15231211a
04.02.03, 15:44
W zeszły piątek po raz pierwszy kochałem się z moją dziewczyną. Znamy się w
sumie dosyć krótko, ale zakochani jesteśmy w sobie szalenie. Sytuacja była
dosyć spontaniczna. No i pojawił się jeden problem. Dziewczyna była cholernie
podniecona. Z tak wilgotną i śliską szparką to się jeszcze nie spotkałem.
Ucieszyło mnie to bardzo, że tak na nią oddziałuję, ale z drugiej strony z
powodu tej wilgoci to ja ledwo cokolwiek czułem jak jej tam wsuwam i wysuwam.
Dotychczas moje partnerki było po prostu troszkę ciasniejsze i stawiały
większy opór.
Co zrobić? Od tamtej pory nie było okazji do kochania się, może tak trochę
dziwnie wyszło, bo to pierwszy raz? Miał ktoś z was taki problem? Pozdrawiam!