tulkas
18.01.03, 15:09
To takie ekscytujace, gdy siadacie na brzegu parkowej laweczki. Nozka na
nozce. Krotka spodniczka. Stopka swidrujaca w szpileczce. A gdy sie
spostrzezecie (domyslicie) ze jakis przystojniak sie przyglada, moze
rozpoczniecie gre. Mini nieco wyzej, kokietliwie zawisajacycy bucik na
koniuszkach palcow... i delikatny usmiech i spojrzenie. I nic tylko sie
zatracic w tej grze. Kobiety, czemu wiec zakladacie spodnie?