myśli niekontrolowane II

10.02.03, 13:59

Fleur du mal napisała:

stało sie to wczoraj, wczoraj o poranku
zupełnie zwyczajnie– na miejskim przystanku-

wtedy to sie stało- wierzcie albo nie-
czy to aby jawa? czy ja tylko śnie-

lecz straciłam głowe - bez reszty zupelnie,
świat nagle sie zmienił- Tobą się wypełnił

jakze to mozliwe – zeby nagle tak,
urosly mi skrzydla- czuje sie jak ptak!

tańcze i sie smije, jestem w siódmym niebie
Bo straciłam głowę, straciłam- dla Ciebie

Nie wiem czy to jawa, czy ja tylko śnie
Lecz jesli to sen- to nie budźcie mnie


I teraz wiem co to było, a było to tak

Chciałbym Ci zaznaczyć mimochodem
Że do pracy jeżdżę swoim samochodem
Widziałem ja na przystanku kobietę wszak
Co w górę wzlatywała niczym ptak
Byłem pewien ,że na lodzie się pośliznęła
Kiedy tuż przed maską skądś się wzięła

Hamuj -krzyknęła jestem w Tobie zakochana
To stało się dziś- tak nagle - z samego rana
Podniosłem Cię z jezdni w swoje ramiona
Nic mi – powiedziałaś- nie jestem zraniona
To miłość do ciebie mnie uskrzydliła tak
Że latam szukając ciebie nad jezdnią jak ptak



    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 10.02.03, 14:43
      Tess napisała:

      cisza
      i juz po burzy,
      po wielkich wulkanach.
      W naszych cialach
      harmonia powstala
      lezymy obok siebie milczacy
      nie wiedzac czy many sobie spojzec w oczy

      Więc patrzmy prawdzie w oczy:
      Jeszcze

      Jeszcze
      Sączę Ci gorące słowa o mej miłości
      A w oczach Twych widzę tyle radości
      Jednak
      Czuję już znikają czary namiętności
      Z trudem tłumię uczucie senności
      Jeszcze
      Twe ciało znów lgnie do mnie śmiało
      Jakby ponownie kochać się chciało
      Jednak
      Niechętne Twych pieszczot już me ciało
      Spać ,spać -jakby wszystko we mnie wołało
      Jeszcze
      Czułą pieszczotą chcesz mnie obudzić
      Nic z tego nie będzie przestań się łudzić






      • Gość: Tess Re: myśli niekontrolowane II IP: *.telia.com 10.02.03, 15:33
        Ma zluda bedzie wybawieniem.
        - Odejde
        ale jeszcze chwilke
        - chwileczke poczekam
        chce patrzec na ciebie spiacego,
        jak tulisz sie w poduszke
        tak jak przed chwila w moje cialo,
        wiec spij spokojnie
        -ja odchodze z moim czarem
        by znow kiedys wrocic
        -do Ciebie
        i obudzic Cie marzen.
        • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 11.02.03, 14:11
          Tess dlaczego?

          Chcesz obudzić mnie marzeń sennych
          Pozbawić mnie doznań przyjemnych
          I ja pragnę się kochać z Tobą na jawie
          Zawołaj- to zaraz przy Tobie się zjawię
          Nie chce być tylko sennym marzeniem
          Chce być na zawsze Twoim pragnieniem
          A Ty chcesz wystawić me ciało na katusze
          I zamiast siebie ofiarowujesz mi duszę
          Twój duch nie widzi jak bardzo by cierpiało
          Bez Twych namiętnych pieszczot me ciało


          • Gość: Tess Re: myśli niekontrolowane II IP: *.telia.com 12.02.03, 12:06
            rb13 napisał:

            > Tess dlaczego?
            >
            > Chcesz obudzić mnie marzeń sennych
            > Pozbawić mnie doznań przyjemnych
            > I ja pragnę się kochać z Tobą na jawie
            > Zawołaj- to zaraz przy Tobie się zjawię
            > Nie chce być tylko sennym marzeniem
            > Chce być na zawsze Twoim pragnieniem
            > A Ty chcesz wystawić me ciało na katusze
            > I zamiast siebie ofiarowujesz mi duszę
            > Twój duch nie widzi jak bardzo by cierpiało
            > Bez Twych namiętnych pieszczot me ciało
            >
            >rb13!
            Wracam, wracam po dlugiej rozlace-
            Dlonie Twoje, niecierpliwie lgnace!

            Wszystko - dawne,a niby na nowo-
            Drogi oddech - znajomy ruch glowa..

            Znow prowadzisz przez wszystkie pokoje,
            I idziemy, idziemy oboje.
            ************************B.Lesmian.
    • Gość: Kobalt Re: myśli niekontrolowane II IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 09:45
      Rzeka jest szeroka
      Pipka jest wąska
      Czemu zatem wciąż
      W tej drugiej toniemy
    • fleur.du.mal Re: myśli niekontrolowane II 11.02.03, 10:24
      rb13 napisał:

      >
      > > I teraz wiem co to było, a było to tak
      >
      > Chciałbym Ci zaznaczyć mimochodem
      > Że do pracy jeżdżę swoim samochodem
      >


      A coz to w oddali za tuman obloku
      Czyz pedzi to rycerz na swoim rumaku?
      Krolewicz wspaniały, w zbroi swej złotej
      Na koniu ognistym, kopyt stukotem
      Przemierza nieznane, dalekie krainy
      I pedzi – niezłomny do swojej dziewczyny...

      Necz nagle- oh cóż że to - za dziwny ton!
      Z piskiem opon przystanął-dziki ten koń
      Otwarły się drzwiczki -wyłonił sie on
      Ukłonił szarmancko, i piekny ten sklon
      Po chwili milczenia- ozdobił tą mową:

      O ty nieznajoma –
      bądź moja krolową
      I pozwól calować Twą dłoń!

      lecz ja dziewcze ploche ze wstydu sploniona
      z ledwoscia oddycham oparta o slup
      oczeta spuszczone mam, buzienke w ciup

      on patrzy mi w oczy, w ramiona mnie bierze
      I w dal razem mkniemy w stalowym ogierze


    • fleur.du.mal Re: myśli niekontrolowane II- zeby nam nie umknely 11.02.03, 10:30
      podrzucam odnosniki:

      myśli niekontrolowane
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=395&w=4276469
      oraz
      nie wiem jak to sie stalo
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=395&w=4432019
      • the_sweetest_thing1 Re: myśli niekontrolowane II- zeby nam nie umknel 11.02.03, 10:46
        Witam po przerwie. Serce sie raduje widząc jak bardzo moje wątki przypadły Wam
        do gustu:). Jak narazie mam czas tylko zerknąc i poczytać Was od czasu do
        czasu. Jak tylko złapie chwilke oddechu napewno dołącze sie do tych cudownych
        rymów:)
        pozdrawiam:)
    • Gość: Kobalt Na powrót poety IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 10:53
      Welcome back
      Wrócił ptak
      Co piosnkę poezji
      Nam był przyniósł
      :)
      • rb13 Re: Na powrót poety 11.02.03, 13:22
        Kobalt - mimo żem z Poetki powrotu też radosny
        To czuję ,że zaczynam być coraz bardziej zazdrosny
        • Gość: Kobalt Re: Na powrót poety IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 18:14
          No co Ty, talentu waszeci przecie staje ?:)
    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 11.02.03, 12:49
      Fleur du mal teraz Ty napisałaś dowcipnie , a ja w takim razie na poważnie:

      Kątem oka prowadząc patrzę jaka ona
      Co widzę spódniczka trochę podniesiona
      Odsłania uda całkiem, całkiem zgrabne
      Otulone w rajtuzy we wzorki powabne
      Biegną wzorki gdzieś do góry wysoko
      Pomału wciąż w górę lustruje je moje oko

      Wyobrażnia próbuje obraz sobie stworzyć
      Co fajnego powiedzieć aby sobie otworzyć
      Drogę poznania co wędrówkę mej dłoni
      Do rozwarcia ud niechybnie Cię skłoni
      Ma dłoń zaczyna wędrować jak we śnie
      Jak w kleszczach –za szybko , za wcześnie

      Mój rycerzu - chciałbyś się dostać do raju
      Pić szczęście ze żródła poznania ruczaju
      Gdzie czar twój i twoja poetyczna mowa
      Znikła twa dusza i pełne miłości słowa
      Myślałeś ,że tak ci szybko wszystko dam
      Zdziwiony jesteś że jeszcze się wzbraniam

      I kiedy me myśli pędzą błyskawicy lotem
      A komplementy lecą z ust mych potokiem
      Bo któż to widział takie oczy błyszczące
      Co niczym diament rzucają iskier tysiące
      A policzki błyszczą rumieńców szkarłatem
      Ze wstydu , z mrozu czy są róży kwiatem
      I włosy jej długie po ramionach płyną
      Och boska jesteś – moja dziewczyno

      I pędzę naprzód naciskając pedał gazu
      Nie patrząc na uroki mijanego krajobrazu
      W ten na karku dotknięcie Twoje czuję
      Płomień mnie ogarnia - zaraz zwariuje
      Czy to sen - to nie sen to nie przewidzenie
      Spełnia się moje ukryte marzenie
      Znajdż w lesie w miejsce ustronne
      Twoje to słowa niczym kwiaty wonne
      Odurzają mnie i ognia płomienie czuje
      Od Twych pocałunków i auto zatrzymuję

      • the_sweetest_thing1 Re: myśli niekontrolowane II 11.02.03, 14:09
        Biel i głusza mnie otula
        wiatr smaga zimne lico
        mysl jak po lodzie sie snuła
        do Ciebie w gwiezdną nicość.....

        zawiało białym puchem
        niczym pierzyna przykrywa
        jestem na wietrze okruchem
        co tajemnice swą skrywa

        rzucony w wir nieświadomie
        miota sie na wszystkie strony
        by skończyć swe wędrowanie
        szczęśliwy, lecz szukaniem zmęczony....
        • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 11.02.03, 19:59
          Jak przyrodniczo to może coś na temat gór

          Mimo że luty , dziś szaro i posępnie jak w listopadowy dzień
          Wspinam się mozolnie w górę w ten co to ? -jakiś szary cień
          Kamienny posąg złożony z głazów chyba rękami szaleńca
          Skalne bloki ułożone jeden nad drugim z szarego żlepieńca
          Kamień na kamieniu ,mniejszy nad nim większy się układa
          W baszty i maczugi , a wbrew prawom w dół żaden nie spada
          Poraża swą potęgą, cały nasycony wodą jak by tysiąc strumieni
          Opłynęło po nim, a pod nim otacza go wał z pni, kłód i korzeni
          Co od kilkunastu lat tam leżą , mchem ciemno-zielonym obrosłe
          Te pnie były kiedyś ozdobą świerkowych borów – piękne i rosłe
          Ponad ścianą lasu ich korony górowały nad inne dumne i wyniosłe
          Dziś spróchniałe , pokryte strzępkowatą plechą szarozieloną
          Zapomniane w swej chwale , zmurszałe - są już tylko kolonią
          Dla mchów i porostów co zima uśpione w skalistym domu
          Czekają do wiosny by ożyć i zazielenieć na piaskowca łomu
      • fleur.du.mal Re: myśli niekontrolowane II 11.02.03, 14:16
        ... dalej to pewnie od lat 18-tu :))

        zglaszam drobne poprawki w ostatniej zwrotce:


        lecz ja dziewczę ploche ze wstydu spłoniona
        z ledwoscią oddycham oparta o slup
        oczęta spuszczone mam, buzinkę w ciup
        i milczę mym szczęsciem wprost porażona...
        lecz- inicjatywę on- uff-w rece bierze

        i patrzy mi w oczy, przygarnia w ramiona
        I w dal razem mkniemy w stalowym ogierze

        • the_sweetest_thing1 Re: myśli niekontrolowane II 11.02.03, 15:21
          złozyłam cichutko głowe na twych kolanach
          czekając na chocby chwilke pieszczoty
          czuje opuszki sunące po moich skroniach
          zamykam oczy, tule kolana do brody....

          opuszki głaszcżą miejsce za uchem
          mrucze jak kotka w słońcu marcowym
          podnoszę głowe, szybkim ruchem
          łącze żar mych warg, z goracem ust twoich...
          • the_sweetest_thing1 myśli niekontrolowane+ odrobinka chili i pieprzu 11.02.03, 15:49
            twardośc podłogi męczy me plecy
            przewracasz mnie na siebie
            oplatam cie szybko nogami wtedy
            jak równik gorąco oplata ziemie...

            przywieram mocno by czuc podniecenie
            jakiemu ciało twoje sie poddaje
            pod materiałem kazdego mięsnia drżenie
            wyczuwam silnie, oddech szybszy sie staje.....

            zdzieram ubranie, zbedna przeszkoda
            teraz znów na podłoge plecami ląduje
            rozgrzany język wnętrze ud bada....
            goraca miękkość po ciele sie snuje....
            • Gość: Kobalt Re: myśli niekontrolowane+ odrobinka chili i piep IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 18:18
              Aż nie mogę słów zebrać po takiej erupcji natchnienia...
    • Gość: Matrona polska Re: myśli niekontrolowane II IP: 80.48.253.* 11.02.03, 19:18
      Kobieto rozpustna ,grzeszna istoto
      Na świat wydano Cię - nie po to
      Byś swą postawą zgorszenie szerzyła
      Żonatych mężów,ojców dzieci uwodziła
      Ty masz na świat dzieci wydawać
      Co mają potem Bogu cześć oddawać
      I chwałę jego głosic po świecie całym
      A Ty zabierasz ojców dzieciom małym
      Swym wyuzdaniem wywołujesz tylko chuć
      Ty ladacznico ostatni czas - Ty się nawróć
      Na drogę pokory i posłuszeństwa
      Jak przystało na polskie małżeństwa
      Co żyją bez grzechu jak Bóg przykazał
      W pozycji misjonarskiej - jak kazał
      Kościół na ambonie głosić kapłanowi
      Bo Ty masz tylko dać rozkosz mężowi
      A on ma czerpać siłę z twego łona
      Ty zaś biernie leżeć po toś stworzona

      A Wam się w głowie poprzewracało
      Jakiś orgazmów wam mało i mało
      Nieczyste i wciąż mokre w kroku
      A niełaska to dzieci rodzić co roku
      Kraj nasz upada przez te ladacznice
      To nie polskie kobiety – to ulicznice
      Ja nigdy nie miałam chłopa innego
      I nie przeżyłam orgazmu żadnego
      Mam chłopa poślubionego w kościele
      Dobry z niego chłop nie pije też wiele
      Wypić wypije w tygodniu ze dwa razy
      Bo nie odmówi kolegom - bez obrazy

      Do was to piszę „forumki” wietrzne istoty
      Co prócz sexu - nie macie nic do roboty
      Jeszcze czas, aby zmyć wasze grzechy
      I w modlitwie nie sexie szukać pociechy
      Sweety i Fleur - o sexie pisanie mi rzuć
      Wierszami swoimi budzisz w chłopie chuć
      Tak radzi Wam polska przykładna żona
      Pełna szczęścia i świadoma swego łona
      I dość tego na forum świńskiego pisania
      Domagam się jego szybkiego zamykania
      Bo mój chłop mi ino o sexie teraz powiada
      A przecie to nie grzech tak mi jeszcze gada

      Uwaga - konkurs ! Ha i kto to napisał ?





    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 11.02.03, 19:55
      Dzis z powodu natłoku wrażęń erotycznych nawiedziła mnie erotyczna wena
      prześmieszna i znów Matrona polska mi opowiedziała swoja historię . A oto ona:

      Drugi list Matrony polskiej

      Jam matrona polska w kościele poślubiona
      Stateczna matka i przykładna od lat żona
      Musze Wam opisać co zrobił dziś stary
      Nie zgadniecie ? To już nie do wiary
      Kupił se mój stary komputer domowy
      I od tego czasu mam go w domu z głowy
      Wciąż siedzi na jakimś tam Gazety forum
      On mówi, to niewinne -to forum humorum

      Jakieś Swity, Flury i inne jeszcze potwory
      Nawiedzają mi chłopa w senne wieczory
      Aż tu dzisiejszej nocy jak nigdy sobie śpi
      I czuję ,że mojemu staremu cosik się śni
      Mamrota przez sen jakieś dziwne imiona
      Mruczy - Kochanie - co tam moja żona
      I jak nigdy do mnie się pomału przysuwa
      I jakoś tak delikatniej nogi mi rozsuwa
      I pieści delikatnie me kobiece wdzięki
      Używając języka i wszystkich palców ręki

      I jak poczułam te dziwaczne pieszczoty
      To nabrałam do tego ogromnej ochoty
      A on ci do mnie dziwnie jakoś gada
      I tego „swojego” pomału mi dziś wkłada
      Powoli jak nigdy- raz , potem cztery razy
      Szybko ruchnął -spodobało mi się bez obrazy
      Powiem - bom poczuła we wnętrzu żar
      Ognia jakby i stąpił jakiś cudowny czar
      Jakby jaki diabeł mi tam iskry wkładał
      A mój stary wciąż do mnie przy tym gadał
      Bym nie leżała jak jaka drewniana kłoda
      Bo we wspólnych ruchach dopiero uroda

      Tom ruchnęła w przód niczym narowisty koń
      Ale stary znów spowolniał niczym słoń
      Tom go jeszcze oplotła szybko nogami
      Cosik nami zatrzęsło .Co się dzieje z nami
      Poczułam we wnętrzu takie dziwne drżenia
      Stary też wydał okrzyk jakby konia rżenia
      Potem długo jak nigdy mnie jeszcze całował
      Nie za krótko- powiedział - czegoś żałował
      Co to było ? To orgazm -to trzęsienie ziemi
      I tak przez komputer jesteśmy odmienieni

      • fleur.du.mal Re: myśli niekontrolowane II 13.02.03, 11:00
        hej rb- usmiaam sie nad wynurzeniami matrony:))))

        a moze macie ochote na zabawe?

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=151&w=4588947
    • Gość: Kobalt Re: myśli niekontrolowane II IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 23:59
      Leżałem sobie na forum
      Rozporek zamknięty akuratnie
      Wkładałem ręce w cudze serca (ciekawa fraza!)
      Stukałem może bałamutnie
      Nie waliłem w dzwon
      Chciałem czegoś
      Wiele
      Niczego
      Kto wie, nikt
      Och, boy
      Zamknięte ulice
      Ludzkiej komunikacji
      Każdy chce kochać
      Mało kto wie


      (to był wiersz biały:)

      • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 12.02.03, 08:16
        Kobalt zachwyciłeś mnie głebią myśli podaną w sposób tak skondensowany !I ta
        fraza -pozwól ,że wykorzystam ja kiedyś !
      • jajecznical Re: myśli niekontrolowane II 12.02.03, 10:20
        Gość portalu: Kobalt napisał(a):

        > Leżałem sobie na forum
        > Rozporek zamknięty akuratnie


        Rozepnij rozporek szczeniaku!
        no i uwazaj abys nie mial lepkich palcow
        • emperor a co to za pervera??? :)))) 13.02.03, 11:13
          jajecznical napisał:

          > Gość portalu: Kobalt napisał(a):
          >
          > > Leżałem sobie na forum
          > > Rozporek zamknięty akuratnie
          >
          >
          > Rozepnij rozporek szczeniaku!
          > no i uwazaj abys nie mial lepkich palcow
    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 13.02.03, 14:40
      Zazdrość


      Poświata skrzą się zamarznięte moczary
      Słyszę Twój srebrny głos - to czary
      Co słyszę ? Że nienawidzisz mnie ?
      Czy ta rozłąka coś zmieniła Kochanie
      Ponad tydzień trwało nasze rozstanie
      Czy słyszałaś po nocach moje wołanie
      Czy dobiegło ono do Ciebie z daleka
      Gdzie jesteś .Kochasz .Czy czekasz ?

      Ty zaś w zmrożonej mazurskiej krainie
      Z przyjaciółmi siedzisz przy kominie
      W ręku pełny kufel złocistego piwa
      W wesołej rozmowie czas Ci upływa
      O mnie trochę chyba już zapomniałaś
      A przed wyjazdem wierność mi ślubowałaś
      Zaczynam mieć takie przeczucie
      Że powoli zanika łączące nas uczucie

      I kiedy myśl ta do mnie przypływa
      Gaśnie uśmiech , bo myśl natarczywa
      Nasuwa mi obraz – Tyś przytulona
      Do innego w ognia blask wpatrzona
      A jego ręce błądzą po Twym ciele
      A w oczach rozkoszy mgła się ściele
      I krzyczę , widokiem tym porażony
      Zatrutą strzałą zazdrości rażony


      Ryś B. 13.02.03 godz.1440
      • the_sweetest_thing1 Re: myśli niekontrolowane II 13.02.03, 15:24
        zebrało sie na burzę uciekam do domu
        wyglądam przez okno lekko przestraszona
        pioruny w szale ryją ziemie u progu
        ale rozumiem, nie jestem zaskoczona

        jak zawsze po burzy słońce wyjrzało
        myśl intensywna być może pomogła
        wierzyłam że jednak nic sie nie stało
        wierzyłam że cisza ma,źle nie zwiodła.....
        • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 13.02.03, 17:35
          Lecz z burzy coś jeszcze pozostało
          Jakby deszczu spadło jeszcze mało
          Lunęło ,chlusnęło i leją się potoki
          Wody i znów chmur czarne obłoki
          Przykryły całe niebo sina zasłoną
          Tylko na zachodzie jeszcze płoną
          Ostatnie krwawe przebłyski słońca
          Wspomnienie południowego gorąca
          Po ulicy płynie szalona górska rzeka
          Wezbrane co chwila w kanały ucieka
          Dumna , groźna i nieujarzmiona
          Jakby mówiła kanał mnie nie pokona
          Toczy brudne wody i wszystko zabiera
          Co po ulicy bezpańsko się poniewiera
    • fleur.du.mal Re: myśli niekontrolowane II 14.02.03, 12:49
      hej znalazlam fora prywatne- moze was zainteresuja

      dla pisarzy i poetow
      www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10133
      i pogaduchy do poduchy
      www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10835
      rb13- jestem pod wrazeniem listu matrony :)))

      pozdrawiam

    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 14.02.03, 15:30
      Tess , Fleur du mal . Meduzo . Kwaśna Cytryno i wszystkie inne znane mi i
      nieznane - życzę Wam dużo miłości, miłości i jeszcze raz miłości!!! I to
      codzienie ,a nie tylko w Walentynki
      • the_sweetest_thing1 miłosne życzenia niekontrolowane:) 14.02.03, 15:52
        Kochani zycze Wam aby każdy dzień był dla Was świętem i abyście doświadczali
        wyrazów miłości nie tylko w tym jednym dniu.
        Całuje Sweet:))))
      • Gość: Tess Re: myśli niekontrolowane II IP: *.telia.com 14.02.03, 16:06
        Zycze dla Was Wszystkich:

        Nigdy nie przestawaj sie usmiechac,
        nawet jesli jestes samotny,
        poniewaz nigdy nie wiesz,
        kto moze zakochac sie w twoim usmiechu
        *****Gabriel Gracja Marquez*****
      • fleur.du.mal z walentynkowym pozdrowieniem 14.02.03, 16:43
        • Gość: Tess Re: Ach! bo dzisiaj Walentynki. IP: *.telia.com 14.02.03, 17:13
          Badzi gwiazda dla wszystkich
          Sercem dla jednego.
          Smiej sie do wszystkich
          Lecz kochaj jednego.
          ***znzlezione w sieci.'***
          • rb13 Re: Ach! bo dzisiaj Walentynki. 17.02.03, 15:41
            I co będę miała z tego
            Że kocham tylko jednego
            • Gość: Tess Re: Ach! bo dzisiaj Walentynki. IP: *.telia.com 17.02.03, 16:20
              rb13 napisał:

              > I co będę miała z tego
              > Że kocham tylko jednego

              A nie nazywa sie to ,odwzajemniona milosc?
              Pozdrawiam.
              • rb13 Re: Ach! bo dzisiaj Walentynki. 17.02.03, 17:44
                Ależ tak, tak ,tak i bądż szczęsliwa aż po kres życia ...Troche to się kłóci
                z wierszem który Ci przed chwila napisałem ale to tylko poetycka wena !
                • Gość: Tess Re: Ach! bo dzisiaj Walentynki. IP: *.telia.com 17.02.03, 18:06
                  Ale jestes dzis rozbrajajacy rb13.
                  To chyba Walentynki zasluga,
                  ktora pozostawila mile wspomnienia.
                  Pozdrawiam..i Milego Wieczoru Zycze.
    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 17.02.03, 20:30
      Dzięki za ciepłe słowa .
      Ps.Hej Tess. Wiersz dla Ciebie jest na wątku " nie wiem jak to się stało"
    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 19.02.03, 18:34
      Cośmi sięwydaje że nas opuściły mysli niekontrolowane . Mój erotyzm po
      wyczynach z Matrona polską zmierza w kierunku poezji romantycznej ...

      Oaza II( dedykowane Sweet...)

      I nagle ze szczytów palmowych drzew
      Ciepły musnął Twą postać wiatru powiew
      Pod jego podmuchem rozwiały się muśliny
      I ukazały posągowe kształty dziewczyny
      A pod tego wrażeniem wszystko przycichło
      Jakby z przeczuciem czekało co zdarzy się rychło
      I znowu szeptałaś - chodź w moje ramiona
      A w nich wnet zapomnisz o niej – kto ona?
      Przecież Ona za morzem została - tak daleko
      Bom jam zapomnienia morzem, górą i rzeką



      Idąc bezwiednie w Twoim kierunku
      Czułem że dla nas nie ma już ratunku
      I choć każde ziarenko piasku mnie kłuje
      Idę ku Tobie i bólu już nie czuję
      Wszystko co było - jest już zapomniane
      Oaza - to miejsce chyba jest zaczarowane
      I choć kruki w ciemności zakrakały
      Smętnie i palmy żałośnie zaszumiały
      Poszedłem w Twoje ramiona otwarte
      Tamto życie w tej chwili nic nie jest warte


      Twój szept pobudza niczym trele miłosne
      Co u ptaków zwiastują miłości wiosnę
      Wybucha kolorami niczym fajerwerki
      Umykają pod dotykiem ostatnie rozterki
      Zapadam w nicość pod ust Twoich smakiem
      Wzlatuję pod niebo jakbym był ptakiem
      A kiedym poczuł twój głęboki pocałunek
      Spijałem go jak najsłodszy ambrozji trunek
      Nic nie liczyło się ponad Twoje ciało
      A ono pod moim dotykiem też oszalało

      • the_sweetest_thing1 Re: myśli niekontrolowane II 20.02.03, 11:48
        Rb....spodziewaj się mnie nocą w myślach niekontrolowanych....swych....:)
        dziękuje, buziak:)
    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 20.02.03, 21:06
      Mrok zapadł nad Krakowem pełen szarej mgły
      Och czekam z niecierpliwością na te sny
      Więc przyśnij mi sie pełna szałów uniesienia
      Może kiedyś nie będą to tylko senne marzenia
      • the_sweetest_thing1 Re: myśli niekontrolowane II nocą 21.02.03, 00:49
        Stoje schowana w zakamarkach Twojej wyobraźni i czekam na moment kiedy będę
        mogła wyjśc z ukrycia by wypełnic cię, Twoją głowę pięknymi snami. Krzątasz się
        jeszcze po mieszkaniu choć poźna juz godzina, jakby nie wiedząc co zrobić, czy
        oddać się w ramiona morfeusza a może napisać coś?....dla niej...Stoisz w
        łazience wpatrzony w swoje odbicie, nie..chyba jednak się juz położe, myślisz
        sobie, miałem dzisiaj cięzki dzień. Kiedy policzek dotyka chłodego materiału
        pościeli czujesz ukojenie. Zamykasz oczy, wyciągasz się w miękkościach
        materiału a w oddali cichutko radio gra....muzyka kołysze cie do snu. Nagle
        muzyka cichnie i słyszysz delikatny szelest, lekko zdezorientowany podnosisz
        się i nagle twoim oczom ukazuje sie ona. Kobieta ze snu, co noc o niej snisz a
        teraz jest na wyciągnięcie ręki. Podchodzi do ciebie, czujesz zapach łaki o
        poranku, nie mozesz uwierzyc ze to się dzieje naprawde. Kobieta siada na brzegu
        łóżka, na twoje próby zadawania pytań dotyka palcem twych ust uciszając cie.
        Jej palec gładzi twoje wargi, opuszek zatacza kręgi wokół nich. Kobieta kładzie
        sie obok ciebie spowijajac twój umysł pięknym zapachem swego ciała. Przytulasz
        się do niej, ona gładzi twój policzek, bawi sie włosami. Delikatne pocalunki
        skrapiają twoją twarz...czoło, oczy, policzki, usta...Masz wrażenie jakbyś
        zapadał się w nią, lewitował w zupełnie innej czasoprzestrzeni. Nie chciałes
        stamtad wracać. Twoje uszy pieścił jej głos gdy szeptała...kochany jestem tutaj
        dla ciebie...piękniejszej muzyki nie słyszałeś. Przytuliłes głowę do jej piersi
        i wtedy ussłyszałes ....

        jestem twym sennym marzeniem
        jestem pragnieniem duszy twej
        twych skrytych żadzy spełnieniem
        jestem tu dla ciebie....śnij....

        promyk słońca o poranku oświetlił uśmiech na Twojej twarzy lecz sen zniknął
        wraz z nim a w powietrzu unosił sie zapach spełnienia....
    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 21.02.03, 17:40
      Jakże dziś rozkosznie po tej nocy się czuję
      To senne marzenie wciąż mnie oczarowuje
      Bo przyszłaś dziś w nocy jak zwykle szalona
      Już nie pytam –ktoś Ty –wiem Tyś to.....(ona)
      I naszym pieszczotom nie było końca
      To Ty byłaś żywiołem , nienasycona ,gorąca
      W powietrzu unosił się zapach miłosny
      A kiedy zobaczyłem Twój uśmiech radosny
      I poczułem drżenie splecionych nóg i dłoni
      To popędziłem ku rozkoszy jak stado koni
      By wpiąć się wspólnie na szczyty spełnienia
      Aż opadliśmy bez sił –chwila zapomnienia
      Całując Cię w podzięce za te dowody miłości
      Pytam – co nas czeka w rzeczywistości
      • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 21.02.03, 23:42
        Już prawie godzina duchów nadchodzi
        Czekam i nikt do mnie nie przychodzi
        • the_sweetest_thing1 Re: myśli niekontrolowane II 22.02.03, 02:04
          przybywam gdy mocno śpisz juz kochany
          by ci mój adres był wciąż nieznany
          znikam nad ranem jak mgiełka poranna
          zostawiam wrażenie jak zorza polarna

          kiedy przychodze czuje sie jak pierwsza
          kiedy mnie piescisz wiem ze jestem najlepsza
          kiedy do mnie szepczesz wiem ze mowisz prawde
          rankiem do ucha...wszędzie Cię znajde....
    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 22.02.03, 18:43
      Kiedy ostatnie już nocy mroki padły
      A o poranku sny me o Tobie zbladły
      To wciąż chcę o Tobie marzyć i śnić
      I w Twych ramionach pragnę wciąż być
      Przeżyć takich nocy choćby i tysiąc
      I być na jawie – mogę Ci przysiąc
    • rb13 Re: myśli niekontrolowane II 25.02.03, 20:16
      Fleur du mal -gdzie się podziewasz?
Pełna wersja