homohedonistos
01.02.03, 22:01
Mam bardzo poważny problem. Mam dwadzieścia parę lat, dziewczynę, spokojne
dzieciństwo, ale mimo to odkryłem (szczerze mówiąc to wciąż odkrywam) w sobie
coś co napawa mnie przerażeniem. Nagle uświadomiłem sobie że podniecają mnie
małe dzieci (konkretnie dziewczynki). To nie jest tak, że chciałbym je
wykorzystać, czy że mam w tym momencie erekcję, nie. Po prostu widząc je
czuję podniecenie, nieodpartą potrzebę żeby je dotknąć. I odkąd pamiętam
zawsze tak było, tylko nie zwracałem na to większej uwagi (po prostu podabały
mi sie młodsze ode mnie. Moja dziewczyna jest młodsza o 4 lata), ale powoli
staje się to dla mnie coraz bardziej kłopotliwe. Nie wiem co mam robić. Boje
się żeby to się nie nasilało. Co będzie jak sam będę miał dziecko.
Proszę doradźcie mi co mam z tym zrobić, do kogo się zwrócic i przede
wszystkim jak to komuś przedstawić? Nie mogę przecież wejść do psychologa i
powiedziec: jestem pedofilem.
Pomóżcie...