Sex po slubie.Totalny idiotyzm .

IP: *.ne.client2.attbi.com 28.01.03, 19:59
Powiedzcie co myslicie na ten temat.Mysle ze jezeli ktoras dziewczyna czeka
na sex do slubu to uwazam (calkiem powaznie) ze jest z nia cos nie tak.Uwazam
ze jezeli dwoje mlodych ludzi sie kocha , to raczej jest to wskazane isc ze
soba do lozka.Oczywiscie trzeba pamietac o zabezpieczeniu.

Ja wychodze z zalozenia ze jezeli w lozku cos nie tak i to w zwiazku tak
samo,gadanie o religi i wierze to zabobony i objaw totalnej ciemnoty.
Moze ktores kobiety wypowiedza sie na ten temat ,dlaczego warto i dlaczego
nie warto czekac z sexem do slubu.Nie sadze ze jakikolwiek (zdrowy na umysle
i w pelni sprawny) facet mowi ze czeka z sexem do slubu.

Dziekuje i pozdrawiam
    • Gość: Kobalt Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: *.acn.waw.pl 28.01.03, 20:01
      Dziękuję i pozdrawiam
    • Gość: Juno Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: *.gnmipr.gm.com 12.03.03, 17:42
      Jest to totalne zacofanie.
      Wiele dziewczyn ukrywa sie z obawy przed opinia publiczna.
    • Gość: bodo Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 23:28
      Może to trochę obok tematu ale zabawne.
      Dawno temu miałem kolegę wschodzącą gwiazdę roka a ten kolega miał dziewczynę
      taką na poważnie. Kolega był typem gawędziarza i niepytany opowiadał w męskim
      gronie ze szczególami jakim to wyrafinowanym a czasami wyuzdanym praktykom
      sexualnym z ową dziewczyną się oddają. Wszyscy słuchliśmy tego z podziwem
      niektórzy z nieukrywaną zazdrością. Po pewnym czasie pobrali się i zostali
      przykładnym małżeństwem. Kilka lat póżniej podczas jakiejś imprezy z ich
      udziałem rozpoczęła sie dyskusja na temat sexu przed... w trakcie której owa
      pani pryncypialnie oświadczyła "My z Wiesiem zaczeliśmy dopiero po ślubie"
      Wyobrażcie sobie teraz minę Wiesia i miny licznych śwadków wcześniejszych
      opowieści Wiesia.
      Może ta przypowieść da trochę do myślenia
      pozdrawiam
      • Gość: monika Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: 62.233.213.* 13.03.03, 10:21
        Gość portalu: bodo napisał(a):

        > Może to trochę obok tematu ale zabawne.
        > Dawno temu miałem kolegę wschodzącą gwiazdę roka a ten kolega miał dziewczynę
        > taką na poważnie. Kolega był typem gawędziarza i niepytany opowiadał w męskim
        > gronie ze szczególami jakim to wyrafinowanym a czasami wyuzdanym praktykom
        > sexualnym z ową dziewczyną się oddają. Wszyscy słuchliśmy tego z podziwem
        > niektórzy z nieukrywaną zazdrością. Po pewnym czasie pobrali się i zostali
        > przykładnym małżeństwem. Kilka lat póżniej podczas jakiejś imprezy z ich
        > udziałem rozpoczęła sie dyskusja na temat sexu przed... w trakcie której owa
        > pani pryncypialnie oświadczyła "My z Wiesiem zaczeliśmy dopiero po ślubie"
        > Wyobrażcie sobie teraz minę Wiesia i miny licznych śwadków wcześniejszych
        > opowieści Wiesia.
        > Może ta przypowieść da trochę do myślenia
        > pozdrawiam


        Krowa, ktora duzo ryczy, malo mleka daje........:)
    • inus Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . 13.03.03, 11:33
      Ja nie mieszam religii z seksem,uważam,ze to prywatna i indywidualna sprawa
      kazdego czlowieka nie związana z religią,ale stwierdzenie,ze seks przed ślubem
      jest grzechem i że przez to traci się szacunek do drugiej osoby jest po prostu
      smieszne i nie rozumiem takich ludzi.
    • bs0 Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . 15.03.03, 03:39
      Jeżeli z pobudek religijnych to pewnie, że bzdura. Kiedyś kiedy ludzie mocno
      przejmowali się nakazami czarnych, to potrzeba seksu często przyspieszała ślub.
      Zwłaszcza, że onanizm też potępiają. Mam znajomych udane małżeństwo już z 10
      lat po ślubie, oni czekali no i wyszło. Tylko ile razy nie wyjdzie. Małżeństwo
      niedobrane seksualnie to tragedia, jeżeli jeszcze są dzieci to zupełna
      katastrofa. Najczęściej do ślubu czekają wierzące kobiety i one potem
      najbardziej za to pokutują. Bo jeżeli jest jej źle w łóżku z mężem to robi co
      może, żeby unikać seksu. Co dalej wiadomo...zdrady, wojny, mordobicia itd...
      chyba że szybko dojdzie do rozwodu. Dobry sex to lepsza gwarancja udanego
      związku niż błogosławieństwo biskupa.
      • Gość: Wicio Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.03, 12:37
        Też uważam, że czekać do ślubu to bezsens. Ale znam parę, która tak zrobiła, bo
        oboje tego chcieli i wszystko jest ok. Ale znam i taką, która po latach się
        rozeszła, bo żona traktowała seks bardzo po bożemu (czytaj: tylko do
        prokreacji - a mają jedno dziecko).
        Ogólnie uważam, że należy poznać się we wszystkich aspektach życia, żeby potem
        nie było problemów.
    • Gość: szaweł co mi się nie podoba w waszych wypowiedziach IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 09:38
      otóż bardzo krzywdzące jest powtarzające się twierdzenie, że "seks dopiero po
      ślubie" jest idiotyczne jeśli wynika z poglądów religijnych. Nikt Wam nie
      broni "kochać" się przed ślubem, ale bądźcie bardziej tolerancyjni dla tych,
      kórzy mają głeboką wiarę religijną i myślą i czują inaczej. Jestem religijny,
      nikogo nie potępiam, ale czemu ośmieszacie innych tylko dlatego że mają inne
      poglądy. Przecież to wyraz totalnego braku tolerancji, o który Wy często
      oskarżacie ludzi wierzących. Twierdzenie jakoby kobiety, które zaczęły sie
      kochać po ślubie, są bardziej oziębłe jest po prostu śmieszne.

      A teraz troche psychologii :

      ja mam świadomość że moja żona nie miała innego mężczyzny przede mną. Nie
      zamartiam się czy z innym jej było lepiej czy gorzej, a i tak staram sie jak
      najlepiej wypaść. Często mężowie bywają "zazdrosni" o "wszcześniejsze" doznania
      żon mimo iż sami nie byli święci. Ja tego problemu nie mam. Ponadto odsetek
      żon, kóre zdradzają jest dużo większy u tych które miały duże doświadczenie
      seksulane z różnymi partnerami (to samo dotyczy mężczyzn).

      Więc jak spotkacie kobietę(mężczyznę) ktory nie chce seksu aż do ślubu, to nie
      musi znaczyć, że coś z nim nie tak, ale świadczyć może że potrafi panować nad
      swoimi popędami i jest może być dobrym kandydatem na mężą(żone). Swoją drogą
      mężczyźni (niezależnie od ich przygód seksulanych) (no i oczywiście nie
      wszyscy) podświadomie szukają kobiet czystych. Nie bez przyczyny nazwano to
      kiedyś cnotą ( a lata temu nie wszyscy byli "święci" )

      Pozdrawiam

      ps.
      mój seks, mimo że rozpoczęty po ślubie jest bardzo udany. To prawda że w
      czasach narzeczęństwa było ciężko sie powstrzymać (chciałem seksu tu i teraz :-
      ) ale dziś z perspektywy czasu nie żałuje, bo nauczyłem się kochać nie dla
      seksu, ale dla człowieka.... i jescze jedno. Jeśli bym pokochał kobięte, która
      kochała sie już z innymi , problemu bym z tego nie robił ... bo nie o to
      chodzi.
      • Gość: xyz Re: co mi się nie podoba w waszych wypowiedziach IP: 62.233.139.* 17.03.03, 17:56
        Gratuluję Ci Szawle że jest Wam tak świetnie w łóżku. Czy nie uważasz jednak,
        że wchodzenie na forum Erotica to jest w jakimś stopniu zdrada małżonki? Czego
        tutaj szukasz? Ale ja nie o tym chciałam....Mam koleżanę, która jest ze swoim
        partnerem już z 11 lat. Byli dla siebie pierwszymi i jedynymi partnerami.
        Wiecie, co powiedziała mi jakieś 2 lata temu? Mianowicie to, że oboje
        zastanawiają się jak to jest przeżyć sex z innymi osobami. Myślę że w ciągu
        tych 2 lat, chociaż tego nie mówią na głos, już się przekonali- oboje.
        • Gość: Jureek Re: pisanie na forum - zdradą? IP: 212.185.202.* 15.04.03, 12:04
          Gość portalu: xyz napisał(a):

          > Gratuluję Ci Szawle że jest Wam tak świetnie w łóżku. Czy nie uważasz jednak,
          > że wchodzenie na forum Erotica to jest w jakimś stopniu zdrada małżonki?
          > Czego tutaj szukasz?

          A po co się wchodzi i pisze na forum? Według mnie po to, żeby dyskutować, wymieniać poglądy, przekonywać do swoich racji... Co to ma wspólnego ze zdradą małżeńską? Czyżbyś sugerowała, że wszyscy piszący tutaj traktują to forum jako okazję do nawiązania znajomości owocującej "skokiem w bok"?
          Jurek

        • Gość: Jureek Re: co mi się nie podoba w waszych wypowiedziach IP: 212.185.202.* 15.04.03, 12:08
          Gość portalu: xyz napisał(a):

          > Gratuluję Ci Szawle że jest Wam tak świetnie w łóżku. Czy nie uważasz jednak,
          > że wchodzenie na forum Erotica to jest w jakimś stopniu zdrada małżonki? Czego
          > tutaj szukasz?

          I jeszcze jedno. To co napisałaś powyżej traktuję jako próbę wyeliminowania z dyskusji osób nie pasujących poglądami do większości tzw. nowoczesnych. I to mi się tak samo nie podoba, jak i brak tolerancji zauważony przez Szawła.
          Jurek
    • Gość: alex Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: *.chello.pl 27.03.03, 17:27
      a dlaczego jest "wskazane" żeby iść do łóżka ? to, że Ty nie możesz wytrzymać
      to nie znaczy, że kobieta ma równie wygórowane potrzeby.....a do religii to się
      lepiej nie mieszaj...
    • Gość: B_S Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: 217.153.133.* 29.03.03, 00:40
      Najważniejsze to robić rzeczy na które ma się ochotę. Czekać na sex do ślubu i
      męcząc się z powodu przestróg księdza, babci, mamy, rodziny (do wyboru) to po
      prostu debilizm. Jeżeli dwie osoby chcą i są siebie powinny olać zakazy
      kościoła, tym bardziej że kościół wybacza a zakazy, które w nim obowiązują
      pochodzą z czasów gdy ludzie żenili się bardzo młodo, często wcześniej niż
      mieli ochotę na sex...żenili się to złe słowo byli żenieni lub wydawali za mąż,
      jakoś w tym kościół nie widział nic złego. Chyba że średniowieczne świry
      gwałciły dzieci więc może po to ten zakaz.

      Przegięcie w drugą stronę, np. panna idzie do łóżka z gościem, do którego nic
      nie czuje, ani psychicznie ani fizycznie, nie robi tego nawet z powodu potrzeby
      seksualnej tylko dla zasady, aby pokazać koleżankom, że nie jest dziewica...
      tragedia i głupota.

      O faceta nie ma przeciwwskazań żeby zaczynał jak najwcześniej byle używał gum.
      Także bogate doświadczenia, także te z agencji są kapitałem na przyszłość bo
      wyniesiona nauka jest w małżeństwie bezcenna.

      Co do opisywanych sytuacji, kiedy para czekała do ślubu i potem było super. To
      jasne, że jest to możliwe i nawet częste. Ale popatrzcie dookoła, ile znacie
      wypadków kiedy para była ze sobą długo całe lata, przymierzali się do ślubu
      (żadnego seksu) itd... a potem nagle jedno z nich poznaje przypadkiem kogoś i
      praktycznie od ręki idzie do łóżka, zakochuje się zrywa poprzednią znajomość.
      Po prostu chemia.

      P.S.
      Znałem pannę, która przespała się pierwszy raz z mężem po ślubie, gość był
      zachwycony. Tylko potem dowiedział się, że panna ciągnęła jak lokomotywa, a na
      osiedlu miała ksywę "Królowa Lachy". Ekstra nie. Wolałbym wiedzieć, że żona
      miała kogoś wcześniej z którym była związana ale wolała mnie niż, że ciągnęła
      laskę połowie znajomych.
      • ignacja1 Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . 29.03.03, 13:06
        Ludzie ! Strasznie brakuje Wam tolerancji ! Nie mozna pisac, że cos jest
        debilizmem, jeśli my mamy inne zdanie. Ja też nie czekam do ślubu ze
        współżyciem; jestem niewierząca, ale nie krytykuję tych, którzy wierza i
        podporzadkowuja sie zasadom swojej wiary.

        > prostu debilizm. Jeżeli dwie osoby chcą i są siebie powinny olać zakazy
        > kościoła,

        Ale jeżeli są głęboko wierzące i uważają, że warto czekać, nawet gdy jest to
        trudne, to właśnie powinny poczekać, by być w zgodzie ze swoim sumieniem i z
        wyznawanymi zadasami.

        > Przegięcie w drugą stronę, np. panna idzie do łóżka z gościem, do którego nic
        > nie czuje, ani psychicznie ani fizycznie, nie robi tego nawet z powodu
        > tragedia i głupota.

        Normalna kobieta do lozka z facetem nie pojdzie, jesli ten jej fizycznie nie
        pociaga.

        > O faceta nie ma przeciwwskazań żeby zaczynał jak najwcześniej byle używał
        > gum.
        > Także bogate doświadczenia, także te z agencji są kapitałem na przyszłość bo
        > wyniesiona nauka jest w małżeństwie bezcenna.

        A od kiedy to inne zasady obowiazuja faceta i kobiete ?? Pierwsze slysze.
        Ja bym czula obrzydzenie do faceta, ktory wczesniej zabawial sie z paniami z
        agencji... Poza tym dla mnie oznaczaloby to jego brak dojrzalosci i
        przedkladanie przyjemnosci(bleee) ponad rozsadek.

        Nikt nikomu nie kaze miec okreslonych zasad, ale określanie "obiektywnie" co
        jest dobre, a co glupie, jest pojsciem na latwizne.
        Badzmy tolerancyjni !

        pozdrawiam
        Ignacja
        • Gość: hawjer Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: 193.171.89.* 29.03.03, 15:12
          rozumiem jeszcze brak seksu po slubie, ale przed?
    • Gość: Ksiadz Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: *.aeg.datatec.com 01.04.03, 23:50
      Drogie dziecko zbladzilas...
      Prosze nie grzesz wiecej...

      Gość portalu: gelson napisał(a):

      > Powiedzcie co myslicie na ten temat.Mysle ze jezeli ktoras dziewczyna czeka
      > na sex do slubu to uwazam (calkiem powaznie) ze jest z nia cos nie tak.Uwazam
      > ze jezeli dwoje mlodych ludzi sie kocha , to raczej jest to wskazane isc ze
      > soba do lozka.Oczywiscie trzeba pamietac o zabezpieczeniu.
      >
      > Ja wychodze z zalozenia ze jezeli w lozku cos nie tak i to w zwiazku tak
      > samo,gadanie o religi i wierze to zabobony i objaw totalnej ciemnoty.
      > Moze ktores kobiety wypowiedza sie na ten temat ,dlaczego warto i dlaczego
      > nie warto czekac z sexem do slubu.Nie sadze ze jakikolwiek (zdrowy na umysle
      > i w pelni sprawny) facet mowi ze czeka z sexem do slubu.
      >
      > Dziekuje i pozdrawiam
      • Gość: Powaznie Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: 193.54.50.* 16.04.03, 15:23
        Ludzie powinni się przede wszystkim kierować sercem, o hasło "Sex przed ślubem"
        jest idiotyczne ponieważ jest strasznie puste !!!!
    • Gość: pim Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: *.net.autocom.pl 17.04.03, 01:30
      troche ostra ta krytyka...
      ale ja rowniez nie mam najlepszej opini o czekaniu...nie wiadomo na co....
      mysle ze oni odlkladaja to na po slubie tylko i wylacznie z powodu wpojonych
      nakazow. bez obrazy, ale uwazam ze takie osoby maja slaby charakter, sa
      zagubieni- i dlatego dorabiaja sobie filozofie, bo tak latwiej jest im zyc, tak
      jak tu ktos powiedzial, nie musi sie martwic czy jesst wystarczajaco dobry a
      takze inne sprawy jak antykoncepcja, mysla ze to daje im gwarancje wiernosci
      partnera, poprosta maja usprawiedliwienie w razie wszelkich trudnosci,
      problemow. Sex jest naturalnym aspektem zycia, elementem kazdego zwiazku,
      poprostu czyms pieknym...i tyle!!!
      ahh i to jeszcze nie tylko kwestia sexu przed slubem ,poniewaz po slubie
      pojawia sie sprawa : niestosowania antykoncepcji, wiec albo gromada dzieci,
      albo wstrzemiezliwosc, czyli dla nich to sex dla prokreacji...brrr.
      ktos tu napisal ze nie mozemy sie powstrzymac, swoich popedow. kurcze przeciez
      to nie kwestia powstrzymywania, lecz jest to przezywanie czegos przjemnego,
      pieknego!!!!dlaczego nie?!
      ja osobiscie nie moglabym sie zwiazac z taka osoba. moja pzryjazn tez z tego
      powodu sie zakonczyla...
    • Gość: Y Totalny brak myslenia... IP: 62.233.175.* 17.04.03, 10:54
      Mysle, ze jestes jeszcze mlodziutka osoba i nie zdajesz
      sobie sprawy z tego, ze sa wartosci w zyciu czlowieka,
      ktore nie wynikaja z wiary. Postaraj sie odpowiedziec na
      swoje wlasne pytanie i zmus sie do wysilku (nawet jezeli
      mialoby to byc bolesne doswiadczenie dla Ciebie). Mysle,
      ze ta odpowiedz mozesz znalezc odpowiadajac sobie
      chociazby na pytanie: czy chcialbys zeby Twoj zyciowy
      partner, z ktorym bedziesz chcial/a miec dzieci,
      wychowywac je itd. mial/a przebieg jak Teresa Orlowski?
      Niestety ludzie coraz czesciej nie mysla glowa lecz, tak
      jak i w Twoim przypadku, lecz czescia ciala, ktora
      zostala zaprojektowana w zupelnie innym celu.
      • Gość: Powaznie Re: Totalny brak myslenia... IP: 193.54.50.* 17.04.03, 12:22
        Całkowicie zgadadzam się z twoją opinią (gość Y). Jak nie ma czego się uczepić
        to najlepiej chwycić się za wiare. A to przeciez nie kwestia wiary czy innej
        filozofii , a raczej tego co najcenniejsze czym możemy obdarować swojego
        partnera na znak miłości.
      • Gość: pim Re: Totalny brak myslenia... IP: *.net.autocom.pl 17.04.03, 22:06
        Nie znam pani Teresy Orlowskiej, wiec nie moge sie na jej temat wypowiedziec.
        Nie mam zadnych problemow z mysleniem, w przeciwienstwie do Ciebie, bo
        inteligentne, myslace osoby, z wartosciami nie obrazaja ludzi tak jak ty mnie
        obraziles/as.
        Poza tym nie mowie o wierze jako takiej, lecz o pogladach, ktore moga byc z nia
        zwiazane lub nie, przewaznie sa.
        Moje wszystkie decyzje sa przemyslane , i nie za posrednictwem waginy .
        A okazywac swoja milosc poprzez sex mozna zawsze.
        • Gość: Y Re: Totalny brak myslenia... IP: 62.233.175.* 18.04.03, 09:54
          Wiec po jaka cholere chcesz dyskusji skoro nie
          przyjmujesz slow krytyki? Szukasz tylko potwierdzenia
          tezy wymyslonej na wlasne potrzeby i ku wlasnej przyjemnosci?
        • Gość: Y Re: Totalny brak myslenia... IP: 62.233.175.* 18.04.03, 10:00
          Obrazilem? W jaki sposob? Niezgadzajac sie z Twoja opinia
          czy moze wzywajac Cie do pomyslenia choc przez chwile?
          Poruszajac jakis temat musisz sie liczyc takze z krytyka.
          Takie zycie... Nie mozna liczyc na to, ze wszyscy Cie
          popra. Niestety. Nie mialem zamiaru Cie obrazic ale mimo
          wszystko nadal uwazam Twoje poglady za nieprzemyslane i
          dosyc mlodziencze o ile mozna je tak nazwac. Nic w tym
          zlego bo mlodosc ma swoje prawa. Radze jednak czasami
          schowac mlodzienczy bunt i posluchac konstruktywnerj
          krytyki starszych a za takowa uwazam moja opinie. Pozdrawiam.
          • Gość: pim Re: Totalny brak myslenia... IP: *.net.autocom.pl 18.04.03, 19:34
            Nie mam nic przeciwko krytyce, ale tylko konstruktywnej. Nie toleruje chamstwa.
            Jesli sobie z tego nie zdajesz sprawy to juz Twoj problem, nie bede sie wdawac
            w tego typu "rozmowy".
            Niestety wiek nie ma nic wspolnego z inteligencja. Warte wysluchania sa osoby
            ktore maja cos interesujacego do powiedzenia, a nie tacy ktorzy nadrabiaja
            wiekiem!
            • Gość: Jureek Re: Totalny brak myslenia... IP: *.proxy.aol.com 18.04.03, 20:44
              Gość portalu: pim napisał(a):

              > Nie mam nic przeciwko krytyce, ale tylko konstruktywnej. Nie toleruje
              chamstwa.

              Dziwne. Niby nie tolerujesz chamstwa, a nie przeszkadzalo Ci, ze w poscie
              otwierajacym watek ludzie odkladanie wspolzycia na "po slubie" nazwane zostalo
              idiotyzmem. To nie bylo chamstwo?
              Jurek
              • Gość: pim Re: Totalny brak myslenia... IP: *.net.autocom.pl 19.04.03, 19:32
                tak bylo, napisalam w pierwszym poscie , na poczatku, ze ludzie zbyt ostra
                krytyke tu przedstawiaja,pozdrawiam.
                • Gość: jakas jedna Totalne myslenie i odczuwanie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.04.03, 23:48
                  Pim pozdrawiam Cie i calkowicie sie z Toba zgadzam, jestem przerazona ze
                  ludzie, ktozy wchodza na forum dyskusyjne zamiast dyskutowac obrazaja sie
                  wzajemnie i atakuja. Mysle ze nie zauwazyli ze to nie ring tylko forum i zeby
                  perzekonac do swojego zdania nie trzeba bic, tylko myslec i mowic(pisac).
                  A tak w ogole to nie jest idiotyzm, bo chociaz ja wspolzyje przed bardzo
                  podziwiam i szanuje osoby, ktore czekaja, bo one kieruja sie mozgiem i sercem,
                  a nie penisem i wagina.
                  PS ja kieruje sie sercem i mozgiem wiec,nie zalezy mi na seksie tylko na
                  drugiej osobie - dlatego chcemy sie powstrzymac
    • Gość: lightone Re: Sex po slubie.Totalny idiotyzm . IP: 193.110.121.* 19.04.03, 19:23
      a moja dziewczyna nie chce seksu analnego przed slubem choc normalnie sie
      kochamy regularnie.i co ja mam zrobic?
Pełna wersja