Pedofilia - POMOCY!

01.02.03, 22:01
Mam bardzo poważny problem. Mam dwadzieścia parę lat, dziewczynę, spokojne
dzieciństwo, ale mimo to odkryłem (szczerze mówiąc to wciąż odkrywam) w sobie
coś co napawa mnie przerażeniem. Nagle uświadomiłem sobie że podniecają mnie
małe dzieci (konkretnie dziewczynki). To nie jest tak, że chciałbym je
wykorzystać, czy że mam w tym momencie erekcję, nie. Po prostu widząc je
czuję podniecenie, nieodpartą potrzebę żeby je dotknąć. I odkąd pamiętam
zawsze tak było, tylko nie zwracałem na to większej uwagi (po prostu podabały
mi sie młodsze ode mnie. Moja dziewczyna jest młodsza o 4 lata), ale powoli
staje się to dla mnie coraz bardziej kłopotliwe. Nie wiem co mam robić. Boje
się żeby to się nie nasilało. Co będzie jak sam będę miał dziecko.

Proszę doradźcie mi co mam z tym zrobić, do kogo się zwrócic i przede
wszystkim jak to komuś przedstawić? Nie mogę przecież wejść do psychologa i
powiedziec: jestem pedofilem.

Pomóżcie...
    • seksuolog Re: Pedofilia - POMOCY! 02.02.03, 21:23
      homohedonistos napisał:

      > Mam bardzo poważny problem. Mam dwadzieścia parę lat, dziewczynę, spokojne
      > dzieciństwo, ale mimo to odkryłem (szczerze mówiąc to wciąż odkrywam) w sobie
      > coś co napawa mnie przerażeniem. Nagle uświadomiłem sobie że podniecają mnie
      > małe dzieci (konkretnie dziewczynki). To nie jest tak, że chciałbym je
      > wykorzystać, czy że mam w tym momencie erekcję, nie. Po prostu widząc je
      > czuję podniecenie, nieodpartą potrzebę żeby je dotknąć. I odkąd pamiętam
      > zawsze tak było, tylko nie zwracałem na to większej uwagi (po prostu podabały
      > mi sie młodsze ode mnie. Moja dziewczyna jest młodsza o 4 lata), ale powoli
      > staje się to dla mnie coraz bardziej kłopotliwe. Nie wiem co mam robić. Boje
      > się żeby to się nie nasilało. Co będzie jak sam będę miał dziecko.
      > Proszę doradźcie mi co mam z tym zrobić, do kogo się zwrócic i przede
      > wszystkim jak to komuś przedstawić? Nie mogę przecież wejść do psychologa i
      > powiedziec: jestem pedofilem.
      > Pomóżcie...

      Jak najbardziej mozesz i powinienes skorzystac z pomocy specjalisty seksuologa.
      Jednym z problemow w tzkich przypadkach jest ukrywanie i tlumienie. Samo
      podzielenie sie tym problemem z kims przyniesie rozladowanie. Rowniez terapia
      moze przyniesc szybkie efekty. Jest tez potrzebna mentalna samodyscyplina kotra
      zaczyna sie od obserwacji kiedy i jak pojawiaja sie mysli na ten temat, czego
      dotycza i pozwalanie na ich prze,ijanie bez angazowania. Innymi slowy wobec
      tych mysli zajac postawe taka jakby obserwowalo sie je u innej osoby.

      Jezeli doszles juz do etapu dzialan praktycznych, np. ogladasz lub masz zdjecia
      o tematyce pedofilnej to musisz bezwzglednie zglosic sie do lekarza bo
      zaczynasz wchodzic z konflikt z prawem.
      • olivvka Re: Do Seksuologa 03.02.03, 10:36
        seksuolog napisała:

        > homohedonistos napisał:
        >
        > > Mam bardzo poważny problem. Mam dwadzieścia parę lat, dziewczynę, spokojne
        >
        > > dzieciństwo, ale mimo to odkryłem (szczerze mówiąc to wciąż odkrywam) w so
        > bie
        > > coś co napawa mnie przerażeniem. Nagle uświadomiłem sobie że podniecają mn
        > ie
        > > małe dzieci (konkretnie dziewczynki). To nie jest tak, że chciałbym je
        > > wykorzystać, czy że mam w tym momencie erekcję, nie. Po prostu widząc je
        > > czuję podniecenie, nieodpartą potrzebę żeby je dotknąć. I odkąd pamiętam
        > > zawsze tak było, tylko nie zwracałem na to większej uwagi (po prostu podab
        > ały
        > > mi sie młodsze ode mnie. Moja dziewczyna jest młodsza o 4 lata), ale powol
        > i
        > > staje się to dla mnie coraz bardziej kłopotliwe. Nie wiem co mam robić. Bo
        > je
        > > się żeby to się nie nasilało. Co będzie jak sam będę miał dziecko.
        > > Proszę doradźcie mi co mam z tym zrobić, do kogo się zwrócic i przede
        > > wszystkim jak to komuś przedstawić? Nie mogę przecież wejść do psychologa
        > i
        > > powiedziec: jestem pedofilem.
        > > Pomóżcie...
        >
        > Jak najbardziej mozesz i powinienes skorzystac z pomocy specjalisty
        seksuologa.
        > Jednym z problemow w tzkich przypadkach jest ukrywanie i tlumienie. Samo
        > podzielenie sie tym problemem z kims przyniesie rozladowanie. Rowniez terapia
        > moze przyniesc szybkie efekty. Jest tez potrzebna mentalna samodyscyplina
        kotra
        > zaczyna sie od obserwacji kiedy i jak pojawiaja sie mysli na ten temat, czego
        > dotycza i pozwalanie na ich prze,ijanie bez angazowania. Innymi slowy wobec
        > tych mysli zajac postawe taka jakby obserwowalo sie je u innej osoby.
        >
        > Jezeli doszles juz do etapu dzialan praktycznych, np. ogladasz lub masz
        zdjecia
        > o tematyce pedofilnej to musisz bezwzglednie zglosic sie do lekarza bo
        > zaczynasz wchodzic z konflikt z prawem.
        >

        O ile znam się na polskim prawodawstwie, to oglądanie, a nawet gromadzenie
        treści pornograficznych, nawet z udziałem nieletnich, nie jest zagrożone żadną
        sakncją karną. Natomiast kopiowanie ich i rozpowszechnianie już tak. A może się
        mylę? Jeśli się mylę, to proszę o podstawę prawną.

        pozdrawiam
        olivvka

        • czarna_26 Re: Do Seksuologa 03.02.03, 11:00
          olivvka napisała:

          > seksuolog napisała:
          >
          > > homohedonistos napisał:
          > >
          > > > Mam bardzo poważny problem. Mam dwadzieścia parę lat, dziewczynę, spo
          > kojne
          > >
          > > > dzieciństwo, ale mimo to odkryłem (szczerze mówiąc to wciąż odkrywam)
          > w so
          > > bie
          > > > coś co napawa mnie przerażeniem. Nagle uświadomiłem sobie że podnieca
          > ją mn
          > > ie
          > > > małe dzieci (konkretnie dziewczynki). To nie jest tak, że chciałbym j
          > e
          > > > wykorzystać, czy że mam w tym momencie erekcję, nie. Po prostu widząc
          > je
          > > > czuję podniecenie, nieodpartą potrzebę żeby je dotknąć. I odkąd pamię
          > tam
          > > > zawsze tak było, tylko nie zwracałem na to większej uwagi (po prostu
          > podab
          > > ały
          > > > mi sie młodsze ode mnie. Moja dziewczyna jest młodsza o 4 lata), ale
          > powol
          > > i
          > > > staje się to dla mnie coraz bardziej kłopotliwe. Nie wiem co mam robi
          > ć. Bo
          > > je
          > > > się żeby to się nie nasilało. Co będzie jak sam będę miał dziecko.
          > > > Proszę doradźcie mi co mam z tym zrobić, do kogo się zwrócic i przede
          >
          > > > wszystkim jak to komuś przedstawić? Nie mogę przecież wejść do psycho
          > loga
          > > i
          > > > powiedziec: jestem pedofilem.
          > > > Pomóżcie...
          > >
          > > Jak najbardziej mozesz i powinienes skorzystac z pomocy specjalisty
          > seksuologa.
          > > Jednym z problemow w tzkich przypadkach jest ukrywanie i tlumienie. Samo
          > > podzielenie sie tym problemem z kims przyniesie rozladowanie. Rowniez tera
          > pia
          > > moze przyniesc szybkie efekty. Jest tez potrzebna mentalna samodyscyplina
          > kotra
          > > zaczyna sie od obserwacji kiedy i jak pojawiaja sie mysli na ten temat, cz
          > ego
          > > dotycza i pozwalanie na ich prze,ijanie bez angazowania. Innymi slowy wobe
          > c
          > > tych mysli zajac postawe taka jakby obserwowalo sie je u innej osoby.
          > >
          > > Jezeli doszles juz do etapu dzialan praktycznych, np. ogladasz lub masz
          > zdjecia
          > > o tematyce pedofilnej to musisz bezwzglednie zglosic sie do lekarza bo
          > > zaczynasz wchodzic z konflikt z prawem.
          > >
          >
          > O ile znam się na polskim prawodawstwie, to oglądanie, a nawet gromadzenie
          > treści pornograficznych, nawet z udziałem nieletnich, nie jest zagrożone
          żadną
          > sakncją karną. Natomiast kopiowanie ich i rozpowszechnianie już tak. A może
          się
          >
          > mylę? Jeśli się mylę, to proszę o podstawę prawną.
          >
          > pozdrawiam
          > olivvka
          >

          Tutaj masz rację Oliwka, tylko sexuolog nie napisał że wszedł w konflikt z
          prawem, lecz że zaczyna:-) miał zapewne na myśli to że niebawem wejdzie, bo
          będzie brnął w to gówno coraz dalej aż wreszcie .......ach nie chcę nawet o tym
          myśleć... to straszne!
          Pozdrawiam, CZARNA
    • czarna_26 Homohedonistosie...... 03.02.03, 11:08
      homohedonistos napisał:

      > Mam bardzo poważny problem. Mam dwadzieścia parę lat, dziewczynę, spokojne
      > dzieciństwo, ale mimo to odkryłem (szczerze mówiąc to wciąż odkrywam) w sobie
      > coś co napawa mnie przerażeniem. Nagle uświadomiłem sobie że podniecają mnie
      > małe dzieci (konkretnie dziewczynki). To nie jest tak, że chciałbym je
      > wykorzystać, czy że mam w tym momencie erekcję, nie. Po prostu widząc je
      > czuję podniecenie, nieodpartą potrzebę żeby je dotknąć. I odkąd pamiętam
      > zawsze tak było, tylko nie zwracałem na to większej uwagi (po prostu podabały
      > mi sie młodsze ode mnie. Moja dziewczyna jest młodsza o 4 lata), ale powoli
      > staje się to dla mnie coraz bardziej kłopotliwe. Nie wiem co mam robić. Boje
      > się żeby to się nie nasilało. Co będzie jak sam będę miał dziecko.
      >
      > Proszę doradźcie mi co mam z tym zrobić, do kogo się zwrócic i przede
      > wszystkim jak to komuś przedstawić? Nie mogę przecież wejść do psychologa i
      > powiedziec: jestem pedofilem.
      >
      > Pomóżcie...


      Homohedonistosie!
      Uważam dokładnie tak samo jak sexuolog że powinienieś wybrać się ze swym
      problemem do specjalisty, który Ci będzie próbował pomóc, piszę że będzie
      próbował bo nie każda terapia pomaga.... ale wkurza mnie takie myślenie jak
      Twoje, że: jak się z tym do kogoś zwrócić? - widzisz w tej sytuacji myślisz
      wyłącznie o sobie, jesteś egoistą czy co?! zastanów się! myślisz o sobie, o
      wstydzie jaki będzie Ci przy tym towarzyszył tak? ale czy choć przez chwilę
      pomyślałeś o tych biednych maluchach???? co jeśli skrzywdzisz takie dzieciątko?
      zniszczysz jej całe życie, a i sobie również bo pójdziesz do pierdla!
      Wybacz za szczerość, ale natychmiast i bez chwili wachania powinieneś udać się
      na leczenie.... i przestać myśleć nawet o takich świństwach, bo ja toleruję w
      sexie naprawdę dużo, ale pedofilii nie znoszę! powodzenia, daj znać czy sobie
      coś już postanowiłeś?
      Pozdrawiam, CZARNA
Pełna wersja