CZY ZAUWAŻYLIŚCIE....?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.03, 22:37
ŻE JAK KOBIETE ROZDZIEWICZYSZ TO W SWOIM CZASIE, WCZEŚNIEJ CZY PÓŹNIEJ CHOĆBY
PO NIEWIEM JAK BURZLIWYM ROZSTANIU I TAK DO CIEBIE DO ŁÓZKA PONOWNIE TRAFI.I
CHOĆBY NIEWIEM JAK BARDZO ZAJEBISTEGO MIAŁA AKTUALNIE FACETA SAMA
WRÓCI.ZACZYNA MNIE TO ZASTANAWIAĆ.
    • randia_ Re: CZY ZAUWAŻYLIŚCIE....? 03.02.03, 22:57
      A to chyba jakiś zart jest... Nigdy, ale to nigdy bym nie poszła do łóżka z
      kimś kto pozbawił mnie dziewictwa... Przeciez to tak jakby jechać na
      wstecznym....
      • Gość: Szalony Kucharz A co tam Randia wie... ;-))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 23:05
        Jecken to spec od rozdziewiczania i się lepiej na tym zna! W swoim życiu
        wprowadził w świat seksu tysiące kobiet i wszystkie zawsze do niego wracały. Co
        jest zastanawiające... :-)))


        (-:=3
        • Gość: jecken Re: A co tam Randia wie... ;-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.03, 23:15
          hehe.no to mnie ładnie pojechaliscie.+te wyolbrzymienia, ok w tym kontekscie
          sam sie z siebie śmiałem.za to lubie to forum.zawsze ci ktos cos ciekawego
          zgotuje
        • randia_ Re: A co tam Randia wie... ;-))) 03.02.03, 23:18
          Oczywiście wszystki jako ponowne dziewice, bo tak im się najbardziej
          podoba?? :)))
    • Gość: Franz Re: CZY ZAUWAŻYLIŚCIE....? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.02.03, 23:15
      mam juz trzy dziewice na swoim koncie i jakos zadna z nich nie trafila do mnie
      do lozka po rozstaniu... moze one jakies porzadne laski sa, mnie tez to
      zastanawia
      • vesuvio Re: CZY ZAUWAŻYLIŚCIE....? 04.02.03, 01:07
        ooo.. a ja Wam powiem dla odmiany, że trafiłam do łóżka faceta, który mnie
        rozdziewiczył. Za pierwszym razem było super a ostatnio też nie narzekałam.
        Poza tym obydwoje jesteśmy teraz wolni, więc krzywda nikomu się nie dzieje, a
        on był najlepszym kochankiem, jakiegokolwiek miałam. Cóż, wielu ich nie było.
        Ale dzieci z tego nie będzie :)) nie zamierzamy się "schodzić", bo odgrzewany
        obiadek nie smakuje już tak dobrze... no chyba, że jest to bigos ;)
Pełna wersja