szacunek

18.01.03, 15:12
jestem osoba mloda i z wielkim zainteresowaniem czytam to forum.Zauwayzlam,ze
jest tutaj wiele intelgentnych i wrazliwych osob,ktore w swietny sposob
podchodza do spraw seksu.
postanowilam sie wiec poradzic was w moze glupiej i naiwnej,ale dla
mnie:waznej sprawie.
nie jestem juz dziewica,pierwszy raz przezylam z osoba,ktora naprawde
kochalam.kilka miesiecy temu zerwalam,powody nie sa istotne.
uwielbiam sie bawic,*calowac* i poznawac innych ludzi.
Zastanawiam sie tylko czy mozna stworzyc uklad bez milosci,ale z konaktami
intymnymi i WZAJEMNYM SZACUNKIEM?
ni mam problemow z poznawaniem facetow i umawianiem sie z nimi.Fascynuja mnie
meskie ciala,uwielbiam utrzymywac konakty fizyczne(aktualnienie mam ochoty
sie kochac ,mowie tutaj glowni o pocalunkach i innych,bardziej zaawansowanych
pieszczotach),ale..nie wiem czy to wynika z jakiejs zupelnie normalnej
potrzeby,czy to sa tylko (albo AZ)kompleksy:nie chcialabym byc zapomniana.Nie
chce byc traktowana jako kolejna zaliczona d..,tylko :chociazby na jedna noc
stworzyc cos,co sprawiloby,ze ta druga osoba bedzie mnie milo i z szacunkiem
wspominac.
czy to jest w ogole mozliwe?jak to zrobic?czym to jest uwarunkowane?tylko i
wylacznie umiejetnosciami,kotre ew.posiadam w TYCH kwestiach?
mam nadzieje,ze w miare jasno przedstawilam moj 'problem'.
    • Gość: Kobalt Re: szacunek IP: *.acn.waw.pl 18.01.03, 16:06
      Jest to możliwe, ale trzeba mieć szczęście/dobrą rękę do wyboru partnera do
      takich igraszek. Twoje umiejętności seksualne nie są tak istotne z punktu
      widzenia zaskarbienia sobie szacunku krótkotrwałego partnera, jak istotne jest
      to "coś" co sprawia że kogoś cenimy i szanujemy, jest to czasem nazywane
      charyzmą, klasą etc. Nie będę tu wyjaśniał na czym zbudowana jest charyzma, bo
      po co ?:)
      • Gość: t Re: szacunek IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 18.01.03, 21:39
        wydaje mi się, ze dodatkowo ( a może przede wszystkim?)konieczna jest tu
        dojrzałość partnera, i to nie metrykalna a emocjonalna, o nią nie jest tak
        łatwo , ale zdarza się jeszcze , powodzenia :)
    • Gość: Dari Oczywiście, że można. IP: 213.199.230.* 19.01.03, 15:44
      confused4 napisała:
      [..]
      > Zastanawiam sie tylko czy mozna stworzyc uklad bez milosci,ale z konaktami
      > intymnymi i WZAJEMNYM SZACUNKIEM?

      Oczywiście, że można. Do tego potrzeba jednak dwojga ludzi wrażliwych lub
      co najmniej z empatią, które potrafią dostrzegać w drugim człowieku osobę,
      a nie tylko korzyści.

      > pieszczotach),ale..nie wiem czy to wynika z jakiejs zupelnie normalnej
      [..]
      > mam nadzieje,ze w miare jasno przedstawilam moj 'problem'.

      Jasno. Co zrobić? Przede wszystkim nie traktować drugiej osoby przedmiotowo,
      nie dać się samej traktować przedmiotowo - no chyba, że podczas takiej zabawy, gry -
      otwierać swoje jestestwo przed partnerem i wgryzać się w jego, a nie szukać tylko
      wyładowania się seksualnego.

      pozdrawiam
      Dari
      • seksuolog Po co i przez ile czasu? 19.01.03, 17:57
        Gość portalu: Dari napisał(a):

        > confused4 napisała:
        > [..]
        > > Zastanawiam sie tylko czy mozna stworzyc uklad bez milosci,ale z
        > > konaktami
        > > intymnymi i WZAJEMNYM SZACUNKIEM?
        > Oczywiście, że można. Do tego potrzeba jednak dwojga ludzi wrażliwych lub
        > co najmniej z empatią, które potrafią dostrzegać w drugim człowieku osobę,
        > a nie tylko korzyści.

        Zgadza sie. Ale jest tu jeszcze pare problemow: Poniewaz chodzi o osobe mloda
        po pierwszym doswiadczeniu nalezaloby wyjasnic dlaczego chcialaby sie ustawic
        w takim zwiazku? Czy wynika to z negatywnego przezycia poprzedniego uczucia?
        Z checi unikniecia mozliwego zawodu w przyszlosci? Checi unikniecia milosci
        jako zrodla ogromnej polaryzacji uczuciowej (najpierw bang potem dol)? Czy
        wylaczenia mezczyzn jako obiektu milosci?

        > > pieszczotach),ale..nie wiem czy to wynika z jakiejs zupelnie normalnej
        > >[..] mam nadzieje,ze w miare jasno przedstawilam moj 'problem'.
        > Jasno. Co zrobić? Przede wszystkim nie traktować drugiej osoby przedmiotowo,
        > nie dać się samej traktować przedmiotowo - no chyba, że podczas takiej
        > zabawy, gry - otwierać swoje jestestwo przed partnerem i wgryzać się w jego,
        >a nie szukać tylko wyładowania się seksualnego.
        > pozdrawiam
        > Dari

        Tu masz racje: zwiazek oparty na szacunku powinien uwzgledniac aspekty
        osobowe. Zwiazane jest to rowniez z pytaniem jak dlugo taki zwiazek mialby
        trwac i po co? Zwiazki w ktorych nie ma przyciagania uczuciowego ewoluuja w
        dwie strony: albo miedzy partnerami nawiazuje sie wiez osobowa ktora ich
        zbliza albo oddalaja sie od siebie i to szybko.
        • Gość: selene Re: Po co i przez ile czasu? IP: *.chello.pl 19.01.03, 18:52
          Oj biedna ty,biedna, wielu takich facetów o jakich ci chodzi nie znajdziesz.
          A jak już znajdziesz , to czy nie warto takiego zatrzymać na dłużej, może nawet
          się w nim zakochać?
          W tych sprawach trudno jest zachować zimną krew , zresztą można być wtedy
          uznanym za cynicznego manipulanta.
          tak czy owak doradzam bardzo starannie dobierac sobie partnerów erotycznych.
          Trzeba się szanować!
Pełna wersja