Gość: air IP: *.mikolow.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 15:07 wlasnie mam pytano, jaka skutecznosc maja prezerwatywy jesli chodzi o ryzyko ciazy? ciagle sie zastanawiam, a wiem ze ona podobno nie jest 100 %?? czy serio tak jest??? i wlasnie jak to jest?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Nika Re: prezerwatywy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 17:43 Jesli nie jest uszkodzona i jest uzywana zgodnie z instrukcja to nic stac sie nie moze (nie powinno). Gorzej jesli jakas mila starsza pani pokluje opakowanie igla w sklepie w obronie zycia poczętego...:) Wtedy masz duze szanse zeby zostac mama/ tata:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: prezerwatywy IP: *.max.pl 09.02.03, 20:36 hmmm około 3-36 kobiet ze 100, przez rok sexu tylko z prezerwatywą, zachodzi w ciąże Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: prezerwatywy 09.02.03, 21:34 No, jeszcze takiego srodka antykocepcyjnego nie wymyslili, zeby mial 100% skutecznosc. Gdzies czytalem, ze srednie bezpieczenstwo wynosi ok. 95%. Jesli chodzi o babcie przekluwajace prezerwatywy, to najlepiej kupowac je (prezerwatywy) w aptece albo w sexshopie i koniecznie sprawdzac date waznosci. Trzeba tez sprawdzic, czy w saszetce prezerwatywy jest powietrze i czy nie ucieka (wystarczy nacisnac na opakowanie). Jesli ucieka, to znaczy, ze opakowanie jest nieszczelne i prezerwatywa laduje w koszu. Osobiscie boje sie uzywac samej prezerwatywy. Jesli juz, to dobrze zwiekszyc bezpieczenstwo uzywajac prezerwatywy pokrytej nonoksynolem 9 (wiekszosc czolowych producentow ma je w swojej ofercie). Moim zdaniem, dobrym pomyslem jest zazywanie przez partnerke pigulek, a dodatkowo uzywanie prezerwatywy - bezpieczenstwo wzrasta wtedy znacznie. Rzecz jasna seks w prezerwatywie jest troche jak lizanie lodow przez szybe, ale najistotniejsze jest zeby oboje partnerzy nie musieli sie denerwowac w trakcie seksu, czy przypadkiem nie graja w polska ruletke (przypomne, w rosyjskiej wkladamy jeden naboj do magazynka, a reszta zostaje pusta, w polskiej jest odwrotnie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: air Re: prezerwatywy IP: *.mikolow.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 23:33 dzieki za kilka rad i podpowiedzi, heh...no tak lizanie lodow przez szybe, wiesz wole to niz spotkanie sie z szara rzeczywistoscia po opuszczeniu szyby :DDD , tak wiem ze tabletki to dobre rozwiazanie, ale 2 rzeczy 1. nie do konca wiadomo/znamy skutki uboczne tabletek antykoncepcyjnych, jak to czytalem, i choc znikomo to sa choroby ktore powoduja <wiem ze to nie kwestia 1 tabletki, ale zawsze...> 2. przy tabletkach partnerka nie moze pic alkoholu, a palic tez nie powinna, notomiast ja swojej nie bede zmuszal zeby nie pila a chyba babcie w aptekach juz nie bardzo lubia dziurawic :)) a na stacjach sa mlode laski, mam nadzieje ze nie maja jakis glupich pomyslow... Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: prezerwatywy 10.02.03, 19:19 Sluchaj. Sprawa wyglada tak, ze jesli twoja dziewczyna nie jest alkoholiczka (a zakladam, ze nie jest) to alkohol od czasu do czasu raczej jej nie zaszkodzi. A jesli chodzi o palenie, to "ryzyko zaburzeń ze strony układu sercowo- naczyniowego, np. udaru, zawalu miesnia serca wzrasta z wiekiem oraz u osob palacych, dlatego kobietom powyzej 35 roku zycia zazywajacym preparat zaleca sie niepalenie" (ulotka od pigulek). Ja ogolnie zalecalbym niepalenie, ale mysle ze moglibyscie sprobowac, przynajmniej kilka serii (tyle nie powinno zaszkodzic - efekty brania pigulek sa rejestrowane po wielu latach zazywania). Poza tym, moze sama dojdzie do wniosku, ze woli brac pigulki i czerpac przyjemnosc z seksu, niz zatruwac sobie zdrowie nic z tego nie majac (choc pewnie nalog i tak wygra ;). Oczywiscie wizyta u specjalisty to podstawa (a jesli chodzi o efekty uboczne zazywania pigulek, to wyglada na to, ze srodki te nie wywoluja tylko czarnej ospy). Odpowiedz Link Zgłoś