Przelecieliście kiedyś żonę kolegi lub coś podobn.

IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 24.01.03, 12:33
Przelecieliście kiedyś żonę kolegi lub coś podobego,na przykład dziewczynę
kolegi.Jeśli tak to opowiedzcie jak było i czy sprawiało wam to wielką
przyjemność.
A może wy kobietki rżnełyście się z mężem koleżanki czy coś w tym stylu?
    • verka.w Re: Przelecieliście kiedyś żonę kolegi lub coś po 24.01.03, 13:04
      Gość portalu: Amadeusz napisał(a):

      > Przelecieliście kiedyś żonę kolegi lub coś podobego,na przykład dziewczynę
      > kolegi.Jeśli tak to opowiedzcie jak było i czy sprawiało wam to wielką
      > przyjemność.
      > A może wy kobietki rżnełyście się z mężem koleżanki czy coś w tym stylu?

      A co? probujesz znalezc dla siebie usprawiedliwienie ze inni tez tak robia?
      • Gość: nimfa Re: Przelecieliście kiedyś żonę kolegi lub coś po IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 13:09
        zwyrodnialec
    • szmaragdzik Re: Przelecieliście kiedyś żonę kolegi lub coś po 24.01.03, 13:12
      No co wy facet szuka sensacji po prostu:))))))))
    • meduza4 Nareszcie sie dowiedzialam 24.01.03, 13:19
      ze zona lub dziewczyna kolegi to "cos" a nie osoba...
    • Gość: erotoman Re: Przelecieliście kiedyś żonę kolegi lub coś po IP: *.chello.pl 24.01.03, 16:19
      Ja kiedyś przeleciałem pluszowego misia. On był podobny do żony mojego kolegi!

      Ale była jazda!
    • Gość: loko Re: Przelecieliście kiedyś żonę kolegi lub coś po IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.03, 18:24
      ciebie debilu powinien kolega przeleciec
Pełna wersja