Gość: alina
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
16.02.03, 01:30
hmm od jakiegos czasu (ok 4 misiecy) spotykam sie z chlopakiem:) jestem
zakochana i wiem ze on tez:))) ja ponad rok temu rozstalam sie po dlugim
zwiazku (ponad 4 lata). teraz mam 23 a moj obecny 24. on z nikim sie nie
spotykal tak na powaznie bo jesli chodzi o sex to wiem ze byl pare razy z
kumpalami na 'panienkach'. ja mialam tylko jednego partnera. hmmm i wicie co
do tej pory moj chlopak rozpial mi tylko stanik! ja chce czegos wiecej
naprawde chce sie z nim kochac!!! w sumie nawet bylo by ok tylke tylko ze
jaemu wcale nie staje. teraz juz jest ciut lepiej bo jak pomoge mu reka...;)
ale nie daj boze ze w tak zwanym miedzy czasie sie spojrze ne niego(zaraz mu
opada), ze juz nie wspone o robieniu tego ustami:( grrr wiem ze moze malo
powiedzialam dla zaawansowanych sexuologow ale moze macie jakies teorie i
slowa pocieszenia chlip:)