc sprzataczka :)))))

                                              Zatem może praca lekka, łatwa i przyjemna, np. głównie leżąca...:)))
                                              • meduza4 Re: Zmiana pracy 17.01.03, 11:53
                                                A jakie wynagrodzenie bede otrzymywac?
                                                • Gość: gong wynagrodzenie IP: *.izet.pl 20.01.03, 15:50
                                                  meduza4 napisała:

                                                  > A jakie wynagrodzenie bede otrzymywac?

                                                  Ciuchy, jedzenie, dach nad głową i....same przyjemności
                                                  • meduza4 Re: wynagrodzenie 20.01.03, 15:55
                                                    A gdzie gotowka???
                                                  • Gość: gong Re: wynagrodzenie IP: *.izet.pl 21.01.03, 10:05
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > A gdzie gotowka???

                                                    Na lokacie trzy letniej:)
    • Gość: Kobalt Re: Ale mi sie chce... IP: *.acn.waw.pl 16.01.03, 10:53
      Meduza jak zwykle w formie.
      Erotyka na wesoło, przypomnij mi, Twój rozmiar czaszy biustonosza to E -
      piątka ?:)
      • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 11:57
        J a tam nie wiem czy piatka czy nie:) Wiem natomiast
        co sama nosze :)))
    • Gość: smyk Re: Meduzo ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.01.03, 11:03
      To co - tata nie daje Ci kieszonkowego ?
      • meduza4 Kurde Smyk! 16.01.03, 11:55
        Wprawdzie dostalam wczoraj od ojca pare zlotych
        ale za duza jestem zeby tak co miesiac od staruszkow
        kase wyciagac!
        • Gość: jerry2023 Re: Kto chce mi wylizać stopy? IP: *.pkobp.pl 16.01.03, 12:27
          Gość portalu: Ewusia napisał(a):

          > Niezależnie od płci i wieku - jeżeli umiecie pracować językiem przy stopach
          > pięknej dwudziestokilkulatki, piszcie. Seks nie wchodzi w grę. Oszczędźcie
          > sobie głupich dowcipów.

          hmm.
          Bardzo kuszące. A może jeszcze potem posprzątać w mieszkanku?
          A co piękna dwudziestokilkulatka zrobi w zamian?
    • garou_ Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 12:36
      meduza4 napisała:

      > ale za darmo sie nie bede produkowac i o tym
      > opowiadac :)))))))))))))))))))

      wielka mi tajemnica, wiadomo co kobieta chce. Mam jeszcze za to płacic?:-)))
      • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 12:48
        Co ty opowiadasz??? A ja ciagle slysze, jak faceci
        mowia, ze nie wiedza czego chca kobiety!
        Tamci nie wiedza a ty jeden wiesz??? :))))
        • garou_ Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 13:14
          meduza4 napisała:

          > Co ty opowiadasz??? A ja ciagle slysze, jak faceci
          > mowia, ze nie wiedza czego chca kobiety!
          > Tamci nie wiedza a ty jeden wiesz??? :))))

          Nigdy nie rozumiałem dlaczego faceci nie wiedza czego chca kobiety.
          Przeciez to proste chcecie czuc sie dowartosciowane, potrzebujecie ciepła
          miłosci ale takze wyrafinowanych pieszczot i seksu doprowadzajacego do odlotu.
          czy sie myle?:-))))
          • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 13:26
            Dodalabym jeszcze, ze potrzebujemy tez dobrej
            pracy i pieniedzy :))))))))))))
            --
            I'm only human born to make mistakes...
            • garou_ Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 13:39
              Na to nie mamy wpływu......widzisz jakie to proste.
              Wazne jest tez by miec wybujała wyobraznie erotyczna.
              Z tym akurat u mnie nie ma problemu :-))))))
              • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 16.01.03, 14:45
                Z wyobraznia to i u mnie nie ma problemu :)))
    • rb13 Re: Ale mi sie chce... 17.01.03, 10:27
      Sprzątaczke z referencjami przyjmę i przetestuję ( bez podtekstów) .Praca w
      firmie zachodniej...
      • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 17.01.03, 10:34
        A ja sie moge zatrudnic?
    • Gość: rb13 Re: Ale mi sie chce... IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 17.01.03, 12:36
      ...a dobra jesteś ...? W sprzątaniu oczywiście ! I jak tam referencje?
      • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 17.01.03, 12:39
        W sprzataniu dobra jestem! A po co mi referencje
        jak przeciez szczotke od odkurzacza odroznie,
        jak rowniez szmate do garow od szmaty do podlogi :)))
        • rb13 Re: Ale mi sie chce... 17.01.03, 13:49
          ...bez referencj nie przyjmuję i bez znajomości jezyków obcych conajmniej dwóch
          zachodnich i najlepiej to minimum licencjat potrzebny jest.Sprzatanie to nie
          taka sobie łatwa praca co sie nie którym wydaje.To za komuny zaniżano kryteria
          zdolności do wykonywania tak odpowiedzialnej pracy jak sprzatanie.Takie teraz
          wymagania są. Chętnych z wyższym wykształceniem już dwóch się zjawiło z c.v. i
          listami motywacyjnymi.
          A w USA to nawet z tytułem dr sprzatają nasi rodacy biurowce , a co w naszym
          kraju gorsze śmieci są.trzeba równac do najlepszych!
          • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 17.01.03, 14:01
            Dobra szefie -przesle ci CV, list motywacyjny,
            odpis dyplomu ukonczenia studiow magisterskich, itd...
            Referencje... Hmmm -daloby sie ale nie w tym fachu...
            Jezyki zachodnie, slabo bo slabo, ale znam...
            Tak wiec nie mow mi, ze sie na sprzataczke nie nadaje
            :))))
        • rb13 Re: Ale mi sie chce... 17.01.03, 14:23
          Przekonałaś mnie prawie do siebie Meduzo .Jeszcze tylko czeka Cie rozmowa
          kwalifikacyjna i prawdopodobnie przyjęcie. Aha badania lekarskie pokrywasz z
          własnej kieszeni i za szkolenie bhp też zapłacisz (to potrącimy Ci z pierwszej
          pensji). Proponujemy Ci ze wzgledu na te wyższe studia płace wysokości 800,00
          zł brutto no jakby te jezyki( a szczególnie francuski-rozumiecie o co mi
          chodzi )były troche lepiej opanowane to może bedzie podwyżka jak Meduzo się w
          sprawdzicie podczas pierwszej rozmowy.A wiecie oczywiście ,że jako boss Wasz to
          mam odpowiednie wykształcenie do prowadzenia firmy ,bo zawodówke rolniczą
          skończyłem i jezyków to ja w ząb nie umiem bo i po co.Ja umiem kasę robić!
          Wyście tyle lat się uczyli i nawet jak piszecie sprzątac porządnie nie
          potraficie , bo co ze szmatą po biurze bedziecie chciały mi latać -jak u mnie
          to mopem się sprząta.Coście to za uniwersytet kończyli Meduzo jakiś za komuny
          napewno ? A może i doktorat też macie oj to bedzie gorzej?
          • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 17.01.03, 14:43
            Jaki uniwersytet? A wychyl glowe przez okno i zobacz
            co tam na szacownym starym uniwerku napisali :))))
            Ale za prace sprzataczki na razie podziekuje
            -moze lepiej ten doktorat zrobie! I bez niego zreszta,
            jak i bez znajomosci francuskiego troche lepiej mi tu
            placa! A i obecny szef wymagan takich znowu duzych
            nie ma bo juz 60-ke skonczyl przed swietami :))))))
            • rb13 Re: Ale mi sie chce... 17.01.03, 17:15
              Podobacie mi się Meduzo umiecie o siebie walczyć . To dostajecie stanowisko
              starszej sprzataczki i 1500 zł + premia od pierwszego lutego. Z tym językiem to
              trudno jak nie macie w tym kierunku zdolności to może jakaś inna będzie umiała
              to robić.
Pełna wersja