Prześladują mnie homoseksualisci w pracy

04.02.03, 15:28
Witam Grupowiczow!

Mam taki problem. U mnie w firmie w sasiednim pokoju siedzi razem takich
dwoch kolesi, nazwijmy ich M oraz P. Od dluzszego czasu kraza takie ploty po
firmie, ze oni tak maja sie ku sobie raczej. Generalnie jestem czlowiekiem
tolerancyjnym, mysle sobie, w koncu to ich sprawa, kazdy ma tam jakies
preferencje.

Wszystko było OK, ale kilka miesięcy temu zaczeły się problemy. Ci goscie po
prostu przestają się zupełnie kryć ze swoimi skłonnościami, a nawet wręcz
przeciwnie, obnoszą się z tym. Jakieś uśmieszki, gesty, miłe słówka. Ciągle
stoją w kantynce i gadają ze sobą czule. Ostatnio w kabinie w wc zuaważyłem
zużytą tubkę po jakimś żelu nawilżającym.

Raz jeszcze mówię, nie mam nic przeciwko temu co kto robi z kim w swoim życiu
prywatnym, ale ja nie musze się na to patrzeć, bo mówiąc szczerze to widok
tego mnie trochę mdli. Łapię się na tym, że zanim pójdę do kibla to się
upewniam, czy któregoś z tamtych tam nie ma. To jest po prostu koszmar.

Poradźcie co z tym zrobić? Pogadać z nimi o tym wprost? A może pójść do kadr?
Z jednej strony nie chce chłopakom zrobić przykrości, sami wiecie jakie cioty
są, z drugiej nie chcę narobić obciachu w firmie. Pozatym mówiąc szczerze
boję się z nimi pogadać sam na sam.
    • Gość: Krzycho Chcialbym, zeby homoseksualisci mnie przesladowali IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 19:52
      Sytuacja rzeczywiscie nie jest fajna. Nie chodzi o preferencje (zakladam, ze
      jesli dochodzi do seksu w pracy, para hetero zachowujaca sie w podobny sposob
      bylaby rowniez utrapieniem dla przypadkowych widzow...). Jest jednak pare
      zasadniczych pytan - napisales, ze pracuja "w sasiednim pokoju" czyli Twoj
      kontakt z nimi ma miejsce od przypadku do przypadku. Nie migdala sie przy Tobie
      osiem godzin na dobe, chyba ze zastanawiajaco duzo czasu spedzasz w kantynce
      (skad inaczej wiedzialbys, ze "ciagle tam stoja"?) ogladajac ich zachowanie.
      Zakladam, ze jestes duzym (t.j. doroslym) facetem, ktory nie pakuje sie na
      chama do zamknietej toalety, a jak go przycisnie, potrafi zapukac do drzwi i
      poprosic, by osoba siedzaca w srodku sie pospieszyla. Mozesz tez patrzyc pod
      nogi, by nie posliznac sie na zelu nawilzajacym ;) Skoro sa ze soba, raczej nie
      zagrazaja Ci w sposob fizyczny - chyba ze jestes zazdrosny albo na cos takiego
      wlasnie liczysz ;)
      Nie wiem za bardzo, co mialbys niby z tym robic. Zastanow sie, jak zachowalbys
      sie, gdyby chodzilo o dziewczyne i chlopaka. Porozmawialbys z nimi powaznie?
      Niby o czym? Polecialbys do kadr, ze przeszkadzaja Ci ich spojrzenia? Przez rok
      by sie z Ciebie smiali.
      Zastanow sie tez, jakiego zachowania oczekiwalbys od swoich kolegow, gdybys sam
      zakochal sie w kolezance z pracy. Mialbys ochote na "powazna rozmowe" na
      temat "znaczacych spojrzen" i "wystawania w kantynce" czy raczej powiedzialbys,
      zeby sie odpierdolili? To juz chyba wiesz, co dalej.
      Obawiam sie, ze problem masz ze soba i powinienes powaznie zastanowic sie nad
      soba - albo nic nie robisz w pracy, wiec z nudow szpiegujesz swoich
      wspolpracownikow, a wyobraznie masz bogata, albo brakuje Ci
      chlopaka/dziewczyny, wiec jestes zazdrosny - nawet o cos, czego wcale sam nie
      chcialbys miec. Innych problemow nie widze ;)
      Pozdrawiam
      • fulleren2002 Re: Chcialbym, zeby homoseksualisci mnie przeslad 05.02.03, 08:13
        Witam! Proponuję iść z tym problemem do kadr i o wszystkim opowiedzieć... a
        potem załóż pas cnoty, bo jak się panowie dowiedzą o całej sprawie, to będziesz
        miał jazdę bez żelu poślizgowego, a z tyłka zostanie Ci sitko..., co w pewnych
        sytuacjach może byc przyjemne... A może sam jestes homo?
    • olgierd1 Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 05.02.03, 09:07
      Wiem przez co przechodzisz bzykaczu. Ja na codzien musze pracowac z
      homoniepewnymi. Przydzielili do projektu w ktorym jestem takiego Grzegorza i
      Adriana (juz same imiona sa jakies takie gejowskie :). Straszne cioty. Ostatnio
      widzialem jak Grzegorz plakal w pracy, bo dowiedzial sie ze Adrian zostaje
      przeniesiony do innego projektu. Kiedys widzialem u Adriana na biurku
      opakowanie po wazelinie. Musle ze oni tez to robia w pracy. Najgorsze jest to,
      ze caly czas patrza na siebie, robia maslane oczka. Administrator serwera
      pocztowego (moj znajomy) powiedzial mi w tajemnicy ze na ich sluzbowe skrzynki
      pocztowe przychodzi gejowska pornografia. Wlasnie sie zastanawia czy nie
      zglosic tego do kadr. Moze ja tez powinienem isc i powiedzec w kadrach, ze oni
      sa gejami i przeszkadzaja mi w pracy. Caly czas przychodza do mojego pokoju i
      patrza sie na mnie lub kolege z pokoju. Nic nie mowia tylko sie patrza. Tez nie
      wiem co robic? Moze ktos mi poradzi?
      • matrek Umieram ze śmiechu :) 05.02.03, 09:22
        Omal nie zaplułem kawą monitora - ludzie wyluzujcie !
      • bejzbol Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 05.02.03, 09:38
        olgierd1 napisał:

        > Wiem przez co przechodzisz bzykaczu. Ja na codzien musze pracowac z
        > homoniepewnymi. Przydzielili do projektu w ktorym jestem takiego Grzegorza i
        > Adriana (juz same imiona sa jakies takie gejowskie :). Straszne cioty.
        Ostatnio
        >
        > widzialem jak Grzegorz plakal w pracy, bo dowiedzial sie ze Adrian zostaje
        > przeniesiony do innego projektu. Kiedys widzialem u Adriana na biurku
        > opakowanie po wazelinie. Musle ze oni tez to robia w pracy. Najgorsze jest
        to,
        > ze caly czas patrza na siebie, robia maslane oczka. Administrator serwera
        > pocztowego (moj znajomy) powiedzial mi w tajemnicy ze na ich sluzbowe
        skrzynki
        > pocztowe przychodzi gejowska pornografia. Wlasnie sie zastanawia czy nie
        > zglosic tego do kadr. Moze ja tez powinienem isc i powiedzec w kadrach, ze
        oni
        > sa gejami i przeszkadzaja mi w pracy. Caly czas przychodza do mojego pokoju i
        > patrza sie na mnie lub kolege z pokoju. Nic nie mowia tylko sie patrza. Tez
        nie
        >
        > wiem co robic? Moze ktos mi poradzi?
        ****************************************************
        Stary,
        chyba znam tych dwóch, o których piszesz. Pracują w firmie znajdującej się tuż
        obok mojej. Czasami spotykam się na fajku z ludźmi z tamtej firmy i już
        niejednokrotnie słyszałem od nich o wyczynach niejakiego Adriana K. i Grzegorza
        S. (bo to o nich chodzi, nie ?).
        Generalnie nasłuchałem się wielu rzeczy na ich temat, czego to oni nie
        wyrabiają i że nie mają żadnych barier w okazywaniu swojej odmiennej orientacji
        seksualnej. Nie wiem ile w tych wszystkich opowieściach jest prawdy, ale trochę
        być musi, bo codziennie ich widuję jak razem przyjeżdżają do pracy, wchodzą do
        budynku trzymając się za ręce, obejmują się,szczebioczą do siebie, czasami
        poklepują po pośladkach itp. itd. No i poza tym ten ich nieudolny makijaż,
        którym starają się nadać swoim niezbyt urokliwym twarzom kobiecy wygląd.
        Ogólnie patrząc na to, zbiera mi się na wymioty i podziwiam cierpliwość ludźi,
        którzy muszą na codzień znosić te widoki i tego rodzaju zachowanie....

        Pozdro !
    • sloggi_ Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 05.02.03, 09:15
      bzykacz_ napisał:

      > Witam Grupowiczow!
      >
      > Mam taki problem. U mnie w firmie w sasiednim pokoju siedzi razem takich
      > dwoch kolesi, nazwijmy ich M oraz P. Od dluzszego czasu kraza takie ploty po
      > firmie, ze oni tak maja sie ku sobie raczej. Generalnie jestem czlowiekiem
      > tolerancyjnym, mysle sobie, w koncu to ich sprawa, kazdy ma tam jakies
      > preferencje.
      >
      > Wszystko było OK, ale kilka miesięcy temu zaczeły się problemy. Ci goscie po
      > prostu przestają się zupełnie kryć ze swoimi skłonnościami, a nawet wręcz
      > przeciwnie, obnoszą się z tym. Jakieś uśmieszki, gesty, miłe słówka. Ciągle
      > stoją w kantynce i gadają ze sobą czule. Ostatnio w kabinie w wc zuaważyłem
      > zużytą tubkę po jakimś żelu nawilżającym.
      >
      > Raz jeszcze mówię, nie mam nic przeciwko temu co kto robi z kim w swoim życiu
      > prywatnym, ale ja nie musze się na to patrzeć, bo mówiąc szczerze to widok
      > tego mnie trochę mdli. Łapię się na tym, że zanim pójdę do kibla to się
      > upewniam, czy któregoś z tamtych tam nie ma. To jest po prostu koszmar.
      >
      > Poradźcie co z tym zrobić? Pogadać z nimi o tym wprost? A może pójść do kadr?
      > Z jednej strony nie chce chłopakom zrobić przykrości, sami wiecie jakie cioty
      > są, z drugiej nie chcę narobić obciachu w firmie. Pozatym mówiąc szczerze
      > boję się z nimi pogadać sam na sam.


      Facet, bredzisz.
      Nie jesteś tolerancyjny w zupełności.
      Poza tym ta historyjka aż razi w oczy swoją prostotą wyssaną z palca.
      Zrozum, skoro Ty możesz się ślinić do każdej panny za biurkiem - lawendowi
      kowboje mogą to samo robić do panów swojej orientacji.
      Spójrz więc do słownika co oznacza termin DEMOKRACJA - wówczas unikniesz
      samoośmieszenia.
      • matrek lawendowi kowboje 05.02.03, 09:25
        Dobre sloggy, tego jeszcze nie słyszałem ;)
    • Gość: mik Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: 149.156.213.* 05.02.03, 10:21
      odpowiedz na twoj problem jest prosta jak dupcenie. Wystarczy jednego wsadzic
      do gipsu a drugi juz sam sie zastanowi nad swoim dotychczasowym zyciem jesli to
      nie pomoze napisz znajde Ci inne wyjscie z tej chujowej sytuacji. Powodzenia
      pozdrawiam
      ps. najlepiej zlam mu obie nogi tu kurewsko rozpierdala psychike
    • piekny_roman Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 05.02.03, 10:21
      Widze, ze zjawisko jest bardzo powszechne... umnie w pracy tez jest dwoch
      dziwnych kolesi... do momentu jak siedzieli sobie w swoim kantorku ich
      zachowanie mi nie przeszkadzalo... ale pozniej zaczeli wpadac do mnie do pokoju
      pod byle pretekstem i z glupawym usmieszkeim na twarzy... do tego jak
      przychodza to sie chwala jakimis punktami uzyskanymi z popychania jakiegos
      goscia!!! i mowia ze nie moga pobic rekordu swojego kolegi!!!! =:O zeby tego
      bylo malo sa fanami jakiegos 'pierscienia' i chyba brakuje im wiecej kolegow
      zeby go zamknac... na razie maja pociag... ;) zebyscie widzieli jakie maja
      tapety w windowsach... jakis goly chudy pokurczony facet... bleee mam tego
      dosc! musze chyba zmienic prace... moze ktos zna lepsze rozwiazanie?
      • hanna_przecudna_kobieta Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 05.02.03, 11:31
        Mili moji wszyscy doskonale zorientowani jesteście w temacie i jakoś tak
        zdecydowanie "profesjonalnie"o tym mówicie.Olgierd czepia sie nawet imion -
        zastanów sie nad swoim - pedalskie strasznie,moja kolezanka
        Olga,przesympatyczna lesba uzywa ksywki Olgierd , co Ty na to?Bądżcie bardziej
        wyluzowani kochani i dajcie żyć innym tak jak chcą,nie wierzę ,że spojrzenia
        którymi obdarzają się być może zakochani faceci i do tego rzucane w kantynce
        (hi hi,to jakas wojskowa instytucja zapewne)moga komus przeszkadzać w pracy,bo
        niby w jaki sposób?Pozdrawiam wszystkich bez względu na
        orientację.Zorientowana być może w dwie strony,jeszcze nie wiem...
        • bzykacz_ Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 05.02.03, 11:59
          Czy ja coś kurcze nie wyraźnie napisalem w moim pierwszym poście? Flirty i
          romanse w pracy są OK. Sam z jedną koleżanką z pracy staram się innym dać dość
          wyraźnie do zrozumienia jakiej orientacji seksualnej jestem.

          Mowię wyraźnie, że oni celowo się z tym obnoszą! Celowo prowokują innych i
          gorszą. Nie mam nic przeciwko tym dwóm pedziom, ale jak dzisiaj np. podjeżdża
          winda, otwierają się drzwi a tamci dwaj w środku stoją i jeden drugiego trzyma
          za krocze to mnie się po prostu zbiera na wymioty. A potem spojrzał się na mnie
          i zapytał czy chce z nimi na przejażdżkę? Poszedłem schodami.

          Ludzie! Popadacie w jakieś politycznie poprawne gejouwielbienie. A ja mam tego
          dość! Pedziom mówię 'NIE'. Napiszcie może mądrale gdzie wy pracujecie - powiem
          P i M że tam lubią takich jak oni - od razu pójda i prześlą swoje gejowskie CV.

          Bez pozdrowienia,

          hetero-bzykacz
          • sloggi Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 05.02.03, 12:59
            bzykacz_ napisał:


            > Ludzie! Popadacie w jakieś politycznie poprawne gejouwielbienie. A ja mam
            tego
            > dość! Pedziom mówię 'NIE'.

            Napisałeś, że jesteś tolerancyjny.
            Tolerancyjny jak Goebbels, czy jak Stalin?
            Chyba się gubię.
          • ioloi Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 10.02.03, 05:27
            bzykacz_ napisał:

            > Sam z jedną koleżanką z pracy staram się innym dać dość
            > wyraźnie do zrozumienia jakiej orientacji seksualnej jestem.

            i jednocześnie:

            > Mowię wyraźnie, że oni celowo się z tym obnoszą!

            Ty możesz a inni nie..?


            > Pedziom mówię 'NIE'.

            Twoje prawo, każdy może odmówić, jeśli akurat nie ma ochoty.. :))



            > Bez pozdrowienia,

            Może być bez.. :)
            • sloggi_ Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 10.02.03, 11:46
              Koleś w jednej wypowiedzi zawarł tyle sprzeczności, że cała ta historyjka mocno
              trąci konfabulacją.
      • Gość: marcin_lodz Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: *.toya.net.pl 13.03.03, 22:49
        A u mnie w pracy szef jest gejem; jest bardzo w porządku w stosunku do nie-
        gejów, nawet takich preferuje jeśli musi dokonać wyboru, niż do gejów, których
        jest też paru, ale zachowują się nie nachalnie; a to że jakieś tam stronki
        czasem pooglądają czy pościągaja filmiki nikomu nie przeszkadza, kobietom może
        jedynie; bo jak sie wchodzi do kolesia to on wyłącza monitor nagle etc.
        śmieszne w sumie; seks w pracy się podobno zdarza, w sumie ich sprawa, jeśli
        lubią w takich obleśnych warunkach, ja nie wnikam, a jak są zamknięci to nie
        pukam zbyt nachalnie, heheheheh, bleee w zasadzie, bo nie ma czego zazdrościć.
        Marcin
    • grzeslaw_wspanialy_man Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 05.02.03, 11:56
      Oj chlopcy, chlopcy. Ale sie klocicie. Sam jestem gejem i nie mam nic przeciwko
      takim zachowaniom w miejscu pracy. A czy ta wasza kantyna jest duza? Zmiescil
      by sie trzeci, hihihihihi
      • adrianna_mega_ciotka [...] 05.02.03, 12:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • grzeslaw_wspanialy_man [...] 05.02.03, 12:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • verka.w Moje zdanie jest takie.... 05.02.03, 12:10
      Vitam!!!
      Uwazam ze najlepiej by bylo, zeby narazie nie isc do kadr tylko wyslac do
      kolesi jakas kobiete. Niech ona w sposob najbardziej suptelny jak potrafi,
      wyjasni tym panom ze takie zachowanie nieprzystoi w miejscu pracy i ze reszte
      zalogi zaczyna to troche denerwowac. Moze tez delikatnie im zasugerowac ze
      jezeli to sie nie skonczy to pewnie wkoncu ktos sie wqrwi i polezie do kadr a
      wtedy bedzie gorzej.
      Pozdrovionka - Verka
      • Gość: hetero-bzykacz Re: Moje zdanie jest takie.... IP: proxy / 172.20.64.* 05.02.03, 12:32
        hmm, nareszcie jakaś rzeczowa odpowiedź. Człowiek zwraca się tu z prośbą na
        forum, bo ma problem, a większość odpowiedzi jest poniżej wszelkiej krytyki.
        Pogadam zaraz z kumpelą, może ona im to będzie w stanie wyjaśnić.

        Pozdrawiam,

        hetero-bzykacz
        • sacerdote Re: Moje zdanie jest takie.... 05.02.03, 13:11
          Z tymi pedałami to trzeba uważać. Kadry nie mogą nic zrobic. Przynajmniej w
          mojej kompanii, gdzie pracował jeden koleś, który był gejem. Był w porządku,
          nie narzucał się nikomu - w ogóle OK, prócz tego, że malował sobie rzęsy i
          takie tam. Komuś przeszkadzało, że koleś pracował na linii pierwszego kontaktu
          z klientem - że niby nie wypada itp - i poszedł do kadr złożyć zażalenie. Jakie
          było jego zdziwienie kiedy on dostał wymówienie!
          Moim zdaniem - sytuacja bez wyjścia. Jesteśmy w kraju, gdzie nie przywykliśmy
          do takich widoków. Czas jakiś temu pracowałem za granicą, gdzie na firmowe
          spotkanie, gdzie każdy mógł przyjść z osobą towarzyszącą, jeden z dyrektorów
          przyszedł ze swoim przyjacielem. Dla mnie to był szok a dla innych - normalne
          zachowanie. Chociaż i mnie to jeszcze ciężko znieść jak widzę dwóch krzepkich
          facetów obściskujących się w kiblu. Niby powinienem być tolerancyjny ale...
          • verka.w Re: Moje zdanie jest takie.... 12.02.03, 13:24
            Vitam po dluzszej przerwie!!!
            Nie chodzi wlasciewie o tolerancje. Tu raczej chodzi glownie o fakt zachowania
            sie w miejscu pracy. Pary heteroseksualne nawet jesli razem pracuja to
            najczesciej ograniczaja sie z okazywaniem sobie uczuc. Rozumie czasami jakies
            tajemnicze usmiechy czy cos ale "zabawy w toalecie" to juz przesada. Sama
            pracuje w firmie gdzie szef spotyka sie z jedna z pracownic ale jak do tej pory
            nie zauwazylam zeby zachowywali sie w taki sposob jak przedstawione pary
            homoseksualne. Mysle ze w tym tkwi problem. Nie chodzi o homoseksualistow bo
            nimi, sa ale o ich zachowanie.
            Pozdrovionka - Verka
    • Gość: Juno Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: *.gnmipr.gm.com 12.03.03, 17:37
      Idz do kadr.
    • Gość: Rumcajs To tez pedalskie imie? IP: 199.71.64.* 12.03.03, 21:37
      U mnie w pracy spotykamy sie na fajce kilka razy dziennie.Czasami we dwoch, casami w pieciu.Rozmowy sa
      rozne.Waszym wzrokiem bysmy byli osadzeni zapewne jak geje.Idzcie do kadr i poproscie o ....zwolnienie
      was.Jestescie rabnieci dokladnie.Bzykacz,dla ukrycia swojego gejostwa masz taki zajebisty nik?
    • Gość: SlimBoi Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: 65.113.218.* 13.03.03, 17:54
      bzykacz_ napisał:

      > Witam Grupowiczow!
      >
      > Mam taki problem. U mnie w firmie w sasiednim pokoju siedzi razem takich
      > dwoch kolesi, nazwijmy ich M oraz P. Od dluzszego czasu kraza takie ploty po
      > firmie, ze oni tak maja sie ku sobie raczej. Generalnie jestem czlowiekiem
      > tolerancyjnym, mysle sobie, w koncu to ich sprawa, kazdy ma tam jakies
      > preferencje.
      >
      > Wszystko było OK, ale kilka miesięcy temu zaczeły się problemy. Ci goscie po
      > prostu przestają się zupełnie kryć ze swoimi skłonnościami, a nawet wręcz
      > przeciwnie, obnoszą się z tym. Jakieś uśmieszki, gesty, miłe słówka. Ciągle
      > stoją w kantynce i gadają ze sobą czule. Ostatnio w kabinie w wc zuaważyłem
      > zużytą tubkę po jakimś żelu nawilżającym.
      >
      > Raz jeszcze mówię, nie mam nic przeciwko temu co kto robi z kim w swoim życiu
      > prywatnym, ale ja nie musze się na to patrzeć, bo mówiąc szczerze to widok
      > tego mnie trochę mdli. Łapię się na tym, że zanim pójdę do kibla to się
      > upewniam, czy któregoś z tamtych tam nie ma. To jest po prostu koszmar.
      >
      > Poradźcie co z tym zrobić? Pogadać z nimi o tym wprost? A może pójść do kadr?
      > Z jednej strony nie chce chłopakom zrobić przykrości, sami wiecie jakie cioty
      > są, z drugiej nie chcę narobić obciachu w firmie. Pozatym mówiąc szczerze
      > boję się z nimi pogadać sam na sam.

      Twoim problemem jest to, ze im zazroscisz, sam bys chcial sprobowac z facetem
      ale brak ci odwagi i boisz sie co inni powiedza!

      Nara,

      SlimBoi
      • Gość: marcin_lodz Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: *.toya.net.pl 14.03.03, 00:40
        A u mnie w pracy szef jest gejem; jest bardzo w porządku w stosunku do nie-
        gejów, nawet takich preferuje jeśli musi dokonać wyboru, niż do gejów, których
        jest też paru, ale zachowują się nie nachalnie; a to że jakieś tam stronki
        czasem pooglądają czy pościągaja filmiki nikomu nie przeszkadza, kobietom może
        jedynie; bo jak sie wchodzi do kolesia to on wyłącza monitor nagle etc.
        śmieszne w sumie; seks w pracy się podobno zdarza, w sumie ich sprawa, jeśli
        lubią w takich obleśnych warunkach, ja nie wnikam, a jak są zamknięci to nie
        pukam zbyt nachalnie, heheheheh, bleee w zasadzie, bo nie ma czego zazdrościć.
        Marcin

        • Gość: Erotoman Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: 199.71.64.* 14.03.03, 01:05
          Powiedz szczerze, podniecasz sie co? Chcialbys w dupcie?Szczegolnie od szefa.Brrrrrrrrrrrrr
          • Gość: marcin_lodz Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: *.toya.net.pl 15.03.03, 00:10
            Gość portalu: Erotoman napisał(a):

            > Powiedz szczerze, podniecasz sie co? Chcialbys w dupcie?Szczegolnie od
            szefa.Br
            > rrrrrrrrrrrr
            Zartujesz sobie kurwa. Poza tym nie jestem w jego typie. Nie podnieca mnie to.
            Marcin
    • huba4 Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 22.03.03, 11:19
      Ciekawy post. Pomyślałem sobie, że gdyby każdy szukał pokojowego rozwiązania
      tego typu problemu to żyłoby mi się o wiele przyjemniej. Gdybym był na miejscu
      któregoś z tej swawolącej dwójki wybrałbym taką kolejność : sygnał od
      bezpośrednio zainteresowanego, że jest problem. Na drugim miejscu
      powiadomienie kadr, a na trzecim rozp. mojej psychiki. Skoro ci ludzie dają
      sobie prawo do komfortowego zachowania w miejscu pracy, to powinni je poszerzyć
      o innych współpracowników.
    • Gość: Nikt Dosypać viagry klientom homoseksualistom IP: *.bychawa.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 09:38
      Proponuję dosypać viagry klientom, może im sie zachce kobitek? Chociaż viagra
      jest droga, to można potrącić tym panom homoseksualistom z pensji, pod
      pretekstem że wykorzystali fundusz reprezentacyjny. Będzie efekt, satysfakcja
      gwarantowana!
      • Gość: SlimBoi Re: Dosypać viagry klientom homoseksualistom IP: 65.113.218.* 27.03.03, 17:38
        Gość portalu: Nikt napisał(a):

        > Proponuję dosypać viagry klientom, może im sie zachce kobitek? Chociaż viagra
        > jest droga, to można potrącić tym panom homoseksualistom z pensji, pod
        > pretekstem że wykorzystali fundusz reprezentacyjny. Będzie efekt, satysfakcja
        > gwarantowana!

        Ty chyba totalnie nie wiesz jak dziala Viagra!!!!!!!!!!!!!1
    • xcfan Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 27.03.03, 15:19
      Chlopie, Ty chyba im troche (albo bardzo) zazdroscisz, przyznaj sie sam przed
      soba.
      Bezinteresowana zawisc wzbudza u mnie mdlosci :-P

      Istnieje latwe rozwiazanie problemu: zajmij sie swoimi obowiazkami w pracy, a
      nie interesuj sie jak inni je wypelniaja, no chyba ze jestes szefem, ale to nie
      ten przypadek.

      eL
      • Gość: Dorian Gray Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 20:08
        Blagam powiedz gdzie praujesz wysle tam swoje CV - do DZAIALU KADR:)))))
        • Gość: maya Re: też poproszę o adres IP: *.acn.pl 28.03.03, 21:49
          pod warunkiem, że są tam jeszcze jakieś afiszujące się lesbijki.
          A tak poza tym idzie wiosna,dobrze ci zrobi poafiszowanie się z jakąś fajną
          laską.
        • Gość: xcfan Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: 212.76.35.* 15.05.03, 11:52
          Homofobia nie jest umiejscowiona w konkretnej przestrzeni "zawodowej", tylko w
          naszych lbach... czyli nic dobrego ze skladania CV w tym czy innym miejscu nie
          wyjdzie :-(
    • Gość: gemas Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: *.acn.pl 28.03.03, 21:36
      mnie mdli od tego, jak w zatłocznym autobusie para zakochanych hetrro
      obcałowuję się i cmoka na pół autobusu. To jest dla mnie wkurzające
    • Gość: Max Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy IP: *.sgh.waw.pl 31.03.03, 13:17
      Bzykacz musisz zalatwic sprawe raz na zawsze. Ja tez kiedys mialem problemy z
      ciota w pracy. Koles najzwyczajniej w swiecie sie do mnie podwalal, a do tego
      byl tak tepy,ze przykro. Udalo mi sie zalatwic sprawe.
      Na Twoim miejscu nastaszylbym ich, ze jak jeszcze raz zobaczysz ich
      ostentacyjnie okazujacych sobie uczucia to im wpi...dolisz.
      Pedaly to lykna, nawet jesli sa od Ciebie wyzsi o glowe.
      Oni po prostu nie maja jaj i dla tego boja sie kobiet.

      A do wszystkich madrali na forum: Wolnosc i demokracja polega na tym, ze
      porzadny czlowiek nie musi ogladac widoku mizdrzacych sie zboczencow/dewiantow
      Pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
      • eucaliptus Re: Prześladują mnie homoseksualisci w pracy 15.05.03, 16:57
        dewiatow?
        to czemu podniecaja cie 14 letnie dziewczynki?
Pełna wersja