najlepsze pigułki?

IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 17.02.03, 14:11
Moglibyście mi poradzić jakie są wg Was najlepsze pigułki anty?
    • Gość: Luloo Re: najlepsze pigułki? IP: *.mac.pl 17.02.03, 14:55
      Ja stosowałam przez 6 lat minipigułkę Marvelon z firmy Organon (ok. 23 zł).
      Jest to preparat jedofazowy, polecany głównie młodym kobietom. Czułam się po
      niej dobrze, nie przybrałam na wadze. Jedyna dolegliwość (typowa dla tabletek
      antykoncepcyjnych) to spadek popędu seksualnego oraz drożdżyca (ponieważ
      pigułki zagęszczają śluz i zmieniają troszkę ph w pochwie). Finał jest taki, że
      po tym czasie odstawiłam je już i nie polecam tak długiego stosowania (teraz
      mam bardzo podwyższony poziom jednego z enzymów wątrobowych). Ale ogólnie są
      dobre.
      • Gość: MArgaret Re: najlepsze pigułki? IP: *.cf.pl / 192.168.7.* 17.02.03, 15:05
        Dla kazdego najlepsze-beda inne. Dobór to indywidualna sprawa. Najlepiej zrobić
        płatne (niestety) badania hormonalne i na ich podstawie - poprosic o dobór
        ginekologa.
        podobno- "fajne" sa trójfazowe..ale-to sie dopiero okaze.
        pzd
        :)
        (stosowałam Cilest. dla mnie nie byl najlepszy :(}
      • olivvka Re: Drobniutkie sprostowanie 17.02.03, 16:42
        Gość portalu: Luloo napisał(a):

        > Ja stosowałam przez 6 lat minipigułkę Marvelon z firmy Organon (ok. 23 zł).
        > Jest to preparat jedofazowy, polecany głównie młodym kobietom. Czułam się po
        > niej dobrze, nie przybrałam na wadze. Jedyna dolegliwość (typowa dla tabletek
        > antykoncepcyjnych) to spadek popędu seksualnego oraz drożdżyca (ponieważ
        > pigułki zagęszczają śluz i zmieniają troszkę ph w pochwie). Finał jest taki,
        że
        >
        > po tym czasie odstawiłam je już i nie polecam tak długiego stosowania (teraz
        > mam bardzo podwyższony poziom jednego z enzymów wątrobowych). Ale ogólnie są
        > dobre.



        Witaj Luloo,
        Drobne tylko sprostowanie: Marvelon nie jest minipigułką.

        Z dostępnych minipigułek na rynku znam tylko Cerazette.

        Marvelon zaś jest pigułką z progestagenem III generacji. To dwuskładnikowa
        jednofazowa pigułka antykoncepcyjna o następującym składzie: Desogestrelum
        (Progestagen) + Ethinylestradiolum (Estrogen).

        O minipigułce mówi się tylko wówczas, gdy tabletka w swym składzie posiada
        jedynie progestagen, a więc jest jednoskładnikowa.


        pozdrawiam
        olivvka

        PS. Sama też używam Marvelonu, ale nie zaobserwowałam u siebie tych zmian, o
        których wspominasz Ty. Każdy organizm reaguje inaczej.
        • luloo1 Re: Drobniutkie sprostowanie 18.02.03, 07:47
          Witaj Oliwko!
          Jeśli chodzi o samą terminologię naukową rzeczywicie Marvelon nie jest
          minipigułką. Jednak bardzo często był (może wciąż jest) tak nazywany przez
          ginekologów z innego powodu. Był mianowicie pierwszym środkiem z tak małą
          ilością hormonów (wówczas). Niestety tak mówiono, choć teraz kiedy w Polsce
          jest już dostępna minipigułka, terminologia nie jest właściwa. Plusem
          minipigułki (jak wspomniałaś zawiera sam progestagen, jak w przypadku pigułki
          doraźnej) jest to, że nie hamuje jajeczkowania, lecz tylko zmienia właściwości
          śluzu szyjki macicy, czyniąc go nieprzepuszczalnym dla plemników.
          Cerazette może być stosowana przez kobiety karmiące.
          Zgadzam się, że trzeba dobrze dobrać tabletkę, to rzecz indywidualna. Myślę, że
          miałam dobrze dobraną. Nie jest powiedziane, że komuś innemu będzie też
          pasowała.
          PS. Po braniu Marvelonu (a raczej odstawieniu) zauważam u siebie też
          inne "skutki uboczne", ale to akurat wywołuje uśmiech na moich ustach.
          Pozdrawiam.
          Luloo
          • ziereal Re: Drobniutkie sprostowanie 18.02.03, 08:16
            luloo1 napisała:


            > PS. Po braniu Marvelonu (a raczej odstawieniu) zauważam u siebie też
            > inne "skutki uboczne", ale to akurat wywołuje uśmiech na moich ustach.
            > Pozdrawiam.
            > Luloo



            jakie jakie?:))) .
Pełna wersja